Dodaj do ulubionych

Lala jak Madame?

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.06.09, 12:05
Jakiś czas temu zachwyciła mnie piękna książka Libery <Madame>.
Barwny, kwiecisty język, psychologia postaci, niebanalne
zakończenie. Ostatnio kolega powiedział mi, że podobny sposób
narracji prowadzi Jacek Dehnel w "Lali". Zgadzacie się z tą opinią?
Jeśli tak, to już pędzę do księgarni...:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Klara Re: Lala jak Madame? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 12:29
      Nawet jesli nie, i tak warto popędzić po Lalę, uwierz mi na słowo :)
    • agnieszka_azj Re: Lala jak Madame? 10.06.09, 12:39
      Trudno powiedzieć, bo mnie akurat "Madame" wyjątkowo się nie
      spodobała i nie rozumiem zachwytów nad nią.
      Zarówno "psychologia postaci" jak i "niebanalne zakończenie" raziły
      mnie swoją sztucznością czy też wydumaniem.

      Za to "Lala" - zachwyciła.
    • yanga Re: Lala jak Madame? 10.06.09, 13:38
      Mnie zachwyciła jedna i druga. Ale każdy z tych autorów ma swój
      własny styl, akcenty też są inaczej rozłożone, więc raczej nie
      przyszłoby mi do głowy ich porównywać.
    • iluminacja256 Re: Lala jak Madame? 10.06.09, 17:10
      "Madame" Libery jest ksiazką , której autentycznie nie lubię od
      pierwszej do ostatniej strony, choc pod względem formy, erudycji,
      elegancji jest pozornie bezbłedna i wielu ludzi uwaza ją za
      arcydzieło. Ja nie.

      Natomiast "Lalę " Dehnela bardzo polecam, zwłaszcza, ze lezy po
      jakichs tanich ksiazkach za 8 zł . Moim zdaniem, jedyny element,
      który łączy Dehnela z Liberą to dbałosc o elegancję formy czyli
      własnie narrację , choc obaj robią to w zupełnie inny sposób.
      Dehnel to troska o szczegół i czasami czułostkowosc, Libera to
      raczje przeintelektualizowanie w kontekscie kiepskiego
      prawdopodobieństwa występowania tej cechy u 18 latka;/


      Jesli mam to dramatycznie uprościć,napiszę tak : Libera pisze dla
      bufonowatych, przeintelektualizowanych, starzejacych sie doktorów
      humanistyki w wieku 50 lat i rozmemłanych podlotków płci
      żeńskiej,których jeszcze nikt dobrze ...pip, Dehnel pisze dla
      kobiet,babc, wnuczków, ludzi tęskniących za dobrze opowiedzianą
      historią dzieciństwa, ludzi majacych za soba lub będących w trakie
      odchodzenia kogoś bliskiego, a zwłaszcza kogoś, kto przestaje
      przypominac ukochana osobe ( ale bez dramatyzmu !).

      • klymenystra Re: Lala jak Madame? 12.06.09, 09:04
        Iluminacjo, mam wrazenie, ze Twoj osad potencjalnego czytelnika Madame jest
        nieco mylny...
        Madame jest ksiazka kilkupoziomowa, ja najbardziej lubie watek srodowiska
        romanistycznego i watek polityczny. Erotyczny tez. Reszta jest nieprawdopodobna,
        ale czyta sie to swietnie.
        Lala jest innym typem pisarstwa, bardziej malujacym, niz opowiadajacym historie.
        • iluminacja256 Re: Lala jak Madame? 26.06.09, 09:10
          Oczywiscie, z e jest to ksiazka kilkupoziomowa, problem w tym, ze
          te poziomy są mało wiarygodne. O ile ambasada czy konsulat francuski
          (?) w "Madame" rzeczywiscie pokazują obra odległego świata ,
          zwłaszcza w PRL-u, to juz egzystencja i dyrektorowanie Madame w
          zwykłym, przasnym liceum wygląda na Jacqueline Kennedy w Pcimiu
          Dolnym.

          A co do erotyki, to podstawow wadą też ksiązki jest fakt, ze jej tam
          po prostu nie ma !

          Główny bohateter to 50 letni mózg, bez partii dolnych - własnie taka
          konstrukcja zabójcza rozbija prawdpopodobieństwo w "Madame" , bo
          przecież mamy do czynienia z nastolatkiem. A natura jest jednak dosc
          egalitarna:)

          Nie przeczę, ksiazkę czyta sie dobrze, nawet b. dobrze, ale mam
          zawsze wrazenie, z e kazdy z jej watków napisany jest pod kogoś,
          jakby Libera usiadł i wykoncypował, co sie nalepiej sprzeda, potem
          sporzadził sobie rozpiskę w jakich proporcjach, w jakim momencie, co
          i dla kogo. Czyli sprzedajemy zadurzonego sztubaka , szkołe, PRL i
          lepszy swiat, a wszystko w gęstym,snobskim, intelektualnym sosie -
          to ja już wolę eseje w stylu "Gottlandu".
          • klymenystra Re: Lala jak Madame? 27.06.09, 15:38
            Spierac sie z Toba nie bede, bo masz inny odbior. Na drugi raz jednak daruj
            sobie epitety na temat potencjalnych czytelnikow Madame.
    • stachkonwa Re: Lala jak Madame? 11.06.09, 13:54
      I "Lalę" i "Balzakianę" polecam. A swoją drogą dziwna sprawa
      z "Madame". Znam wyłącznie albo osoby zachwycone, albo osoby, które
      tej ksiązki nie cierpią.
    • yanga Re: Lala jak Madame? 11.06.09, 14:56
      Btw, mam pytanie, może ktoś wie: czy to są TE "Balzakiana" (lm od
      balzakianum) czy TA "Balzakiana". Bo może być tak i tak.
      • staua Re: Lala jak Madame? 11.06.09, 15:46
        Dla mnie zawsze to byly TE Balzakiana, zbior wariacji nt. Balzaca.
        • yanga Re: Lala jak Madame? 11.06.09, 16:55
          Też tak zawsze mówiłam, ale ostatnio coraz częściej spotykam tę
          drugą formę i nabrałam wątpliwości.
        • Gość: blondynka Re: Lala jak Madame? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:17
          > Dla mnie zawsze to byly TE Balzakiana, zbior wariacji nt. Balzaca.
          Wygląda na to, że jesteśmy w mniejszości ;-)
          A co powiesz na taki kwiatek: "ta książka stoi w LUBLINIANIE" ??
          Pozdrawiam :-)
        • arana TE... 11.06.09, 19:36
          poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=mickiewicziana&kat=18
          • staua Arana 11.06.09, 20:00
            Skrycie czekalam na Twoja ekspercka opinie :-)
            • arana Re: :-) 12.06.09, 08:30

              Skrycie czekalam na Twoja ekspercka opinie :-)

              - rzekła Staua,
              śmiejąc się w kułak.
              (W którym rozpacza
              głoska bliźniacza)

              PS Kiedy ją uwolnisz?
              • staua Re: :-) 25.06.09, 18:54
                To bylo calkowicie powaznie, moze niepotrzebnie dodalam ten emotikon.
                Bardzo sobie cenie Twoje zdanie, w okolo-balzakowskich tematach
                zwlaszcza.
                • arana Re: :-) 26.06.09, 18:51
                  Och, nie żadnej powagi! Śmiej się i baw, jako i ja czynię. Dlatego i bez emotki odczytam Cię na wesoło. :)
                  • staua Re: :-) 26.06.09, 20:25
                    Ostatnio mam wrazenie, Arano, ze sie znamy w realu - myslisz, ze to
                    mozliwe?
                    • arana Re: :-) 27.06.09, 07:35
                      To bardzo miłe wrażenie, Stauo, bo znaczy, że nadajemy na jednej fali! :)
    • Gość: Aga Re: Lala jak Madame? IP: *.chello.pl 11.06.09, 23:57
      Hmm, nie dostrzegam szczególnego podobieństwa między "Madame"
      a "Lalą", ale fakt, że obie te książki należą do najlepszych, jakie
      czytałam w ostatnich latach :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka