kowaliska
04.06.08, 11:08
Czy ktoś z was czytał "Klucz do Rebeki" Folleta? Nie mam wielkich nadziei, ale
spróbować zawsze warto.
Chodzi mi konkretnie o sposób szyfrowania występujący w tej książce. Bawię się
na Pazylu (strona z zagadkami) i utknęłam. Mam podany ciąg liczb
(pogrupowanych po trzy) i mam coś odczytać z Biblii Tysiąclecia, a
naprowadzeniem jest "Klucz do Rebeki". Najprostsze co przychodzi do głowy to
czytanie według klucza: strona-wers-litera, ale nic z tego nie wychodzi.
Podejrzewam, ze w "Kluczu do Rebeki" jest opisany jakiś myk, który trzeba
zastosować.
W bibliotece mają tą książkę, ale ktoś ją przetrzymuje i nie wiadomo kiedy
wreszcie odda.
Liczę na Was, pomóżcie, Proszę! :-)))