Dodaj do ulubionych

Alternatywny przewodnik po Warszawie

    • Gość: ilnis książka o warszawie a wydawca z krakowa:) IP: *.menis.gov.pl / *.menis.gov.pl 20.09.05, 12:00
      czyż to nie "Znak" czasów??:)
      • Gość: adela Re: czas płynie wolniej w krk? WOLNE ŻARTY!!! IP: 80.51.176.* 20.09.05, 12:51
        O co wam chodzi???
        <<<czas sie zatrzymał w Krakowie?
        Studiuje tu juz dwa lata, jestem na wieczorowych,zapieprzam żeby miec
        stypendium naukowe, po zajeciach praca.Pracuje w agencji reklamowej, kiedy
        wracam wieczorem piszę teksty do kilku gazet.I ktos mi powie, że w Krakowie
        czas płynie wolno???
        OJJJ, co za pomyłka - tutaj sie haruje jak wszedzie i to na jeszcze wiekszych
        obrotach niz w stolicy, bo niestety jest mniej możliwości..
        Przyjedź - zobacz.
        • sumire Re: czas płynie wolniej w krk? WOLNE ŻARTY!!! 20.09.05, 13:20
          Płynie wolniej tym, którzy mają czas, żeby sobie przesiadywać w ogródkach na
          Rynku, a jest tu takich sporo. Tym, którzy też przesiadują, ale po 10 godzin
          dziennie w robocie, płynie niestety znacznie szybciej. To taki mit krakowski,
          który znajduje odzwierciedlenie jedynie w rzeczywistości turystycznej i
          artystycznej. Znaczna większość tubylców w dzień powszedni nie ma szansy się
          nacieszyć tym powolnym czasem ;)
          Ale każde miasto swoje stereotypy musi mieć, trzeba się z tym jakoś pogodzić i
          żyć sobie po swojemu.
    • Gość: warszawiak Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 13:10
      Jak to nie ma w Warszawie prawdziwych warszawiaków?! Co to za
      bzdura?!!! "...wszyscy są przyjezdni" a to dobre. To że ten, pożal się boże,
      reporterzyna, też jest z Koziej Wólki i chce się wypowiadać o mieście do
      którego przyjechał 4 lata temu na studia, nie oznacza że w ponad 2 milionowym
      mieście o blisko 800-et letniej historii są tylko ludzie przyjezdni. Ratunku!!!
    • Gość: steku Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.05, 13:18
      dla mnie wroclaw jest super i z tego co mowia mi znajomi ktorzy czesciej sa w
      stolicy jest ladniejszy od wawy. do warszawy i warszawiakow nie mam nic -
      a "warszawke" mozna spotkac wszedzie takze we wrocku. mysle ze jeszcze 10 lat i
      wroclaw bedzie jednym z ladniejszych miast tej czesci europy poniewaz
      dynamicznie sie rozwija i przyciaga inwestycje. niech tylko zrobia obwodnice
      wyremontuja drogi i udroznia bardziej miasto

      pozdro
      • Gość: hania Re: Alternatywny przewodnik po Krakowie IP: 80.51.176.* 20.09.05, 13:21
        <<<<Krakowowi przyda sie taka ksiazka,racja, ten turystyczny boom zreszta sam
        mysle wyda jej najlpeszą recenzję..

        tez tak myslę!!! jak ktos napisze taki alternatywny przewodnik po krakowie, to
        moze w końcu zobaczycie, jak tutaj na prawde zycie wygląda! Kraków to nie tylko
        stare zabytki, jakie jest powszechne przekonanie!!!


