Książki do biblioteki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 10:59
Ponieważ zagląda tu sporo bibliotekarek chciałam się spytać czy tacy
autorzy jak Dobraczynski, Krawczuk, Zapolska, Rodziewiczówna mają
szansę na przyjęcie do biblioteki (oczywiście za darmo)?
Czy w ogóle istnieje coś takiego jak zapotrzebowanie na dane tytuły
np. małych, wiejskich bibliotek, bądź polonijnych np. na Wschodzie?
Dostałam w "spadku" trochę książek i chciałabym żeby komuś jeszcze
posłużyły :)
Jeszcze nie rozmawiałam o tym z wojewódzką biblioteką u mnie.
    • autumna Re: Książki do biblioteki 09.07.08, 11:25
      Odpowiadam co prawda nie jako bibliotekarka, ale jako stały bywalec biblioteki. W mojej pobliskiej placówce jest taki stolik, gdzie można zostawiać książki "do przygarnięcia". Panie przeglądają, czy coś im będzie pasowało, resztę zostawiają na żer czytelnikom. Więc na pewno nic nie idzie na zmarnowanie.
    • trzy-kolory Re: Książki do biblioteki 09.07.08, 11:44
      Ja też odpowiadam jako nie bibliotekarka :) Moja biblioteka miejska bez żadnych
      problemów przyjmuje książki w darze od czytelników.
      • Gość: Anna Re: Książki do biblioteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 12:54
        osobiście też widziałam jak przyjęto książki od czytelnika ale były
        to nowsze wydania, raczej takie czytadła, mam po prostu wątpliwości
        czy starsi autorzy zostaną przyjęci :)
    • polskiedrogi Re: Książki do biblioteki 09.07.08, 13:37
      Książkami dawniejszych autorów biblioteki są zawalone i zauważ, że na karcie wypozyczeń jest bardzo mało stempelków. Obecnie mam wypozyczone Kamienne niebo Krzysztonia i ze zdumieniem widzę, że poprzedni stempel ma datę z roku 1997.
      Rodziewiczówna jest czytana do dzisiaj, ale Zapolska, Dobraczyński?
      • chiara76 Re: Książki do biblioteki 09.07.08, 13:44
        polskiedrogi napisała:

        > Książkami dawniejszych autorów biblioteki są zawalone i zauważ, że na karcie wy
        > pozyczeń jest bardzo mało stempelków. Obecnie mam wypozyczone Kamienne niebo Kr
        > zysztonia i ze zdumieniem widzę, że poprzedni stempel ma datę z roku 1997.
        > Rodziewiczówna jest czytana do dzisiaj, ale Zapolska, Dobraczyński?


        a Zapolska nie jest jeszcze ciągle w kanonie lektur? Pytam, bo zwyczajnie się
        nie orientuję. A może jest , tylko uczniowie wolą czytać bryki, niż samą lekturę...
        • Gość: janka Re: Książki do biblioteki IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.07.08, 20:31
          A na Zapolską mogą polować studenci polonistyki, dla których zabrakło
          egzemplarzy w bibliotece uniwersyteckiej - wiem z doświadczenia :)
    • Gość: ostry_gość Re: Książki do biblioteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 13:58
      Każda biblioteka jest inna pod względem przyjmowania darów.

      w mojej bibliotece jest zarządzenie, że przyjmuje się każdą książkę. Potem jest
      bibliotekarska selekcja to znaczy że większość idzie na makulaturę...

      Ważny jest stan książek (nie mogą być brudne, z grzybami, rozszarpane itp.)
      liczy się także wydanie - do 10 lat wstecz jest znośnie...
      • Gość: Lila_Róża Re: Książki do biblioteki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 08:50
        Ja, jako bibliotekarka w mojej wiejskiej bibliotece przyjmuję
        wszystko, co zechce czytelnik podarować. Ostrzegam tylko wszystkich
        darczyńców, że nieprzydatne ksiązki oddam na makulaturę. Mimo to
        czytelnicy chętnie darują swoje książki. Dzięki darom naprawdę można
        uzupełnić ubogie księgozbiory bibliotek. Prawie wszystkie czytadła
        to dary. ile można zaoszczędzić pieniędzy przez to na inne nowości!
        Każda książka znajdzie kiedyś swojego czytelnika. Dobraczyński np.
        nie czytany był u mnie całe lata, a ostatnio Pewna Pani poszukuje
        niektórych tytułów. (ściągam je z innych bibliotek).
        Z darowanych książek korzystam także, aby zamienić książkę
        zniszczoną lub zagubioną.
        Apeluję więc do wszystkich, którzy mają niepotrzebne książki w domu:
        darujcie je pobliskim bibliotekom publicznym!
        • Gość: Anna Re: Książki do biblioteki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 09:43
          dziękuję za odpowiedzi:) zrobiłam spis tych książek i udam się do
          swojej biblioteki z kartką, tak chyba będzie najprościej, zobaczę co
          uda się oddać
          • oregano1 Re: Książki do biblioteki 19.07.08, 00:16
            Jeszcze dodam swój głos,należe do 3 bibliotek,nigdy nie spotkałam
            się z odmowa przyjęcia "daru"(Ksiazki z darów maja sygnaturkę "D"),
            np.popularne "czytadełka" są w domowej biblioteczce zbedne,a jest
            spore grono osób,które,chętnie w ramach "literatury_lekkiej i
            przyjemnej" zapozna się z ich trescią,a co mówic o "klasyce"kobiecej
            literatury.
Pełna wersja