Dodaj do ulubionych

Proust w całości

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:48
Kto należy do szczęśliwców (tak jak ja) i przeczytał siedem cudownych tomów
Prousta? Uważacie, że warto było poświęcać tyle czasu?
Obserwuj wątek
    • ajtra Re: Proust w całości 26.11.05, 21:54
      Ja przeczytałam. I żałuję, że to tylko siedem tomów.
    • formaprzetrwalnikowa Re: Proust w całości 26.11.05, 21:59
      ja przeczytałam. za pierwszym razem wszystkie siedem, za drugim - tylko
      pierwsze cztery warte przeczytania drugi raz. siódmy jest wyraznie najsłabszy-
      niedokonczony.
      • monikate Re: Proust w całości 26.11.05, 22:11
        Warto! Polecam jednak zarezerwować sobie czas wolny (urlop?) na delektowanie
        się Proustem. Nie da się go czytać z doskoku.
      • Gość: gomich Re: Proust w całości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:12
        Z tego, co pamiętam, to trzy ostatnie nie są już poprawione przez Prousta i
        rzeczywiście zmianę pewną widac, a poza tym, pierwsze 5 tomów tłumaczył Boy
        (świetnie!), natomiast dwa ostatnie ktoś inny, więc i wina tłumaczenia wchodzi
        tu w grę.
    • marquis Re: Proust w całości 27.11.05, 01:46
      Przeczytałem. I na pewno nie był to czas stracony :) Nawet zakupiłem wszystkie
      tomy, bo jeszcze nieraz będę chciał poprouścić ;)
      • gomich Re: Proust w całości 27.11.05, 10:30
        My od początku zyskiwaliśmy czas razem z Proustem
        • Gość: kocurek Re: Proust w całości IP: *.adsl.inetia.pl 01.12.05, 12:42
          10 lat temu przeczytalam po kolei sześć tomów i połowę siódmego, potem
          dokończylam siodmy po roku. ale ciagle wracam do pierwszego, czwartego i
          drugiego.
    • chihiro2 Re: Proust w całości 01.12.05, 13:23
      Ja sie przymierzam, tylko troche mnie ta ilosc i grubosc tomow odstrasza - tzn.
      ze przez dlugi czas nie bede mogla czytac nic innego.
      Mam pytanie do tych, ktorzy przeczytali i wracaja - co powoduje, ze wracacie do
      lektury tych tomow? Czemu tak bardzo warto przeczytac Prousta?
      • cichom22 Re: Proust w całości 01.12.05, 18:28
        Ja jestem między tomem pierwszym, właśnie rozpoczynam pozostałe, ale mogę
        napisać, co mnie skłania do kontynuowania (choć napiszę same komunały) - bo to
        znakomita proza, jak mało która książka pozwala na rozkoszowanie się językiem,
        bo niewiele (a może żadna) innych pozycji jest w stanie dorównać "W
        poszukiwaniu straconego czasu" pod względem rozmachu i realizmu w ujęciu
        otaczającego świata i kondycji człowieka.
        To wszystko banały, trzeba samemu przeczytać. A te siedem tomów to wcale nie
        tak dużo... Mam podejrzenie, że kiedy skończę, będę żałować, że jest ich tylko
        tyle.
        C.
      • Gość: kocurek Re: Proust w całości IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.05, 10:17
        Jak czytam Prousta mam wrażenie ze snie, to taka troche senna lektura,
        spokojna, gęsta i momentami bardzo zabawna, troche to sprzeczne. Mozna to
        porównać do znakomitej wyrafinowanej kuchni, smakujesz i chcesz więcej.
    • broch Re: Proust w całości 01.12.05, 19:21
      ... a takze "Jan Santeuil" i opowiadania
      • annabellee1 Re: Proust w całości 01.12.05, 20:53
        Skoro juz ktos mnie z Santeuillem uprzedzil to warto tez przeczytac Bal u
        Ksieznej Bibesco.O Prouscie..
        A opowiadan nie znam,
        • broch Re: Proust w całości 01.12.05, 21:00
          nie wiem czy opowiadania ukazaly sie po polsku, za to nie znam "Balu" :)
      • Gość: kocurek Re: Proust w całości IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.05, 10:02
        Santeuill raczej po siemiu tomach, to jednak tylko szkic. Z opowaidaniami nie
        zetknęłam się.
    • dance_macabre Re: Proust w całości 01.12.05, 21:13
      Przeczytałem i to było delektowanie się, a nie czytanie. "Sodoma i Gomora"
      zdecydowanie najlepsza, zgodzę się z przedmówcą, że ostatnia część nie
      dorównuje już poziomowi poprzednich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka