eire00
11.03.06, 14:01
Poniżej kilka wierszy, które napisałem do filmu robionego z kolegami
pt. "Świt"
----
Miasto
Tak sobie żyję w tym mieście
chodzę i patrzę po ludziach
notuję na niewidzialnych stronnicach
ich twarze przedziwne
a oni biegają obłędnie
za metrem świstkiem i koszykiem
w pośpiechu wypadają z ich kieszeni
drobniaki własnych myśli
schylam się podnoszę krzyczę
proszę pana zgubił pan coś
nikt nie odwraca się
wszystko biegnie dalej
cóż więć cóż
więc idę dalej
i patrzę w to miasto
----
Oto czekamy
Nerwowo mijają kartki
a za plecami wciąż oddech pamięci
że oto znowu czekamy
jego zimna kropla dotyka nas
spadając na rozgrzaną w gorączce powierzchnię
w nagłość rodzi się dreszcz
wyraźne nie do nieodróżnienia ukłucie
ręce szturchają telefon
z pretensją że zastygł na złość
i nikt nie pisze i nikt nie dzwoni
choćby ktokolwiek choćby cokolwiek
ale w sumie cóż innego może robić
ten kto zamienił jestem na czekam
więc zamiast być czeka
więc oto czekamy
----
Kiedy ranne wstają zorze
Kiedy ranne wstają zorze
a słońce spotyka wieże katedry Floriana
miasto przeciąga się jeszcze ospale
przed lustrem w łazience
tli się ostatni kamyk snu
w Wiśle świt świta
Kiedy ranne wstają zorze
zachaczam sobą o skarpę
koło świętego Benona
patrzę na świt wiślany
miasto moje wychodzące z sypialni
przebiera piżamę w dżinsy bluzkę garnitur
Kiedy ranne wstają zorze
wsiadam i jadę i znowu widzę
miasto moje choć stare to znowu nowe
----
Miasto (2)
I tak i tak sobie żyję w tym mieście
od wschodu do zachodu słońca
radośnie obskubuję z piór
tego koguta-czas co śpiewa mi świty
skrajem płaszcza zamiatam wieczory
a najważniejsze zaiste najważniejsze
chodzę tu i kocham was ludzie
połykam wasze uśmiechy miejskie
rano w południe wieczorem
jakkolwiek czasem urwiecie mi
nerw może kilka kropli złości
jakkolwiek często głupiście i śmieszni
to kocham was ludzie
bo kocham życie
bo widzę w was siebie
a w sobie znajduję to miasto
i w nim znajduję siebie