Gość: heh
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.08.05, 11:33
Czytałam kiedyś jakąś jej książkę: na 90% jestem pewna, ze okładka była
zielona. Główni bohaterowie: jakiś facet i dwie kobiety. Jedna z nich
wynajęta przez niego, chyab aktorka, nie pamiętam, o co dokładnie chodziło.
Jeszcze pamiętam jakąś scenę: kobieta i meżczyzna oglądają przedstawienie w
teatrze. Być może to było rodzeństwo i chyba ta siostra była chora... W
każdym razie pod koniec był pogrzeb. Może ktoś pamięta tytł tej książki,
której urywki plączą mi się po głowie? :D