majak72 26.01.06, 14:11 To jeden z moich ulubionych autorów. Jako, że środowisko pracowników naukowych jest mi blislie czytam jego książki z prawdziwą przyjemnością. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaaarolinkaa Re: David Lodge 26.01.06, 14:13 owszem, sa swietne chco dla mnie czasem za ciezkie...tzn kilka naraz bym nie przeczytała ale co jakis czas-chetnie. Szczegolnie ciezko przezylam "kinomanów"- cala ta sprawa religii-uwiezienia w niej....ale inne-o tych ciazach niechcialnych (British Museum...) -swietne, smieszne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nula a co powiecie o 'Autor, autor'? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 14:35 O tak, też go lubię, zwłaszcza 'Nice work'. Bardzo ciekawie opisuje światek akademicki. Niestety nie czytałam jeszcze 'Autora...'. Ciekawe? Bo na pewno inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majak72 Re: a co powiecie o 'Autor, autor'? IP: 148.81.191.* 26.01.06, 14:39 Rzeczywiście inne. Przeczytałam, ale bez emocji. Inna tematyka i całkowity brak tych "smaczków" obecnych w innych książkach tego autora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asiek Re: a co powiecie o 'Autor, autor'? IP: *.w83-205.abo.wanadoo.fr 26.01.06, 23:23 A mi sie podobalo. Fakt, ze zupelnie inna tematyka i inny sposob pisania ale wedlug mnie to wlasnie swiadczy o talencie: umiejetnosc pisania roznymi stylami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majak72 Re: a co powiecie o 'Autor, autor'? IP: 148.81.191.* 27.01.06, 11:36 Ksiązka nie jest zła; jeśli ktos lubi biografie to bardzo interesujaca. To, że Lodge ma talent jest oczywiste. I rozumiem, że człowiek chce pisać różne księżki. Chciałabym tylko żeby pojawiło się coś nowego, współczesnego... Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: a co powiecie o 'Autor, autor'? 27.01.06, 14:45 Heh, ja pojechałam, bo za "Autor, autor " wzięłam się w oryginale . I sama nie wiem , co mi się w tej ksiązce nie podoba, bo coś mi się nie podoba- albo to odstręczająca momentami postać głowna , o której czytamy, albo wstawki o wspólczesnych tej postaci. Jednak dla wszystkich , dla których 1890- 1918 to raj utracony, powinni przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nula Lodge, Bradbury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 14:37 A czytasz może Malcolma Bradbury (nie mylić z Rayem)? Też opisuje środowisko akademickie. Niestety od dawna nie jest u nas wydawany. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Lodge, Bradbury 27.01.06, 00:01 a owszem, homo historicus czyli history man:) dawno temu wydany, ale doktor criminale i kantor wymiany jeszcze po tanich jatkach się obija. z tych trzech zdecydowanie homo historicus godny polecenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Re: David Lodge 27.01.06, 14:14 Dołączam do klubu fanów :) Nie tylko ze względów zawodowych (bo też jestem akademikiem). Najlepsza jest właśnie trylogia akademicka no i "Alarm odwołany", dla dziecka PRL to coś niezwykle wzruszającego. Poza tym świetnie czyta sie pomysłową "Terapię". Jedyne, co może irytowac po przeczytaniu większości jego powieści, to pewna monotematyczność - na szczęscie błyskotliwy styl i humor sowicie to rekompensują. Po "Autor, autor" nie miałem odwagi sięgnąć. Nie chcę takiego Lodge'a. Chcę, by mnie bawił. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: David Lodge 27.01.06, 14:48 A to blad, bo to jest Lodge w epoce, którą czuje zdaje się lepiej niż swoją własną:) Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Re: David Lodge 28.01.06, 14:18 Hmm, no to może jednak sie kiedyś skuszę? ;) Szczególnie, że pana Jamesa darzę wilką estymą. Odpowiedz Link Zgłoś