Dodaj do ulubionych

Angelus 2007

25.10.07, 18:34
Nominowani:
„Riwne/Rowno” Ukraińca Ołeksandra Irwaneca, (Prószyński i Sk-a),

„Pałac snów” Albańczyka Ismaila Kadare (Znak),

„Dziennik galernika” Węgra Imre Kertesza, (W.A.B.),

„Król kier znów na wylocie” Hanny Krall (Świat Książki),

„Śmierć w bunkrze” Austriaka Martina Pollacka (Czarne),

„Gottland” Mariusza Szczygła (Czarne)

„Ministerstwo Bólu” Chorwatki Dubravki Ugresić (Świat Literacki i Czarne).

Rozdanie nagród 1 grudnia.

Co znamy? Bo ja tylko Szczygła i rewelacyjną Śmierć w Bunkrze, która mnie na trzy dni wyłączyła na amen.

P:)
Obserwuj wątek
    • ta_ann Re: Angelus 2007 25.10.07, 18:57
      Nic nie znamy, ale się do czegoś tam przymierzamy.
      Czemu na odległość wszelkie tego typu listy pachną
      martyrologią? No, mogę się mylić.
    • nienietoperz Re: Angelus 2007 25.10.07, 20:06
      Oprocz Szczygla (ktory skadinad zmeczyl mnie pretensjonalnoscia i
      schematycznoscia opowiesci strasznie; rozumiem, ze czytelnik gazety weekendowej
      woli w reportazu zdania krotkie a uderzajace, ale dlaczego to wydawac potem jako
      calosc ksiazkowa?) my Nienietoperz znamy Palac Snow Kadare. Ten ostatni bardzo
      dobry: nie jest pewnie w stanie uniknac oskarzen o wtornosc wzgledem Kafki, ale
      ja akurat wystarczajaco Kafke lubie, zeby z checia go czytac w wersji
      unowoczesnionej, podlanej sosem dyktatur slowianskich z drugiej polowy wieku
      ubieglego.

      Z uklonami,
      NN
      • ta_ann Re: Angelus 2007 25.10.07, 20:10
        ufuf, czytelniczka tego weekendowego dodatku
        wcale nie zapałała miłością do reportaży Szczygła
        Mariusza i martwiła się, że inni tak. Bała się,
        że z nią coś nie ten teges.
        • sutekh1 Re: Angelus 2007 29.10.07, 15:03
          no, zaskocz, bo Pelevina brak trochem, hę?

          natom, wywalili Mysliwskiego bo wygrał najkę, a tu brzejs może
          dostać do rąk Szczygło lub Kadare lub Ugresić, Ugresić znów za
          całokształt jak Andruch.
      • Gość: czyt Re: Angelus 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 01:55
        Uważam właśnie, że u Szczygła nie ma schematu, każda historia
        robiona inaczej, na każdą ma inny patent. A już ten reportaż
        kubistyczny facecie o dwóch tożsamościach to przechodzi ludzkie
        pojęcie jak dobrze jest pisany. Z tego co wiem wśród reporterów w
        Polsce uchodzą z Tochmanem za guru - dwa gura... :) Hanna Krall
        powinna dostać. To książka skormna, ale mieści w sobie
        środkowoeuropejskość, nawet gdy bohaterka żyje daleko poza Europą.
        Jej środkowoweuropejskość to pewien typ mentalności kobiecej,
        typowej tylko dla naszego kręgu kulturowego. To książka od której
        nie sposób się oderwać. Krallowa to króllowa! A nagrodę dostanie
        Pollak na 100%. Kto się zakłada, że nie?
    • brocha Re: Angelus 2007 30.10.07, 12:03
      Przeczytałem z tego spisu:
      „Śmierć w bunkrze” Austriaka Martina Pollacka (Czarne),

      „Gottland” Mariusza Szczygła (Czarne)

      Gottland mi się podobał (choć nie wszystkie reportaże). Natomiast Śmierć w
      Bunkrze uważam za książkę wybitną, nie dość, że jest to książka o odrywanie
      mrocznej prawdy o własnej rodzinie, to jest to historia narodzin faszyzmu na
      pograniczu austriacko słoweńskim. Rewelacja.
      • Gość: czyt A juror Angelusa w Dzienniku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 01:46
        ...stawia na Krall, na Gottland i Kadare.

        Stanisław Bereś: Ta nagroda ma to do siebie, że najpierw piszemy
        uzasadnienie, jedne są krótsze, drugie dłuższe, ale generalnie mamy
        czas je przemyśleć. Nie odbywa się to drogą improwizacji, tak jak
        przy Nike, że spotykają się ludzie i w wyniku dyskusji, czasami
        bardzo ostrej i zajadłej, wyłaniają się te typy. Tak będzie w
        finale, ale przy czternastce i przy siódemce odbywało się to przez
        wcześniejsze ustalenia internetowe. Wiedzieliśmy już, co kto uważa.
        Nawet jeśli ktoś nie wskazywał książki, to przez to, jak się
        zachwycał lub nie daną książką, albo czy napisał więcej, czy mniej,
        można różne rzeczy ustalić. Jak się spogląda na listę książek, nie
        można stwierdzić, że te są świetne, a tamte nie - jak się patrzę na
        oceny jurorów, widzę, że niektóre tytuły przechodziły jednym punktem
        albo nawet połową.

        Bardzo żałuję, zresztą nie tylko ja, "Lali" Jacka Dehnela, który
        otarł się o finałową siódemkę. Był najbliższy awansu. Były też
        wątpliwości co do Myśliwskiego, bo jest on, jak rozumiem, pewnym
        problemem psychologicznym czy nawet strategicznym: jeśli ten sam
        autor za tę samą książkę dostaje jedną prestiżową nagrodę, to
        dlaczego nie wchodzi nawet do siódemki drugiej? Muszę powiedzieć, że
        głosowanie było tutaj dość jasne - jury tej książki jakoś nie
        widziało. Widocznie wśród konkurentek Nikowskich były książki mniej
        porywające, mniej pasjonujące. Do nagrody Angelusa pretenduje
        choćby "Śmierć w bunkrze", historia głęboka wewnętrznie,
        dramatyczna, traktująca o odkryciu gestapowca we własnym ojcu.

        Taka historia przecież bardziej wciąga. Zupełnie jak
        nieprawdopodobna historia bohaterki prozy Krall, która pod cudzą
        tożsamością zmienia stolice Berlin - Wiedeń, walczy o życie swojego
        męża i wygrywa. To w ogóle nielogiczne, nienormalne, niemożliwe.
        Wygrywa, żeby przegrać, bo z tym mężem żyć nie może. To, co mi się
        najbardziej podoba, co mnie chwyciło za gardło, skosiło, to jest
        Szczygieł i "Gottland". Bardzo podoba mi się również "Pałac snów"
        Kadare. Także proza Krall głęboko dotyka, to jest świetnie robiona
        proza.
        --------

    • ruskie-pierogi Re: Angelus 2007 19.11.07, 09:19
      Czytałam "Pałac snów" - powieść, która chciałaby się mierzyć z "Rokiem 1984",
      ale o wiele słabsza. Jednak warto ją przeczytać, chociażby dlatego, że albańska
      literatura to w Polsce rzadkość. Zwłaszcza że rzeczywiście pomysł ciekawy.
    • Gość: hter Re: Angelus 2007 IP: *.as.kn.pl 20.11.07, 20:35
      Angelus dla Krall zdecydowanie. A to ładne, "krallowa to królowa". W
      Polityce napisali "Cesarzowa reportażu"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka