Dodaj do ulubionych

takie sobie pytanie

02.10.09, 21:46
Czytam forum już od dawna i kibicuję wszystkim co mają ten brak i próbują coś
zmienić i tak się chciałam rozejrzeć : Jak Wasi mężczyzni/Wasze kobiety
"wymigują" się od seksu ? Taki top ten chciałabym ułożyć. Bardzo mi zależy na
moim mężczyznie, ale jak widzę że jest taki cholernie przepracowany, a klienci
dobijają się drzwiami i oknami a on jest niedospany i w końcu idziemy do łóżka
i nie wychodzi albo obiecuje mi drugi raz i natychmiast zasypia to chciałabym
żeby miał na tyle odwagi by powiedzieć kochanie nie dam rady mimo, że chce. Ja
naprawdę potrafię powiedzieć że nie mam siły albo że zamiast potrzebuję
godzinnego przytulania.
To jak jest u Was jakie są powody albo wymówki ? Spytam tak przy weekendzie.
Obserwuj wątek
    • dobreciacho Re: takie sobie pytanie 02.10.09, 23:52
      ból głowy,miesiączka itp
    • pieprzyca Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 14:59
      Dobry film w telewizji, wernisaż, lodowisko, natychmiastowa konieczność naprawy
      komputera, zmęczenie, konieczność wstania wcześnie rano następnego dnia, wieczór
      kawalerski kumpla do rana, ciekawa książka, mecz ...
      Jak się zastanowić, to cud, że w ogóle uprawiamy seks przy takiej konkurencji ;-)
      --
      "Jesteśmy sprawcami czynów, które spełniamy, a nie narzędziami różnych sił."
      • frygamfs Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 18:29
        boląca głowa
        bolący brzuch
        bolący krzyż
        bolące nogi
        jest zmęczony
        musi rano wstać
        chce wcześnie iść spać
        najadł się
        jest głodny
        idzie jutro do pracy
        ma problemy w pracy
        zadzwonił szef i myśli o tym telefonie
        był u mamy i źle się czuje
        jutro idzie do mamy i źle się czuje
        gra na komputerze i nie może przerwać gry
        dostał nową grę i chce ją wypróbować
        zepsuł mu się komputer i musi naprawić
        jest gruby
        jak schudnie
        jestem za tłusta (to kiedyś)
        jestem za chuda (teraz)
        jest zdenerwowany
        ma stresy
        o czymś myśli
        nie ma ochoty
        nie ma nastroju
        woli obejrzeć film/mecz w tv
        woli poczytać książkę
        jest za późno
        jest za wcześnie
        rano
        wieczorem
        jutro
        w weekend
        jest za gorąco
        jest za zimno
        koty mu przeszkadzają
        sąsiedzi hałasują
        ruch uliczny go dekoncentruje
        • frygamfs Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 18:41
          cd

          mama zadzwoniła i się zdenerwował
          mama nie odbiera i on się denerwuje
          ciocia zadzwoniła i przejmuje się jej problemami
          zdenerwowałam go czymś
          jest zły na mnie o coś
          wstał rano i jest zmęczony
          był w pracy i jest zmęczony
          łóżko skrzypi
          materac jest za wąski
          nie mamy rolet na oknie i wszystko widać

          w związku z powyższym seks uprawiamy 1-2 razy w roku :D

          Myślę, że mogłabym napisać książkę pod tytułem dlaczego mężczyźni nie chcą
          uprawiać seksu i byłby to bestseller i dorobiłabym się majątku

          jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę :D
          • frygamfs Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 18:52
            cd

            latem nie ma ochoty
            zimą nie ma ochoty
            • kag73 Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 19:19
              Frygamfs, dobre, czyli kazdy powod jest dobry:))
            • possessive Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 22:21
              Dobrze napisane. Uśmiałam się przez łzy..
              • possessive Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 22:22
                Do Frygams - świetne, masz talent :)
          • zygfryda512 Re: takie sobie pytanie 05.10.09, 20:29
            nie mamy rolet
            denerwuje go hałas wieczorem
            a rano denerwują go skrzeczące wrony
            i ma dużo pracy
            ale w cóż w końcu i tak to wszystko nie ma znaczenia

            moja ulubiona wymówka to za chwilę kochanie do Ciebie przyjdę i czeka tyle aż zasnę
    • frygamfs Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 20:01
      cd

      podwładny go zdenerwował
      podwładny czegoś nie zrobił i jest zły
      podwładny nie przyszedł do pracy i jest zły
      • skarpetka_szara Re: takie sobie pytanie 05.10.09, 19:31
        hehehe, dobra jestes
    • asdaa Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 20:49
      Mój się nie wymiguje. Ja też :)
    • zakochanazona Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 20:55
      U mnie jak u koleżanki wyżej:)
      - bo Ci się chce!!!
      - plecy mnie bolą
      - objadłem się
      - jestem przepracowany
      - Twoja matka mnie denerwuje:))))
      ale zawsze, zawsze i najczęściej - uwaga z czym przegrywam...
      - zaraz się zaczyna CSI Miami:)

      pzdr
      • ekazan Re: takie sobie pytanie 05.10.09, 16:43
        > - zaraz się zaczyna CSI Miami:)

        Hehe. Dziwny ten Twoj facet. Rozumialbym jeszcze gdyby chodzilo o CSI New York,
        ale CSI Miami :-)
        Po lekturze watku nie wiem, czy mym sie cieszyc, ze w wypadku mojej ex
        ograniczalo sie do stwierdzenia, ze jej potrzeby sa po prostu mniejsze i z sexu
        wlasciwego nici czy tez mam miec poczucie, ze cos mnie ominelo :-)
      • woda.na.mlyn Re: takie sobie pytanie 16.10.09, 10:31
        > ale zawsze, zawsze i najczęściej - uwaga z czym przegrywam...
        > - zaraz się zaczyna CSI Miami:)

        Hehehe, no ja przynajmniej mam czasami solidną konkurencję :

        - zaraz zaczyna się doktor hałs :)
    • possessive Re: takie sobie pytanie 03.10.09, 22:26
      Mój twierdzi, że zawsze chce a oskarżanie go o to, że nie chce
      powoduje, że mu się nie chce. Nie wiem czy sprytne ale działa:)
      • nie_alicja Re: takie sobie pytanie 07.10.09, 16:38
        .. a kiedyś tu ktoś podał wykręt pana:
        - Nie mogę, bo pies na mnie patrzy.
        ;-))
    • vana-imago Re: takie sobie pytanie 07.10.09, 21:49
      hm...
      - głowa go boli
      - tam za ścianą są ludzie
      - łóżko skrzypi
      - nie lubi tej muzyki
      - jest za głośno
      - jest za cicho
      - zmęczony jest
      - mówi "porozmawiajmy"
      - "a co powiesz na kolejny odcinek 'Dra Housea'?"
      - jutro musi wcześnie wstać
      - "nie, bo wpadniemy" (ten tekst mnie rozwala)
      ech... no to coś takiego będzie :-)
      • bi_chetny Re: takie sobie pytanie 08.10.09, 13:09
        czyli faceci podobnie się wymigują jak kobiety :)
        moja żona ostatnio stwierdziła, że facet to powinien chcieć zawsze, kobieta
        wtedy mówi że ma ochotę i idą się kochać :D
        sama prawda :)
    • efekt_motyla Re: takie sobie pytanie 08.10.09, 13:16
      u mnie też pies patrzy...a od niedawna nawet dwa ...
      od 5 lat mówi, że musi chyba pójść do lekarza..i nic nie robi. Dodatkowy problem polega na tym, że staram się zajść w ciążę. Ale jakoś wiatropylnie nie wychodzi. Każe mi np. zawiadamiać go jak będę miała płodne to spróbujemy... łapy opadają :(
    • referee Re: takie sobie pytanie 16.10.09, 01:49
      zygfryda512 napisała:

