rhinbac
06.05.10, 00:38
Jeśli się pokłócicie, to w jakim odstępie czasu się godzicie?
Ile potraficie wytrzymać nie odzywając się do siebie, bez przytulenia, buziaka?
Ja osobiście muszę przyznać, że nieważne kto zawinił, ale wytrzymam najwyżej
15 minut bez pogodzenia się, przytulenia i całusa. Nie potrafię inaczej.
Niestety zachowanie mojego chłopaka mi się nie podoba bo On potrafi się nie
odzywać nawet 3 godziny, siedząc obok mnie i oglądając TV. Dla mnie to oznaka
totalnej ignorancji, jakby mu na niczym nie zależało. Gdy pytałam go o to,
czemu tak długo siedzi w milczeniu i pierwszy się nie pogodzi, to tylko
odpowiedź "nie wiem" albo "boję się".
I co wy na to?
Jak macie u siebie?