Dodaj do ulubionych

Poszukuję wiersza

05.04.07, 20:20

Niech będzie, że mój ulubiony, ale przede wszystkich rozbawił.
Całkiem możliwe, że z antologii poetów angilekich, a może amerykańskich,
poszukiwania nie dały rezultatu. Opisuję. Poznają się Ona i On, oboje są entomologami. Przedmiotem ich zainteresowania są karaluchy. Od karalucha do uczucia (ciarki :-) A potem - jak to w życiu bywa - te stworzenia ich poróżnią. I tu padają słowa "suko" i tym podobne. PROSZĘ o pełen tekst.
Mętnie przypomina mi się nazwisko Frost. Robert Frost, ale to nie musi być dobry trop.
Obserwuj wątek
    • peek-a-boo Re: Poszukuję wiersza 05.04.07, 23:25
      Chyba wiem! spotkali sie w ksiegarni? a potem pokłocili sie o jakiś asepkt
      ewolucji czy skrzydla komara? czytalam, ale nie wiem gdzie:(
      • Gość: ludzik Re: Poszukuję wiersza IP: *.aster.pl 05.04.07, 23:30
        Aha :-) To. Antologia. Szukałam potem w wydawało mi się tej samej. Nie ma...
        • peek-a-boo Re: Poszukuję wiersza 05.04.07, 23:34
          No wlasnie przejrzałam "antologie nowej poezji brytyjskiej"-i nie widze. a
          zdawalo mi sie, ze tam byl.Moze ma tytuł "znikajacy wiersz";)No ale teraz nie
          bede miec spokoju jak nie znajde!
          • Gość: ludzik Re: Poszukuję wiersza IP: *.aster.pl 05.04.07, 23:38
            A nie powiem - cieszy mnie to ;-)
            • Gość: ludzik Re: Poszukuję wiersza IP: *.aster.pl 05.04.07, 23:39
              no i widzisz, Ty szukaj, a ja powiem, że strasznie fajne jest to zdjęcie z nogami na ścianie.
    • Gość: ludzik Re: Poszukuję wiersza IP: *.aster.pl 14.04.07, 23:55
      Up!!!

      :-)
    • Gość: Kasia Irving Layton-Karaluch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 15:51
      Z google'a:

      milosc.info/wiersze/Irying-Layton/Karaluch.php

      • ludzik_ten_sam Re: Irving Layton-Karaluch 16.04.07, 19:26
        Dziękuję! :-)
      • peek-a-boo Re: Irving Layton-Karaluch 16.04.07, 20:24
        Kasiu, jesteś wielka! Własnie karaluchy chodziły mi po myslach, niestety w
        liczbie mnogiej i stad niemożność odszukania. a cała ta historia wzbudziła we
        mnie chęc zakupu zbioru tłumaczen poezji ameryk. Sommera, ktora stoi i kusi w
        empiku...
        • ludzik_ten_sam Re: Irving Layton-Karaluch 16.04.07, 21:06
          Cicho, ja mam zakaz. Kupowania :-)
          Najpierw wrzucam do domu przez okno zdobycz,
          potem ja, z pustymi już rękami.
          Jaki tytuł? ;-)
          znajdę
          • ludzik_ten_sam zamyślenie... 16.04.07, 21:10

            oprócz cienkopisów w pracy, nic nie ukradłam. jeszcze.
            a teraz mam ochotę. ogromną.

            www.empik.com/showobject.jsp?objectId=2570175¤tCategory=1010300
            ktoś ze mną? :)
            • hermionagranger5 Re: zamyślenie... 16.04.07, 22:06
              oj, znaleźliby się wspólnicy zbrodni, znaleźli;-)
            • peek-a-boo Re: zamyślenie... 16.04.07, 22:06
              własnie o tym mowiłam! Tylko, niestety większe od cienkopisu;)
              • peek-a-boo nagroda pocieszenia 16.04.07, 22:26
                dla wszystkich wzdychajacych do kolekcji amerykanskiej, z brytyjskiej kolekcji
                Sommera:
                "Marsjanin wysyła pocztówkę do domu

                Caxtony to mechaniczne ptaki z wieloma skrzydłami,
                Niektóre są cenione za swoje plamki,

                To przez nie oczy topia się jak lód,
                Lub ciało krzyczy, choć nie czuje bólu.

                Nie widziałem żadnego w locie, ale
                Czasami przysiadają na dłoni.

                Mgła jest wtedy, gdy niebo zmęczy się lataniem,
                A jego miękka maszyna osiądzie na ziemi:

                Świat staje się wtedy niewyraźny i książkowaty
                Jak drzeworyty pod pergaminem.

                Deszcz jest wtedy, gdy ziemia zmienia się w telewizje.
                Ma właściwości przyciemniania kolorów.

                Model T to pokój z zamkiem w środku –
                Przekręcenie kluczyka uwalnia świat

                I wprawia go w ruch tak szybki, że potrzebny jest film,
                Aby niczego nie przeoczyć.

                Ale czas uwiązany jest to nadgarstka
                Lub zamkniety w pudełku, gdzie tyka niecierpliwie.

                W domach śpi aparat nawiedzony przez duchy,
                Kiedy go podniesiesz, usłyszysz, jak chrapie przez sen.

                Gdy duch zaczyna płakać, unosza go
                Do swoich warg i usypiają

                Dźwiekami. A mimo to budzą go
                Naumyślnie, łaskotając palcem.

                Tylko najmłodsi mogą cierpieć
                Publicznie. Dorośłi udaja się do izy karnej,

                Gdzie jest woda, ale nie ma co jeść.
                Zamykają drzwi i w samotności znoszą

                Te odgłosy. Dotyczy to wszystkich.
                Cierpienie każdego z nich ma inny zapach.

                Nocą, kiedy gasną barwy,
                Chowają się w parach

                I czytają o sobie –
                W kolorze, z zamkniętymi oczyma."

                CRAIG RAINE
                • ludzik_ten_sam Re: nagroda pocieszenia 16.04.07, 22:32



                  I
                  TAK
                  UKRADNĘ

                  :-)

                  dziękuję...
                • Gość: ludzik nagroda pocieszenia nr 2 IP: *.aster.pl 16.04.07, 22:56
                  www.allegro.pl/item185441164_piotr_sommer_artykuly_pochodzenia_zagranicznego.html#photo
                  • peek-a-boo Re: nagroda pocieszenia nr 2 16.04.07, 23:02
                    no to zostałam przelicytowana;)
                  • hermionagranger5 Ludziku kuknij do @ 16.04.07, 23:16
                    na dobre sny:-)
                    • ludzik_ten_sam ... 16.04.07, 23:26
                      Peek-a-boo - Twój prezent cenniejszy, bo tu to se mogę co najwyżej popatrzeć na
                      okładkę. Trzeba powiedzieć, stylowa.

                      HermionGrando - ...
            • ludzik_ten_sam No i ukradłem. 18.04.07, 20:22
              I zakochałem się w książce. Nie było kleju i te obrazki
              tak fajnie wiszą. Ja o ilustracjach - obrazach Freilicher.
              Pyszna lektura.
              • peek-a-boo Re: No i ukradłem. 18.04.07, 20:40
                Obrazki z ksiazki wyjadac! Rety, Rety, daj znac, jak adwokat będzie potrzebny ..
                • ludzik_ten_sam Ma się rozumieć :-) 18.04.07, 20:42
                  Do celi poproszę książki ;-)
              • ludzik_ten_sam Do łóżka z Henrym 19.04.07, 21:45

                Uprzedzam, zdaje się, że niezły był z niego numer :-)


                Henry nocą


                Nocne zwyczaje Henry`ego były zmorą jego kobiet.
                Po pierwsze okazuje się chrapał, leżąc na wznak.
                A potem wiercił się i miotał,
                zmieniając pozycję jak flota w akcji. Potem, bezlitośnie,
                budził się co godzinę - nie miały jak
                nadążyć za ruchliwym Henrym, co przepadał.


                o 3 rano, po nowe tabletki albo papierosa,
                czytał dawne listy, pisał nowe, gryzmolił
                wyzywające Piosenki:;
                po czym znów do łóżka, na starą melodię, albo się sposobił
                do wykrztuśnego kaszlu, już nawet się nie drocząc
                jak śmierć. Zło które im wyrządzał


                one gromadziły w sobie, potem przebaczały, tajemnicze, słodkie;
                przyznacie jednak, że tak się nie da żyć
                a nawet przeżyć.
                Nie wspomnę już o snach i nie powtórzę
                jak trząsł się i zlewał potem - coś tu musi puścić:
                na dobre był na nogach już o piątej.


                John Berryman
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka