PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA

IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 10.12.03, 16:17
WItam,
Chciałabym przeczytać jakąś ciekawą książkę, ale nie mam pomysłu :-/ Ostatnio
przeczytałam "Weronika postanawia umrzeć" i "Nowy wspaniały świat".
Może poradzicie mi coś ? :-)
PZDR,
Magda
    • slunko Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA 10.12.03, 16:28
      ja przeczytalam "Hipnoze" Hanny Krall - fantastyczne! a jesli szukasz czegos
      lzejszego, to polecam "Sto dni samotnosci" Marqueza...
      • brytyjka Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA 15.12.03, 12:48
        chyba "Sto lat samotnosci" G.G. Marqueza...
    • Gość: Zdanka Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 16:35
      Po "Nowym wspaniałym świecie" polecałabym teraz:
      "Władcę much"Goldinga
      "Mechaniczną pomarańczę"Burgessa
      albo intrygująco"Auto da fe" Canettiego
      • Gość: nickita Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.chello.pl 10.12.03, 17:10
        "Elektryczna Pomarańcza" - mogłabyś powiedzieć coś więcej o tej książce????
        p.s plis
        • Gość: Zdanka Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 17:29
          Proszę bardzo.Ta książka ma w Polsce kilka tytułów i przekładów(!) autorstwa
          genialnego R.Stillera,możesz je sobie porównać,bo w tym wypadku to bardzo
          ciekawe zajęcie.Do języka powieści trzeba się przyzwyczić,tłumacz zamieszcza
          jednak słownik.Generalnie jest to historia o młodym chłopaku,któremu największą
          przyjemność w życiu sprawiają dwie rzeczy:fizyczne znęcanie nad ludżmi[ z
          zabijaniem i gwałtem włącznie] oraz muzyka poważna [z Beetowenem na czele]
          Hmmm...a najmilej zabijać przy dzwięku wspomnianej muzyki.Sporo sarkastycznego
          humoru,doprowadzanie każdej sytuacji do nonsensu,pozornie oczywiście
          sensownego,pokazanie "specyficznej" resocjalizacji jako prania mózgu.Bardzo
          poledam i radzę nie zrażać się na początku językiem.Na
          podstawie "Mechanicznej..." Kubrick nakręcił film o tym samym tytule.
          • Gość: nickita Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.chello.pl 10.12.03, 21:16
            thx za tak szybką i wyczerpującą odpowiedź. zachęciłaś mnie do czytania.
            właśnie wygrzebałem "elektryczną pomarańcze" spod sterty śmieci na strychu i
            biore się do czytania. jutro pewnie to odchoruje bo jestem okropnie uczulony
            na kurz, ale cuż, czego się nie robi dla sztuki. pozdrófka - Adam
    • Gość: *MADZIA* Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 10.12.03, 16:49
      Dziekuje :-)
      • Gość: somsiadka Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.sasiedzi.pl 12.12.03, 18:34
        A jak juz zmeczy Cie czytanie o morderstwach z muzyka powazna w tle /ani
        ksiazki nie czytalam, ani filmu nie widzialam, wypowiadam sie tylko na
        podstawie przytoczonych tu opinii/ to polecam lekka, latwa i przyjemna lekture
        ksiazki Lekcje pana Kuki Radka Knappa z przestepstw tylko przemyt, kradzieze,
        nawet napad na dyrektora banku....
        A powazniej to polecam tez ksiazke: Lord Nevermore Agnety Pleijel o przyjazni
        Witkacego z Malinowskim.
        • Gość: Zdanka Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 18:38
          Hmmm...przyjaźni...hmm...A potem nie mogli na siebie patrzeć...A może jednak o
          próbie " homoseksualnego romansu" Witkacego z Malinowskim?
          • noida Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA 12.12.03, 23:31
            No już bez przesaaaady... jak się później nie lubili to już od razu musieli
            być homoseksualistami? Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach homoseksualizm
            stał się tak modny, że pisarz czy też inna znana postać, która nie ma w
            życiorysie wątku homoseksualnego jest po prostu na przegranej pozycji.
            Zresztą z tego co wiem, Malinowski lubował się raczej w Trobriandkach niż w
            Trobriandczykach, tudzież miał narzeczoną/żonę (o której marzył w
            pamiętnikach), więc nie przesadzajmy z tym jego homoseksualizmem. Mnie się
            słabo robi, jak sobie pomyślę, że ktoś na podstawie mojego pocałunku z
            koleżanką z podstawówki mógłby potem zrobić tanią sensację typu "romans
            homoseksualny". Nieważne dzieło życia, nieważny mąż, nieważne nic, tylko ten
            jeden pocałunek. Bleh....
            • Gość: Zdanka Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.03, 00:15
              To nie o to chodzi...Popatrz na epizody homoseksualizmu w
              powieściach,od "Bunga",po "Kapena"...Nie mnie o tym decydować,a już
              niewątpliwie nie na forum...
    • Gość: saskia7 Re: PORADZCIE MI COS :-) PLISSKA IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 00:11
      Jeśli zachwycił Ciebie "Nowy wspaniały..." to zacznij przerabiać Huxleya,bo
      warto. Szczególnie "Kontrapunkt".
      A Coehlo-nie,jak dla mnie zupełnie nie...udawana oryginalność.
Pełna wersja