zagorzak
23.02.11, 16:31
Witam czy mogę zgodzić sie na pojście mężą do prostytutki. Ja jestem pierwszą jego kobietą, on nie. ja mam 34 lata on 29. Jetesmy ze soba juz 10 lat a 4 w małżeństwie. Ma duże potrzeby seksualne. Czesto odwiedza strony porno. Ja nie zadowalam go. Chce sprawdzić jak jest z inna, uważa ze może byc tam tak fajnie ze mu sie to za bardzo spodoba. Kiedyś było nam lepiej w seksie, teraz podupadł, ja nie mam takiej ochoty jak kiedyś, zajeta domem dwojgiem dzieci, niedoceniona przez męża ktorego mało obchodzą sprawy dzieci, ciągle słysze ze w tym i owym jestem zła, beznadziejna w seksie też. I już mi sie nie chce wtedy. mało kiedy mam orgazm, mąż skupia sie na sobie na swoich doznaniach, zajmij sie "nim" , czemu nigdy nie zaczynasz - mówi. Ale on też zapomniał o grze wstepnej a gdy jej nie ma ja nie czuje sie dobrze, chce naprawić nasze małżeństwo bo szczególnie teraz przeżywa kryzys, ale chciałabym tez usłyszeć czułe słówka ktorych mąż nie używa. Może gdyby poszedł do prostytutki to wiedziałby czego chce no i ta jego ciekawość. Czasem mi pokazuje jakąś panią i mówi ta to by mnie obsułuzyła, tą bym schrupał lub cos takiego. Proszę o poradę