that.bitch.is.sick
20.05.11, 10:41
Zauważam takie zjawisko wśród znajomych mężczyzn, co ciekawe to ci sami mężczyźni najczęściej seksu nie mają wcale bądź nie tyle ile by chcieli. Ciekawi mnie czy fakt, że mężczyzna pozwoli kobiecie swojego życia na utratę szacunku do siebie, wiąże się z brakiem pożądania z jej strony?
Widzę wśród znajomych małżeństwa i związki, gdzie kobieta czasem cicho i niepostrzeżenie, czasem przy akompaniamencie wrzasków zmieniła się w rządnego władzy absolutnej wampira. Nie dość, że ONA przyssała się do jego kasy, to jeszcze nie czuje żadnej wdzięczności a żąda całkowitego posłuszeństwa. Znacie to? Ja to widzę ciągle. Ona rządzi w domu, rządzi budżetem, rządzi dziećmi, rządzi jego czasem, mówi mu w co ma się ubierać, z kim spotykać, jak spędzać czas i jeszcze ona decyduje kiedy mają się kochać. Na dodatek jest bezczelna i rozwrzeszczana jak nie przymierzając ta żona rybaka z bajki o złotej rybce. Nic co on zrobi nie jest dość dobre, ona ciągle jest niezadowolona. Nie rozumiem jak kobieta ma szanować faceta który pozwala sobie na takie traktowanie. Jak takiego faceta pożądać?
Dlaczego faceci boją się żon i stałych partnerek? Gdzie się podział mężczyzna?
Jeszcze pare lat temu wydawało mi się że na poziomie ogólnospołecznym kobiety są dyskryminowane, ale od kiedy większość ludzi których znam jest w stałych związkach widzę zgubny wpływ i amerykańskiego feminizmu. W sferze domowej rządzi kobieta, a wielu mężczyzn nawet nie piście, gdy są traktowani jak popychadła. Czy ktoś zauważył zjawisko?
Mój znajomy od roku nie widział swojej córeczki bo jego eks stwierdziła, że za mało jej płaci, natomiast on się na to biernie godzi.
Bliski przyjaciel mojego faceta przestał się z nim spotykać po ślubie, bo ONA mu zabroniła.
Znajomy starszy stażem małżeńskim, ucieka domu za który sam zapłacił bo nie ma tam nic do powiedzienia i nawet jednego własnego pokoju - rządzą tam żona i nastoletnie dzieci.
Czemu mężczyźni pozwalają wejść sobie na głowę i czy możliwy jest seks w takiej sytuacji?
Czy mężczyzna nie powinien odzyskać pełnoprawnej roli i szacunku w domu, żeby żona chciała z nim sypiać?