      > Czytam forum już od dawna i kibicuję wszystkim co mają ten brak i
      próbują coś
      > zmienić i tak się chciałam rozejrzeć : Jak Wasi mężczyzni/Wasze
      kobiety
      > "wymigują" się od seksu ? Taki top ten chciałabym ułożyć. Bardzo
      mi zależy na
      > moim mężczyznie, ale jak widzę że jest taki cholernie
      przepracowany, a klienci
      > dobijają się drzwiami i oknami a on jest niedospany i w końcu
      idziemy do łóżka
      > i nie wychodzi albo obiecuje mi drugi raz i natychmiast zasypia to
      chciałabym
      > żeby miał na tyle odwagi by powiedzieć kochanie nie dam rady mimo,
      że chce. Ja
      > naprawdę potrafię powiedzieć że nie mam siły albo że zamiast
      potrzebuję
      > godzinnego przytulania.
      > To jak jest u Was jakie są powody albo wymówki ? Spytam tak przy
      weekendzie.



      Spytam tak przy weekendzie.

      Stary nie obraz sie,ale twoja gramma jest do....

      Zapytam,to jest poprawna forma.
      • zyg_zyg_zyg Re: takie sobie pytanie 16.10.09, 09:13
        poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7265
        • cyklista6 Re: takie sobie pytanie 16.10.09, 10:23
          > Jak Wasi mężczyzni/Wasze kobiety "wymigują" się od seksu ?

          Jeżeli o moją kobietę chodzi - to bardzo skutecznie.
          • frygamfs Re: takie sobie pytanie 27.10.09, 16:07
            ja też starałam się zajść w ciążę, ale przy seksie raz do roku nie udało się.
            teraz jestem już za stara i mi przeszło.

            czasem maż pytał mnie czy zaszłam w ciążę i chcę ją uwiarygodnić, że dziecko
            jest jego. majtki mi wtedy opadały...

            myślałam o inseminacji z nasieniem dawcy, ale po przymysleniu sprawy doszłam do
            wniosku, że o takich sprawach jak dzieci powinni decydować oboje małżonkowie i
            nie zrobiłam nic na własną rękę.

            mąż bardzo chciał mieć dzieci,ale chyba wirtualne, bo nie chciało mu się ich
            robić. nie jestem marią matką jezusa
    • glosatorr Re: takie sobie pytanie 29.10.09, 00:28
      Mam ten komfort, że jestem sam, chociaż nie jestem z tego powodu szczęśliwy -
      chociaż bycie samemu jest lepsze niż bycie samemu będąc z kimś, a z tego co
      piszecie, tak właśnie macie.

      Ale moja Ex, dawno, dawno temu, w odległej Galaktyce, miała dwa takie
      powiedzenia, które mnie samego doskonale blokowały i na prawdę traciłem ochotę
      na zbliżenie.

      1. Wiesz, no jak koniecznie chcesz, to ja się położę a Ty szybko zrób swoje (To
      mnie blokowało tak na miesiąc/dwa - nie ma gorszej rzeczy, tak coś powiedzieć do
      ślubnego)

      2. Już zasypiałam, a Ty coś mi gmerasz przy cyckach? (to było jak chciałem ją
      przytulić)

      Czytałem Wasze opowieści - więc powiem tylko, że patrząc z perspektywy czasu -
      już paru ładnych latach od rozejścia się - jeśli takie teksty padają w związku,
      albo jak trzeba dopraszać się, czekać na chwilę we dwoje i jeszcze czuje się w
      tym mus u drugiej strony, to uwierzcie - trza się szybko pakować i znaleźć
      lepszy - normalniejszy model. Szkoda czasu i tych upojnych chwil, które można
      mieć tyle ile dusza zapragnie, jak się człowiek zakocha we właściwej osobie.
      Tylko jeszcze taką znaleźć...
      Ale próbować trzeba ;P


      I to tyle co miałem do powiedzenia...
      • cyklista6 Re: takie sobie pytanie 29.10.09, 13:14
        Wszystko już było...

        forum.gazeta.pl/forum/w,15128,22617028,22627801,zarys_wstepu_do_podstaw_teorii_odmowy_w_przekroju_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka