Dodaj do ulubionych

Thomas Pynchon

IP: 159.41.1.* 03.06.09, 08:56
Czytam ostatnio powiesc P. pt. Vineland z 1990 roku i znowu poczulem
ten dreszczyk, ktory mialem pierwszy raz, kiedy brnalaem z mozolem
przez "Tecze grawitacji", ktora byla moim pierwszym kontaktem z P. -
poleglem dwa razy na tej ksiazce, jeszcze, okazuje sie, nie jestem
gotowy...
Czytalem potem "V.", "49 idzie pod mlotek", inne na razie czekaja na
polce... wzialem sie za "Vineland" i praktycznie rechocze caly czas,
nie moge sie powstrzymac, uwielbiam jego (Pynchona) poczucie humoru
i te wszystkie tajemnice.
Ponoc szykuje sie polskie tlum. "Against the day" (2006), jednakze w
jakims egzotycznym wydawnictwie Mag, zajrzalem na ich strone i
okazalo sie, ze oni wydaja jakies science fiction... Nie rokuje to
chyba najlepiej, bo P. to jednak calkiem inna polka, praktycznie
chyba nie ma niczego lepszego, wiec tlumacz powinien byc mistrzem w
fachu, zeby podolac... a tlumacze sajens-fikszn... faceci z wyd.
Mag... czy sa odpowiednio dobrzy? no ale i tak fajno, ze sa takie
plany.
Obserwuj wątek
    • agmusz Re: Thomas Pynchon 06.06.09, 01:04
      W przypadky Pynchona za każdym razem tlumaczenie musi być
      majstersztykiem, niezależnie od wydawnictwa. A literaturę s-f
      przetłumaczyć rzetelnie nie jest łatwo. Tak off-top nie sądziłam, że
      ktokolwiek poza mną czyta Pynchona- taka skromna jestem;)
      • staua Re: Thomas Pynchon 06.06.09, 01:25
        Na tym forum byla niegdys calkiem spora grupka czytajacych Pynchona,
        ale malo kto juz sie odzywa. Chyba wiekszosc czytywala w oryginale
        (np. ja, ale Vineland nie czytalam akurat, ostatnia mam, ale tez
        jeszcze czeka, czytalam "V", "Gravity's Rainbow" i "Mason&Dixon")
        • agmusz Re: Thomas Pynchon 06.06.09, 23:43
          Witaj Staua, mam nadzieję, że FdB nadal jest obiektem
          zainteresowania:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka