Dodaj do ulubionych

Głupie zboczenia

06.08.11, 08:38
... czyli rzeczy które nieodmiennie wywołują w nas... nie, nie żeby od razu podniecenie ale dziwną erotyczną fascynacyjkę.
Mnie na przykład całkowicie rozbraja i nastraja kocio widok nagiej dziewczyny pól-okrytej pół-zakrytej puchatym, wełnianym sweterkiem.
Czasami mam aż dreszcze.
Albo kiedy dziewczyna ujmie dłońmi od spodu piersi i przekrzywiając głowę jakby wzrokiem pyta czy ładnie.
Dlatego każę dziewczynom robić takie rzeczy!
Do diaska to jakiś tandetny odpowiednik Świętych Tańców Gurdżijewa!

Też macie takie zboczenia?
Obserwuj wątek
    • sisi_kecz Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 09:18
      Mam setki zboczeń :)
      ale jako osoba bardo skryta- ich nie ujawniam.
      • nxp Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 09:27
        Kiedy temat jest właśnie o takich niewinnych zboczeniach...
        Po tym jak przyznałaś się że oglądasz porno (i to jakieś specjalistyczne!) nie powinnaś mieć oporów by napisać że lubisz jak facet je na twoich oczach banana, czy coś w podobnym guście.
        • sisi_kecz Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 09:29
          Po tym jak przyznałaś się że oglądasz porno (i to jakieś specjalistyczne!) nie
          > powinnaś mieć oporów by napisać '

          a według jakiego prawa lub teorii, nie powinnam mieć oporów ?

          ;)
          • nxp Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 09:47
            sisi_kecz napisała:

            > a według jakiego prawa lub teorii, nie powinnam mieć oporów ?

            Wg. PMJZG.
            Wyznaj bratu żeś nadużył jego narzeczonej a Potem Masz Już Z Górki!
            • sisi_kecz Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 09:54
              No jakoś nie działa.

              ale dobra, nie zaśmiecam Ci już tematu ale rzucę grosik do grającej szafy...


              eee, jakoś nie mogę, no chciałam ale nie da rady :)



              czy to nie Ty utyskiwałeś na plotkujące o seksie psiapsióły???
              • nxp Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 10:00
                > czy to nie Ty utyskiwałeś na plotkujące o seksie psiapsióły???

                Sensem nie była krytyka pogaduch o seksie a kompromitowanie osobistych narzeczonych i mężów w oczach znajomych.
    • bigbadpig Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 14:19
      ja uwielbiam moją kobietę w większości moich ciuchów - koszule, bokserki, bluzy z kapturem itd. lubię też kiedy chodzi w wielkich, grubych, ciepłych skarpetach. lubię tęż widok jej rąk związanych na plecach ale nie wiem czy to sę jeszcze łapie na głupie zboczenia czy już te mądre :P
    • lajlah Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 14:42
      Moje "zboczonko" jest małe i niewinne:)
      Lubię facetów przystojnych, męskich (powierzchowność) i inteligentnych, ale starszych od siebie, ideałem byłoby jakieś 15 lat (mąż starszy "tylko" o siedem).
      Młodszy ode mnie facet, choćby diabelnie przystojny, nie ma szans. Nic mnie bardziej nie odstręcza niż napalony na mnie gówniarz :)
      • zawsze-soffie Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 16:08
        skąd ja to znam :D
      • nxp Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 18:45
        Lajlah, to o czym piszesz to już są preferencje a nie gUpie (popełniłem błąd w tytule pisząc "głupie") zboczenia.
        To mają być drobiazgi.
        Ale i tak doceniam że nie wspomniałaś o pełnym koncie w banku. ;)
        • lajlah Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 20:08
          A czym innym są "zboczenia" jak nie indywidualnymi preferencjami? ;)
          Wszystko zależy od czyjegoś postrzegania tychże, jako tylko "preferencje" lub już "zboczenia" :)
    • na_chwilke_tylko Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 18:09
      Lubię jak facet zbiera moje długie włosy i trzyma je by nie przeszkadzały... no wiecie w czym ;).
      I to co już ktoś napisał - on bardzo lubi gdy jestem naga, a na nogach mam tylko puchate długie skarpetki :).
      Dźwięk rozpinanego rozporka, paska od spodni - mrauuu...

      • princessjobaggy Re: Głupie zboczenia 06.08.11, 23:27
        > I to co już ktoś napisał - on bardzo lubi gdy jestem naga, a na nogach mam tylko puchate długie skarpetki :)

        Tez znam z autopsji. :)
      • gomory Re: Głupie zboczenia 07.08.11, 08:07
        > Lubię jak facet zbiera moje długie włosy i trzyma je by nie przeszkadzały... no
        > wiecie w czym ;).

        w dloni?
        • na_chwilke_tylko Re: Głupie zboczenia 07.08.11, 17:43
          gomory napisał:

          > > Lubię jak facet zbiera moje długie włosy i trzyma je by nie przeszkadzały
          > ... no
          > > wiecie w czym ;).
          >
          > w dloni?


          Nie, w robieniu laski.


    • aandzia43 Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 11:28
      Mój chłop ma zboczenie polegające na tym, że rozpromienia się na widok mojej rozczochranej głowy. Porannej, posportowej, postkoitalnej itd. Mogę sobie być "niezrobiona", a ten się cieszy i gotów jest. Wygodne, przyznam, bo nie muszę być od wczesnego poranka wysztafirowana, żeby wzbudzać w mężu pożądanie.
      • lajlah Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 12:57
        Andzia, fajne to zboczonko twojego chłopa:)))
        Też bym tak chciała, bo mam lekko kręcone włosy i skłonne do "artystycznego nieładu", nie musiałabym ich co godzinę czesać ;)
      • nxp Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 13:07
        aandzia43 napisała:

        > Mój chłop ma zboczenie polegające na tym, że rozpromienia się na widok mojej ro
        > zczochranej głowy

        O! I o takie właśnie rzeczy mi chodzi. :)
        W ogóle jestem wyznawcą niebezpiecznej, mojej własnej teoryjki, że kobieta najbardziej jest atrakcyjna, gdy jest nie do końca idealna.
        Jakaś mała skaza musi być, coś leciutko nie tak, delikatnie spartolone. Czy to własną ręką-niedojdą, czy ręką Natury.
        To działa jak szczypta soli dodana po to by PODKREŚLIĆ SŁODYCZ.
        • bi_chetny Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 13:27
          uwielbiam jak kobieta mówi, seksownym głosem różne świństwa
          uwielbiam krótkie spódniczki w kratę
          świadomość że kobieta nie ma bielizny w publicznym miejscu
          bycie podglądanym przez sąsiadów
          • nxp Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 14:14
            To wszystko są zwyczajne zboczenia, od których zwyczajnie fajfus nabrzmiewa.
            Mi chodzi o takie od których ma się dreszcze albo które topią serce jak wosk.
            • sea.sea Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 14:23
              A proszę: widok mężczyzny, który coś w skupieniu konstruuje albo naprawia. I manipuluje jakimiś tam drobnymi elementami: śrubkami czy innymi takimi, które gdzieś tam wpasowuje, wkręca, wlutowuje, umieszcza - bardzo precyzyjnie i uważnie. Rozmaślam się w trzy sekundy.

              A kiedyś mnie mój podjarał do nieprzytomności z kolei w taki sposób: tak pięknie zaparkował tyłem, że mi dech zaparło. Wiem, że brzmi idiotycznie, ale wjechał w jakieś miejsce gdzie właściwie było przestrzeni nieomal na styk, większość innych znanych mi kierowców by kombinowała i się dostawiała sześć razy, a on po prostu wjechał nie przerywając konwersacji. Emanacja fachowości, wprawy i pewności siebie - tak, to jest coś, co mi robi.
              • bi_chetny Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 14:48
                e, takich to nie mam. to kobiety bardziej mają :)
              • zakletawmarmur Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 17:32
                > A proszę: widok mężczyzny, który coś w skupieniu konstruuje albo naprawia. I ma
                > nipuluje jakimiś tam drobnymi elementami: śrubkami czy innymi takimi, które gdz
                > ieś tam wpasowuje, wkręca, wlutowuje, umieszcza - bardzo precyzyjnie i uważnie.
                > Rozmaślam się w trzy sekundy.

                To wcale nie jest głupie. Bardzo kręcą mnie mężczyźni, którzy posiadają zdolności manualne i potrafią się na czymś dłużej skupić... Pewnie dlatego, że sama w genach po moim ojcu dostałam upośledzenie manualne i jakieś ADHD:-)
                • aandzia43 Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 20:24
                  Mam identycznie (i upośledzenie manualne, i przechodzący w podniecenie podziw dla męskiej sprawności fizycznej i manualnej ;-)
                  • nxp Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 20:51
                    Dziewczyny! Przywracacie mi nadzieję, bo już myślałem że jestem beznadziejnym nerdem a wy chciałybyście żebym pokazowo komuś w barze mordę skuł albo chociaż strzelał bramki ("bo mój chłopiec piłkę kopie").
                    • sea.sea Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 20:57
                      Ty fotografujesz, zdaje się?
                      Znajomy kiedyś opowiadał, że robił zdjęcia swojej znajomej, takiej z gatunku "tak się dobrze znamy, że aż nie stanowimy dla siebie płci przeciwnych" i że jak skończył, to usłyszał od niej "Kowalski, k***a mać, dopiero zauważyłam, że Ty jesteś mężczyzną!". Mianowicie: tak ją podjarał widok jak on ustawiał te wszystkie parametry przy obiektywie, pokrętła itp :)
                      • nxp Re: Głupie zboczenia 09.08.11, 11:33
                        Zdaje się że właśnie jesteśmy świadkami odkrycia nieznanego dotąd ludzkości rodzaju fetyszyzmu. :)
                        Swoją drogą rysuje się tu inny, ciekawy temat: co się dzieje w głowie (i po, że tak się wyrażę, przeciwnej stronie) kobiety postawionej przed obiektywem.
                        Zwłaszcza jeśli pozująca bynajmniej nie modę prezentuje.
                        • sea.sea Re: Głupie zboczenia 09.08.11, 11:45
                          A mi się przypomniało, że on nawet niekoniecznie jej te zdjęcia robił, tylko zdaje się, że ona obserwowała jak on coś tam dokumentuje, bo razem jeździli na jakieś rajdy i takie tam.
                          Więc odpada ten element oka obiektywu skoncentrowanego na osobie.

                          I jeszcze coś mojego: maślę się również do czarnych męskich koszul. Żeby mnie zgłuszyć, należy się odziać w czarną koszulę, uwielbiam - acz nie wiedzieć czemu wyłącznie na obcych facetach, mój aktualny w koszuli akurat w tym kolorze mnie nie powala.
                          • nxp Re: Głupie zboczenia 09.08.11, 13:06
                            sea.sea napisała:

                            > I jeszcze coś mojego: maślę się również do czarnych męskich koszul.

                            To akurat pospolite zboczenie. Jak kiedyś pozowałem na zwolennika Mussoliniego to dziewczyny z roku nagle strasznie mnie zaczęły po głowie głaskać. Nie wiem dlaczego nie wprost przez tę koszulę obmacywać tylko włosy... prawdopodobnie ze względu na przyzwoitość.
              • nxp Re: Głupie zboczenia 08.08.11, 20:47
                sea.sea napisała:

                > A proszę: widok mężczyzny, który coś w skupieniu konstruuje albo naprawia. I ma
                > nipuluje jakimiś tam drobnymi elementami: śrubkami czy innymi takimi, które gdz
                > ieś tam wpasowuje, wkręca, wlutowuje, umieszcza - bardzo precyzyjnie i uważnie.
                > Rozmaślam się w trzy sekundy.

                No to przy mnie byś miała istny raj.
                Montaż SMD i spływasz cała elixir d'amour. :)
              • absolutnie_jezyna Re: Głupie zboczenia 14.08.11, 16:27
                Podpisuję się pod tym postem całkowicie! Mężczyzna naprawiający coś, skupiony, potrafiący sprawnie obsługiwać jakieś urządzenie, auto, maszynę - wyzwala we mnie pokłady pożądania.
              • kelbalrai Re: Głupie zboczenia 17.08.11, 22:10
                Oooo... Widzę, że w takim razie więcej kobiet tak ma. Jakaś szybka przekładanka rąk na kierownicy plus zgrabne parkowanie i od razu widzę błysk w oku mojej żony i lekki półuśmieszek obiecujący wszystko :)
    • mela1 Re: Głupie zboczenia 09.08.11, 11:21
      Tshirt z długim rękawem, dopasowany, ale nie bardzo obcisły. Najlepiej ten rękaw niedbale podciągnięty do połowy przedramienia, żebym widziała nadgarstek. Poza wybitnie paskudnymi nie ma wielkiego znaczenia, kto jest w środku. A w sytuacjach ekstremalnych nawet taka koszulka w sklepie na wieszaku:)
      • zakletawmarmur Re: Głupie zboczenia 10.08.11, 22:51
        Ja też tak mam z tymi koszulami na wieszaku albo na manekinie:-)
    • mimija Re: Głupie zboczenia 10.08.11, 22:38
      Ja lubię leniwy, bardzo delikatny seks i ....... trochę fantazjowania, o czymś czego z pewnością nie chcę robic.
    • lusseiana Re: Głupie zboczenia 10.08.11, 23:07
      Zdecydowanie męskie dłonie - to fetysz, na który zwracam uwagę zanim oglądnę resztę faceta. Nawet na filmach :P

      Druga rzecz to włosy - jak widzę krótko ściętego faceta (jeżyk), i do tego jeszcze ciemnowłosego, to aż mi się coś robi, jak nie mogę go zmierzwić.

      Ciepło mam również na widok faceta pracującego fizycznie, nie wiem, rąbiącego drewno, noszącego cement, czy tam upaćkanego smarem podczas grzebania w samochodzie. Więcej grzechów nie pamiętam ;)
      • nxp Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 08:14
        lusseiana napisała:

        > Druga rzecz to włosy - jak widzę krótko ściętego faceta (jeżyk), i do tego jesz
        > cze ciemnowłosego, to aż mi się coś robi, jak nie mogę go zmierzwić.

        No właśnie! Pisałem już że kiedy nosiłem się a la zwolennik Mussoliniego i włosy miałem krótko ścięte to dziewczyny nie były w stanie trzymać rąk przy sobie. "Bo ja uwielbiam dotykać takiej szczoteczki" - tak się tłumaczyły.
        Gdy stwierdziłem że i ja muszę coś z tego mieć i usiłowałem pogłaskać to co u nich mi się podobało zaraz ostudziłem ich zapędy.

        > Ciepło mam również na widok faceta pracującego fizycznie, nie wiem, rąbiącego d
        > rewno, noszącego cement,

        Zdecydowanie powinni sprzedawać cement w sex-shopach.
        • aandzia43 Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 11:48

          > Zdecydowanie powinni sprzedawać cement w sex-shopach.

          I zestawy "siekiera-pieniek" ;-P
          • sisi_kecz Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 12:20
            aandzia43 napisała:

            >
            > > Zdecydowanie powinni sprzedawać cement w sex-shopach.
            >
            > I zestawy "siekiera-pieniek" ;-P'

            hihihihihi:)))
            macie fajne pomysły marketingowe ;)

            Skojarzyło mi sie coś z tym tekstem, wiec pozwole sobie na zakręconego offa "w stylu nxp"
            Jedna dziewczyna napisała na pewnym forum:

            - jest mi przykro, bo chłopak przyszedł w dniu moich urodzin i dał mi pudełko zapałek ze słowami: "żeby nasza miłość nigdy nie wygasła!"

            ludzie w odpowiedziach pisali, że bezczel, sknera i w ogóle skandal, ale ktoś napisał:

            - to teraz na jego urodziny kup mu worek cementu i ciepnij pod nogi ze słowami: "scementujmy nasz związek !"


            Sądzę, że gdyby paragon od cementu był z sexshopu to efekt byłby ...murowany.

            ;)
    • tosia551 Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 10:33
      Uwielbiam obserwowac kierujacego autem faceta,jego dlonie slizgajace sie po kierownicy,uklad palcow, sila uscisku powoduja,ze wyobrazam sobie je na swoich biodrach kiedy klecze a on mnie bierze od tylu.Kierowca autobusu tez-kazdenale patrze tylko na dlonie,reszta moze zepsuc caloksztalt.
      • nxp Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 10:38
        tosia551 napisała:

        > Uwielbiam obserwowac kierujacego autem faceta,jego dlonie slizgajace sie po kie
        > rownicy,uklad palcow, sila uscisku powoduja,ze wyobrazam sobie je na swoich bio
        > drach kiedy klecze a on mnie bierze od tylu.Kierowca autobusu tez-kazdenale pat
        > rze tylko na dlonie,reszta moze zepsuc caloksztalt.

        Mamy ten sam fetysz. :) Ja uwielbiam nasładzać się widokiem kobiety malującej paznokcie a już kremowanie rąk (nie mylić z krematorium) sprawia że jestem na krawędzi. Byleby wolno... ;)
        • lana-lang Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 14:19
          Uwielbiam, jak mężczyzna mówi w języku francuskim. Taki męski głos z tym gardłowo wymawianym rr- niesamowicie podniecające. Przez jakiś czas mieszkałam we Francji i bardzo lubiłam w metrze podsłuchiwać rozmawiających ze sobą mężczyzn. W ogóle mam jakąś słabość do pięknych męskich głosów.
          I bardzo rozczula mnie widok gotującego faceta. Mężczyzna, który osobiście gotuje dla mnie, od razu na wstępie dostaje ode mnie 100 punktów :)
          • nxp Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 14:30
            lana-lang napisała:

            > Uwielbiam, jak mężczyzna mówi w języku francuskim.

            Przypomina się scena z "Rybki zwanej Wandą".
            W kozaki też umiem dmuchać!

            > Mężczyzna, który osobiście gotuje dla mnie, od razu na wstępie dostaje ode mnie 100 punktów :)

            Wychodzi na to że jestem ideałem.
            Niestety, kobiety nie są o tym poinformowane.
          • bigbadpig Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 14:37
            > Uwielbiam, jak mężczyzna mówi w języku francuskim.

            w drugą stronę to też działa, próbowałem zmusić kiedyś pewną Francuzkę do opuszczenia nocnego autobusu (autentycznie) na zawsze zapamiętam to jej 'nu! ... nu!'
    • jeza_bell Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 21:05
      Kiedy facet (niekoniecznie mój) "pochyla" się nad dzieckiem. Nie wiem co jest w tym tak fascynującego, ale nie mooogę...
      Nie każdy chłop to potrafi.
      • nxp Re: Głupie zboczenia 11.08.11, 21:33
        Dlaczego w cudzysłowie? Co konkretnie ma ów facet robić żebyś się zrobiła "mientka"?
        • jeza_bell Re: Głupie zboczenia 12.08.11, 08:40
          To coś nieuchwytnego- ciepło przykryte szorstkością, miękkość danej chwili w spojrzeniu... ehhh... :)
          Nie jest to dane z automatu, ani do wypracowania.
          Albo się ma, albo nie.
          • nxp Re: Głupie zboczenia 12.08.11, 09:14
            Aha, czyli kręci Cię pierwiastek kobiecy w mężczyźnie.
            Bo mężczyzna stuprocentowo męski stosunek do dzieci ma jak Kronos. :)
    • panna-kotta Re: Głupie zboczenia 12.08.11, 22:34
      Dopisuję się do gotowania:)
      Poza tym połączenie siły fizycznej i psychicznej (którą dla mnie znamionuje wewnętrzny spokój, a więc w której nie ma agresji) z czymś, co przywodzi na myśl podatność na zranienie - to może być cokolwiek: długie rzęsy, bardzo delikatna, "niemęska" woda toaletowa (najchętniej coś nie "pour homme", trochę nieśmiały uśmiech - takie rzeczy.
      • babcia.krynia Re: Głupie zboczenia 12.08.11, 23:24
        Mnie rozmiękczają okulary albo drobny defekt oczu np. lekki zez, wzrok krótkowidza...
        • laskanebeskaa Re: Głupie zboczenia 16.08.11, 03:11
          Robi mi sie cieplo na widok meskich ladnych dloni na kierownicy (marka i cena auta nie wazna :P )

          Od zawsze lece na fotografow i operatorow. Polaczenie wizji artystycznej z umiejetnoscia operowania tymi wszystkimi lampami/pokretlami/filtrami... mhhhhmmmmm ;)

          I banalnie: sylwetka. Klasyk: szczuply wysoki o meskich (nie atletycznych czy przypakowanych) ramionach. I tu zonk: po 30-tce tych szczuplych jakby coraz mniej :(
          A mlodzi mnie nie kreca. Pat.
          • ja_caryca Re: Głupie zboczenia 16.08.11, 13:11
            Przyłączam się do frakcji - mężczyzna w kuchni np. operujący patelnią, robiący kawę, i mężczyzna kierujący (znaczy trzymający kierownicę, jak przesuwa po niej dłonie), skupiony na jeździe, manewrach. I jak pięknie parkuje na kopertę. O matulu! :P
            I włosy (na głowie). Krótkie, szczecinowate, blond lub jasne-rude, gęste. Widok karku/połączenia skóry głowy, owłosionej, z gładką skórą szyi i pleców. I nie chodzi tu o jakieś przepakowane karczycho. ;)
            • nxp Re: Głupie zboczenia 16.08.11, 13:59
              ja_caryca napisała:

              > mężczyzna w kuchni np. operujący patelnią (...) O matulu! :P

              Mamma mia, Bartolini Bartłomiej, herbu zielona pietruszka!

              > I włosy (na głowie). Krótkie, szczecinowate, blond lub jasne-rude, gęste. Widok
              > karku/połączenia skóry głowy, owłosionej, z gładką skórą szyi i pleców. I nie
              > chodzi tu o jakieś przepakowane karczycho. ;)

              Mam to samo w stosunku do kobiet. Fryzura "Bob" z ryzykownie wygolonym tyłem!
              • pomme82 Re: Głupie zboczenia 16.08.11, 18:47
                Dumam tak nad tymi zboczeniami, przyglądam się mężczyźnie ciut uważniej i wychodzi na to, że żadnych głupich, niesztampowych zboczeń nie mam.
                Gorąco mi się robi, jak robi coś typowo męskiego jak malowanie, wiercenie, skręcanie. I krótko wygolony kart jest sexi i taki chochlik w oku.
                Gotowanie też byłoby seksi...ale nie gotuje więc...trzeba uświadomić co traci ;)
                • laskanebeskaa Re: Głupie zboczenia 17.08.11, 23:42
                  O! ja mam boba z wygolonym tylem! :>
                  i (ponoc) duga szyje w bonusie.
                  • nxp Re: Głupie zboczenia 18.08.11, 09:35
                    laskanebeskaa napisała:

                    > O! ja mam boba z wygolonym tylem! :>
                    > i (ponoc) duga szyje w bonusie.

                    Mmmmm... ważne jeszcze czy sama sobie to zrobiłaś czy mężczyzna ci kazał.
                    Tak czy siak - chcę fotę! :D
                    • lazy_lou Re: Głupie zboczenia 18.08.11, 23:56
                      mezczyzna chce dlugie, jak twierdzi by bylo za co chwytac .

                      to mam dluzsze z przodu, niech zna moje chamsie serce ;)



                      ps. kazac? poprosic to i owszem moze.
                • zona-ex Re: Głupie zboczenia 17.08.11, 23:48
                  rece na kierownicy. Lubie patrzec siedzac obok jak facet prowadzi auto, mam skojarzenia... :)
    • jakniejatokto Re: Głupie zboczenia 18.08.11, 02:39
      Kurde, skoro jestem kolejną, która się wpisze o prowadzeniu samochodu i trzymaniu rąk na kierownicy, to to jeszcze będzie głupie zboczenie, czy już nie?
      Kiedyś facet uwiódł mnie tym, że w czasie jazdy opowiadał o wypadku (przejeżdżaliśmy akurat koło tego miejsca) i bezwiednie przejechał swoją dłonią po nadgarstku który w czasie tego wypadku złamał. wrrr.... po tym geście byłam jego ;)
      Nie lubię szczupłych mężczyzn i nie przeszkadza mi trochę sadełka, a wręcz przeciwnie.
      • nxp Re: Głupie zboczenia 18.08.11, 09:40
        jakniejatokto napisała:

        > Kurde, skoro jestem kolejną, która się wpisze o prowadzeniu samochodu i trzyman
        > iu rąk na kierownicy, to to jeszcze będzie głupie zboczenie, czy już nie?

        Taka informacja te ma swoją wartość, bo właśnie pozwala ustalić które zboczenia są głupie a które zwyczajne, nudne i rozplenione.

        > bezwiednie przejechał swoją dłonią po nadgars
        > tku który w czasie tego wypadku złamał.

        Ja mam spektakularną szramę po otwartym złamaniu stawu łokciowego. Mogę się głaskać po tej szramie a Ty w tym czasie, patrząc na to... po czym chcesz.
        Takich rzeczy nie przewidział nawet gloryfikowany tutaj Lew-Starowicz!
      • laskanebeskaa Re: Głupie zboczenia 19.08.11, 00:22
        jakniejatokto napisała: ;)
        > Nie lubię szczupłych mężczyzn i nie przeszkadza mi trochę sadełka, a wręcz prze
        > ciwn


        Cholera, nie moge tego zrozumiec. Wiem, wiem, de gustibs i tak dalej.
        Ale od czasu jak moj facet zmienil jeansy z 28 na 36... sklamalabym mocno, gdybym twierdzila ze nie robi mi to roznicy :/
        <przy czy wciaz nie jest tzw grubasem bo ma 190cm>
        Niestety bolesna prawda jest taka, ze panowie powyzej 30 rż rzadko kiedy maja sylwetke mlodziana :/ Pat, bo mlodsi mnie nie kreca...
        • jakniejatokto Re: Głupie zboczenia 19.08.11, 18:31
          Hmm też się kiedyś zastanawiałam, czemu akurat tak mam :) no ale cóż, nic poradzić na to nie mogę. Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że kiedyś moj ówczesny facet postanowił zrobić mi niespodziankę i schudł chyba z 15kg przy wzroście nieco powyżej 170cm. No nie powiem, żeby mi się to spodobało... niby ciało to samo, ale jednak różnica jest. Dlatego nigdy się nie wypowiadam w wątkach, w których panowie marudzą, że im się żony roztyły, bo rozumiem ich punkt widzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka