demon

12.07.03, 00:11
A ten dzień zwątpienia, ktory nadszedł właśnie teraz.
A ta noc wieczna, co w dzień nawet straszy mrokiem.
Niech przeminie.
Niech się zwinie.
Niech przestanie istnieć.

Jam niemocy nie wybierał,to niemoc mnie wybrała.
Jam zwątpienia nie kusił, to zwątpienie mnie skusiło.

Życie, tą iskrę, ktorą tle w sobie jeszcze
jakiś demon przychodzi i dusi.

Nic nie mówi, nic nie czyni
- wzrokiem samym wini.
A ty precz! I pracz!
Wypędzam cię poraz ktory.

Nie przeminiesz, boś ty częścią mej natury
- wieczną.



Ps. Fnoll remixed kolekstas
    • fnoll de... MON 22.07.03, 07:47
      kolekstas napisał, fnoll zremiksował:

      A ten leń z wątpi wyszedł właśnie teraz.
      A ta mocna wieczność w cień kaszy zanurza się wzrokiem.
      Niech prze, ale mi nie...
      Niech się w winie wije!
      Niech prze, a nie stanie...

      Jam mocy nie mocował, to moc mnie umocowała.
      Jam wątpi nie dusił, to w wątpiach mnie dusi.

      Mycie na tej krze, którą tulę w sobie i mieszczę,
      jakiś demon rozchodzi u skrupulatnych strusi.

      Nic nie mówi ze swej dyni
      - wzrok ich ino wciąż go wini.
      A ty pierz! Boś pracz!
      Wyśledzą go spomiędzy wiórów,
      co sypały się gdy kuł.
      Będzie w oczy teraz kłuł.

      Nie przemyję cię, boś ty częścią mej matury
      - rzeczną.

      Kra na wodzie lanej prosto z kaszy wiekuistej
      utknęła w mym przełyku

      khy, khy...

      (pała! pała!)

      jak on pała...

      jak ja pełgam...


      sprzątaczka troskliwie ukołysze na szufelce...
    • cynamonowy_wiatr Re: demon 02.11.03, 22:17
      Podoba mi się tresc,jak i styl wiersza:)
Pełna wersja