Dodaj do ulubionych

Historia szutuki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 19:25
Szukam ksišżki, lekkiej, łatwej, przyjemnej, o sztuce, malarstwie,kierunkach malarstwa. Chciałabym, żeby nie był to 5kg tom, tylko lekturka na wakacje, chodzi mi o to, by
1.czego? nowego się dowiedzeć
2.przygotować się na ewentualne pytania zwišzane ze sztukš na egzaminie gimnazjalnym

:) dziękuję
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Historia szutuki 21.05.05, 19:30
      Gombrich - O sztuce - fakt, że dośc spora ale lekka, łatwa i przyjemna
      Siostra Wendy Beckett - Historia malarstwa - ksiązkowa wersja bardzo dobrego
      serialu BBC - dobre wprowadzeni do wiedzy o sztuce, bez natłoku terminologii
      A jesli chcesz coś o najnowszej - Art at the turn of the milenium i Art Now! -
      dwa bardzo duże albumy z Taschena, które gromadzą wszystkich aktualnie
      najwazniejszych
      Niestety wszystkie mają takie gabaryty, że do plazowej torebki sie nie
      zmieszczą (ale to norma w ksiązkach o sztuce i tago raczej nie przeskoczysz:),
      ale zawsze można poczytać po powrocie z plaży:)
      Pozdrowienia:)
    • Gość: asza Re: Historia szutuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 20:25
      Mały przewodnik po stuce religijnej Krystyny Kibish-Ożarowskiej
      szybko się czyta, format A5 - więc dobry na plażę;) no i dowiesz sie ciekawych rzeczy o ikonografii religijnej...
      Również jej - O sztuce na wesoło - tej nie czytałam, ale na podstawie lektury Małego przewodnika mogę polecić;)
    • kawa_malinowa Re: Historia szutuki 21.05.05, 22:44

      Historia malarstwa Siostry Wendy Beckett to świetna książka, ale na plazy może
      byc cokolwiek nieporęczna.
      Kilka lat temu Zysk wydał (w księgarniach można jeszcze znaleźć) "Wstęp do
      historii sztuki"- dobrze podane podstawy, kierunki, daty, nazwiska, a do tego
      omówienie poszczególnych dzieł. Na początek bardzo dobre.
      Przyjemny format, ale objętość dośc sporą ma "mała historia sztuki" Krystyny
      Zwolińskiej - naprawdę dobre opracowanie, ale ma mało ilustracji.
      Podpiszę się pod "Sztuką i czasem".
      Estreichera nie polecam :P Przed olimpiadą był - pewnie słusznie- zabroniony.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka