Dodaj do ulubionych

Agatha Christie

IP: mastema:* / 192.168.0.* 08.06.03, 00:06
Która książka Agathy Christie waszym zdaniem zasługuję na miano najlepszej?
Nie sugeując mnie chyba najbarzdiej zaskoczyła "Dziesięciu murzynków" :)
Obserwuj wątek
    • Gość: mema Re: Agatha Christie IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 10:14
      a ja uwielbiam Morderstwo w Mezopotamii- z powodu walorów miejsca akcji, opisu
      prac archeologicznych, no i oczywsicie samej intrygi.
      Lubie Murzynków ze względu na zaskakujące zakonczenie.
    • Gość: Ewa Re: Agatha Christie IP: *.zamosc.mm.pl 08.06.03, 15:35
      Zgadzam się.
    • dorotace Re: Agatha Christie 08.06.03, 21:19
      Dla mnie wszystkie są świetne z "Autobiografię" włącznie, ale jak na razie
      tylko przy "Dziesięciu Murzynkach" bałam się przeczytać następną stronę -
      niesamowita atmosfera.

      Niedawno przeczytałam też, że czytanie książek Christie tak uaktywnia umysł, że
      zapobieganie lub opóźnia chorobę Alzcheimera.
    • Gość: P-77 Re: Agatha Christie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 21:42
      Osobiście zgadzam się co do "Dziesięciu Murzynków", ale również podobał mi
      się "Dom zbrodni" zresztą sama Agatha uznała, że to jej njalepsza książka.
      Poaza tym była znakomita "Noc i ciemność" - kto czytał, wie dlaczego. Ta sama
      książka pojawiła się jako opowiadanie z panną Marple, gdzie wprawdzie postaci
      nazywają się inaczej, ale sytuacja jest taka sama.
      Podobały mi się wszystkie powieści z Poirotem opróćz trzech - "Niedziela na
      wsi" (bo Poirot właściwie jest tam niepotrzebny), "Słonie mają dobrą pamięć"
      (bo wszystkiego można się domyśleć) no i rozczarowało mnie "Morderstwo w Orient
      Ekspresie". Wiem, wiem, wszyscy napiszą, że to klasyka kryminału, ale
      obiecywałem sobie więcej. Poza tym czegoś nie rozumiem - na końcu Poirot
      decyduje się nie ujawniać wyników swojego śledztwa, tymczasem w późniejszych
      książkach często inne osoby gratulują mu rozwiązania tej zagadki.
      Gdybym miał wyróżnić jakąś książkę z Herkulesem to chyba "Zło, które żyje pod
      słońcem".
      Dobre było jeszcze "N czy M" z czasó owjny - przewija się tam polski wątek.
      • Gość: laki88888 Re: Agatha Christie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 22:18
        Zainteresował mnie ten wątek, bo akurat czytam - jestem gdzieś w połowie, po
        około 200 stronach - "Biografię Agathy Christie" Janet Morgan. Moja sytuacja
        jest o tyle dziwna, że mimo iż czytam hisorię życia pisarki, to nie
        przeczytałem jeszcze (co się wkrótce zmieni i czego powinienem się chyba
        wstydzić) żadnej z jej książek. Widziałem jakieś filmy na ich podstawie, dużo
        słyszałem o znanej przecież powszechnie postaci pisarki, ale... ale nie
        przeczytałem żadnego z jej kryminałów.
        Co do biografii, to oczywiście polecam, choć wydaje mi się, że o wiele lepiej
        byłoby najpierw zapoznać siż z twórczością pisarki, a potem dopiero sięgać po
        książkę Janet Morgan. Absolutnie nie dlatego, że wiedza ta jest potrzebna do
        zrozumienia biografii, ale dlatego, że książka ta jest bardzo szczegółowa,
        skrupulatnie napisana, obszerna i przyjemność będzie sprawiała chyba zwłaszcza
        tym, którzy polubili już twórczość Christie, a chcialiby poznać historię jej
        życia.
        A sama historia nadzwyczaj ciekawa. Jestem w momencie gdy pisarka ma nieco
        ponad 40 lat, a do tego czasu zdołała już m. in. dwa razy wyjść za mąż,
        uczestniczyć w podróży dookoła świata, dziesiątki chyba razy kupować i
        sprzedawać domy i mieszkania, wydać dziesiątki książek, zniknąć na 10 dni z
        niewiadomo jakiego powodu, doznać amnezji, urodzić córkę, raz poronić,
        prowadzić wykopaliska w Iraku, przeżyć jedną wojnę światową i wiele wiele
        innych rzeczy.
        Więc sama biografia pani Christie, podobnie jak zapewne jej znane książki, jest
        bardzo intrygująca.
        • kicia7 Re: Agatha Christie 08.06.03, 22:38
          Ja czytałam Autobiografię. Przedtem czytałam książki Agaty podpisywane Mary
          Westmacott i dopiero po przeczytaniu autobiografii zorientowałam się ile ona w
          nie powkładała własnych doświadczeń. Autobiografię polecam z czystym sumieniem
          każdemu, jest naprawdę świetna.
        • Gość: mema Re: Agatha Christie IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 20:30
          a ja niedawno przeczytałam książke agaty pod tytułem :Opowiedzcie, jak tam
          zyjecie. To swietna opowiesc o zyciu podczas wykopalis w Syrii. Błyskotliwa,
          dowcipna, napisana z pasją- bo z pasją Agata zajmowała sie atkze archeologią.
          Polecam :)
      • Gość: Anita Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:21
        Zgadzam się z tobą. "Zło, które żyje pod słońcem" (czyli "Zlo czai się
        wszędzie") to jedna z moich ulubionych. Pzdr.
    • vulture Re: Agatha Christie 08.06.03, 23:59
      Jedną z moich ulubionych książek tej pani jest "Rendez Vous ze śmiercią"
      (Appointment With Death), ponieważ była to jedna z pierwszych, które
      przeczytałem, a poza tym pewna nieprzyjemna postać (mająca odpowiednik w
      rzeczywistości, hehe) została spacyfikowana, oględnie mówiąc.
      • dorrit Re: Agatha Christie 09.06.03, 13:05
        Niestety, nie znam polskich odpowiednikow tytulow. Najbardziej przezywalam "The
        Crooked House" (w doslownym tlum. byloby "krzywy dom") za tajemnicza, zlowroga
        atmosfere, oraz "Four at the Table" ("czterech za stolem" - karcianym,
        morderstwo podczas gry w karty...).
        Znudzilo mnie "Morderstwo w Orient Expressie", bo spodziewalam sie nie wiadomo
        jak niesamowitych wydarzen, a akcja byla taka zwykla, jak na Christie za bardzo.
    • hania_76 Re: Agatha Christie 09.06.03, 20:41
      Czytałam tylko "Morderstwo w Orient Expressie" i bardzo mi się podobało. Cała
      lista książek A. Christie jest na mojej liście "Do przeczytania w wakacje /
      święta / podczas urlopu macierzyńskiego" :-)
      • vulture Re: Agatha Christie 10.06.03, 06:09
        hania_76 napisała:

        >Cała
        > lista książek A. Christie jest na mojej liście "Do przeczytania w wakacje /
        > święta / podczas urlopu macierzyńskiego" :-)

        Ja bym się jednak ograniczył do dwóch pierwszych okazji... najgorszy problem,
        że chyba wszystko, co Christie wydała, już przeczytałem (poza tym, co firmowała
        jako Mary Westmacott - z ciekawości kiedyś spróbowałem, ale jak się
        zorientowałem, że czytam i czekam, aż wreszcie kogoś zabiją...).
    • Gość: Xena Re: Agatha Christie IP: *.acn.waw.pl 10.06.03, 10:40
      Wiem, że to trochę nie na temat, ale przyszedł mi do głowy taki quiz (lużno
      zainspirowany uwagą P-77) - czy potraficie wymienić ksiązki, w których
      pojawiają sie bezpośrednie odwołania do innych - wcześniejszych, bądź
      późniejszych (sic!)- historii? Ja jeszcze niewiele przeczyutałam A. Christie,
      więc mam skromny wachlarz odniesień, ale znalazłam juz dwóch kandydatów:
      w "Karty na stół" panna Meredith gratuluje Poirotowi rozwiązania zagadki ABC, a
      w samym "ABC" jest zapowieź wydarzeń właśnie z wyżej wzmiankowanej ksiązki -
      kapitan Hastings i Poirot dyskutują na temat wymarzonej i prawdziwie frapującej
      zbrodni; i Poirot wymyśla morderwstwo przy brydżu.

      Zastanawia mnie równiez pewna niekonsekwencja (?) co do wieku Poirota.
      W ABC (akcja dzieje się w latach 30) Poirot jest już - jak wynika z opisów -
      starzejącym się panem, ma siwe włosy, które farbuje, coraz większą łysinę;
      Hastings zastanwia się nawet, czy wąsy jego przyjaciela są jeszcze prawdziwe,
      czy już musi doklejac sobie sztuczne; i jest już na dobrowolnej emeryturze (o
      czym mowa bodajże od jeszcze wczęsniejszej "tajemnicy Błędkitnego Ekspresu").

      Natomiast w Entliczek Pentliczek (akcja dzieje sie jakieś dwadzieścia lat
      później, co wynika nie tylko z daty publikacji książki, ale także z
      zarysowanego tła obyczajowego: studenci, plecaki, autotostop, podróże lotnicze,
      lęk przed komunistami) - Poirot zupełnie się nie zestarzał i ciągle jest pełnym
      werwy, dziarskim panem, choć przecież upływ czasu powinien się jakoś odbić na
      jego kondycji.
      Dziwne.
      • Gość: Druss Re: wiek Poirota IP: 81.210.23.* 10.06.03, 13:12
        Z tym wiekiem Poirota to rzeczywiście zabawna historia. Agatha Ch. przyznała
        kiedyś, że uczyniła go zbyt starym w pierwszym powieściach, a później już nie
        mogła się rozstać z tą postacią. Nieśmiertelny, bezwiekowy detektyw? Właściwie
        cała literatura to taka potyczka z przemijaniem. Ech...
        Ukłony,
        Druss
        • Gość: laki Re: wiek Poirota IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 19:44
          Gość portalu: Druss napisał(a):

          > Z tym wiekiem Poirota to rzeczywiście zabawna historia. Agatha Ch. przyznała
          > kiedyś, że uczyniła go zbyt starym w pierwszym powieściach, a później już nie
          > mogła się rozstać z tą postacią.

          LAKI: W tym rzecz, że Christie bardzo chciała się od Poirota oderwać, nie
          cierpiała go już na przełomie lat '30 i 40, ale wydawcy naciskali. Bardziej
          pani Agatha lubiła inną swoją postać - pannę Marple.

          Nieśmiertelny, bezwiekowy detektyw? Właściwie
          > cała literatura to taka potyczka z przemijaniem. Ech...
          > Ukłony,
          > Druss
      • Gość: yennefer Re: Agatha Christie IP: 81.210.9.* 18.07.03, 18:31
        to dlatego ze autorka bardzo lubila te postac i zalowala ze zrobila Poirota "od
        urodzenia" starym, dlatego sztucznie go odmladzala potem:p. przeczytaj jej
        autobiografie- b ciekawe!!!
      • Gość: Anita Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 23:16
        Mam kolejne powiązanie. W "Pani McGinty nie żyje" inspektor Spence prosi
        Herkulesa o pomoc w rozwiązaniu zagadki śmierci starszej pani. Z kolei
        w "Wigilii Wszystkich Świętych" tym razem to Herkules zwraca sięz prośbą do
        Spenca i przy tej okazji wspominają ich spotkanie podczas morderstwa pani
        McGinty.
        Będę szukać dalej. Oczywiście jest jeszcze "Tajemnica siedmiu zegarów"
        i "Tajemnica rezydencji Chmneys" oraz Karaibska Tajemnica"i "Nemezis". W
        którejś z książek jest również odniesienie do tego, że Herkules zajmował się
        jakiś czas hodowlą dyń ("Zabójstwo Rogera Ackroyda"), tylko nie pamiętam w
        której. Ale czytając jeszcze raz, odgadnę. Pozdrawiam.
    • Gość: Xena Re: Agatha Christie IP: *.acn.waw.pl 10.06.03, 11:22
      I jeszcze jedno - ile razy zdarzyło Wam się (o ile w ogóle) odgadnąc, kto jest
      mordercą? Ja na razie "trafiłam" w dwóch ksiązkach:
      - w "morderswto odbedzie się..." (po demaskujących słowach panny Murg), ale nie
      umiałam odpowiedzieć sobie na kluczowe pytanie "dlaczego?", więc wyjaśnienia
      panny Marple i tak były zaskakujące.
      - w "ABC" - już w zasadzie w połowie ksiązki wiedziałam, kto zabił, i
      rozszyfrowałam motyw (choc oczywiście nie umiałam tak pieknie poskładac
      wszystkich szczegółów jak HP) - może dlatego, że fałszywy trop był w zbyt
      oczywisty sposób fałszywy, więc zwróciłam uwagę na kilka uwag Poirota, ktore w
      innych okolicznościach być może by mi umknęły.

      Pozdr.
    • Gość: P-77 Re: Agatha Christie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 22:16
      Ja domyśliłem się tożsamości mordercy w kilku przypadkach, choć nie znałem
      motywu-"Śmierć na Nilu","Tragedia w trzech aktach", "Karaibska tajemnica".
      Potem jak się czyta dużo książek to już się można zorientować z reguły u
      Christie mordercy zachowują się podobnie (np. wykazują podejrzaną aktywność).
      Zazwyczaj to też są osoby nie budzące na pierwszy rzut oka sympatii, choć
      często się maskują.
      Wolę nie pisać zbyt dużo - ktoś mógł nie czytać.
      Z tym nawiązywaniem do innych książek to bywa, że jakaś książka jest
      kontynuacją innej (np. "Tajemnica rezydencji "Chimneys" i "Tajemnica siedmiu
      zegarów" albo "KAraibska tajemnica" i "Nemezis").
      W "Tragedii w trzech aktach" Poirot opowiada panu Satterwaith'owi o swoim życiu
      i m.in. wspomina sprawę z "Tajemniczej historii w Styles", choć nie podaje
      nazwiska mordercy. Zaś w "Niemym świadku" w rozmowie z Hatingsem Poirot podaje
      nazwiska rozszyfrowanych przez siebie morderców z poprzednich książek -
      proponuję nie otwierać na tę stronę.
    • fiefiura Re: Agatha Christie 27.06.03, 10:09
      Ja polecam Morderstwo Rogera Ackroyda.
      A dociekliwym badaczom życiorysów detektywów H.Poirota i J.Marple polecam
      książki Anne Hart: "Panna Jane Marple - życie i czasy - biografia według Agathy
      Christie" i "Herkules Poirot - życie i czasy - biografia według Agathy Christie"
      • Gość: Anita Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:26
        Zdobyłam biografię Hekulesa. Bardzo ciekawa, szczególnie dla kogoś, kto czytał
        wszystkie książki z jego udziałem. Pzdr
    • Gość: kirake Re: Agatha Christie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 17:08
      Zgadzam się - "Dziesięciu murzynków" to zdecydowanie najbardziej zaskakująca i
      najlepsza książka Christie
    • Gość: marghe_72 Re: Agatha Christie IP: *.acn.pl 01.07.03, 17:40
      "Dziesięciu Murzynków"
      "Morderstwo w Orient Expressie"
      Marghe
    • Gość: daner Re: Agatha Christie IP: *.kol.tke.pl 01.07.03, 20:09
      Dziesięciu murzynków
      Śmierć na Nilu
      M czy N
      ABC
      Próba niewinności
    • Gość: mal Re: Agatha Christie IP: *.stacje.agora.pl 02.07.03, 21:29
      ja ze względów sentymentalnych: ”Zło, które zyje/mieszka pod słoncem”. To moja
      pierwsza książka A. Christie. Potem przeczytałam ich bardzo dużo, od większości
      nie mogąc się oderwać. A jeszcze oczywiście ”Tajemnicza historia w Styles”,
      gdzie narratorem okazuje się...
      Pozdrawiam
    • Gość: kerri Re: Agatha Christie IP: 213.17.149.* 04.07.03, 14:06
      jedna z najlepszych to "mężczyzna w brazowym garniturze" - świetne tło i
      wielkie poczucie humoru. Mozna umrzeć ze śmiechu przy pamiętnikach Sir
      Eustachego.
      • Gość: Anita Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:29
        No, wreszcie ktoś docenił fakt, że "Mężczyzna w brązowym garniturze" to
        najlepsza jej książka. Mozna się pośmiać, to fakt. A przy tym ciekawa fabuła.
        Lubię jeszcze "Spotkanie w Bagdadzie" i "Zabójstwo Rogera Ackroyd'a", z uwagi
        na zaskakujące zakończenie, chociaż pomysł ten został już wykorzystany w "Noc
        i ciemność". Narrator - morderca. Sprytne. Jakoś na to nie wpadłam.
    • independent-girl czy ktoś dysponuje spisem książek 18.07.03, 23:28
      czy ktoś dysponuje spisem książek A. Christie z rozróźnieniem na te z Panna
      Marple i Herculesem Poirot?
      bardzo proszę :-)
      • Gość: Anita Re: czy ktoś dysponuje spisem książek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:30
        Oczywiście, że mam. Fani posuadają takie rzeczy, nie? Prześlę ci jutro. Pzdr.
      • Gość: kola Re: czy ktoś dysponuje spisem książek IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.07.03, 14:23
        independent-girl napisała:

        > czy ktoś dysponuje spisem książek A. Christie z rozróźnieniem na te z Panna
        > Marple i Herculesem Poirot?
        > bardzo proszę :-)
        >

        www.agathachristie.pl

        Wszystko o autorce, pełna bibliografia z podziałami na powieści z
        poszczególnymi detektywami, opowiadania, powieści obyczajowe...
    • Gość: Anita Re: Agatha Christie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:33
      Dla mnie to zdecydowanie "Mężczyzna w brązowym garniturze", "Zło żyje pod
      słońcem", "tajemnica siedmiu zegarów", "Śmierć w chmurach" i "Spotkanie w
      Bagdadzie". Z kolei nie przepadam za Orieny Expeesem z uwagi na to że byłam
      rozczarowana zakończeniem. Nie podobało mi się w ogóle.Pzdr.
      • independent-girl Podziwiam Was :)))))) 18.07.03, 23:38
        Podziwiam, że pamiętacie co było w jakiej książce. Ja przeczytalam kilka
        książek A.Christie jakieś 2-3 lata temu w wakacje i w pamięci zachowała mi się
        pierwsza przeczytana (pewnie dlatego, że pierwsza) : Tajemnica Siedmiu Zegarów
        (super!!!) i "głośna": Morderstwo w Orient Expressie. Szczerze piszać, nie
        wymienie z tytułów*, które jeszcze czytałam,ale wiem, że były lepsze od w/w. :)

        Pozdrawiam

        * tzn. tytuły to nawet pamiętam, ale o czym która książka była niestety nie
        bardzo :(

        ---> do Anity: Dzięki z góry :)
        • Gość: bobak Re: Podziwiam Was :)))))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 19:16
          Bardzo lubie
          Wielka czworke (choc przypomina nieco Sherlocka Holmesa)
          Dom zbrodni
          i ksiazki z Tommym i Tuppence(chyba 4 - Tajemniczy przeciwnik,Sledztwo na 4
          rece,N czy M i Dom nad kanalem) - ale nie cierpie jak w pozniejszych
          tlumaczeniach Tommy'ego zmienili na Tomasza.fuj.
          • venus22 Re: Podziwiam Was :)))))) 20.07.03, 08:04
            Czy dziesieciu Murzynkow to jest Ten Little Indians?
            Venus
            • Gość: zelly Re: Podziwiam Was :)))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 09:53
              tak
    • dylan2002 Re: Agatha Christie 20.07.03, 12:47
      Dziesięciu Murzynków była super,ale dla mnie większym zaskoczeniem było
      Morderstwo w Orient Expressie.To jej pierwsza powieść,którą przeczytałm.Dalej
      nic mnie nie zaskoczyło,choć zachwycona jestem niezmiennie.
      • Gość: Mayacca Re: Agatha Christie IP: *.necik.pl 20.07.03, 23:43
        Uwielbiam "mężczyznę w Brązowym Garniturze" za humor.
        "Dziecięciu Murzynków" za atmosferę.
        Ale pamiętam,że duże wrażenie ( tyle, że czytałam dawno) zrobiła na
        mnie "Godzina Zero". Najgorsze jest to,że wrażenie było tak silne że do dziś
        pamiętam całą intrygę i nie mogę nawet przeczytać jeszcze raz...
        Nikt z Was nie wymienił tej akurat pozycji... Być moze fakt,że miałam ok.
        15 lat, kiedy ją czytałam, nieco zaczernił moją zdolnośc oceny:)
    • Gość: zelly Re: Agatha Christie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 09:55
      Ja bardzo lubie Morderstwo na Plebanii - z panna Marple i Kot wsrod golebi.
      Natomiast najmniej podoba mi sie Pasazer do Frankfurtu- za duzo polityki za
      malo prawdziwego kryminalu.
    • dylan2002 Re: Agatha Christie 22.07.03, 18:23
      Zapraszam na prywatne forum o Christie!Mile widziani zagorzali czytelnicy i
      ci,co dopiero zaczynają (ale im zazdroszczę).
      • Gość: Anita Re: Agatha Christie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 13:38
        A gdzie znaleźć to prywatne forum?
    • Gość: Anita Bohaterowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 13:54
      Może zacznę inny teamt, ale oczywiście związany z Agathą... który z bohaterów
      jej książek (wyłączając już pannę Marple i Herkulesa) podobał wam się
      najbardziej? jeżeli chodzi o mnie, tp fajna była babka w "Spotkaniu w
      bagdadzie" Victoria Jones. Kłamstwa to jej hobby :) I oczywiście pasażerowie
      statku w "Mężczyźnie w brązowym garniturze", czyli Pagget, Eustachy, Anna,
      Henry, Chichester, itd. A jakie jest wasze zdanie?
    • Gość: Marigold Re: Agatha Christie IP: *.gl.digi.pl 27.08.03, 10:04
      Nikt nie wymienił jeszcze "Kurtyny - ostatniej sprawy Poirota" (tak to się
      chyba w polskiej wersjii nazywa). Tam dopiero rozwiązanie jest zaskakujące. A
      poza tym ma szczególną, przygnębiającą atmosferę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka