Dodaj do ulubionych

Brawo Rumpa !

02.07.10, 12:58
Bardzo dawno tu nie zaglądałem i widzę, że forum się trochę ożywiło.
Dobrze, że są tacy uczestnicy jak Rumpa, którzy wnoszą tu więcej
życia i wiedzą jak wywołać śmiech u takich skapcaniałych Ślązaków
jak ja. Tyle tu smutnych i zrezygnowanyhc wątków, że Rumpie należy
się szacuneczek za wniesienie sporej dozy humoru i rozpalenie
dyskusji :-)))
Do pełnego opisu polskiego faceta dodałbym jeszcze gruboskórność
porównywalną z tą u nosorożca. Jest ona bardzo pożyteczna, bo
pozwala zachować dobre samopoczucie po atakach ze strony płci
czasami pięknej :-)
Tak ogólnie to zgadzam się w dużym stopniu z Rumpą w jej ocenie
polskich mężczyzn. Kobiety są na nieporównywalnie wyższym poziomie w
Polsce. Z tym , że tendencja jest bardzo niepokojąca, ponieważ z
roku na rok jest z babami w naszym kraju coraz gorzej. Wiem o czym
mówię, ze względu na swój wiek. Dużo lepiej było 10 lat temu, a
jeszcze lepiej 30-ści lat temu. W tej chwili Polki coraz częściej
przyjmują niemiecki lub skandynawski model emancypacji. Z tego
powodu czeka je podobny los jak Niemki, czy Szwedki. Czyli Polacy
coraz częściej będą sobie sprowadzać żony z Ukrainy, Rosji lub
Białorusi, które od Polek nie są brzydsze, ale znacznie bardziej
kobiece. Miłego zakończenia tygodnia.
Obserwuj wątek
    • rumpa Re: Brawo Rumpa ! 02.07.10, 17:08
      nie mnie tylko koledze o wdzięcznymi nicku kutuzow który
      wstrząśnięty oczywistą prawdą postanowił wyodrębnić mój skromny
      uboczny post w wątek :)))
      to ty ze Śląska?
      no tak, :))) to podobno polska wersja Węgrów :)))

      a dla panów - wyjatkowo trafny opis jak dla mnie odczuć młodej
      kobiety, jeszcze mnie przenikają dreszcze ... obrzydzenia i litości
      jak sobie przypominam analogiczne sytuacje. To jeden z dobrych
      skutków zbliżania się do 40 tki :))) - już mi to nie grozi :)))

      phantom-of-the-monique.blog.onet.pl/W-tym-zachwycie-jest-cos-obrzy,2,ID409399739,n
    • sisi_kecz Re: Brawo Rumpa ! 02.07.10, 21:29
      (no tak, a to że sisi natchnęła kutuzowa, apelujac do rumpy, by
      stworzyła wątek z opisem polskich panów, to już pies z kulawą
      nogą...:( )

      ----------------------------------------------------------------
      Czyli Polacy
      > coraz częściej będą sobie sprowadzać żony z Ukrainy, Rosji lub
      > Białorusi, które od Polek nie są brzydsze, ale znacznie bardziej
      > kobiece.

      Poproszę opis kobiecości made in Bielarus or other ancient republic
      of USRR.
      To mnie zafrapowało, co to jest ta kobiecość, z jakich cech sie
      składa, których u Polek ubywa, a na zadupiu wciąż jest pod
      dostatkiem ?

      duze pozdro!!!
      • songo3000 :DDD 02.07.10, 21:39
        To, że Keczupowa nie ma o tym pojęcia to mnie wcale nie dziwi :) Na
        szczęście podobnież mnie nie czyta więc 'no offence', hehe.
      • rumpa Re: Brawo Rumpa ! 02.07.10, 23:36
        jak to co? :)))
        na przykładzie... jedna Ukrainka dawała się lać co wywołało szok
        pewnej Polki. Chodzi o to że ona naprawde dawała się lać a wżyła tak
        na oko 150kg, horpyna jak cholera, swiniaka jednym ciosem pięsci
        ogłuszała przed zarżenięciem, a małżonek - zasuszona pierdoła,
        alkoholik, waga musza. No i owa pani wyjasniła - no jak mam się nie
        dać, to by mu zniszczyło poczucie bycia mężczyzną :)))

        • sisi_kecz Re: Brawo Rumpa ! 04.07.10, 15:02
          Rumpa, jesteś uprzedzona, co do poglądów mężczyzn, o kobietach ;-0

          Nie sądzę, aby fajnemu chodziło, o to że kobieca kobieta, to taka,
          której sensem życia jest obsługiwanie faceta, która wygląda jak
          króliczek playboya, i która w głowie ma tylko książkę kucharską i
          listę życzeń męża.
          Naprawdę wątpię, aby kobieca to dla fajnego, taka która ładnie
          wygląda, zawsze jest miła i ciepła, bo krzątanie się wokół mężczyzny
          ją uszczęśliwia, bo zajmowanie sie czymkolwiek innym to nie jest
          zajęcie dla kobiecej kobiety.
          Taka kobieta nic od mężczyzny nie chce, pieniądze ma swoje bo
          pracuje. O dzieci dba bez udziału męża, bo uważa że ojciec jest po
          to, aby z daleka świecił dzieciom wzorcem męskości. O dom dba sama,
          bo to są jej przyjemności największe: miotła i szczotka do klopa.
          Ogólnie dzień i noc jest gotowa wielbić swojego mężczyznę, za to że
          istnieje, jest łaskaw ofiarować jej swoje niesamowite towarzystwo, a
          poza tym nawet nie bije i nie pije...za dużo.

          Nie zakładam, że to o to chodziło z tą kobiecością, dlatego czekam
          na definicję fajnegoshatza.

          duze pozdro!!!
      • vitek_1 Re: Brawo Rumpa ! 03.07.10, 12:32
        > Poproszę opis kobiecości made in Bielarus or other ancient
        republic of USRR.
        > To mnie zafrapowało, co to jest ta kobiecość, z jakich cech sie
        > składa, których u Polek ubywa, a na zadupiu wciąż jest pod
        > dostatkiem ?

        Kobiecość made in ex-USSR polega chyba głównie na byciu dozgonnie
        wdzięcznym panu i władcy za to że raczył taką pannę wyciągnąć z
        kołchozowego przysiółka i zabrać na Zapad

        no i świadomość że w razie nieposłuszeństwa zawsze panu może się
        znudzić a wtedy trzeba będzie wozwraszczatsia na łono Łukaszenki czy
        kogo tam.
    • vitek_1 Re: Brawo Rumpa ! 03.07.10, 12:20
      > Dużo lepiej było 10 lat temu, a jeszcze lepiej 30-ści lat temu

      Jasne. A za Marszałka było jeszcze lepiej. Dalej pamięcią nie sięgam
      ale za Kościuszki to musiało być tak dobrze że hej.
      • efi-efi Re: Brawo Rumpa ! 03.07.10, 17:17
        A co tam u Ciebie fajnyschatz?
        Na siłownię i solarek dalej chodzisz?
        Dalej bzykasz na boku, a żonie kit wciskasz zamiast czego innego?
        • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 19:55
          Coś tam pamiętasz ze starych dyskusji, z tym że to nie w tym kościele dzwonią, o
          którym myślisz. Ja nie chodzę ani na siłownię, ani na solarium. Takie rady
          dawali mi tutaj poniektórzy sądząc, że się potem napalę na żonę. I szkoda mi
          czasu, i standardowe towarzystwo tych instytucji mi nie odpowiada.
          A tak w ogóle to dziękuję za zapytanie. U mnie wszystko całkiem, całkiem.
          Mityczny kryzys wieku średniego mnie omija. Tzn. nie kupiłem sobie Harleya i nie
          wpiąłem kolczyka w ucho. Zapuściłem sobie całkiem pokaźny bierbauch, żeby mieć
          obciążenie, gdy trenuję na rowerze :-). No i o zgrozo kibicuję Niemcom w czasie
          MŚ2010, o ile wiesz co to w ogóle jest ;-)
          A jeśli chodzi o bzykanie to staram się jak mogę. Również w domu :-)
      • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:43
        Nie wiem jakiego marszałka masz na myśli. Wilhelma Keitla ?
        Tak na oko szacuję, że masz staż małżeński sięgający czasów premiera
        Cimoszewicza, więc powinieneś już zauważać pewne różnice na niekorzyść
        współczesnych pań.
    • urquhart Re: Brawo Rumpa ! 04.07.10, 11:33
      > Dobrze, że są tacy uczestnicy jak Rumpa, którzy wnoszą tu więcej
      > życia i wiedzą jak wywołać śmiech u takich skapcaniałych Ślązaków
      > jak ja.

      Rumpa ci dopiero zakręci w głowie na amen gdy przeczysz jak na innym forum babkom histeryczkom idealne potrafi przedstawić męski punkt widzenia na związek i rolę seksu:

      forum.gazeta.pl/forum/w,898,113472715,,no_chyba_snie.html?v=2

      _____________________________________
      Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
      • songo3000 Rumpa zabawia się w Don Kichota :) 04.07.10, 14:50
        Z wiatrakami walczy :D

        Thx Urq, już się na tych ekrowach 'uzewnętrzniłem', hehe.
        • kawitator Re: Rumpa zabawia się w Don Kichota :) 04.07.10, 16:39
          Tyż przeczytałem i potwierdzam Dobrze prawi ale to rzucanie grochem o ścianę. Tam są same nieprzemakalne wściekłe babsztyle. Czytać ze zrozumieniem nie potrafią choć to i tutaj się zdarza a 2+2 to dla nich 3,7 lub 18 w zależności od fazy cyklu. Szkoda czasu.
          I tak ma szczęście ze kobitka bo mnie, za znacznie bardziej łagodne opinie wywalono z tego forum choć nawet pani ekspertka łagodnie tłumaczyła ze przeca nic takiego nie rzekłam nagannego.
          Jedyne co moje to zarchiwizowane bluzgi w wykonaniu tamtejszych kobitek Jak mam chandrę to sobie czytam i zaraz dobry humor mi wraca :-))
          • kutuzow Re: Rumpa zabawia się w Don Kichota :) 05.07.10, 01:16
            Ja sie obśmiałem jak norka, gdy przeczytałem ten wpis Rumpy:

            rumpa 29.06.10, 15:47
            "a ja wreszcie, po waszych "wnioskach", drogie panie, zrozumiałam
            raz
            na zawsze dlaczego przecietny facet, mąż przecietnej kobiety , woli
            znaleźć sobie kochankę niż pogadać z żoną.
            dzieki za oświecenie
            :)))

            idę odszczekać każde słowo które kiedykolwiek w obronie kobiecego
            punktu widzenia powiedziałam Kawitatorowi, Songo czy Lisowi,"

      • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:00
        He, he. Dobre, dobre. Widać, że jest doceniana. Ach te baby. Chyba już nigdy
        mądrzejsze nie będą :-)))
    • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 04.07.10, 23:50
      Czyli Polacy
      > coraz częściej będą sobie sprowadzać żony z Ukrainy, Rosji lub
      > Białorusi, które od Polek nie są brzydsze, ale znacznie bardziej
      > kobiece. Miłego zakończenia tygodnia.

      yyyhhhh??? Aleosooochodzi z tą kobiecością pań zza wschodniej granicy? Chyba że
      jesteś wielbicielem grubej warstwy farby na twarzach niewieścich, to już wiem.
      Moja zadbana i zażywająca na co dzień makijażu córka, potomkini kobiet z takimiż
      przyzwyczajeniami, po powrocie z Ukrainy zniesmaczona oznajmiła: mamo, one
      wszystkie od rana chodzą zmalowane i ubrane jak kurwy! Chodziło jej o młode
      kobiety z dużych miast. Na gruncie polskim dziewczyny zza wschodniej granicy
      otrzepują się nieco z brokatu i strusich piór, ale część z nich zachowuje to
      przegięcie w stronę burdelowego przepychu. Bo przepychu korzeniami tkwiącego w
      Bizancjum bym się nei doszukiwała.
      • gomory Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 12:59
        > mamo, one wszystkie od rana chodzą (...) ubrane jak kurwy!

        Naprawde niezla reklama :)
        • urquhart Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 13:23
          gomory napisał:
          > > mamo, one wszystkie od rana chodzą (...) ubrane jak kurwy!
          > Naprawde niezla reklama :)

          No pewnie że niezła. Ale one widać jeszcze "nie dojrzały" do emancypacji jak Polki :)
          Od razu przypomniał mi sie znakomity tekst Miskiej

          Po stuleciach ukrywania ciała z entuzjazmem przyjęto wywalczone przez pionierki przyzwolenie na naturalność, cielesność i swobodę (...) Kobieta, która w pełni akceptuje swoją fizyczność i nie stosuje żadnych trików w rodzaju stanika Wonderbra, wysokich obcasów czy szminki jest seksualnie atrakcyjniejsza i mężczyzn ta naturalność podnieca. A jeśli któryś mężczyzna nie stosuje się do obu tych założeń, to tym gorzej dla niego, bo:
          a/ jest męską szowinistyczną świnią
          b/ nie kocha naprawdę.

          _____________________________________
          Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator
          • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:31
            Oczywiście znowu, Urqu, programowo nie zrozumiałeś, co poeta miał na myśli.
            Zejdź z tej biednej Milskiej, co ją tak cytujesz w ciemno, czy jest potrzeba czy
            nie. Wyważasz otwarte drzwi. Napisałam wyraźnie, że to była ocena dziewczyny
            ZADBANEJ, Z MAKIJAŻEM NA CO DZIEŃ. Dodam jeszcze, że seksownej i ładnej.
            Naprawdę nie odróżniasz tandety i żenady od dobrego rzemiosła (bo o sztuce już
            nie wspomnę)?
          • mujer_bonita Re: Brawo Rumpa ! 06.07.10, 00:05
            urquhart napisał:
            > Kobieta, która w pełni
            > akceptuje swoją fizyczność i nie stosuje żadnych trików w rodzaju stanika Wond
            > erbra, wysokich obcasów czy szminki jest seksualnie atrakcyjniejsza i mężczyzn
            > ta naturalność podnieca.

            No bo ponoć mężczyźni nie chcą być manipulowani :D
        • santo_inc Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 21:08
          > > mamo, one wszystkie od rana chodzą (...) ubrane jak kurwy!
          >
          > Naprawde niezla reklama :)

          I to jest właśnie to, czego kobiety zrozumieć nie potrafią. :)

          Też uważam, że to świetna reklama.
          • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 21:35
            >
            > I to jest właśnie to, czego kobiety zrozumieć nie potrafią. :)
            >
            > Też uważam, że to świetna reklama.

            Ależ ja rozumieć, rozumieć ;-) Jak ogłosisz, że na głównym placu wioski rozdają
            słodycze, to się wszystkie dzieciaki zlecą migiem. Hasło "słodycz" i reakcja
            natychmiastowa. Dopiero po przybyciu na miejsce można zjeść, albo i nie zjeść,
            bo się okaże niezjadliwe.
            • santo_inc Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 22:08
              > Ależ ja rozumieć, rozumieć ;-)

              Mam wątpliwości. Tak długo, jak długo w Waszym słowniku "umalowana i wyglądająca
              jak dziwka" będzie miało znaczenie pejoratywne, tak długo nie będziemy się rozumieć.

              To że Tobie i Twojej córce takie kobiety się nie podobają, nie oznacza, że nie
              podobają się nam.
              • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 22:45
                > To że Tobie i Twojej córce takie kobiety się nie podobają, nie oznacza, że nie
                > podobają się nam.

                "Nam", czyli wszystkim mężczyznom, jak mniemam? ;-)


                > Mam wątpliwości. Tak długo, jak długo w Waszym słowniku "umalowana i wyglądając
                > a
                > jak dziwka" będzie miało znaczenie pejoratywne, tak długo nie będziemy się rozu
                > mieć.

                Przede wszystkim rozmawiamy w ciemno, bo nie dysponujemy żadnymi zdjęciami.
                Różny stopień nasycenia "zdzirowatością" różne reakcje u różnych facetów (i
                kobiet) wywołuje. Kwestia gustu. Ja tam lubię patrzeć na seksowne babeczki z
                pazurem. Zadbane i zrobione. To kręci nawet taką heteroseksualną babę, jak ja.
                Tandeta, plastik i robienie się na coś, czym się nie jest - nie kręci już. Tipsy
                na brudne pazury.
                • santo_inc Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 22:50
                  > "Nam", czyli wszystkim mężczyznom, jak mniemam? ;-)

                  Nie śmiałbym tak uogólniać.
      • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:14
        Farbę łatwo zmyć i ciuchy łatwo przebrać. Ważne, żeby tyle nie pyskowały, były
        miłe, stały murem za swoim chłopem, miały jakieś zainteresowania pozazawodowe,
        nie były zbyt asportowe, potrafiły zrozumieć, że ich facetowi czasem się może po
        prostu czegoś nie chcieć, nie obrażały się o każde gówno (bo np. powiedział, że
        koleżanka z pracy zeszczuplała), nie były rozrzutne, nie robiły afery z tego, że
        raz na jakiś czas wypije się więcej alkoholu niż organizm potrzebował, nie muszą
        być piękne, wystarczy żeby były ładne.
        No może jeszcze coś tam by się dało dołożyć. Czy to tak wiele ?
        • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:23
          > No może jeszcze coś tam by się dało dołożyć. Czy to tak wiele ?

          Oooo, to wypisz wymaluj mój portret. No, rzeczywiście coś tam by się dało
          jeszcze dołożyć - mam więcej zalet ;-) No i popatrz ty się, Schatz, Polka jestem
          rodowita. A ty się biedaku na takie nie natykasz? Acha, i nie mam na twarzy
          tapety klowna, tylko fajny makijaż :-) Wiem, wiem, zaraz napiszesz, że i tak
          jestem za stara ;-D
          • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:32
            No już to widzę. Twój portret. Wypisałem pozornie łatwe do spełnienia i
            oczywiste cechy kobiecości. Ale każdy facet (myślę, że przynajmniej kilku z
            tutejszych bywalców) mnie poprze, że jest to nieosiągalny olimp kobiecości. Ty
            ze względu na wiek z pewnością miałaś takie cechy, ale 20 lat temu. Teraz ani
            młode, ani stare się pod ten profil nie łapią, a młodzi faceci dają się robić w
            balona.
            • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:38
              Ty
              > ze względu na wiek z pewnością miałaś takie cechy, ale 20 lat temu.

              :-O !!! "Z pewnością", powiadasz? Nie sądzisz, że to niepoważne, mówić w ciemno,
              co ktoś ma, albo nie ma? Ty naprawdę żyjesz w jakiejś smutnej enklawie i wydaje
              ci się, że cały świat wygląda tak, jak twoja nisza.
              • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:50
                No nieeee. Czepianie się słówek. Dobra. Nie "z pewnością", ale "prawdopodobnie".
                Tak lepiej ?
                "Moja enklawa" nie jest aż taka smutna. Ale masz rację, jeśli myślisz, że mam
                bardzo negatywne nastawienie do dużej części reszty świata.
                Jak się tak rozejrzę po moim drzewie genealogicznym, to nie dziwię się, że
                sarkazm i cynizm mam w genach.
      • synprl Nie trzeba zza wschodniej granicy 06.07.10, 04:36
        Znacznie lepszym rozwiązaniem jest poszukanie żony na polskiej prowincji. Wiem coś o tym, po stołecznych hrabinach znalazłem żonę w polskich górach i nie narzekam w odróżnieniu od kumpli, którzy z hrabinami związali się na stałe. Właściwie w moim pokoleniu (połowa lat 70-tych) 10-letni związek to egzotyk, 80% kolegów ma już drugie żony a żenili się mnie więcej w tym czasie co ja.
        • fajnyschatz Re: Nie trzeba zza wschodniej granicy 06.07.10, 19:17
          Niewykluczone, że to dobra rada, jeśli szukasz żony. Na kochanki to chyba lepiej
          się nadają te hrabinie :-)
          • sisi_kecz Re: Nie trzeba zza wschodniej granicy 06.07.10, 19:51
            Fajny, Ty sie nad tym nie zastanawiaj, które sie nadają na kochanki,
            a ktore na kobiece zony, tylko zrób coś ze swoim sknerstwem, bo to
            cecha antyseksualna nr 1 dla KAŻDEJ kobiety ;-)

            Zastanawiające jest, że skąpiec chwali sie, albo choćby nie
            przemilcza swojego sknerstwa...

            Np. pan niewysoki raczej nie trąbi o mizernym wzroście w swoich
            opisach, a przecież to nie jego wina, że natura poskąpiła mu
            centymetrów w kręgosłupie, no i już na pierwszej randce
            sprawa "nikczemnego" wzrostu sie ujawni.
            Za to sknerus z jakimś chorym umiłowaniem rozpisuje sie o swoich
            osiągnięciach w chomikowaniu kasy z zamiarem zabrania jej do trumny,
            podczas gdy mógłby zawalczyc z tą obrzydliwą cechą lub chociaż
            spróbować ją ukryć, by nie przekreślać swych szans na początku
            każdej znajomości z kobietą.

            Są dwa rozwiązania:
            - najważniejsze w życiu skapca jest trzymanie kasiory w kieszeni i
            nawet perspektywa najpiekniejszej kobiecej kobiety na horyzoncie,
            tego nie zmieni.
            - kierujesz sie urojonym przeswiadczeniem, że istnieje taka osoba
            płci przeciwnej, która sie Tobą zainteresuje pomimo Twoje parszywej
            wady:
            różne są zboczenia, życzę powodzenia!!!
            • fajnyschatz Re: Nie trzeba zza wschodniej granicy 06.07.10, 21:33
              Pisząc na tym forum różne teksty, nie zakładam, że dzięki nim uda mi się wyrwać
              którąś z tutejszych uczestniczek. Ogromnie by mnie to zdziwiło, gdyby jakaś
              dobrowolnie się zgłosiła na randkę po tym wszystkim co tu napisałem. Dlatego
              mogę napisać, że jestem sknerą i inne rzeczy. Tak właściwie to nawet znacznie
              gorzej. Jestem sknerą-egoistą. Tzn. na własne potrzeby wydaję sporo kasy, ale
              niechętnie się dzielę. To jest jasne postawienie sprawy. Wiadomo, że zapłacenie
              za kolację i hotel, kwiaty, drobne prezenty są OK. Ale są pewne granice i to
              raczej niewysokie, których nie przekroczę.
    • lilyrush Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 10:14
      Z tym , że tendencja jest bardzo niepokojąca, ponieważ z
      > roku na rok jest z babami w naszym kraju coraz gorzej. Wiem o czym
      > mówię, ze względu na swój wiek. Dużo lepiej było 10 lat temu, a
      > jeszcze lepiej 30-ści lat temu.

      To zapewne wynika z faktu, ze te 30 lat temu miałeś szanse, żeby kobieta
      zwróciła na Ciebie uwagę jako na człowieka a nie tylko na wielkość Twojego
      portfela. Bo teraz jak wiemy raczej te ciekawsze i elegantsze kobiety raczej
      swoim podejściem odpychasz.

      Świetnie sie czyta takie zachwyty na postem tego pana niejakiej Keczup, która
      nie ma pojęcia co tenże pan sobą reprezentuje.
      Tak Kuczup- ideałem kobiecości dla niego jest właśnie taka uległa pani, co po
      nogach będzie całować i własnego zdania nie ma a Pan i Władca najważniejszy.
      • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 05.07.10, 20:23
        Prawdziwą zasobność mojego portfela znam tylko ja. Nigdy w życiu nie chwaliłbym
        się tym przed kimś obcym. Jestem sknerą. A sknery nie mówią ile mają w portfelu.
        Z tego samego powodu nie dbam specjalnie o wygląd zewnętrzny (mam na myśli
        ubranie, nie higienę), a na mój samochód z pewnością żadna blachara nie poleci :-).
        Wiesz coś o tym, że odpycham ciekawsze i elegantsze kobiety ? Być może te z
        forum, ale to mi można wybaczyć. Wszak wiadomo, że jestem trollem :-))
      • sisi_kecz Re: znowu jasnowidz! 05.07.10, 21:11
        Świetnie sie czyta takie zachwyty na postem tego pana niejakiej
        Keczup, która
        > nie ma pojęcia co tenże pan sobą reprezentuje.
        > Tak Kuczup- ideałem kobiecości dla niego jest właśnie taka uległa
        pani, co po
        > nogach będzie całować i własnego zdania nie ma a Pan i Władca
        najważniejszy'

        Skoro już wchodzisz w manierę zabaw rodem z przedszkola i przezywasz
        mój nick (zresztą małpujesz tylko innego geniusza, co juz jest
        wstydem samym w sobie), to pozwól że będę sie do Ciebie lilirush,
        zwracała per: szybka_lola.
        Niestety, zgodnie z nickiem, jesteś prędka i piszesz szybciej niż
        myslisz, dlatego umknęła Ci ironia w moim poscie. Przeczytałaś go
        dosłownie i zaczęłaś klepać po klawiszach, no i nie dotarło, że nie
        uprawiam tam pochlebstw nad tym, co reprezentuje sobą fajny.
        Bo ja zresztą tego nie wiem, co on sobą reprezentuję, a nie robię za
        jasnowidza i powaznie pytałam, jaka jest ta jego definicja
        kobiecości?
        Kiedy w koncu opisał mniej więcej, o co mu chodzi to wyszło, że to
        Twój post szybka_lolu był tandetnym i pochopnym wnioskowaniem.
        Fajnyshatz nie napisał nic na Twoją modlę, ba! on nawet uznał, że
        skoro sam ma wielkiego bandziocha, to jego kobieta nie musi być
        piekna, wystarczy ładna:)) Megaosiągnięcie na polu męskiego
        bezkrytycyzmu!
        Więc na drugi raz proponuję: milcz i mysl, czy aby na pewno masz coś
        do powiedzenia i czy to nie jest wyrywanie sie przed szereg.
        Wtedy uda Ci sie uniknąć śmiesznego jazgotu, a może nawet pozwoli
        coś rozsądnego napisać.

        duze pozdro szybka_lolo!!!
    • efi-efi Re: Brawo Rumpa ! 06.07.10, 21:17
      Nie mogę zgodzić się z Tobą Fajnyschatz .
      W pewnym wieku idealizuje się przeszłość, szczególnie jak teraźniejszość nie
      staje na wysokości zadania. Stąd te Twoje wywody o wyższości kobiet sprzed
      ćwierćwieku nad współczesnymi. Zarówno ja jak i moje koleżanki wyglądamy
      zdecydowanie lepiej niż nasze mamy będące w naszym wieku. Nie wiem w jakim
      środowisku się obracasz, ale ja w swoim otoczeniu nie mam kobiet , którym zwisa
      jak wyglądają bo wyszły za mąż bądź zostały matkami. Wręcz przeciwnie.
      Co się tyczy porównania Polek do np.Ukrainek to rzeczywiście u tych nacji
      pokutuje jeszcze przekonanie, że w domu rządzi facet, do niego należy ostatnie
      słowo i baba ma zamknąć dziób i siedzieć cicho nawet jak jej coś nie pasuje.
      Jeszcze fajniejsze od Ukrainek są np.Wietnamki czy Filipinki. Paru moich
      znajomych zafundowało sobie takie żony. Są zachwyceni absolutnym posłuszeństwem
      tychże.

      Tylko jakoś trudno mi uwierzyć, że kogokolwiek taka bałwochwalcza poddańczość
      może cieszyć na dłuższą metę.
      Co z tego, że sobie sprowadzę jakiegoś biednego Murzyna, o fantastycznej
      sylwetce, jurnego byczka, zawsze zwartego i gotowego spełniać moje zachcianki,
      za mieszkanie , jedzenie i święty spokój.

      Mnie osobiście to nie wystarczy. Jak dla mnie takie relacje szef-podwładny nijak
      się mają do małżeństwa.
      • fajnyschatz Re: Brawo Rumpa ! 06.07.10, 21:57
        Ja to widzę troszkę inaczej. Zaznaczam, że to są tylko moje luźne dywagacje.
        Mając taką miłą i pokorną żonę/dziewczynę wcale nie oznacza, że uczynię jej
        życie podłym i okropnym. Wręcz przeciwnie. Moje sumienie powodowałoby, że
        starałbym się nie nadużywać mej przewagi (znam takie przypadki z bliskiego
        otoczenia tzn. nie nadużywania przewagi). Po co mam się przepychać z jakąś
        emancą, która nieustannie chce postawić na swoim i stawia jakieś warunki (nie
        mówię tu o mojej żonie) skoro mogę sobie znaleźć miłą, ciepłą, kobiecą istotę
        spoza babskiego mainstreamu.
        Słuchaj efi, to na prawdę nie ma znaczenia, że kobiety nawet blisko 50tki mogą
        wyglądać sexi. One bardzo o to dbają, ale głównie dla własnego komfortu
        psychicznego no i żeby się podobać innym. Ich mężowie i tak będą się rozglądali
        na boki. Jeśli nie aktywnie, to w marzeniach. Mam dwóch bliskich kumpli, którzy
        mają żony wybitnie atrakcyjne (sam chętnie bym je przeleciał, choć nie są wiele
        młodsze ode mnie) i jednocześnie są oni typowymi babiarzami, którzy żadnej
        nadarzającej się okazji nie przepuszczą.
        • aandzia43 Re: Brawo Rumpa ! 06.07.10, 23:19
          fajnyschatz napisał:

          > Ja to widzę troszkę inaczej. Zaznaczam, że to są tylko moje luźne dywagacje.
          > Mając taką miłą i pokorną żonę/dziewczynę wcale nie oznacza, że uczynię jej
          > życie podłym i okropnym. Wręcz przeciwnie. Moje sumienie powodowałoby, że
          > starałbym się nie nadużywać mej przewagi (znam takie przypadki z bliskiego
          > otoczenia tzn. nie nadużywania przewagi). Po co mam się przepychać z jakąś
          > emancą, która nieustannie chce postawić na swoim i stawia jakieś warunki (nie
          > mówię tu o mojej żonie) skoro mogę sobie znaleźć miłą, ciepłą, kobiecą istotę
          > spoza babskiego mainstreamu.

          Fajny, pokora, zależność, nie stawianie żadnych warunków, nie stawianie granic
          to cechy, które w najpoczciwszym człowieku wcześniej czy później obudzą ciemną
          stronę mocy i zaczną doprowadzać do nadużyć. Mniejszych czy większych to kwestia
          wielu innych czynników. W najlepszym razie do lekceważenia i ignorowania
          rzeczywistych potrzeb takiego pseudo-partnera. To działa w każdym międzyludzkim
          układzie i nie opowiadaj mi tu o swojej szlachetności i sile charakteru, która
          by ciebie akurat uchroniła przed moralnym sparszywieniem w takich
          okolicznościach przyrody.
          • alicjann Brawo 07.07.10, 07:56
            Pewnie. Zgadzam się!
            • efi-efi Re: Brawo 07.07.10, 10:55
              Ja Ci tylko sugeruję, że to nie jest małżeństwo tylko regularna prostytucja.
              Co z tego, że będziesz miał taką Wietnamkę uległą , cichą i uśmiechniętą. I tak
              Cię nie kocha, jest z Tobą bo woli mieszkać w normalnych warunkach, mając co
              jeść 3 razy dziennie i jeszcze jak zrobi ekstra loda to na sukienkę dostanie
              kasę, niż klepać jakąś niewyobrażalną biedę.
              Ale to nie jest to!
              Jedynym powodem , dla którego powinno zawierać się związek małżeński jest
              miłość. Obojętnie jak to patetycznie brzmi.
              Każdy inny powód to oszustwo.


              • sisi_kecz Re: Testosteron 07.07.10, 11:09
                "Ty go uczysz jak nie sercem, lecz czuć rozumem
                chcesz, by wierzył, że kocham nie na sprzedaż jest
                Ty wmówiłeś, że strach lepszy jest niż szacunek
                więc mu broń wkładasz w dłoń i wciąż każesz mu biec..."

                uczuć nie można kupić,
                ale słowo "kocham" może taki mąż-sponsor usłyszeć nawet pięć razy
                dziennie.

                więc spoko!
              • aandzia43 Re: Brawo 07.07.10, 11:15
                > Jedynym powodem , dla którego powinno zawierać się związek
                małżeński jest
                > miłość. Obojętnie jak to patetycznie brzmi.
                > Każdy inny powód to oszustwo.

                No, ja bym jeszcze dorzuciła jako powód potrzebę dzielenia życia
                dwojga w miarę równorzędnych partnerów. We dwoje łatwiej zrealizować
                pewne zamierzenia i udźwignąć ciężar codzienności.
                • efi-efi Re: Brawo 09.07.10, 21:16
                  Weekend. Fajny spełnia (z przykrością) obowiązek małżeński :)
                  • fajnyschatz Re: Brawo 13.07.10, 20:58
                    A jakże. Obowiązek spełniony. Tu na forum jest wiele takich, które miesiącami
                    nie mają dostępu do seksu. No to raz na tydzień w starym małżeństwie chyba
                    powinno wystarczyć ? Nie ma powodów do narzekania. Taki starszy facet pod
                    50-siątkę to i tak częściej nie może. Dobrze, że w to wierzycie :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka