Gość: dina
IP: 195.116.167.*
06.12.01, 13:17
Co myślicie o ???
ja czytam zazwyczaj szybko ale tej książki nie mogę jakoś. Czytam po 30 stron
i zarzucam ale... następnego dnia ciągnie mnie znowu a w autobusie analizuje
sobie różne takie z książkkii. Główny boheter jest głupi, irytujący,
bezuczuciowy a jednak....nie, nie czuje do niego "osobliwej sympatii" , to jest
raczej patrzenie na typa jak na egzotyczne zwierzątko. Znam kilku takich
Hlynurów i zawsze interesowało mnie jak myślą. Nie wiem tylko czy ten Hlynur
jako wzór sexistowskiej świni jast "ubogacony" czy uproszczony. W ogóle ci
wszyscy ludzie są tacy...prawdziwie puści. Dla mnie mimo miażdzącj krytyki w
polityce - książka roku???Co wy na to??