        • ezrinka Re: Alternatywny przewodnik po Krakowie 20.09.05, 13:39
          Ale ja już gdzies słyszalam albo czytałam, że taki "alternatywny" przewodnik po
          Krakowie jest juz w przygotowaniu.Świetna sprawa!!!Każde duze polskie miasto
          powinno miec taki przewodnik,a Krakowoi sie tymbardziej przyda ze jest do
          obalenia kilka stereotypów, zupełnie z kosmosu..
          • Gość: daniel Re: Alternatywny przewodnik po Krakowie IP: 80.51.176.* 20.09.05, 14:58
            dobrze by było gdyby ten nowy przewodnik byl alternatywny od
            reszty "alternatywnych" przewodników po Krakowie...
            • Gość: sumire Re: Alternatywny przewodnik po Krakowie IP: 213.17.128.* 20.09.05, 15:12
              I rankingu Newsweeka ;)
    • Gość: GG Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.chello.pl 20.09.05, 13:46
      Warszawiak - od miesiąca, przedtem krakus przez 6 lat, jeszcze wcześniej
      rzeszowiak - bez żadnych kompleksów i wylewania pomyj na kogokolwiek za nie
      wiadomo co, mówi: im więcej prób pokazania normalności, tym lepiej. Jeśli
      ktokolwiek zadaje sobie trud, by krytycznie popatrzeć na swoje miejsce i
      zastanowić się, co można z nim zrobić, to mobilizuje. I innym pomaga się
      odnaleźć. Bez względu, jak bardzo w swych kompleksach nie pluliby na resztę.
      Kibicuję :-)
    • ab.carens Alternatywny przewodnik po Internecie 20.09.05, 14:37
      absens-carens.blogspot.com/
    • Gość: mr.rydz Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.mofnet.gov.pl 20.09.05, 15:33
      Twierdzenie różnych zakompleksionych dziennikarzy, że w Warszawie nie ma
      warszawiaków wynika z braku elementarnej wiedzy na ten temat to znaczy na temat
      historii miasta i tym samym kraju, w którym żyją i o którym piszą.
      To wynika z ich niewiedzy i kompleksów czasami oczywiście ze złej woli i
      zawiści wobec Warszawy.
      Ponadto wychodzą oni z założenia, że jeżeli sami nie są z Warszawy (przyjechali
      tu za kaską i dobrą zabawą) to, jeżeli będą twierdzić, że nie ma warszawiaków
      to tym samym oni sami nie będą się negatywnie wyróżniać.
      My prawdziwi warszawiacy Ci rodowici oraz Ci, którzy się już dawno emocjonalnie
      zasymilowali z tym szczególnym miejscem kochamy Naszą Warszawę.
    • Gość: abhaod jedno jest pewne-ma wiecej bezdomnych niz IP: *.arcor-ip.net 20.09.05, 15:43
      kilka stolic europejskich razem wzietych
    • Gość: Konrad Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.interia.pl 20.09.05, 16:15
      wszystko się zgadza
    • Gość: AUTO Wiadomo gdzie jest centrum Warszawy. IP: 212.76.37.* 20.09.05, 17:24
      Od zachodu zamyka je ulica Towarowa, od południa ulica Koszykowa i kawałek pięknej, od wschodu Aleje Ujazdowskie, Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście, a od północy Aleja Solidarności.

      Widać co to za pseudowarszawiacy wypowiadali się w tej książce.
      Prawdziwi Warszawiacy świadomi wad stolicy nie uznają jej jednak za miasto brzydkie, ale raczej za miasto ładne, choć jak każde inne miasto, także nie pozbawione wad. Duma z bycia mieszkańcem stolicy polski łączy się jednak z poszanowaniem innych regionów kraju.
      Nie rozumiem jak można mówić, że Warszawa jest szara i nieprzyjazna, skoro to miasto kolorowe i pełne zieleni. Byłem ostatnio w Nowym Jorku i muszę powiedzieć, że miasto to ma podone wady co Warszawa i choć nie jest może jakieś szczególnie piękne, to raczej nie mówi się też, że jest to miasto obrzydliwe. Podobnie jest z Warszawą. Widać, że ksiązka ta jest antywarszawska i że została napisana przez przyjezdnych i to przyjezdnych w najgorszym wydaniu (tych zakompleksionych i pseudoświatowych). Zdumiewające, że mam wielu znajomych przyjezdnych, którzy jakoś nie mają kompleksów i są wspaniałymi ludźmi. Kochają to miasto, dobrze się tu czują, ale nie wstydzą się też swoich korzeni, są świadomi, że ich mała ojczyzna jest gdzie indziej. Jak widać takie połączenie to nic trudnego. Dlatego tym bardziej szkoda, że do świata kultury przenika tyle chamstwa. Podobnie jak Wy nie znoszę "warszawki", bo tam tej chołoty jest najwięcej. A ludzie ci w większości nie mają nic wspólnego z Warszawą.

      Pozdro

      • wj_2000 Re: Wiadomo gdzie jest centrum Warszawy. 20.09.05, 19:50
        Autorom nie chodziło o centralny obszar Warszawy, a o literalne Centrum, punkt
        najważniejszy. Wymieniają nawet taki jeden, przez szereg lat powojennych
        uważany rzeczywiście za środek Warszawy (Marszałkowska - Aleje Jerzolimskie), a
        może i przedwojennych (dworzec).
        Nawiasem mówiąc jest tam stacja metra Centrum.
        Inni za centrum mogą uważać skrzyżowanie Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej
        (gdzi linia metra istniejąca skrzyzuje się z planowana druga nitką).
        Inni Pałac Kultury, ostatnio wymieniane jest także Rondo ONZ, obudowywane
        prawdziwymi "drapaczami nieba".
        A wracając do Twojej definicji, obszar między Żelazną a Towarową, to jeszcze w
        znacznym stopniu syf z malarią. Warsztaciki na Chłodnej, Wroniej, Grzybowskiej.
        brr...
    • Gość: Git planeta Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.acn.waw.pl 20.09.05, 18:01
      Dzięki Panie autorze. Juz przestałem liczyć, że kiedykolwiek przeczytam taki
      komentarz do najnowszych twz. warszawskich przewodników. Z jednym się tylko nie
      mogę zgodzić: Otóż istnieją jeszcze prawdziwi Warszawiacy, potomkowie zarówno
      powstańców z Mokotowa, jak i żulii z Powiśla. Są, tylko jakoś coraz tródniej im
      się przyznawać do pochodzenia we własnym mieście... Być Warszawaiakiem w
      Warszawie to w najlepszy wypadku samobójstwo towarzyskie. W każdym razie dzięki
      za trzeźwy komentarz i jak to mówią u nas na dzielnicy - brawka za to żeś Pan
      charakterny chłop.
    • betyna Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie 20.09.05, 19:45
      ojeju! ciagle sie ktos czepia tej biednej Warszawy.Ona tyle wycierpiala...
      Przypatrzcie sie innym miastom w naszym kraju! Przypatrzcie sie innym miastom
      na swiecie. Chyba naprawde ktos nie ma nic do roboty!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Jerzy Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 20:04
      Warszawa robi sie miastem bardzo nowoczesnym. Rozwija sie bardzo gwałtownie.
      Niestety większość mieszkańców to nie Warszawiacy. Ich zachowanie nie przysparza
      maistu chwały. Za to sami o sobie myślą bardzo pozytywnie.
      Powinni przyjrzeć się jak zachowują sie prawdziwi Warszawiacy. Jacy są skromni,
      jaką tworzą wokół siebie dobrą, przyjacielską atmosferę.
      Ta buńczuczność, przepychanie się łokciami, nieżadko chamskość tych nowych
      warszawiaków wpływa na atmosferę miasta. Jest bezprzecznie niedobra. Jest w niej
      pogoń za niczym, wszechobecna złośliwość i cwaniactwo spotykane tylko w
      obszarach podmiejskich małych miast.
      Gdzie ta solidarna Warszawa z przed choćby 20 lat, gdy tylko dowcip mógł być
      ratunkiem na ciężkie życie.
    • wroclawzwyboru Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie 20.09.05, 20:37
      Dokładnie! Wrocław! :)
      ------------------
      wroclawzwyboru.blox.pl
      • sothis666 Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie 20.09.05, 22:47
        Sympatyczna stronka:)
        pozdro!
    • dakota77 Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie 20.09.05, 21:55
      Jak sie chce poslugiwac niemieckim slowem, wypadaloby je prawidlowo zapisac, z
      duzej litery, jak przystalo na rzeczownik.
    • Gość: LUKI POZ Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 22:49
      Pacanie z Warszawy, zamykają u was o 1:00 w nocy, a jak trwają do rana to już
      wszyscy najeb*.*ani w trzy dupy -bo chodzą tam brudasy pier*.*dolone które nie
      umieją się bawić, lub stypa taka że nikogo nie ma! Nie mówiąc o tym że z
      dziewczynami to kryzys nie dość że są brzydkie, to jeszcze co to nie one, a tak
      naprawde to zas*.*rane księżniczki siedzące na kupie gów*.*na! Przyjedź do
      Poznania, Krakowa, Wrocławia ośle to zobaczysz wreszcie prawdziwą zabawe i
      zdejmiesz klapki z oczu!

      Mieszkałem w Poznaniu, byłem w Krakowie, wrocku trójmieście, i w żadnym z tych
      miast nie ma tak beznadziejnie i tak drętwych, durnych, nadętych,
      niedowartościowanych, głupich i pustych ludzi jak w Warszawie!.

      Teraz niestety mieszkam od ponad 10 lat w warszawie i to widze na codzień,
      jestem za to często w Poznaniu moim rodzinnym mieście, jak i w innych miastach
      i jest zupełnie inaczej! Warszawa to syf! Miasto śmietnik! Miasto poje*.*bów,
      zakompleksionych ludzi, bajkopisarzy, i innych tym podobnych życiowych pajaców!

      LUKI

      • r3003 Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie 20.09.05, 23:34
        Gość portalu: LUKI POZ napisał(a):

        > Pacanie z Warszawy, zamykają u was o 1:00 w nocy, a jak trwają do rana to już
        > wszyscy najeb*.*ani w trzy dupy -bo chodzą tam brudasy pier*.*dolone które
        nie
        > umieją się bawić, lub stypa taka że nikogo nie ma! Nie mówiąc o tym że z
        > dziewczynami to kryzys nie dość że są brzydkie, to jeszcze co to nie one, a
        tak
        >
        > naprawde to zas*.*rane księżniczki siedzące na kupie gów*.*na! Przyjedź do
        > Poznania, Krakowa, Wrocławia ośle to zobaczysz wreszcie prawdziwą zabawe i
        > zdejmiesz klapki z oczu!
        >
        > Mieszkałem w Poznaniu, byłem w Krakowie, wrocku trójmieście, i w żadnym z
        tych
        >
        > miast nie ma tak beznadziejnie i tak drętwych, durnych, nadętych,
        > niedowartościowanych, głupich i pustych ludzi jak w Warszawie!.
        >
        > Teraz niestety mieszkam od ponad 10 lat w warszawie i to widze na codzień,
        > jestem za to często w Poznaniu moim rodzinnym mieście, jak i w innych
        miastach
        > i jest zupełnie inaczej! Warszawa to syf! Miasto śmietnik! Miasto poje*.*bów,
        > zakompleksionych ludzi, bajkopisarzy, i innych tym podobnych życiowych
        pajaców!
        >
        > LUKI
        >
        Pacanie z Pacanowa, zamykają u was wtedy, kiedy kury idą spać (bo i wtedy i wy
        idziecie w kimono). Byłem w tych miastach i widziałem tą "dobrą zabawę". Więcej
        nie chcę jej już oglądać - małe grupki nawalonych narkotykami małolatów.
        Właśnie wtedy spadły mi z oczu klapki.
        Co do dziewcząt z Wrocława, a zwłaszcza Poznania, to są bardzo chętne, kiedy
        dowiadują się, że ich rozmówca jest ze stolicy. Wystarczy takiej postawić
        drinka i jest już twoja - to wynika z wrodzonego skąpstwa, bo nie będzie
        przecież kupowała za swoje. Mam ci ja w kolekcji kilka poznanianek i
        wrocławianek. Zresztą warszawkie agencje tow. pełne są ponoć pań właśnie z
        tamtych regionów. To specjalistki w swoim fachu.
        Mam niestety kontakty z ludźmi z Poznania i Krakowa. Przyznaję, że tak
        beznadziejnie chciwych, skąpych, drętwych, durnych, nadętych, głupich i pustych
        ludzi jak tam, to jeszcze nie spotkałem. Nade wszystko na każdym kroku wyłazi z
        was to niedowartościowanie, te wszystkie kompleksiki. Nie wychodzi wam, więc
        szukacie kozła ofiarnego - wszystkiemu winna jest Warszawa. Ale toleruję was,
        bo wynika, to z waszego kompleksu prowincji. No cóż, niech sobie pieski
        przydrożne z Pacanowów, Poznaniów i Krakówków szczekają, a Warszawa jedzie do
        przodu!
      • Gość: rabarbar Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 21.09.05, 00:03
        Jedz do siebie jesc te swoje pyry i nie narzekaj. To jest Warszawa i nikt tu
        nikogo - od dawna - pod karabinem nie trzyma. Bedzie luzniej i milej 8-)
    • r3003 Re: wawa jest the best nie ma lepszego miasta 20.09.05, 23:25
      Gość portalu: LUKI POZNAN WROCEK napisał(a):

      > Pacanie z Warszawy, zamykają u was o 1:00 w nocy, a jak trwają do rana to już
      > wszyscy najeb*.*ani w trzy dupy -bo chodzą tam brudasy pier*.*dolone które
      nie
      > umieją się bawić, lub stypa taka że nikogo nie ma! Nie mówiąc o tym że z
      > dziewczynami to kryzys nie dość że są brzydkie, to jeszcze co to nie one, a
      tak
      >
      > naprawde to zas*.*rane księżniczki siedzące na kupie gów*.*na! Przyjedź do
      > Poznania, Krakowa, Wrocławia ośle to zobaczysz wreszcie prawdziwą zabawe i
      > zdejmiesz klapki z oczu!
      >
      > Mieszkałem w Poznaniu, byłem w Krakowie, wrocku trójmieście, i w żadnym z
      tych
      >
      > miast nie ma tak beznadziejnie i tak drętwych, durnych, nadętych,
      > niedowartościowanych, głupich i pustych ludzi jak w Warszawie!.
      >
      > Teraz niestety mieszkam od ponad 10 lat w warszawie i to widze na codzień,
      > jestem za to często w Poznaniu moim rodzinnym mieście, jak i w innych
      miastach
      > i jest zupełnie inaczej! Warszawa to syf! Miasto śmietnik! Miasto poje*.*bów,
      > zakompleksionych ludzi, bajkopisarzy, i innych tym podobnych życiowych
      pajaców!
      >
      > LUKI. pzn
      >
      Pacanie z Pacanowa, zamykają u was wtedy, kiedy kury idą spać (bo i wtedy i wy
      idziecie w kimono). Byłem w tych miastach i widziałem tą "dobrą zabawę". Więcej
      nie chcę jej już oglądać - małe grupki nawalonych narkotykami małolatów.
      Właśnie wtedy spadły mi z oczu klapki.
      Mam niestety kontakty z ludźmi z Poznania i Krakowa. Przyznaję, że tak
      beznadziejnie chciwych, skąpych, drętwych, durnych, nadętych, głupich i pustych
      ludzi jak tam, to jeszcze nie spotkałem. Nade wszystko na każdym kroku wyłazi z
      was to niedowartościowanie, te wszystkie kompleksiki. Nie wychodzi wam, więc
      szukacie kozła ofiarnego - wszystkiemu winna jest Warszawa. Ale toleruję was,
      bo wynika, to z waszego kompleksu prowincji. No cóż, niech sobie pieski
      przydrożne z Pacanowów, Poznaniów i Krakówków szczekają, a Warszawa jedzie do
      przodu!
    • r3003 Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie 20.09.05, 23:27
      Gość portalu: LUKI POZNAN WRO napisał(a):

      > Pacanie z Warszawy, zamykają u was o 1:00 w nocy, a jak trwają do rana to już
      > wszyscy najeb*.*ani w trzy dupy -bo chodzą tam brudasy pier*.*dolone które
      nie
      > umieją się bawić, lub stypa taka że nikogo nie ma! Nie mówiąc o tym że z
      > dziewczynami to kryzys nie dość że są brzydkie, to jeszcze co to nie one, a
      tak
      >
      > naprawde to zas*.*rane księżniczki siedzące na kupie gów*.*na! Przyjedź do
      > Poznania, Krakowa, Wrocławia ośle to zobaczysz wreszcie prawdziwą zabawe i
      > zdejmiesz klapki z oczu!!!
      >
      > Mieszkałem w Poznaniu, byłem w Krakowie, wrocku trójmieście, i w żadnym z
      tych
      >
      > miast nie ma tak beznadziejnie i tak drętwych, durnych, nadętych,
      > niedowartościowanych, głupich i pustych ludzi jak w Warszawie!.
      >
      > Teraz niestety mieszkam od ponad 10 lat w warszawie i to widze na codzień,
      > jestem za to często w Poznaniu moim rodzinnym mieście, jak i w innych
      miastach
      > i jest zupełnie inaczej! Warszawa to syf! Miasto śmietnik! Miasto poje*.*bów,
      > zakompleksionych ludzi, bajkopisarzy, i innych tym podobnych życiowych
      pajaców!
      >
      > LUKI.
      >
      Pacanie z Pacanowa, zamykają u was wtedy, kiedy kury idą spać (bo i wtedy i wy
      idziecie w kimono). Byłem w tych miastach i widziałem tą "dobrą zabawę". Więcej
      nie chcę jej już oglądać - małe grupki nawalonych narkotykami małolatów.
      Właśnie wtedy spadły mi z oczu klapki.
      Mam niestety kontakty z ludźmi z Poznania i Krakowa. Przyznaję, że tak
      beznadziejnie chciwych, skąpych, drętwych, durnych, nadętych, głupich i pustych
      ludzi jak tam, to jeszcze nie spotkałem. Nade wszystko na każdym kroku wyłazi z
      was to niedowartościowanie, te wszystkie kompleksiki. Nie wychodzi wam, więc
      szukacie kozła ofiarnego - wszystkiemu winna jest Warszawa. Ale toleruję was,
      bo wynika, to z waszego kompleksu prowincji. No cóż, niech sobie pieski
      przydrożne z Pacanowów, Poznaniów i Krakówków szczekają, a Warszawa jedzie do
      przodu!
    • kedzier42 JESTEM WARSZAWIAKIEM !!! 21.09.05, 00:49
      JESTEM WARSZAWIAKIEM Z DZIADA PRADZIADA I PROSZE WZIAC SOBIE DO "PALY" ZE JEST
      NAS WIELU!!! I NIGDY NIE ZNIOSE PRZYJEZDNYCH AZ DO TRZECIEGO POKOLENIA !!
      NIE LUBIE WIOCHMENOW!!!ZAWISTNYCH,ZAWZIETYCH,PSOW OGRODNIKA,FALSZYWYCH I TYCH
      KTORZY ZDEMOLOWALI OPINIE PRAWDZIWYM WARSZAWIAKOM.POZDRAWIAM I ZAPRASZAM
      SPACERKIEM PO WARSZAWIE
    • justymon Jestem W-wianką 21.09.05, 07:56
      z dziada pradziada i wcale się tego nie wstydzę. Nie uważam, że inne miasta
      Polski sa lepsze czy gorsze. Chamstwo i snobizm można znaleść wszędzie, na
      szczęście dobrych ludzi też!
      Nie wszyscy warszawiacy łajdacy
    • camel_3d oczywiscie... 21.09.05, 09:10
      w zadnym innym kraju nie ma tylu dresiarzy
    • Gość: zuza Re: Alternatywny przewodnik po Warszawie IP: *.crowley.pl 21.09.05, 09:28
      Bardzo ciekawy artykuł. Jak dla mnie oddaje klimat Warszawy idealnie :)
    • Gość: JG Warszawa jest super!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 10:21
      WARSZAWA JEST SUPER! Pozdrawiam z Krakowa - zapyziałego, prowincjonalnego i
      zasranego przez brudne gołębie, ale też super, choć na swój sposób.
    • tanczacy.z.myslami TO MIAŁA BYC DYSKUSJA O KSIĄŻCE :(( 21.09.05, 10:30
      Szowiniści jakichkolwiek miast - wypad stąd!
      Przepraszam, ale się uniosłem...
      • Gość: Kevlar GLUPCY Z KOSMOSU - dlatego Polacy nigdy nie beda IP: 148.106.128.* 22.09.05, 08:26
        Dlatego Polacy nigdy nie beda wielcy, bo nie potrafia sie dogadac...Ciagnie sie
        za nami smrod rozbicia dzielnicowego...Kazdy sobie wilkiem...Krakow - Warszawa
        na przyklad, bierzcie przyklad z Niemcow albo Zydow, ktorzy sie zawsze
        popieraja, wspieraja i sa przez to wielcy i bogaci, a tutaj tylko kompleksy i
        megalomania. ...A w Polsce kazdy zamiast lamentowac ze mu krowa zdechla, to
        lamentuje ze nie zdechla tez sasiadowi...Wzajemne najezdzanie na siebie i
        ublizanie ludziom z innych miast, to wlasnie takie polskie dresiarstwo, chyba
        genetycznie zakodowane kompleksy i slabosci...
        • Gość: Rolmops Re: GLUPCY Z KOSMOSU - dlatego Polacy nigdy nie IP: 212.160.172.* 22.09.05, 12:42
          He, he - tak, oczywiście weźmy za przykład solidarność Żydów z Nowego Jorku z
          Żydami warszawskimi w 1943 r. .... Koszerne środowiska w USA tylko czekały coby
          wsiąść na osierocone konta ziomków z Europy w szwajcarskich bankach. Nie będę
          brał przykładu z Żydów i Niemców bo są bezwzględnymi dla wszelkich odmienności
          barbarzyńcami. Brak im tolerancji dla innych za to wiele w nich okrucieństwa
          wobec słabszych. My już mięliśmy swoje 5 minut, Polska była mocarstwem niemal
          trzy wieki - dłużej niż cała historia USA. A tak poza tym to własnie skończyłem
          czytać rzeczony przewodnik i jest zupełnie o czym innym niż napisał Varga
          prowokując całą tą dyskusję.
          • Gość: foxie77 Re: Warszawa IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 23.09.05, 02:26

            Jestem Warszawianka od pokolen, mimo ze w Warszawie teraz nie mieszkam.
            Zawsze mysle o Niej z sentymentem. Czytajac duza czesc negatywnych
            komentarzy, pomyslalam, ze musi to byc sprawa uczuciowa.
            Mimo, iz Warszawa nie jest miastem przepieknym obiektywnie, dla mnie jest
            i zawsze bedzie wspaniala.Nie tylko Warszawa, ale i Krakow, Gdansk
            po prostu cala nasza Polska.
            Jesli zas juz krytykujemy, to slyszalam wypowiedzi wyksztalconych
            osob, ze Paryz to zatloczone, obsr..golebiami miasto.
            Czyli wniosek prosty, malkontentow zawsze bedzie fura.

            pozdrawiam zawsze Warszawianka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka