nocnykowboj
08.01.10, 23:30
Kochane Dziewczyny!Oświećcie mnie,Przytrafiło mi się coś takiego:po
wieczornej imprezce spędziłem noc z Panią mojego serca,przedłużylo
się to prawie do wieczora dnia następnego,z tego względu,że na
zewnątrz chłodno i głodno czyli ciemno i siarczysty mróz i nie
chciało nam się wstać.W tym czasie podjęliśmy wiele dość ostrych
akcji na zmianę z odpoczynkiem.Było to możliwe,bo potrafię bzykać
bez finału(potrafię to kontrolować)dlatego nie nudziliśmy się.Tylko
jakie były efekty?Po tym wszystkim moją panią zaczęło boleć
podbrzusze,do tego stopnia ,że w nocy musiała wziąć prochy(!)i
musiała poleżeć do południa dnia następnego,na szczęście wieczorem
było już lepiej.Powiem szczerze,że mnie to przeraziło,że zrobiłem
jej jakąś krzywdę.Byłem trochę zaskoczony,bo o otarciu nie mogło być
mowy,jest lużna( ma dzieci),a lubrykacja jest super.Teraz czuję,że
muszę się nieco ograniczyć(a mam ochotę na nią cały czas),a i ona
jest jakby ostrożniejsza.Czy zdarzyło Wam się coś podobnego?A jeśli
tak to czy miało to ujemny wpływ na Wasze libido?cCzy może to zabić
spontaniczność zachowań przy bzykaniu?Jak to widzicie?