Dodaj do ulubionych

Seks w książkach dla młodzieży

01.04.08, 08:49
Jest gdzieś ładnie pokazany?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Seks w książkach dla młodzieży 01.04.08, 11:28
      Chyba tak.
      O ile pamiętam, na przykład w "Ludzie, ja go kocham" Grazyny Grzegorskiej-Wolin.
      • minniemouse Re: Seks w książkach dla młodzieży 01.04.08, 11:49
        a co to znaczy "ladnie pokazany"?

        Minnie
        • skrybcia Re: Seks w książkach dla młodzieży 01.04.08, 11:59
          "Ładnie pokazany" to opisany subtelnie, z uczuciem, bez
          wulgaryzmów... na przykład :)
          • ewa1125 Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 13:56
            Polecam "Kamasutre", ale taka z tekstem,a nie obrazkami.
            Przeczytalam ja gdy bylam nastolatka i poza opisami technik
            milosnych, opisanych zreszta pieknym jezykiem, uderzylo mnie to jak
            kobieta ma byc traktowana przez mezczyzne, z szacunkiem i wielka
            miloscia.Cos zupelnie innego niz w naszej kulturze, na przyklad opis
            jaki powinien byc mezczyzna w stosunku do swojej partnerki-
            dziewicy.Oprocz pozycji sexualnych, mlodziez moze nauczyc sie jak
            nalezy z szacunkiem podchodzic do partnera, i jak traktowac sex.
            Oczywiscie, jezeli jestes mama, to najpierw sama przeczytaj.
            Milej lektury.
    • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 01.04.08, 11:53
      Ale to ma być poradnik, podręcznik, czy beletrystyka?
      • skrybcia Re: Seks w książkach dla młodzieży 01.04.08, 11:54
        Beletrystyka :)
        • minniemouse Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 00:28
          acha. no sa i takie i takie ksiazki.

          przypadkiem jakis czas stemu dowiedzialam sie z TV ((alarm dla
          rodzicow co dzieci czytaja) ze jest taka beletrystyka gdzie sex
          ukazany jest jak w tanich erotycznych romansach, gdzie np.
          dziewczynki umawiaja sie na wieczor na sex oralny.
          taki trend "pieprznej" literatury dla mlodziezy od 12+ lat pojawil
          sie, niestety, juz jakis czas temu w amerykanskiej literaturze,
          przynajmniej.

          np taka seria Gossip Girls - Cecily von Ziegesar
          Rainbow Party - Paul Ruditis
          Virginity Club- Kate Brian

          tytulow po polsku nie znam ale moze po autorach traficie.
          W Rainbow Party - w/g opisu z Amazon - dziewczymy maluja usta
          roznego koloru szminkami a chlopcy sciagaja spodnie. po skonczeniu
          sexu oralnego chlopcy maja roznokolorowe "tecze" wokol penisow...
          literatura dla 13- 14 lat.


          nastaly takie czasy ze rodzice powinni dyskretnie sprawdzac co
          dzieci czytaja, czyli samo to czytac, i dyplomatycznie dyskutowac o
          takich ksiazkach, ich wartosci i przeslaniu.

          Minnie


          Minnie
        • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 10:33
          skrybcia napisała:

          > Beletrystyka :)

          Nie kojarzę.

          Pewnie dlatego, ze seks w formie kulturalnej raczej kłoci mi się z młodzieżą.

          Chyba, żeby chodziło o seks rodziców. Ale i wtenczas nie trzeba dokładnych
          biologicznych opisów.
          • minniemouse Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 10:44
            """Pewnie dlatego, ze seks w formie kulturalnej raczej kłoci mi się
            z młodzieżą."""

            nie przesadzaj i to tak gigantycznie. odsetek mlodziezy dla ktorej
            sex to sport lub "zabawa" jest jednak znacznie mniejszy od tych dla
            ktorych jest to w dalszym ciagu wyrazem uczuc. akurat mam mlodziez w
            domu, i wiem jakie sa ich poglady na ten temat.

            Minnie
            • Gość: pablo Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: 212.76.37.* 02.04.08, 13:11
              o ile pamietam to u minkowskiego zawze było troche i tak wlasnie
              subtelnie...zresztą fantastyczny pisarz
            • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 19:15
              minniemouse napisała:

              > """Pewnie dlatego, ze seks w formie kulturalnej raczej kłoci mi się
              > z młodzieżą."""
              >
              > nie przesadzaj i to tak gigantycznie. odsetek mlodziezy dla ktorej
              > sex to sport lub "zabawa" jest jednak znacznie mniejszy od tych dla
              > ktorych jest to w dalszym ciagu wyrazem uczuc. akurat mam mlodziez w
              > domu, i wiem jakie sa ich poglady na ten temat.

              1. Raz kwestia wieku młodziezy, o której mówimy. "ksiązki dla młodziezy" to dla
              mnie dla nastolatków, a młodzież sięga podobno do 26 roku zycia.

              2. Własnie dla tej częsci, gdzie seks jest pochodną uczucia, nie widze potrzeby
              dokładnych opisów.

              3. Gratuluje wychowania własnych dzieci, ale tak słodko nie jest wszędzie -
              przypatrz się młodzieży w autobusach choćby...
    • Gość: kamar Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.08, 13:31
      W książce Jezioro Osobliwości Siesickiej jest opisana miłość młodych ludzi
      trochę bardziej szczegółowo, niż trzymanie się za rękę. Czytałam ją gdy sama
      byłam nastolatką - zrobiła na mnie wrażenie wtedy.
      • agnieszka_azj Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 00:24
        Gość portalu: kamar napisał(a):

        > W książce Jezioro Osobliwości Siesickiej jest opisana miłość
        młodych ludzi
        > trochę bardziej szczegółowo, niż trzymanie się za rękę. Czytałam
        ją gdy sama
        > byłam nastolatką - zrobiła na mnie wrażenie wtedy.

        W ksiązce nie - w filmie były takie sceny.
        • the_dzidka Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 10:44
          W książce jak najbardziej tak - przypomnij sobie jak Michał opowiada
          ojcu, że Marta zamiast na szkolną wycieczke przyjechała do niego na
          kilka dni pod nieobecność matki, i dlatego on prosi ojca, żeby nie
          czytał tych stron z pamiętnika Marty, które tamtego okresu dotyczą.
          NB film był beznadziejny, żywy przykład na to, jak można schrzanić
          doskonałą książkę.
          • lilith76 Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 16:17
            A Patryk całujący Martę w szyję, w taksówce. Czytałam to mając 13 lat i takie dreeeeeeeeszczwee mnie przechodziły, jak nigdy potem przy żadnej śmiałej erotyce ;)
          • agnieszka_azj Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 19:33
            the_dzidka napisała:

            > W książce jak najbardziej tak - przypomnij sobie jak Michał
            opowiada
            > ojcu, że Marta zamiast na szkolną wycieczke przyjechała do niego
            na
            > kilka dni pod nieobecność matki, i dlatego on prosi ojca, żeby
            nie
            > czytał tych stron z pamiętnika Marty, które tamtego okresu
            dotyczą.
            > NB film był beznadziejny, żywy przykład na to, jak można
            schrzanić
            > doskonałą książkę.

            Co do filmu - zgadzam się.

            Natomiast to, co robili podczas wycieczki jest li i jedynie
            wytworem Twojej wyobraźni, więc trudno uznać, że w tej książce
            opisany jest seks.
            Kiedy ją czytałam, jeszcze w podstawówce, do głowy mi nie przyszło,
            że oni wtedy mogli robić cos więcej niż się całować ;-)
      • joali Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 12:03
        Ja tez wspominam jezioro osobliwosci jako ksiazke z momentami, choc faktycznie
        bardziej przemilczanymi niz opowiedzianymi. Nie pamietam ile mialam lat gdy ja
        czytalam ale zrobila na mnie wrazenie.
    • Gość: ichi51e Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.dslgb.com 02.04.08, 13:32
      Jak pamietam z dawnych czasow to bylo tak: w ksiazkach dla nastolatek
      seksu raczej nie bylo (albo byl tylko sugerowany). Wydaje mi sie ze to
      lepiej niz jakby byl - jesli t postaci sugerowanej przez jedna z
      wczesniej wypowiadajacych sie (szminka!!!?)Jak chcesz normalnego
      delikatnego seksu tu kup sobie jakikolwiek romans z serii de capo albo
      harlequina - prosta historia, swintuszenia nie ma - w zasadzie idealne
      dla nastolatek :P Tylko ze z garbem uprzedzen...
    • malina_ja Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 13:33
      O ile dobrze pamiętam: "Świadectwo dojrzałości". Autora nie pamiętam, ale na
      pewno polska książka.
      To z moich własnych doświadczeń, chyba właśnie tam pierwszy raz przeczytałam
      opis sceny erotycznej i jakoś się nie zraziłam;)
      Jeden fantastyczny opis seksu jest też w "Przedwiośniu" Żeromskiego - scena w
      powozie. Film nawet w jednej setnej nie oddaje tego uroku, jaki nadał
      Żeromski!!!!!!!!
      • Gość: Adomas Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 15:29
        Tak ta scena zapadła mi w pamięć. Potem jest nawet napisane coś w stylu że miała
        w sobie owoc jego rozkoszy czy coś takiego ;). Trochę się zaczerwieniłem jak
        czytałem jako nastolatek.
    • gekon010 Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 14:05
      Oczywistą oczywistością jest fakt iż tego typu pozycja ksiażkowa
      istnieje. Proponuje założyć teraz kolejny temat i zapytać gdzie?
      Rozumnym się zdarza
      • Gość: Ksiaze Przeczytaj biblie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.04.08, 18:51
        Sodoma i Gomora, Magda Magdalena i dziesiatki innych sprosnych watkow
        • piedrole Re: Przeczytaj biblie 02.04.08, 19:46
          pinokio - temu ciagle rosnie
        • Gość: Dominik Polecam... IP: *.chello.pl 02.04.08, 19:46
          Ja poleciłbym w sposób szczególny "Pieśń nad pieśniami". Naprawdę
          warto... Na przykład:
          O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja,
          jakże piękna!
          Oczy twe jak gołębice
          za twoją zasłoną.
          Włosy twe jak stado kóz
          falujące na górach Gileadu.
          Zęby twe jak stado owiec strzyżonych,
          gdy wychodzą z kąpieli:
          każda z nich ma bliźniaczą,
          nie brak żadnej.
          Jak wstążeczka purpury wargi twe
          i usta twe pełne wdzięku.
          Jak okrawek granatu skroń twoja
          za twoją zasłoną.
          Szyja twoja jak wieża Dawida,
          warownie zbudowana;
          tysiąc tarcz na niej zawieszono,
          wszystką broń walecznych.
          Piersi twe jak dwoje koźląt,
          bliźniąt gazeli,
          co pasą się pośród lilii.
          Nim wiatr wieczorny powieje
          i znikną cienie,
          pójdę ku górze mirry,
          ku pagórkowi kadzidła.(...) :
      • malina_ja Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 01:41
        gekon, jak już chcesz zwrócić na siebie uwagę, to przynajmniej rób to z sensem!
        Wyobraź sobie, że jest jeszcze wielu ludzi w tym kraju (a pewnie też na tym
        forum), dla których "oczywistą oczywistością" jest istnienie takiej pozycji
        książkowej jak "przedwiośnie". I wcale ci ludzie nie pytają, gdzie ją można
        znaleźć, bo to po protu WIEDZĄ.
    • 999s Re: Seks w książkach dla młodzieży 02.04.08, 21:10
      Kompleks Portnoya
      • Gość: annataylor Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 21:16
        "Lolita" ale to juz raczej nie dla mlodszych dzieci - troche dla starszej
        mlodziezy. jako tako seksu nie ma tam opisanego, ale jest delikatnie
        zasugerowany. no ale to byl seks 12 latki z 40 latkiem :/
        • Gość: galazka Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 00:51
          annataylor, lolita to książka o zboczeńcu, była tak niesmaczna, ze
          nie mogłam jej doczytać! Może wypaczyć na całe zycie!!
          Fajna ksążka o miłości z momentami to np. ,,Letnia akademia
          uczuć''Hanny Kowalewskiej, poza tym , jak już ktoś napisał, książki
          Siesickiej...mają klasę:-) A najlepiej iść do biblioteki i przejrzeć
          książki dla młodzieży na półce :-)
          • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 04.04.08, 12:18
            Gość portalu: galazka napisał(a):

            > A najlepiej iść do biblioteki i przejrzeć
            > książki dla młodzieży na półce :-)

            Nie tak łatwo.

            Literatury młodzieżowej czytuję dość sporo - i właśnie seksu nie kojarzę. Choć
            faktycznie tzw. dziewczyńskich książek unikam, może tam jest?
        • pavvka Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 17:02
          Eee no nie wiem na jakiej podstawie uznajesz 'Lolitę' za książkę dla
          młodzieży. Chyba, że chodzi np. o przedział wiekowy 20-30 lat.
    • wlodekbar Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 04:18
      A 'Szatan z siódmej klasy' Makuszyńskiego?:)
      Chyba tam kończy się niewinnymi całusami, ale świeże to takie...
      Echhh, żizń, żizń..:D
    • Gość: o_o Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: 156.17.79.* 03.04.08, 08:54
      Minkowski "Dolina Światła"
      • Gość: Józef Cieśla Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.org.pl 07.04.08, 00:03
        faktycznie, pamiętam!
    • i.nes Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 09:05
      Pamiętam pewną lekcję języka polskiego w 3 klasie liceum.
      Polonistka strasznie się zżymała, że "Nad Niemnem" jest takie anty-erotyczne i
      pozbawione żaru, no ale za to jak pięknie widać szalejące żądze w "Ludziach
      bezdomnych" - "toć on ją w tej scenie wzrokiem rozbiera!!" :-)
      • minniemouse Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 10:12
        spiesze wyjasnic ze wcale nie polecam ksiazek ktore wymienilam.
        napisalam o nich bo tak jakos zeszlo mi sie z tematu kiedy zaczelam
        rozmyslac o temacie, i jak jest teraz przedstawiony seks w ksiazkach
        dla mlodziezy. jak pisalam i takie sa, i takie...
        aktualnie ostrzegam aby rodzice zajrzeli raz czy dwa co ich mlodziez
        czyta..


        Minnie
    • Gość: ma Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: 212.191.6.* 03.04.08, 10:31
      u osieckiej, np w "salonie gier". polecam
    • masruba Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 12:22
      polecam 'Słoneczniki' p. Hanny Snopkiewicz - dziewczęcy punkt widzenia i p.
      Edmunda Niuziurskiego 'Adelo, zrozum mnie' - chłopięcy. seksu tam tyle co kot
      napłakał, ale emocji i wzruszeń nie brakuje, a dla mnie były to fantastyczne
      lektury. pozdrówka!
      • wyrywna Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 18:14
        > Edmunda Niuziurskiego 'Adelo, zrozum mnie' - chłopięcy. seksu tam tyle co kot
        napłakał, ale emocji i wzruszeń nie brakuje, a dla mnie były to fantastyczne
        lektury.
        O, też mi się pomyślało o "Adelo zrozum mnie" mojego ulubionego pisarza z lat
        młodości;), choć momentów w tej książce nie pamiętam... Jako nastolatka czytałam
        też książkę "Testament Overmana" (nie pamiętam autora) i były tam fajny,
        niewulgarny opis inicjacji, który pamiętam do dziś.
    • Gość: anul8 Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 16:10
      Jeat pokazany w powieściach Małgorzaty Gutowskiej-
      Adamczyk "Niebieskie nitki" i "110 ulic" Swoją drogą to świetne
      książki. Seks to tylko malutki wątek, przerywnik, ale to
      ten "pierwszy raz";)
      • Gość: ulaczek Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.chello.pl 03.04.08, 18:20
        Zgadzam się, w Niebieskich Nitkach 'pierwszy raz' jest swietnie
        opisany, porusza wyobraznie :)
        • agnieszka_azj Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 19:43
          skrybcia napisała:

          > "Ładnie pokazany" to opisany subtelnie, z uczuciem, bez
          > wulgaryzmów... na przykład :)

          No to w sumie "Niebieskie nitki" pasują, ale z drugiej strony... on
          jej nie kocha, chce zerwać, ale dziewczyna jest chętna, więc
          skwapliwie korzysta z okazji...

          "Pierwszy raz" jest też ładnie opisany w "Bez odwrotu" Jany Frey -
          ale cała książka, jest bardziej o konsekwencjach tego razu
          poczytajmi.blox.pl/2007/10/Bez-odwrotu.html
    • Gość: ka Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.rcb.vectranet.pl 03.04.08, 20:06
      A pamitacie scenę z "Kroniki wypadków miłosnych" Konwickiego?
      • monikate Re: Seks w książkach dla młodzieży 03.04.08, 20:16
        Tak, "Kronika..." jak najbardziej. Cudo!
        Ja bym dodała "Zawsze jakieś jutro" Janiny Wieczerskiej.
        Seksu "dosłownego" tam nie ma, ale to uczucie, to napięcie, to już,
        już, zaraz między Joasią a mareczkiem... mmm...
        • Gość: jj Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.gdynia.mm.pl 03.04.08, 20:23
          "100 pociągnięć szczotką przed snem"
          to ksiazka opowiadajaca o dziewczynie (nastolatce) ktora opisuje
          swoje doswiadczenia zwiazane z seksem. dosc niesmaczne wiec nie
          polecam.
    • grogreg Krolewna Sniezka i siedmiu Krasnolodkow 04.04.08, 01:06
      ..........nieeeeee. Mialo byc ladnie.
      • Gość: anna Re: Krolewna Sniezka i siedmiu Krasnolodkow IP: *.cable.smsnet.pl 04.04.08, 12:45
        Była taka książka, którą czytałam jako nastolatka. "Nic dobrego"
        tytuł, napisał chyba Duncan Wallace i o ile sobie przypominam tam
        były ładnie opisane momenty. Książkę tak uwielbiałam jak miałam 13
        lat, że ukradłam ją z biblioteki (wtedy była nie do dostania w
        sklepach), choć nigdy poza tym niczego nie ukradłam. Niestety, potem
        przez tydzień męczyły mnie straszliwe wyrzuty sumienia i przyniosłam
        ją z powrotem schowaną pod swetrem i postawiłam na półce. Ciekawe,
        jakbym teraz odebrała tę książkę, prawie o niej zapomniałam, dopiero
        ten wątek mi ją przypomniał.
        • Gość: Lila_ Róża Re: Krolewna Sniezka i siedmiu Krasnolodkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 12:53
          Pod wpływem wymieninaych tutaj książek z zakamarków pamięci wyłoniły
          mi się sceny, które mi się podobały ze względu na opisy miłosne: E.
          Hemingway: "Pożegnanie z bronią", W. Wharton: "W księzycową jasną
          noc", Konwicki:"Bohiń"
          • Gość: Anna Re: Krolewna Sniezka i siedmiu Krasnolodkow IP: *.aster.pl 04.04.08, 17:55
            A ja pamiętam z lektury szkolnej Chłopów Reymonta i bardzo się czerwieniłam jak
            czytałam sceny z Jagną i Antkiem.Już nie lektura to
            Raz w roku w Skiroławkach,Uwodziciel,Wielki las - Nienackiego.
            • mallina Re: Krolewna Sniezka i siedmiu Krasnolodkow 07.04.08, 18:56
              a ja pamietam z "Nocy i dni" gdy Agnieszka byla zakochana w kuzynie, bardzo mi
              te opisy dzialay na wyobraznie wowczas:-)
    • koto.podobna ...... 04.04.08, 21:08
      A może Hłaski "Pierwszy krok w chmurach"?... choć to z jakby innej
      perspektywy - ale pamiętam, że zrobiło na mnie to opowiadanko spore
      wrażenie swego czasu.
    • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 04.04.08, 21:42
      Jest

      Isabel Abedi - Whisper. Nawiedzony dom. Nasza Księgarnia 2007

      Seksu mało, ale ładnie pokazany. I do tego dziewczyna z traumą z poprzedniego
      "razu".

      I nadaje się dla młodzieży.

      • minniemouse Re: Seks w książkach dla młodzieży 04.04.08, 23:16
        """Raz w roku w Skiroławkach...""

        dla mlodziezy????

        Minnie
        • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 05.04.08, 09:00
          minniemouse napisała:

          > """Raz w roku w Skiroławkach...""
          >
          > dla mlodziezy????

          Chyba nie... W moim pojęciu młodzieży.
    • Gość: As "Zmory" Emila Zegadłowicza IP: 217.76.112.* 05.04.08, 17:08
      Bohaterem jest młodzieniec, książka opowiada o jego problemach wieku
      dojrzewania, jest też pod koniec bardzo działający na wyobraźnię
      opis sceny miłosnej.
    • Gość: agata79 Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 19:49
      Kinga Dunin "Tabu"
    • Gość: agata79 Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 19:51
      upss, temat brzmi: ładnie pokazany, więc powyższa pozycja niezbyt się nadaje
      ale warto przeczytać :-)
    • Gość: Starla Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.toya.net.pl 06.04.08, 10:34
      Warto w tym temacie wspomnieć "Pannę Nikt". Pamiętam, że czytałam tę książkę mając lat trzynaście czy czternaście, ale zrobiła na mnie duże wrażenie. Ciężko powiedzieć czy pozytywne :/ , chyba raczej po prostu szokujące.
      Opisy w książce były dość śmiałe (przynajmniej jak na wiek w którym ją czytałam), a co więcej dotyczyły dość specyficznych aktów seksualnych i niekoniecznie pokazywały pierwsze inicjace w ciepły i ładny sposób..
      • Gość: <> Re: Seks w książkach dla młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 14:36

        Ostatnio byłam w ksiegarni i trochę z nudow przegladalam ksiazki dla
        młodzieży ,wpadla mi w rece jakas dosc mila opowiastka o mlodej
        dziewczynie ,ktora jest zmuszona zamieszkać w internacie dla dzieci
        bogatych rodzicow itd.ale opis pierszego razu troche mnie
        zszokowal ,nastolatki moga meic traume;) ,-opisy
        niesamowitego ,rozdzierającego bolu ,krwotoku ..po co cos takiego
        zamieszczac w ksiazce.Wiadomo ,ze takie doswiadczenie rzadko keidy
        jest wyjatkowo przyjemne no ale...
        • dominikjandomin Re: Seks w książkach dla młodzieży 06.04.08, 15:31
          Rzuć tytułem
          • minniemouse Re: Seks w książkach dla młodzieży 09.04.08, 07:46
            ""Rzuć tytułem""


            panie mecenasie...

            moze byc? ;)

            Minnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka