kurapolska
22.09.11, 21:29
witam,
prosze o opinie/porade. jestem w zwiazku w ktorym seks nie istnieje. nie ma go, wyparowal kilka lat temu. i za cholere nie da sie tego przywrocic. byl seksuolog. byly roznorakie proby - za kazdym razem fiasko. nie krecimy sie. mozemy sie przytulac, byc blisko, ale nie rodzi to checi na seks. i zeby bylo jasne, ja chec na seks w ogole mam, ale jakos nie czuje nic calujac mojego partnera, a co za tym idzie, nie specjalnie mam ochote na ciag dalszy w jego wykonaniu. jemu to chyba za bardzo nie przeszkadza. nie dazy do zblizen, nie chce o tym rozmawiac, a jesli juz do takiej rozmowy dojdzie to idze ona jak po grudzie i konczy sie stwierdzeniem, ze bedzie dobrze, ze musimy sie tylko postarac i znowu zapada wielkie nic przez kolejne miesiace. czy ktos jest w zwiazku bez seksu kilka lat? macie jakies spostrzezenia? uwagi?