Dodaj do ulubionych

Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodowego?

13.03.10, 10:11
Podają że dotyczy to 20% kobiet i podobno jak orgazmy podczas karmienia piersią to temat tabu. Potrzebne nieco szamaństwa, mantry, NASTAWIENIE i mamy mega orgazmy zamiast bólu podczas porodu. I nikt nie narzeka, mało chcą jeszcze... :)
Ale gdzie tu patos męczeństwa Matki Polki? The end is near...
www.wykop.pl/link/308663/orgazm-zamiast-bolu-przy-porodzie-o-tym-powina-wiedziec-kazda-kobieta/
www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,6038436,Rodzic_z_rozkosza.html
Obserwuj wątek
    • rumpa Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 11:39
      ja miałam ochotę na seks podczas karmienia piersią, czasem nie
      mogłam się doczekać, kiedy dziecko skończy :)))
      az mnie nosiło


      i tak, jest masa kobiet które uwielbiają rodzić, super uczucie, mimo
      bolu, który też nie trwa non stop, chyba że masz pecha i bóle z
      krzyża.
      Na moje cztery tugodnie w szpitalu polożniczym widziałam i słyszałam
      tylko dwie czy trzy babki wydające odgłosy sugerujące jakieś
      niesamowite cierpienia.
      I nie była to kwestia znieczulenia, bo łaziły po korytarzu bez
      kroplówki.
      Po prostu gmin jest ofiarą tandetnych filmów gdzie panie masowo
      ogłuszają pół miasta tuż przed przekręceniem się na tamten świat.
      Polecam filmy z porodów na youtube, moi synowie oglądali i żadnej
      traumy nie odnieśli, a są kręcone od krocza więc wszystko widać,
      generalnie byli wzruszeni i pytali się mnie jak było.

      Tak szczerze, koszmarem jest połóg, pamietam jak stałam w wannie i
      bezradnie płakałam, że nie wyjdę bo boli.I ogłupiałą minę męża. :)))
      podniesienie nog w bok przerastało moje możliwości :)))
      • rumpa Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 11:59
        www.youtube.com/watch?v=XbiSvdH5CLo&feature=related
      • kachna79 Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 12:15
        Z tymi wrzaskami to nie ma reguły. Ja za pierwszym razem milczałam jak zaklęta,
        a po drugim porodzie praktycznie straciłam głos - jakoś lepiej mi się oddychało
        jak krzyczałam :) Jednakże zarówno za pierwszym jak i drugim razem skojarzeń z
        orgazmem nie miałam. Widać nie łapię się do tych 20%...
        • rumpa Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 12:22
          podobno najlepsze jest wycie - rozluźnia drogi rodne :)))
          takie aaaaaaa pełną piersia i zmusza do oddychania, bo są babki, jak
          ja na przykład co w stresie hamują oddech
          • kachna79 Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 12:24
            Mój mąż stwierdził, że bardzo wysokie tony brałam jak się tak darłam :) I
            rzeczywiście coś mi się tam rozluźniało...
      • szybawenecka76 Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 14:02
        oj tak dla mnie połóg był o wiele razy gorszy niż poród! -darłam się
        trochę a owszem,ale ból był i się skonczył ,a połogowy to jakiś
        KOSZMAR o którym się nic nie mówi !!!
      • asdaa Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 15:43
        Po pierwsze - nie bóle a skurcze porodowe.
        mogę powiedzieć tylko o sobie. Orgazmu nie miałam, ale wielką przyjemność jak
        najbardziej. skojarzenia seksualne również. Rodziłam w zwykłym szpitalu, z tym,
        że dotarłam do niego w trakcie akcji porodowej, nie dałam się zapędzić na
        "samolot" (trudno mi było wleżć nań), więc urodziłam pochylona przytrzymując się
        oburącz owego przyrządu. Za to zszywanie krocza - masakra :(
        • rumpa Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 19:48
          jak w czasie seksu sobie pomyslę o porodzie - orgazm mi przychodzi od
          razu :)))
    • sisi_kecz Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 12:23
      Ja poczekam, az wynajda takie szamaństwo aby przenosiło doznania
      rodzacej na ojca dziecka i wtedy chetnie posłucham wrażeń
      orgazmicznych tego mężczyzny.

      Rodzenie boli, a kobieta jako samica gatunku homo sapiens musi
      nacierpieć sie najwięcej wśród reszty żyworodnych zwierząt, gdyż
      ewolucja tak powiekszyła obwód czaszki noworodka, że rozstaw kości
      miednicy i elastyczność pochwy za tym nie nadąża.
      Mechanizmy wydzielania sie kojacych ból hormonów, techniki
      oddychania, psychiczne wsparcie, megapozytywne nastawienie bo zaraz
      upragnione maleństwo na swiecie, a nawet szamańskie zaklęcia
      pozwalaja ten ból przetrwać. W innym wyopadku, każda by oszalała w
      trakcie rozszerzania się kości miednicy, odchylania o 60 stopni
      kości ogonowej, czy "przeciskania sie arbuza przez otwór wielkości
      cytryny". I może części kobiet, w psychice ból i stres na tyle
      miesza, że dzieje się wtedy rzecz tak kompletnie absurdalna jak
      orgazm, niezbadane są tajniki funkcjonowania mózgu w sytuacji
      ekstremalnej...

      Wieszczenie, że poród to są chwile szczytowania seksualnego to znowu
      jakiś prymitywny wymysł, który ma umniejszyć faktyczny wysiłek i
      dzielność każdej kobiety, która wydała na świat dziecko.
      A już te 20% to czysty współczynnik Leppera ;)

      Przyjmijmy fakty, jakimi są ani poród ani starość sie Panu Bogu nie
      udała.
      Przeżycie porodu wynagradza ujrzenie dziecka.
      Przeżycie starości wynagradza być może) ujrzenie Raju.

      Więc jakaś sprawiedliwość jednak jest ;)

      duze pozdro!!!
      • rumpa Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 12:31
        sisi, to naprawdę zależy
        mój pierwszy porod był dla mnie fascynujący, ale był naturalny,
        "łatwy", przygotowany, bez oksytocyny, a o bólu w czasie parcia w
        zasadzie nie było mowy,tylko przez chcwilę jak główka naciskała na
        kości, co w sumie też było niesamowitym doznaniem.
        drugi, wywoływany, to koszmar...by był, gdyby nie znieczulenie

        ale ja całe życie siedziałam w rozkraczone kucki, kiedy tylko
        mogłam, jak kobieta z jakiejś dżunglii - może pomogło?
        • sisi_kecz Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 12:49
          To sie zgodzę, ze poród jest fascynujacy, że od tego sie jest
          kobieta żeby go "wykonać" i nie ma tu męczeństwa, chyba że "opieka
          szpitalna" utrudnia poród ze wszystkich sił.

          Ale gdy wspominam swoje porody to było tam mnóstwo emocji i
          adrenaliny, ból schodził na plan dalszy, w odpowiednim momencie
          spływa taka siła wewnętrzna, że można górę podnieść i jeszcze pod
          nia pozamiatać. Jest ogromna koncentracja na zadaniu i wielka wielka
          radość i tylko nie wiem, gdzie (przy zdrowych zmysłach rodzącej)
          jest miejsce na orgazm jako efekt rozładowania podniecenia
          seksualnego...
          Nie mówię, że to niemożliwe, wszystko jest mozliwe ale to jakiś
          niekontrolowany efekt uboczny, a nie ukryty powód, dla którego
          kobiety chcą rodzić dzieci;)

          Równie dobrze w czasie porodu można wpaśc katotonie, wejśc w swe
          poprzednie wcielenie średniowiecznej mniszki albo zacząć klnąc jak
          szewc na ukochanego męża- dziękuje za taka ruletkę, nie opyla sie.

          duze pozdro!!!
    • urquhart Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 15:18
      Znienawidzona przez feministki Louann Brizendine o badaniach o mózgu kobiecym pisała że reakcja chemiczna na poród neuroprzekaźnikówm, edorfin dopaminy oksytocyny do złudzenia przypomina reakcję podczas orgazmu więc w sumie pozostaje jedynie kwestia interpretacji zdarzeń przez mózg. Podobnie zresztą z reakcją neuroprzekaźników na ból, które dzięki psychicznej interpretacji masochistom sprawia rozkosz :)
      Jeszcze w temacie z trochę innej strony
      www.dziennik.pl/kobieta/article343792/Czy_podczas_porodu_mozna_miec_orgazm_.html#vote_343800
      Najciekawsze że podejście orgazmiczne jest powtarzalne i dostępne podobnież niemal każdej pacjentce która zdecyduje sie na kurs Dabra Bonaro-Pascali chociaż wymaga umiejętności medytacyjnych.
      pregnancy.about.com/od/birthstories/a/orgasmicbirth.htm
      • zawle Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 18:28
        > Znienawidzona przez feministki Louann Brizendine o badaniach o
        mózgu kobiecym p
        > isała że reakcja chemiczna na poród neuroprzekaźnikówm, edorfin
        dopaminy oksyto
        > cyny do złudzenia przypomina reakcję podczas orgazmu

        Szczerze mówiąc wkurwiają mnie takie gadki. W szkole rodzenia
        mówiono mi że poród jest lekki gdy kobiety wiedzą z czym to jeść.
        jestem po pokrewnej uczelni, szkoła rodzenia a owszem. Do tego
        pozytywne myslenie, mąż razem ze mną. I było masakrycznie. Widać w
        ars amandi nie doszłam do 16 godzinnego stosunku z rozrywaniem
        pochwy jako żródło wielkiej porzyjemności. Było okropnie,
        masakrycznie. Orgazm z bólu? Dla koneserów....
        • aandzia43 Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 18:51
          > Szczerze mówiąc wkurwiają mnie takie gadki.

          Też mnie szczerze wkurwiają. Osobiście nie czuję różnicy między
          bólem porodowym, a innymi parszywymi doznaniami bólowymi, jakimi
          mnie opatrzność obdarzyła. Poza tym, że ten porodowy był najgorszy
          ze wszystkich. Ból to ból i jedyne, co mnie interesuje w chwili, gdy
          go doznaję, to perspektywa jak najszybszego pozbycia się go.
          Znieczulenia i leki przeciwbólowe uważam za największe wynalazki
          ludzkości. Najwyraźniej mój system nerwowy nie dorósł do
          przekładania sobie rozrywającego ciało bólu na orgazmy. Nie mam
          najmnijeszych zadatków na masochistkę.
          • urquhart Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 19:19
            aandzia43 napisała:
            > Też mnie szczerze wkurwiają.(...)Najwyraźniej mój system nerwowy nie
            > dorósł do
            > przekładania sobie rozrywającego ciało bólu na orgazmy

            Jeżeli jednak babka wypracowała metodę sprawdzającą się w większości przypadków
            i skuteczną to z pragmatycznego punktu widzenie czy to nie ignorancja i ?
            • aandzia43 Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 19:39

              > Jeżeli jednak babka wypracowała metodę sprawdzającą się w
              większości przypadków
              > i skuteczną to z pragmatycznego punktu widzenie czy to nie
              ignorancja i ?

              "Dla większości kobiet, które się do niej zgłosiły" Nie sądzę
              natomiast, ze dla większosci kobiet na świecie. Ludzie tak bardzo
              różnią się między sobą. Chyba już czas przestać wierzyć w Jedyne
              Słuszne i Właściwe diety dla wszystkich ludzi na świecie, sposoby
              uczenia tego i owego dla wszyskich dzieci na świecie, sposoby na
              życie itd.
              Ale i tak fajnie, że ktoś może sobie przekuć bodźce przykre na
              przyjemne doznania.
              Acha, jedyny odlot jakiego doznałam przy porodzie to utrata
              przytomności z bólu i halucynacje. Nie, nie miałam z wejścia złego
              nastawienia i nikt mnie nie straszył.
              • urquhart Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 16.03.10, 09:18
                aandzia43 napisała:
                > Ale i tak fajnie, że ktoś może sobie przekuć bodźce przykre na
                > przyjemne doznania.

                Może to jak z obrzezaniem kobiet w Afryce, te starsze które to przeszły, nie nie
                chcą żeby to ominęło i przyjemniej miało młodsze pokolenie i mają w tym
                satysfakcje ze tak musi być?
                • aneta-skarpeta Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 16.03.10, 09:48
                  z obrzezaniem kobiet to jest duzo głebsza sprawa

                  oni sa głeboko przekonani, że to służy dobru tych dziewczynek-> i
                  jak to fanatyzm nie prowadzi do niczego dobrego

                  a nie na zasadzie- ja cierpiałam to moja córka tez musi

                  -----------------------------

                  co do orgazmu w czasie porodu- niektórzy podniecają sie podczas
                  polewania goracym woskiem, przekuwania sutków, cięcia itd

                  ale co to ma do rzeczy?
                  • urquhart oni sa głeboko przekonani, że to służy dobru dziew 16.03.10, 12:02
                    aneta-skarpeta napisała:
                    > oni sa głeboko przekonani, że to służy dobru tych dziewczynek-> i

                    Jakoz i nasza kultura tępiła wszelkie techniki likwidacji bólów porodowych z
                    których korzystały podbite kultury jako czarną magię niezgodą z biblią i Wolą
                    Bożą, przekonani że służą dobru dobru ich duszy i zbawienia :)
                    Gdyż Napisane Jest:
                    "Do niewiasty powiedział: Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej
                    brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz
                    kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą."
                    (Ks. Rodzaju 3:16, Biblia Tysiąclecia)
                    • zawle Re: oni sa głeboko przekonani, że to służy dobru 16.03.10, 22:42
                      > "Do niewiasty powiedział: Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem
                      twej
                      > brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi
                      będziesz
                      > kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą."
                      > (Ks. Rodzaju 3:16, Biblia Tysiąclecia)

                      fajnie...czyli plagi i posuchy:)
    • gardenersdog Re: Dzieki szamaństwu orgazm zamiast bólu porodow 13.03.10, 19:22
      Znalezione w skrzynce mailowej:

      Pokaz specjalny filmu „Poród w ekstazie”, 13 marca (sobota) , godz.15.00 w
      Oświęcimiu (Oświęcimskie Centrum Kultury, ul. Śniadeckiego 24)
      oraz 14 marca (niedziela), godz. 12.30 w Krakowie (kino "Mikro", ul. Lea 5)

      Po projekcji zapraszamy na dyskusję z udziałem: Katarzyny Oleś, niezależnej
      położnej i Anny Otffinowskiej, prezeski Fundacji Rodzić po Ludzku.

      „Poród w ekstazie" to dający do myślenia, pełen pasji i siły film o porodzie
      naturalnym. Rozprawia się z fałszywymi przekonaniami na temat porodu, którym
      ulegały całe pokolenia kobiet. Kobiety, które wystąpiły w filmie, przeszły
      przemianę dzięki sile drzemiącej w ich ciałach.

      Debra Pascali-Bonaro, twórczyni filmu, rzuca ostateczne wyzwanie krążącym w
      naszej kulturze mitom, ujawniając widzom wspaniałe, emocjonalne, duchowe i
      fizyczne uniesienie, jakiego źródłem mogą być narodziny. Pokazuje, że kobiety
      mogą cieszyć się porodem, a nie tylko go znosić. Pascali-Bonaro rzuca wyzwanie
      powszechnym uprzedzeniom, zapraszając widzów do obejrzenia najbezpieczniejszego,
      najłatwiejszego i najprzyjemniejszego sposobu urodzenia dziecka.

      „Poród w ekstazie" to coś więcej niż film - w zamyśle jego twórców jest to
      światowy projekt, którego celem jest zmiana spostrzegania porodu i ukazania
      przełomowej roli, jaką może odegrać w życiu wielu kobiet i ich rodzin. Ta zmiana
      podejścia do porodu, według autorów, powinna się dokonywać w wielu krajach
      jednocześnie. Dlatego też do projektu zostały zaproszone organizacje pozarządowe
      działające na rzecz zmian w położnictwie na terenie własnego kraju. Film
      wyświetlony został już kilka tysięcy razy, na całym świecie.

      Organizatorzy pokazu pragną, aby stał się on punktem wyjścia do dyskusji o
      jakości opieki nad kobietami i dziećmi, o tym, co oferują szpitale położnicze, o
      popularności porodów pozaszpitalnych i szansach rozwoju praktyki położnych
      niezależnych.

      Serdecznie zapraszamy!
      Więcej informacji o filmie: www.rodzicpoludzku.pl , www.orgasmicbirth.com.


      Filmu niestety nie będę mogła zobaczyć, nie rodziłam, nie mam zdania. Aczkolwiek
      poród w domu musi być fascynującym przeżyciem.
    • gardenersdog Do urquharta 13.03.10, 19:29
      Czy ty jesteś w stanie postarać się, by chociaż tytuły twoich postów nie były
      tendencyjne, skoro treści już nie da się zmodyfikować?
      • zawle Re: Do urquharta 13.03.10, 21:19
        Hmmm...ludzi kręcą rózne rzeczy. Nic mi do tego. Moja koleżanka
        kochała swoje dzicko od chwili poczęcia....takie kochanitkie-moje-
        dzieciątko-nadroższe-mamusia-gaszcze-brzuszek- fiziu-miziu. Ja
        miałam Ósmego-obcego-pasażera. Przerażało nmnie to to dzieje się z
        moim ciałem, z moja psychiką. Poród był najgorszym i równocześnie
        najbardziej zwierzęco-magicznym przezyciem mojego życia. Ale żeby
        zaraz orgazm?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka