Dodaj do ulubionych

Jurek ogórek kiełbasa i sznurek

IP: *.acn.waw.pl 08.09.07, 16:19
Co było najpierw? Książka czy wyliczanka? Kiedy po raz pierwszy
wydano książkę pod tym tytułem?

Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_azj Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 08.09.07, 17:56
      Gość portalu: babuka napisał(a):

      > Co było najpierw? Książka czy wyliczanka?

      Wyliczanka była chyba "od zawsze". Książkę znam jedną - wydaną w
      zeszłym roku
      www.wysylkowo.pl/product_info.php?products_id=103562
      Z ciekawostek - podobno melodia piosenki "Niech żyje bal" była
      pierwotnie napisana dla Połomskiego i Agnieszka Osiecka stowrzyła
      do niej tekst z refrenem "JUrek, ogórek itd". Potem Rodowicz
      namówiła Krajewskiego, żeby oddał jej tę melodię i Osiecka napisała
      inne słowa.
    • Gość: cykada Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek IP: *.aster.pl 08.09.07, 17:56
      nie wiem...
      ale gdzieś około 80 r. czytałam książkę
      o Jurku, co był jak sznurek, chudzina,
      nic nie chciał jeść.
      może to będzie jakaś podpowiedź
    • beatanu Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 08.09.07, 19:07
      A ja pamiętam fragment filmu "Koniec wakacji" (z połowy lat
      siedemdziesiątych, na podstawie powieści Domagalika, ale nie
      przypominam sobie, żebym czytała), w którym główny bohater, Jurek,
      tłumaczy swojej dziewczynie, dlaczego jego miś z dzieciństwa nosi
      imię Ogórek... Gdy był małym bąblem koledzy wołali za nim Jurek-
      ogórek i tak dalej, co oczywiście biednego Jurka dołowało
      niezmiernie. Mama przekonała go wtedy, że nie o złośliwość tu
      chodzi, tylko o przywołanie miśka :) Czy miś miał jeszcze na imię
      Kiełbasa i Sznurek, tego nie pamiętam.

      W ogóle dziwię, się, że pamiętam takie rzeczy sprzed ponad
      trzydziestu lat, a zupełnie nie wiem, o czym traktowała książka
      przeczytana pół roku temu...
    • Gość: wiolka Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 20:23
      Chyba wyliczanka była pierwsza.Pokolenie lat sześćdziesiątych znało ją na pewno,
      książeczki natomiast o takim tytule nie kojarzę. To typowa wyliczanka podwórkowa
      z tego samego worka co "palec pod budkę, bo za minutkę zamykamy budkę" czy "ene
      due rabe..." :)
    • yanga Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 08.09.07, 21:17
      Ja tu chyba jestem najstarsza i mogę zaświadczyć, że wyliczankę o
      Jurku poznałam już w połowie lat czterdziestych.
      • Gość: cykada Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek IP: *.aster.pl 08.09.07, 21:33
        ej tam, czytający są zawsze młodzi duchem,
        yango:-)

        może to wyliczanka w rodzaju "siekiera,
        motyka, piłka nożna"?;-)
    • donatta Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 08.09.07, 22:27
      Wyliczankę kojarzę, choć bardziej chyba "siekiera, motyka" i tak dalej.
      Książka lepiej mi się wyryła w pamięć, bo cytowaną przez Agnieszkę_azj napisała moja osobista i najlepsza przyjaciółka :-)
      • ewa9717 Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 09.09.07, 12:14
        Wyliczanka na pewno już była znana w okresie międzywojennym,
        czytałam ją gdzieś u Korczaka, była chyba też w filmie "Jadzia" ze
        Smosarską.
    • autumna Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 09.09.07, 15:29
      A znacie wersję J.L Kerna?

      Jurek - Ogórek,
      niebieskie migdały,
      przedrzeźniał dziewczynki
      a one płakały.
      Lecz chłopcy z sąsiednich
      przybiegli podwórek
      i uciekł od razu
      ten Jurek - Ogórek.
      • yanga Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 09.09.07, 20:05
        A to już jest tłumaczenie z angielskiego "nursery rhyme":
        Georgie Porgie, pudding and pie,
        Kissed the girls and made them cry;
        When the girls begin to play,
        Georgie Porgie runs away.

        I nie "przedrzeźniał", tylko "całował". Pamiętam jakiś niesamowity
        thriller o mordercy dziewczynek oparty na tym wierszyku. Ja bym
        przetłumaczyła początek trochę inaczej:
        Jurek Ogórek świntuszek mały
        Całował dziewczynki, a one płakały.
        • autumna Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 10.09.07, 09:38
          Aaa, to moja Mama jednak dobrze recytowała. Znałam właśnie ze słyszenia wersję z "całował dziewczęta", ale nie chciało mi się pisać całości, to wrzuciłam w Google. I się zdziwiłam widząc, że "przedrzeźniał":
          lena.libra-wrd.pl/Wierszoteka/k.htm#Kern
          A z nawiązań mamy jeszcze "Nowy wspaniały świat" Huxleya:

          Orgy-porgy, Ford and fun,
          Kiss the girls and make them One.
          Boys at one with girls at peace;
          Orgy-porgy gives release.
          • babuka Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 11.09.07, 22:19
            Dziękuję wszystkim za odpowiedzi:-) Bardzo mi pomogliście.
    • yanga Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 24.09.07, 18:51
      Teraz przypomniał mi się dalszy ciąg polskiej wyliczanki:
      Jurek ogórek,
      Kiełbasa i sznurek,
      Kiełbasa uciekła,
      A Jurek do piekła.
      Jak widać, z Dżordżim Pordżim nie ma to nic wspólnego. Te Angole to
      zawsze miały jakieś robaczywe myśli.
      • autumna Re: Jurek ogórek kiełbasa i sznurek 25.09.07, 09:49
        > Jak widać, z Dżordżim Pordżim nie ma to nic wspólnego. Te Angole to
        > zawsze miały jakieś robaczywe myśli.

        A czy to angielskie "porgy" jako przezwisko w ogóle coś znaczy (tak jak nasz realny "ogórek") albo jest do czegos podobne? Czy to kompletna abstrakcja słowotwórcza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka