Dodaj do ulubionych

"Nikt z przydomkiem"

IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 19:47
opowiada niestworzone historie. Czytaliście? Pozdrawiam z Sudetów Środkowych
Obserwuj wątek
    • mamiko9 Re: 'Nikt z przydomkiem' 17.11.02, 13:33
      Gość portalu: mamiko9 napisał(a):

      > opowiada niestworzone historie. Czytaliście? Pozdrawiam z Sudetów Środkowych

      Jeśli nie czytaliście zapraszam do witryny internetowej www.mamiko.pl
      W zapowiedziach możecie przeczytać notę o autorze i obejrzeć jego zdjęcie.
      Wiersze z zapowiadanego tomiku obecnie tłumaczone są na jęz. niemiecki.
    • Gość: Muu Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 18:58
      Gość portalu: mamiko9 napisał(a):

      > opowiada niestworzone historie. Czytaliście? Pozdrawiam z Sudetów Środkowych

      "Nikt z przydomkiem" - czy to nie o Ignatzu mowa?
      • ignatz Re: 'Nikt z przydomkiem' 20.11.02, 19:08
        E, tylko mi tu bez takich.
      • Gość: Wieniedikt J. Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 20:38
        Gość portalu: Muu napisał(a):

        > Gość portalu: mamiko9 napisał(a):
        >
        > > opowiada niestworzone historie. Czytaliście? Pozdrawiam z Sudetów Środkowy
        > ch
        >
        > "Nikt z przydomkiem" - czy to nie o Ignatzu mowa?
        A wszystko byc może, albowiem w mojem ciele wielu mieszka
        Nikt czyli Każdy
        • mamiko9 Re: 'Nikt z przydomkiem' 23.11.02, 16:47
          Gość portalu: Wieniedikt J. napisał:

          > Gość portalu: Muu napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: mamiko9 napisał(a):
          > >
          > > > opowiada niestworzone historie. Czytaliście? Pozdrawiam z Sudetów Śro
          > dkowy
          > > ch
          > >
          > > "Nikt z przydomkiem" - czy to nie o Ignatzu mowa?
          > A wszystko byc może, albowiem w mojem ciele wielu mieszka
          > Nikt czyli Każdy

          Jedna z historii:

          KTOŚ Z PRZYDOMKIEM BEHEMOT WYZNAJE WSZYSTKO
          (Nowy Jork, Waszyngton, wtorek rano)

          nie rozśmieszaj mnie zasiekami, śledztwem na nie spotykana skalę.
          to nie ja, chociaż widziałem ich wczoraj; szli z odbiciem bezchmurnej
          fasady World Trade Center w oczach. już wiedzieli, że nie idą do
          hurys przy rajskich fontannach. trochę skłamałem, ale przyznasz,
          że stworzyłem doskonały spektakl. jedenasty września. wcześniej był
          sierpień, luty, marzec - tokio, warszawa, drezno, hamburg, hiroszima.

          nie mam rysów semickich, śniadej skóry, wyznaję taką religię jaką trzeba,
          nie nacisnąłem spustu, nie miałem w dłoni noża, brzydzę się krwią.
          mówią, że wysyłam mową uczynkiem i wolą - nielicznych przeciw licznym
          tak bardzo. gdy ja tylko mówię wszystko bez ogródek, bez skrótów,
          bez nienawiści. to motłoch krzyczy gdy ma przed oczami kość
          i strzęp mięsa, w tym samym rytmie od zawsze - zabij zabij zabij

          od wczoraj chcą zarżnąć arabskich śmierdzieli. niedługo im też pozwolę
          zatańczyć na ulicach. Usłyszysz, to blisko. zrozum - nie lubię tej roboty
          ale daję im czego chcą.

          jestem niewinny


          • Gość: Niech Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: 217.197.165.* 23.11.02, 17:09
            Czesc Mamiko. A teraz wez te wszystkie literki ktore wystukalas, wloz do
            sloika, wymieszaj i rozsyp na nowo. Jak sie nie uda, proboj znowu. I znowu, i
            znowu, az do skutku. I wtedy nam to pokazesz, prawda?
            • Gość: mamiko9 Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 17:18
              Może używam innych słoików - z poniemieckiej apteki, dlatego ten wysyp Ci się
              nie podoba.
              • Gość: Niech Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: 217.197.165.* 23.11.02, 17:25
                Mamiko, zle mnie zrozumialas. Nie dopisuj nic, bo teraz musisz zebrac te nowe
                literki i znowu dosypac je do sloika. Jesli bedziesz sie dopisywac w tym watku
                to nigdy nie skonczysz. Nic juz nie pisz, bo miejsca w sloiku zabraknie.
                Mieszaj i rozrzucaj, mieszaj i rozrzucaj... Napisz dopiero wtedy, kiedy na
                pewno bedziesz gotowa. Pamietaj - na pewno.
                • Gość: mamiko9 Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 17:40
                  "Niech się dzieje wola słowa", napewno nie słoja.
                  • Gość: Niech Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 19:42
                    No i kolejne literki do sloika.
                    • mamiko9 Re: 'Nikt z przydomkiem' 30.11.02, 14:27
                      Następna historia do czytania i dyskutowania, co nie znaczy ,że o pierwszej nie
                      można w nieskończoność, w kółko itd..


                      NIKT Z PRZYDOMIKEM JURODIWYJ MÓWI O JEDYNYM ANIELE

                      połknąłeś haczyk z piór i kości. uderzyło do głowy skrzypienie
                      sprężyn spływające nierównościami sufitu mansardy. pneumatyczny
                      anioł - wersja de luxe - zasysał wilgoć. rozbryzgiwała się o krawędzie
                      mglistej postaci, przeistoczonej w kontur najwierniejszej nicości.
                      nawet to co brałeś za tętno było echem pracy twoich naczyń.

                      nie ocaliły cię wybałuszone dziuple buków na przeciwstoku,
                      napięte kręgosłupy gór, łzy Pani Elżbiety z ulicy Zdrojowej,
                      rozmodlony beret niebieski Pana Jureczka, liczenie taktów
                      wybijanych przez koła ekspresów zewsząd donikąd. albowiem
                      ścieżka prowadziła zawsze w dół, między kamieniste jary,

                      błotniste wykroty; na wieczne perony chlaśnięte w twarz drzwiami
                      wagonu; przed wywalone w gały kalendarzy sznytowanych
                      datami spotkań. zawsze w dół, nawet gdy ocierałeś pot
                      a przyciąganie nieziemskie zmuszało do wbicia wstecznego.

                      Skrzydła aniołów unoszą nie wyżej do czwartego
                      piętra bloku, dwudziestej trzeciej kondygnacji centrali,
                      gdzie rybie pęcherze nadymają się na obraz i podobieństwo.

                      Wyżej tylko sam
                      na własnych nogach

    • Gość: abc Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 26.11.02, 15:43
      Gość portalu: mamiko9 napisał:

      > opowiada niestworzone historie. Czytaliście? Pozdrawiam z Sudetów Środkowych

      bardzo mnie cieszy, że ktoś promuje poezje, proze polską młodych artystów,
      atystów niszowych itd. Tylko bardzo proszę aby na tym forum nie robić sobie i
      przyjaciołom (zapewne) darmowej rekamy w stylu oto abitna literatura zczynając
      coraz to nowe wątki na forum prowadzące do jednego celu: www.mamiko.pl
      Prośbę swoją kieruję do mamiko9 jak również innych mamików 1, 2, 3, 4 itd.
      mających podobne zakusy.

      • ignatz Re: 'Nikt z przydomkiem' 26.11.02, 22:03
        O, widzę przybywa kawaleria? Oby to nie byli tylko przebrani indianie :-)
        • Gość: abc Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.waw.cdp.pl, / *.crowley.pl 27.11.02, 10:42
          ignatz napisał:

          > O, widzę przybywa kawaleria? Oby to nie byli tylko przebrani indianie :-)

          Ponieważ chwilowo jest to jedyna kawaleria w "indiańskiej" okolicy to chyba
          musisz ufać w szczerość jej intencji.
          • ignatz Re: 'Nikt z przydomkiem' 27.11.02, 11:17
            We dwójkę raźniej :-)
            • Gość: abc Re: 'Nikt z przydomkiem' IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 28.11.02, 15:43
              ignatz napisał:

              > We dwójkę raźniej :-)

              W rzeczy samej
              • Gość: abc Re: 'Nikt z przydomkiem' - do ignatza IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 28.11.02, 16:04
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > ignatz napisał:
                >
                > > We dwójkę raźniej :-)
                >
                > W rzeczy samej

                A skoro nawiązała się już tu nić prozumienia to zapytam czy również zauwżyłeś
                że zawsze mówi się mówi się młodzi poeci? Wyrażenie starzy poeci jakoś nie
                funkcjonuje, ciekawe dlaczego? Czy dlatego że starość jest mało medialna?
                • ignatz Re: 'Nikt z przydomkiem' - do ignatza 28.11.02, 16:49
                  Zapewne, a zbyt mała medialność źle wpłynęłaby na sprzedaż znanego nam wydawnictwa, położonego w literackim centrum Europy. Mnie osobiście młodzi poeci (oprócz w/w wydawnictwa) kojarzą się z draką - wiesz, nieco niewyparzone pióro, ostre słowa, zero kompromisów. A to też się sprzedaje - tyle że ja nie potrzebyuję poezji :-)
                  • Gość: abc Re: 'Nikt z przydomkiem' - do ignatza IP: *.waw.cdp.pl, / *.crowley.pl 29.11.02, 15:47
                    Mnie "twórczość" młodych poetów zdecydowanie kojarzy się z czymś dołującym
                    (mordercza dawka pesymizmu), coś otym że życie jest smutne, na świecie jest
                    dużo strasznych wojen na które nikt nie zwraca uwagi itp. itd. i wszystko to
                    bardzo odkrywcze. Jeżeli chodzi o mnie to nie lubię się dołować dodatkowo,
                    wystrczą mi wiadomości w TV (pewnie tam idą pracować młodzi poeci po
                    przekroczeniu progu dorosłości, dobierają tematy reportaży)
                  • Gość: abc Re: 'Nikt z przydomkiem' - do ignatza IP: *.waw.cdp.pl, / *.crowley.pl 29.11.02, 15:47
                    Mnie "twórczość" młodych poetów zdecydowanie kojarzy się z czymś dołującym
                    (mordercza dawka pesymizmu), coś otym że życie jest smutne, na świecie jest
                    dużo strasznych wojen na które nikt nie zwraca uwagi itp. itd. i wszystko to
                    bardzo odkrywcze. Jeżeli chodzi o mnie to nie lubię się dołować dodatkowo,
                    wystrczą mi wiadomości w TV (pewnie tam idą pracować młodzi poeci po
                    przekroczeniu progu dorosłości, dobierają tematy reportaży)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka