Dodaj do ulubionych

Czerwony Kapturek kontra KRRiT

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 22:12
Forum o Mediach może byłoby lepsze, ale któż z nas nie czytał Czerwonego
Kapturka.
Pamiętacie reklamę heyah z czerwonym kapturkiem śpiewaną przez Z. Wodeckiego?
Krajowa rada radiofonii i telewizji zakazała parę dni temu emisji spotu,
podając w uzasadnieniu, iż "dramatyczny rozwój akcji sprawia, ze dzieci boją
się tej reklamy i maja wątpliwości co do prawdziwości bajki o czerwonym
kapturku ". W decyzji jest też informacja o zagrożeniu rozwoju psychicznego
dziecka? Mam nadzieje ze pamiętacie bajkę o czerwonym kapturku, jest tam
mowa, jak wilk pozera babkcię i kapturka a leśniczy kroi jego brzuch i ich
uwalnia Czy to też jest dramatyczny rozwój akcji czy już nie?

drobna przesada, nieprawdaż?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Co to za reklama? 05.08.05, 23:48
      Gość portalu: raf napisał(a):

      > Krajowa rada radiofonii i telewizji zakazała parę dni temu emisji spotu,
      > podając w uzasadnieniu, iż "dramatyczny rozwój akcji sprawia, ze dzieci boją
      > się tej reklamy i maja wątpliwości co do prawdziwości bajki o czerwonym
      > kapturku ".

      Tzn. że zdaniem KRRiT dzieci nie powinny mieć wątpliwości co do prawdziwości tej
      bajki?
      A poza tym niech mnie ktoś oświeci, co to za reklama, bo nie widziałam...
      • Gość: raf Re: Co to za reklama? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 14:01
        Oto ta reklama. Wystarczy nacisnąc "ogladnij oryginał" i włączyć głos.
        • Gość: raf Re: Co to za reklama? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 14:01
          Oto ta reklama. Wystarczy nacisnąc "ogladnij oryginał" i włączyć głos.
          www.heyah.pl/kapturek
          • Gość: jak wam nie wstyd! Re: Co to za reklama? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 17:22
            Nie, nie. Oto ta reklama (i inne):
            www.heyah.pl/2240251881261c7f29b25a3abad045e7
    • Gość: jak wam nie wstyd! Re: Czerwony Kapturek kontra KRRiT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 09:24
      Jak coś jest fajne to zaraz będą się włączać różnego kremu hipokryci i zakute
      łby i będą to próbować na swoją perfidną modłę zinterpretować. A poza tym w
      KRRiT siedzą wybitni specjaliści w swojej dziedzinie i gdzie nam maluczkim
      komentować, a co gorsza kontestować ich szlachetną działalność na rzecz Polski
      i całego polskiego społeczeństwa, i całej postępowej ludzkości! Wara wam
      reakcjoniści od zbawców narodu! Zajmijcie się lepiej jakaś prawdziwą pracą. A
      nie całymi dniami siedzicie przy komputerach. Do pracy rodacy! Ucz się i
      pracuj, a garb ci sam wyrośnie. I tym optymistycznym akcentem kończę swoją ze
      wszech miar słuszną i potrzebną, jak sądzę, całemu światu, a zainspirowaną
      oburzającym zachowaniem niektórych tu obecnych wypowiedź.
      • Gość: Myszor Re: Czerwony Kapturek kontra KRRiT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 11:32
        Bo w telewizji mogą lecieć tylko reklamy pampersów, podpasek i karmy dla psów.
        Jak coś odbiega od normy (czyli - w tym przypadku - jest naprawdę dobre) -
        należy to zlikwidować.
        A to Polska właśnie ...
        pozdrawiam :)
    • Gość: Agi Re: Czerwony Kapturek kontra KRRiT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:25
      A ja naiwna myślałam, że to Kapturek sam zdecydował, że to już koniec i że nie
      będzie więcej występować...
      • hrabalek Re: Czerwony Kapturek kontra KRRiT 06.08.05, 14:46
        Jako zakuty łeb, podnoszę przyłbicę i tak sobie myślę,że weselej by było gdyby
        tak Wodecki osobiście wlazł w ten potrzask, z pieśnią na ustach, ale by było
        wesoło.
        No super są ci od reklam, dacy dowcipni, tacy z polotem ,że matko
        kochana.Czasami wydaje się,że im głupsza reklama tym więcej kasy za nią
        dostają, bo mnożą się te cudeńka na potęgę.
        Wystarczy ,że dzieciaki krowy na fioletowo malują...


        Brrr!
    • kubissimo Re: Czerwony Kapturek kontra KRRiT 06.08.05, 20:07
      w Gazecie Telewizyjnej pieknie to skomentowal Michal Chacinski :)))
      szkoda, ze nie ma tego tekstu w portalu :/
      • rrooda mówisz masz Michał Chaciński 05-08-2005 07.08.05, 18:24
        Kapturek uratowany!

        Michał Chaciński 05-08-2005

        Motywem będzie w tym tygodniu to, czego na ekranie właściwie nie widać. A nie
        będzie na razie widać reklamy Heyah z Czerwonym
        Kapturkiem

        Tym, którzy nie widzieli opowiem: w takt piosenki śpiewanej przez Zbigniewa
        Wodeckiego idzie przez las Kapturek, bezsensownie
        zadowolony nie wiadomo z czego. Na szczęście wszechświat (zapewne skacowany) ma
        swoje poczucie sprawiedliwości, toteż po paru
        krokach Kapturek wpada w sidła, czemu towarzyszy głos zza kadru, że w Heyah nie
        potrafią opowiadać bajek i zawsze dają to, co
        obiecują. Reklama kończy się ujęciem załamanego Kapturka, desperującego,
        że "nie może już występować". Zawsze czujna Krajowa Rada
        Radiofonii i Telewizji zakazała parę dni temu emisji spotu, podając w
        uzasadnieniu, iż "dramatyczny rozwój akcji sprawia, że
        dzieci boją się tej reklamy i mają wątpliwości co do prawdziwej treści bajki o
        Czerwonym Kapturku". W decyzji jest też informacja
        o zagrożeniu rozwoju psychicznego dzieci.

        Jestem ogromnie wdzięczny Radzie, że zadbała o to, by zagrożone i przestraszone
        dzieci pozbyły się wątpliwości co do prawdziwej
        treści bajki o Kapturku. Czasy mamy takie, że jeśli dzieci spodziewają się
        masakry, to trzeba im ją dać, bo inaczej zrobią się
        niespokojne i same zafundują nam jatkę, jak tylko skończą oglądać ósmy
        raz "Kill Billa". A wtedy mogłyby psychicznie rozwinąć się
        w niepożądanym kierunku. Na przykład w lewo.

        Teraz, kiedy dzięki radzie czynnik niepokojący został wyeliminowany, można
        uspokoić nieletnich, że oczywiście bajka nie kończy się
        wcale drobnymi uszkodzeniami ciała, tylko pełną jatką - wilk pożera babcię, a
        później Kapturka. Na szczęście pojawia się
        pozytywna postać leśniczego (ulubieniec obrońców praw zwierząt), który zręcznym
        cięciem patroszy wilka (dla mniej oczytanych
        dzieci: oznacza to krwawe rozprucie mu brzucha od szyi do samego odbytu,
        najlepiej za życia denata, żeby wiedział za co). Babcia i
        Kapturek wyskakują z brzucha wilka, owinięte parującymi wnętrznościami i od
        góry do dołu zlane treścią żołądka okrutnego wilka.
        Następnie wszyscy radośnie tańczą na trupie, ślizgając się co chwila w jego
        obficie rozlanej po podłodze krwi i wywijając nad
        głową jelitem grubym, które zabawne świszczy.

        Nie mam najmniejszej wątpliwości, co do zdrowia psychicznego Rady i co do jej
        szlachetnych zamiarów, dlatego za zupełnie
        idiotyczne uważam zgłaszane tu i ówdzie sugestie, że w usunięciu reklamy
        chodziło o zdjęcie z przedwyborczej anteny sceny, w
        której czerwony wpada w sidła. Nonsens po prostu.

        • kubissimo Re: mówisz masz Michał Chaciński 05-08-2005 07.08.05, 18:56
          za pozno ;)
          na potrzeby wlasne juz sam bylem wklepalem ;)
          • kubissimo Re: mówisz masz Michał Chaciński 05-08-2005 07.08.05, 18:59
            ale dzieki za chec pomocy, a jezli to bylo wklepywane wlasnorecznie to tym
            bardziej dziekuje :)
            • rrooda nie ma spławy :) 07.08.05, 19:22
    • Gość: pikaczu a ja znam pierwowzor kapturka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 14:08
      ona istnieje naprawde!
    • mika_p Re: Czerwony Kapturek kontra KRRiT 08.08.05, 20:28
      A jak wam się podoba ocenzurowana wersja, gdzie Kapturek nie wrzeszczy, tylko
      jest tablica jak w niemym kinie ? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka