ala-lala-dwa
13.01.10, 21:13
witam,
tytułem wstępu - mam 32 lata mój maż jest starszy ode mnie o 14 lat,
mamy 6-letnie dziecko.
nie jestem zadowolona z mojego życia seksualnego. seks małżeński
zdarza się zawsze wtedy kiedy mam/ mamy ochotę na seks, ale...
ostatnio doprowadza mnie do rozpaczy. jest mi nudno i smutno.
ostatnio podczas stosunku dostałam ataku śmiechu, a po nim
powstrzymywałam łzy rozpaczy! czuję, że mąż się bardzo, bardzo
stara ..hm, tak jakby czemuś sprostać .. ( stale czuję jego strach
przed tym, że poszukam sobie kochanka )może dlatego nie widzę w tym
bezinteresownego seksu, w sensie bzykania się dla przyjemności bez
załatwiania dodatkowych spraw... jest mi z tym coraz gorzej i
smutniej; zaczynam kombinować, unikać.
moze ktoś z Państwa mógłby mi podpowiedzieć, jak mogłabym sobie
pomóc w tej sytuacji.