jvc33
20.02.10, 22:06
hej..czytam was od 3 lat .. i to co u wiekszości z was - ja młoda, ładna,
szczupła - on pracujacy. dziecko prawie 3 lata. od zajścia w ciąże - brak sexu
... no - 2 razy - 2 lata temu - udało się.. w sumie moge powiedzieć , że - sex
miałam w 2006 ...w tym roku zaszłam w ciąże i potem 2007 nic .... 2008 - 2
razy, 2009 - nic..i mamy 2010 ...
Mąż chce rozmawiać ze mną - rozmawiamy - nie dokońca szczerze do bólu - bo po
co mam go dobijać moimi stwierdzeniami .. on mówi, że problem jest w tym, że
mu zanikła wszelka seksualność - nic , zero, zero wzwodu- kiedys nawet rano
... nie pociąga go nikt i nic. Homoseksualizm - wykluczony, zdrady - sama mu
proponowałam, że jeżeli to ja jestem blokadą - to niech spróbuje z kimś innym
- jeżeli ma znowu ze mną sypiać - niech tylko nie mówi kiedy i z kim i czy
wogóle ... ale nie - problem w tym, że nic ...
ja bardzo wysokie libido - on generalnie niższe ale nie że zero ...
bylismy u 6 psychiatrów/seksuologów - : starowicz, deptuła i inni znani -
każdy inna teoria, był urlog - endokrynolog - szpital tydzień czasu - aby
wykluczyć guza przysadki.. - ma wpływ na lbido - zero..
Profesor endokrynolog, rzekł - że to jego zdaniem stres ...
były wakacje, urlopy, wyjazdy - jego wyjazdy z kolegami , samotne w góry ...i
co???
Mówi, że widzi jakąś poprawę - że rano zaczyna działać i czasami też w
dziwnych momentach ..ale do łóżka nie idzie ze mną ... bo dziecko, bo coś...
kocham go ... wszystko super ..ale tak mi kur... ciężko ..ile moge sie
onanizować ??? prawie 4 lata??? miałam pare razy możliwość skoku w bok..ale
nie mogę..nie umiem ..
ja po wizytach u mojej psychiatry - bo nerwy, bo wszystko - mam antydepresant
- obniża między iinymi libido - troche lepiej ...
Ale ...ale nadchodzi kres mojej wytrzymałości .. pomocy ..
pomocy w wytrwaniu albo skończeniu ...
ile jeszcze ..
jak długo...