trotula 23.12.01, 12:53 Czytacie? Lubicie? Zaczytywałam się w Hłasce będąc nastolatką i byłam zachwycona gorzkim smutkiem, zwłaszcza z powieści "izraleskich". Ktoś jeszcze lubi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maly.ksiaze Re: A Hłasko? 24.12.01, 06:08 Czytywalem, lubilem. Jako nastolatek. Przeczytalem wowczas chyba wszystko, co z tego wydano. Ciekawe, czy z tworczoscia Hlaski nie jest wlasnie tak, ze najlepiej trafia do nastolatkow? Pozdrawiam, mk. PS. Nie mam pojecia, dlaczego najbardziej utkwil mi w pamieci fragment-maksyma, ktory szedl jakos tak: "i nie wie, co to dostac w ryja ten, kto nie zostal pobity przez francuskiego policajnta". Czy to aby z Hlaski? Nie mam jak sprawdzic, ale bardzo pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imbir Re: A Hłasko? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 02:48 Piękni dwudziestoletni........... na kolanach do Częstochowy "Znalazłem" nawet jego grób ? Czy wiecie gdzie to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fragola Re: A Hłasko? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 20:44 Czytałam go jako lcealistka,powróciłam do jego opowiadań na studiach,czasem czytam i dziś.Jest dołujący, szczery,intrygujący.Do dziś utkwiły mi słowa z "Opowiem Wam o Esther",chyba dlatego,ze Hłasko odkrył w nich siebie (tak mniemam),a przecież sukces jego prozy to fascynacja samym autorem i jego zyciem:"I myślałem, iż całe życie żyłem tak,aby z chwilą kiedy zginę nie pozostało po mnie niczyje prawdziwe wspomnienie i dlatego nie mówiłem nigdy ludziom prawdy o sobie i dlatego wymyslałem rzeczy, które nie zdarzały się nigdy i dlatego uciekałem przed wszystkim co mogłoby się zdarzyć, gdyż bałem się ludzi i nie chciałem, aby nie pozostało po mnie nic". Odpowiedz Link Zgłoś
mathildae Re: Hłasko! 27.12.01, 11:39 przeczytalam chyba wszystko. teraz wracam do niego od czasu do czasu. po prostu go lubie..... Odpowiedz Link Zgłoś
tatra800 Re: A Hłasko? 19.07.02, 20:55 Kiedyś podobał mi się "cały" Hłasko,teraz potrafiłbym przeczytać już chyba tylko "Pięknych,dwudziestoletnich". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: A Hłasko? IP: *.devs.futuro.pl 27.12.01, 22:14 "Pierwszy krok w chmurach" i "Piekna dziewczyna"... n. Odpowiedz Link Zgłoś
mathildae Re: A Hłasko? 28.12.01, 12:16 nadja, to Twoje ulubione, tak? moje, m.in., to; Drugie zabicie psa, Piekni dwudziestoletni, Brudne czyny, Wszyscy byli odwroceni, Miesiac Matki Boskiej, Dwaj mezczyzni na drodze (albo w drodze), Nastepny do raju, Pierwszy krok w chmurach (jesli to jest o Agnieszce....) Odpowiedz Link Zgłoś
trotula Re: A Hłasko? 28.12.01, 22:47 O Agnieszce to chyba Ósmy dzień tygodnia, chociaż mogę się mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
mram Re: A Hłasko? 14.01.02, 05:41 Pierwszy krok w chmurach. wstrząs dla młodego organizmu a taki byłem gdy pierwszy raz czytałem Cmentarze, chyba tylko mi sie podobały bo nikt, nigdzie tego nie wymienia okres w Izraelu literacko stracony zdaje mi się ale cóż....gusta... Odpowiedz Link Zgłoś
mathildae Re: Hłasko 15.01.02, 09:12 jedyna nie przeczytana przeze mnie do konca ksiazka Hlaski to wlasnie Cmentarze... a okres izraelski podoba mi sie; Brudne czyny, Drugie zabicie psa, Opowiem Wam o Ester, W dzien smierci jego, Wszczyscy byli odwroceni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Hłasko IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.07.02, 12:12 Wszyscy byli odwróceni - do bólu prawdziwa. Dopiero teraz się w nim rozczytuje, gdyż w pełni mogę sobie wyrobić subiektywną opinię na jego temat. Kiedyś była moda na Hłaskę, a ja zwykle modne książki czytuję po paru latach kiedy szum wokół nich ucichnie, ale czy szum na temat Hłaski kiedykolwiek ucichnie? Przecież jest on LEGENDĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gibonka Re: A Hłasko? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 23:54 To chyba prawda, ze ksiazki Hlaski czyta glownie mlodziez. Jestem w liceum i w zeszlym roku nie moglam sie od nich oderwac. W zyciu tak duzo nie czytalam. Najbardziej podobaly mi sie OSMY DZIEN TYGODNIA, PETLA i NAJSWIETSZE SLOWA NASZEGO ZYCIA. Dziel Hlaski chyba sie nie zapomina. Dolujaca atmosfera jego ksiazek na dlugo pozostaje w pamieci i moze troche przechodzi na czytelnika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechu Re: A Hłasko? IP: *.intern.rnt.de / 192.168.160.* 16.07.02, 01:10 Czytałem go po raz pierwszy dwadzieścia pięć lat temu, jako siedemnastolatek. Mam chyba wszystko, co napisał. Co jakiś czas wracam, bo dalej robi wrażenie, choć dzisiaj czyta się inaczej. Cóż, mimo wszystkich niedoskonałości i kabotyńskich wybryków: nie ma to jak prawdziwy talent. Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: A Hłasko? 16.07.02, 09:12 Moja fascynacja Hlaska zaczela sie na pierwszym semestrze studiow kiedy to 5 tomow Hlaski otrzymalam w paczce od mojego dobrego przyjaciela z Polski. Bylam jego literatura tak zafascynowana, ze postanowilam pisac prace magisterska z Hlaski. Mialam szczescie, ze profesor wyrazil zgode na moj pomysl i w ten sposob Bohater Hlaski stal sie obiektem moich naukowych rozwazan i moich fascynacji. Odpowiedz Link Zgłoś
flora1 Re: A Hłasko? 19.07.02, 15:26 Hłaski uwielbiam wszystko. On tak pięknie pisał o uczuciach....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czeko Re: A Hłasko? IP: *.chello.pl 20.07.02, 12:11 "Drugie zabicie psa"....zrobiło na mnie ogromne wrażenie... Odpowiedz Link Zgłoś
hucz3 Re: A Hłasko? 30.08.02, 10:21 Jak już pisałam w innym wątku, Hłasko jest objawieniem mojego życia. Przeczytalam wszystko po kilka razy, i właściwie co roku do tego wracam. Każde zdanie jest tak doskonałe. Oczywiście, że jestem przybita podczas czytania jego dzieł, ale jest to cudowny rodzaj uczucia. Pierwsza ksążka, to były "Brudne czyny". Ja wtedy nie znałam jeszcze tego rodzaju książek i byłam wstrząśnięta, że można stworzyć coś tak pięknego. Odpowiedz Link Zgłoś
hucz3 Re: A Hłasko? 30.08.02, 10:23 I jeszcze jedno: Nie uważam, że Hłasko jest autorem dla nastolatek. Jestem starą babą:), a ciągle się nim zaczytuję. Odpowiedz Link Zgłoś