beatanu
17.05.05, 22:25
"Sercątko". Skończyłam czytać jakiś tydzień temu i ciągle jestem pod
wrażeniem... Dawno nie czułam się tak zdołowana po lekturze. Surrealistyczne
to jakby, chociaż przecież trochę z "własnego podwórka". I naturalistyczne i
jak najbardziej poetyckie. Niesamowite...
Czytał ktoś? Wrażenia?
I już mnie ciągnie do następnej ksiażki pani M....