Dodaj do ulubionych

Podsumowanie: książki roku 2005

25.12.05, 13:04
Witajcie,

Rok się kończy. Zastanawia nas, którą pozycję ostatnich 12 miesięcy uznaliście
za wyjątkowo ważną, istotną. Jaka książka wciągnęła niczym narkotyk, która
zmusiła do wielu ważnych przemyśleń.
''Dwukropek" Szymborskiej czy ''Paw królowej'' Masłowskiej? Nowy Mikołajek czy
listy Jana Pawła II? A może coś zupełnie innego, mało znanego - jak na
przykład ''Zalani'' Onichimowskiego czy ''Czas'' Kalwasa?
Jakie są Wasze typy? Co wpłynęło na wybór?

zapraszamy do dyskusji,
przy okazji życzymy dłuuugich, okraszonych
ciepłem i radością Świąt

Redakcja Portalu

Obserwuj wątek
    • braineater Re: Podsumowanie: książki roku 2005 25.12.05, 16:35
      Polskie
      Dorota Masłowska - Paw Królowej
      Mariusz Kuleta - Tańcząc z panna Garbo
      Marek Krajewski - Widma w mieście Breslau
      Sławomir Shuty - Produkt Polski
      Zygmunt Miłoszewski - Domofon


      Niepolskie:

      Elfride Jelinek - amatorki
      Raymond Queneau - Zazie w Metrze
      Michaił Kononow - Goła Pionierka
      Władimir Sorokin - Kolejka
      Haruki Murakami - Dance, Dance, Dance


      Niefikcja:

      Lawrence Lessing - Wolna Kultura
      Mathijs van Boxel - Encyklopedia Głupoty
      Jacek Żakowski - Anty-Tina
      Paul de Man - Alegorie Czytania
      Henri Michaux - Barbarzyńca w Azji
      • Gość: lux Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.ib.amwaw.edu.pl 28.12.05, 13:31
        najlepsz książka roku to" biały kurz"-Mike Balery.Ekstra książka o życiu dwóch
        ludzi geja i alkoholika.
    • grubasek73 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 25.12.05, 17:54

      POLSKA:
      "Lubiewo" Michała Witkowskiego

      OBCA:
      "Opowieść o miłości i mroku" Amosa Oza
      • Gość: megi Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.torun.mm.pl 25.12.05, 18:05
        " Mysza" Tomasza Matkowskiego
        • monikate Re: Podsumowanie: książki roku 2005 25.12.05, 18:30
          Polska: "Lubiewo" Michała Witkowskiego;
          Obca: "Kyś" Tatiany Tołstoj (chyba wydana przed 2005 r., ale ja akurat w roku
          bieżącym ją przeczytałam).
    • ada08 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 25.12.05, 18:37
    • broch Re: Podsumowanie: książki roku 2005 26.12.05, 06:19
      glos pewnie malo wazny poniewaz dotyczy rzeczy nie przetlumaczonych choc
      przetlumaczalnych (a szkoda ze nie tlumaczonych):

      fenomenalne opowiadania Virgilio Pinera: "Cuentos frios" (Zimne opowiesci), i
      powiesc "La Carne de Rene" (Cialo Rene?).

      Rene Queneau "Les fleurs bleues" dzielo podstawowe dla kazdego milosnika patafizyki
      Osman Lins: "Avalovara"
      Ricardo Piglia - "The absent city"

      Oczywiscie zawsze szkoda ze tak kiepsko w Polsce z tlumaczeniami Celine'a.
      • Gość: Galador Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 19:19
        Oczywiście "Gamedec" Marcina Przybyłka. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich
        graczy.
      • Gość: mitropek książka roku 2005- "KREW I HONOR" dlaczego? bo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 12:49
        najbardziej antysemicka jaka wyszła w tym roku! Rzecz o bojówkach ONR
        działającego w przedwojennej Warszawie... Klawe!
    • fibin Re: Podsumowanie: książki roku 2005 26.12.05, 21:31
      Kroki w nieznane. Almanach fantastyki. Solaris 2005

      Powrót do przeszłości i strzał w dziesiątkę:)
      • Gość: pigulka3 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.05, 15:14
        " Żaba" Musierowicz oczywiście!!!!!!!!!!!!
    • survivor2 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 27.12.05, 18:49
      "Utracone Dzieciństwo" - autor: Yehuda Nir.
      Świetnie napisany rodzaj pamiętnika z okresu okupacji, czyta się z zapartym
      tchem. Porywająca akcja, która nieustannie obraca się wokół przeżyć
      kilkunastoletniego chłopca żydowskiego we Lwowie, Krakowie, Warszawie i
      wreszcie w Niemczech w majątku prominenta hitlerowskich władz. Autor nie stroni
      od humoru, delikatnej erotyki przyżywanej przez szybko dojrzewającego chłopca i
      celnych spostrzeżen. Przetłumaczona już na siedem języków! Opracowana nawet na
      jej temat operę, której premiera odbyła się w tym roku w Nowym Jorku. Polecam
      wszystkim.
      • reptar książką roku 2005 - książka widmo 27.12.05, 18:55
        Za książkę roku 2005 na TYM forum należy uznać książkę-widmo, bez tytułu
        i bez autora, nie wydaną przez wydawnictwo, lecz wyrosłą na drzewie.
        Warunek: drzewo musi być niczyje.

        Pisanie o książce wydanej w trybie przewidzianym dla książek kończy się tak:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=33349718
    • braineater he heh he 27.12.05, 19:34
      grafikom portalu gratulujemy zmysłu PR-owskiego i umieszczenia na frontówce
      ksiązki o której nikt nie wspomniał (jeszcze:)

      P:)
      • Gość: muka! Re: he heh he IP: *.aster.pl 27.12.05, 20:25
        Może to i PR, ale w sumie cokolwiek sądzimy o Nike, to nie ma w tym kraju
        poważniejszej nagrody literackiej, więc jeśli już coś miało ilustrować ten
        watek, to tegoroczny zwycięzca Nike wydaje się sensowny. Z drugiej strony zdaje
        się jednak że "Jadąc do Babadag" ukazało się w ubiegłym roku. Stąd pewnie jakoś
        nikt o tej ksiązce tu nie wspomina ;)))
      • Gość: Agata Re: he heh he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:18
        braineater napisał:

        > grafikom portalu gratulujemy zmysłu PR-owskiego i umieszczenia na frontówce
        > ksiązki o której nikt nie wspomniał (jeszcze:)

        a gdzie jest ta frontówka?
    • n.rafalik Re: Podsumowanie: książki roku 2005 27.12.05, 21:02
      Jodi Picoult - Bez mojej zgody
      rewelacja polecam :-)
    • Gość: Theologus Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 21:38
      Michał Witkowski, "Lubiewo".
      Mariusz Sieniewicz, "Żydówek nie obsługujemy".
      Filip Onichimowski, "Zalani".
      Sławomir Shuty, "Cukier w normie z ekstrabonusem".
    • Gość: OM Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.chello.pl 27.12.05, 22:38
      Zdecydowanie jest tylko jeden faworyt: Witold Kaszpiro z powieścią "Węgla!" To
      przewrotna i pełna niezwykłego humoru epopeja o górniczym mieście w mitycznej
      "Słowanii", powieść, w której biurokratyzm miesza się z perwersją, liryczność z
      satyrą, historyczna analiza z parodią i groteską. Utwór w pełni zasługujący na
      miano literatury XXI wieku.
      • Gość: ancymon Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.12.05, 21:22
        pokochałam "cień wiatru" Carlosa Ruiza Zafona
    • kubissimo Re: Podsumowanie: książki roku 2005 28.12.05, 00:31
      uwielbiam glupie posty
      a teraz porownajmy Mikolajka z listami papieza
      gratuluje inwencji :/
      • Gość: Anka Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 28.12.05, 10:03
        Przeciez nie chodzi o porownania. Dla kogos najwazniejszy w tym roku byl
        Mikolajek, dla innego Listy JP, dla innego obydwa te tytuly a dla innego
        jeszcze zaden z nich. To tylko sugestia. I nawet nikt nie powiedzial, ze masz
        wybrac 1 ksiazke.
      • iwka_j Re: Podsumowanie: książki roku 2005 28.12.05, 10:35
        Twoj post jest wyjatkowo glupi.
      • Gość: 6 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: 193.109.212.* 28.12.05, 15:10
        Ja też uważam że to porównanie ubliża Mikołajkowi
    • Gość: afik Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.veranet.pl 28.12.05, 11:09
      "Trzech panów w łóżku nie licząc kota" nie to żeby coś wielkiego, ale w końcu pojawiło się coś napisanego na poważnie choć z humorem. No i to chyba najbardziej strawny przykład nurtu gejowskiego.
      • Gość: daria13 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 11:31
        A ja jestem pod ogromnym wrażeniem po przeczytaniu ostatniego Ishigury Nie
        opuszaj mnie. Poruszająca, niewyobrażalnie smutna i zmuszająca do najgłębszych
        refleksji książka, napisana wyjątkowo wnikliwie i z wyczuciem. Ishigura jest
        dla mnie najgenialniejszym współczesnym psychoanalitykiem w literaturze.
        Pozdrawiam:)
    • anulina Re: Podsumowanie: książki roku 2005 28.12.05, 11:42
      Carlos Luiz Zafon 'Cień wiatru' - trzeba przeczytac

      a ze starszych książek to odkryłam książkę której autorem jest Romain Gary pt.
      Człowiek z gołębiem. rewelacyjna swego rodzaju baśń polityczna!

      i jeszcze tego samego autora, tyle że pod pseudonimem Ajar Emile "Życie przed
      sobą" polecam!
      • red_thin_line Re: Podsumowanie: książki roku 2005 28.12.05, 15:45
        "Imprimatur"
        Polscy autorzy niestety zawiedli.
      • Gość: Luka Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.icpnet.pl 02.01.06, 09:34
        Emile Ajar/Romain Gary był niesamowity.
        "Życie przed sobą" jest książką wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju.
        Polecam też jego "Lęki króla Salomona"

        A poza tym - zauroczyć może Mendoza - np. "Przygodą fryzjera damskiego".

    • Gość: tomaszch Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 13:08
      "Paw kólowej" Doroty Masłowskiej - według mnie najlepsza książka 2005,
      wyrafinowana zabawa formą(Masłowska jest w niej mistrzynią), oraz współczesnyj
      jakże brutalny obraz Warszawy, polecam każdemu!!!

      Carlos Luiz Zafon 'Cień wiatru' - powieść, która rozbudza sympatie do książek,
      powieść w której książka to "narkotyk"-piekna, wzruszająca.Gorąco polecam.
    • agutek7734 Szklana zupa 28.12.05, 14:27
      Napewno Szklana Zupa - Jonathana Carrolla
      • Gość: kondzik12 Re: Szklana zupa IP: 217.153.17.* 28.12.05, 15:22
        Wołoka - Mariusza Wilka dla mie absolutna rewelacja zeszlego roku do ktorej nic
        sie nie umywa...
    • marquis Lubiewo 28.12.05, 15:28
      Michał Witkowski - Lubiewo

      A właściwie to wielkie gratulacje dla wydawnictwa "Korporacja Ha!art" - chyba
      trzeba będzie wydzielic osobną półkę na publikacje tego maison :)
      • kaaarolinkaa Re: Lubiewo 28.12.05, 15:30
        "Harry Potter"
      • kubissimo Re: Lubiewo 28.12.05, 15:58
        hehe, z drugiej strony to samo wydawnictwo sie osmieszylo wydajac wyjątkowo
        nieudanego Małża
        • marquis Re: Lubiewo 29.12.05, 18:19
          I tutaj się nie zgadzam, Małż tak mnie wciągnął, że czytałem dwukrotnie (lektura
          wakacyjna!).
    • spacey1 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 28.12.05, 15:43
      Dla mnie to "Warunek" Eustachego Rylskiego. Dawno nie czytałam tak świetnie
      napisanej powieści. Piękno języka idzie w parze z intrygującą fabułą.
    • Gość: Maya Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.furnel.pl 28.12.05, 15:47
      "Kwiat Śniegu i tajemniczy wachlarz" autorka Lisa Lee REWELACJA :)
      • Gość: credo Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.osiedle.net.pl 28.12.05, 18:24
        Rewelacją roku 2005 i wszystkich poprzednich sa dzieła Dostojewskiego! Warto do
        nich wrócić z własnej, nieprzymuszonej woli- kiedy przestaną być "lekturą
        obowiązkową" Zastanawiam sie ostatnio jak pogodzic pasję czytania z pasją
        sportową. Gdyby można było wykonywać obie czynności naraz...
      • Gość: umathurman Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: 62.29.137.* 03.01.06, 15:14
        Gość portalu: Maya napisał(a):

        > "Kwiat Śniegu i tajemniczy wachlarz" autorka Lisa Lee REWELACJA :)


        CHYBA ZARTUJESZ???
        TOŻ TO CHIŃSKI HARLEQUIN!!!!
        BLEEHH
    • Gość: Andrew Planeta Rosja IP: *.aster.pl 28.12.05, 17:05
      Zaskakująco interesujący zbiór reportaży z Rosji napisany przez KArola Wrubla,
      wydany przez wydawnictwo książkowe Twój Styl. Zwłaszcza przejmujące są
      reportaże o życiu na prowincji. Pisząc oszczędnym stylem bez zbędnej metaforyki
      Wrubel pokazuje jak wielkie historyczne trzęsienie ziemi odmieniło ludzki los
      na gigantycznym terytorium poradzieckiej Rosji. Bohaterami książki sa politycy,
      oligarchowie, artyści, prości ludzie. W ksiązce jest też trochę polityki,
      skandal Jukosu, czy o inauguracji miliardera Romana Abramowicza jako
      gubernatora Czukotki. Ciekaw jestem czy ktoś także zwrócił uwagę na tę książkę.
    • Gość: czapski Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:32
      Kazuo Ishiguro "Nie opuszczaj mnie"
    • Gość: Sufix Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.acn.waw.pl 28.12.05, 20:08
      "W dżungli życia" Beaty Pawlikowskiej!
    • Gość: czytelnik Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:37
      "Droga do Sieny" Zaganczyka. Zwyczajna, madra ksiazka
    • Gość: MICHALINA Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.iweb.pl 28.12.05, 21:37
      CIEŃ WIATRU - CARLOSA ZAFONA
      GORĄCO POLECAM, WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ OD JEDNEJ ZAPOMNIANEJ KSIĄŻKI
    • Gość: Zdanka Re: Podsumowanie: książki roku 2005 IP: *.4web.pl 28.12.05, 21:52
      PIW:
      Stanisław Ignacy Witkiewicz, Listy do zony (część I)- co dużo gadać -czytać!

      sic!
      Cały zestaw czterech ksiązek eseistycznych Baudrillarda, a szczególnie
      "Symulakry i symulacja"

      universitas
      2 dalsze tomy estetyki japońskiej

      czytelnik
      eseje o literatuzre Adorna

      Swiat ksiązki
      Azar Nafisi, czytając Lolitę w Teheranie

      Wydawnictwo Twojego Stylu
      Lisy Wilde`a Nic nie mogło być inaczej
      • agatkar1 Re: Podsumowanie: książki roku 2005 29.12.05, 08:14
        Eric Emmanuel Shmitt - Małe zbrodnie małżeńskie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka