Dodaj do ulubionych

Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?)

01.06.13, 10:41
Komunikacja i zrozumienie w dziedzinach które nas pasjonują. A więc forum jest substytutem?
>>>
70 tysięcy ankietowanych z całego świata, z Europy, Australii, obu Ameryk i Azji, odpowiedziało, że chcą więcej komunikacji w związku – to po pierwsze, a na drugim miejscu znalazła się miłość. Uczestnicy badań byli grupą ludzi, którzy nie są szczęśliwi w swoich związkach. Odpowiedzi mężczyzn i kobiet były takie same – komunikacja i miłość. Na trzecim miejscu u mężczyzn znalazł się seks, a u kobiet bezpieczeństwo finansowe. Kobiety seks uplasowały na czwartej pozycji. Czyli czego chcemy więcej? Mówienia i słuchania.
Badacze Chrisanna Northrup i James Witte uważają, że mimo poprawy naszej komunikacji, w tym obszarze jest jeszcze wiele do zrobienia. Ale przynajmniej znamy kierunek – rozmowa jest podstawą zdrowych relacji. – Kulturowe stereotypy i romantyczne pełne pożądanie fantazje z mediów na temat związków niewiele mają wspólnego z tym, co rzeczywiście dzieje się w relacjach – powiedziała Chrisanna Northrup. – Mimo że nauka ujawnia coraz więcej różnic między mężczyznami a kobietami, nasi ankietowani prawie w każdym kraju i niezależnie od płci na pierwszym miejscu postawili komunikację. A to podobno kobiety chcą rozmawiać, a mężczyźni wcale nie. Okazuje się jednak, że i oni widzą w braku dobrej komunikacji duży problem. Dodam, że jedynym wyjątkiem byli francuscy respondenci, którzy w swoim rankingu na pierwszym miejscu postawili miłość a na drugim komunikację.
Obserwuj wątek
    • marek.zak1 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 11:08
      Czyli jak w firmie. To co szwankuje zawsze to komunikacja wewnątrz firmy.
      • urquhart Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 11:35
        marek.zak1 napisał:

        > Czyli jak w firmie. To co szwankuje zawsze to komunikacja wewnątrz firmy.

        Bez komunikacji nie ma nawet nadziei że będzie lepiej.
        Ale nawet jeżeli jest idealna komunikacja, a zespół nie ma talentu, kompetencji, motywacji to i tak niewiele zdziała. Jedynie egzekwować pracy przy taśmie można nauczyć każdego.
        Vide post Avide. :)
        • kag73 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:13
          Hmm, ja raczej podobnie jak Francuzi powiedzialalabym, ze najwazniejsza jest milosc. Jak sie ludzie kochaja to sie zazwczaj jakos dogadaja. Poza tym jak kogos nie kocham i mi zwisa, to se moze gadac co chce, ale wlasciwie to ja nawet nie chce sluchac co ma do powiedzenia. Co mnie wtedy po dobrej komunikacji?
          • urquhart Wygodny wytrych. 01.06.13, 12:29
            kag73 napisała:

            > Hmm, ja raczej podobnie jak Francuzi powiedzialalabym, ze najwazniejsza jest mi
            > losc. Jak sie ludzie kochaja to sie zazwczaj jakos dogadaja. Poza tym jak kogos
            > nie kocham i mi zwisa, to se moze gadac co chce

            A ja powiedziałbym że kocham to wytrych pod którym każdy rozumie co mu aktualnie wygodnie. Kocham wiec okazuję że mi zależy? Ot. miłość po prostu pojawia się i niepodtrzymywana i niepielęgnowana wygasa.

            Na przykład odnosząc się do steretypów: seks i prace domowe laski na Życiu Rodzinnym twierdziły chórem że jak dojrzały facet kocha to zrozumie że seks jest nie ważny i nie będzie wcale naciskał . Ale ciekawe że brak zaangażowania w prace domowe i zarabianie na dom zawsze zinterpretują jako brak miłości tegoż faceta :)
            • kag73 Re: Wygodny wytrych. 01.06.13, 12:37
              Ja to widze inaczej seks przede wszystkim, bo to oznacza zaangazowanie w ziazek i rodzi bliskosc/mocna wiezi. A nieagazowanie sie w prace domowe to zwyczajne lenistwo, jednak do tego go zmusze, jak bedzie potrzeba, bez uszczerbku na duszy. Do prac domowych sama musze sie zmuszac. Ale do seksu go bym zmuszac nie chciala, wolalabym, zeby sam chcial i sama tez wolalabym chciec, bo chce a nie, bo mnie zmusi. Latwo mi mowic, bo tak mam, inni maja inaczej i wtedy zaczyna siedebata co to jest milosc, jak to z tym seksem itd.:)
              Oczywiscie, ze milosc trzeba pielegnowac, ale jezeli jej nie ma to i dobra komunikacja nic nie pomoze.
          • kag73 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:30
            A w "rozumiemy sie bez slow" nie wierzycie?
            Bo ja mysle, ze sie czesto zgadza. Wystarczy, ze spojrze na meza i pokaze na zlewozmywak a on juz wie, ze ma zmyc naczynia:)
            A jak on w sodku nocy sie przystawia ze stojakiem do mnie lezacej na brzuchu, to tez nic nie musi mowic i nic nie mowi, wiemy oboje co to oznacza:))
            Zdecydowanie na pierwszym miejscu jest milosc, na drugim komunikacja, chociaz powiedzialbym, ze na drugim jest lojalnosc.
            • marek.zak1 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:50
              A j widzę mylenie pojęć., czyli warunków koniecznych i ważnych. Miłość jest w związku warunkiem koniecznym, podobnie, jak powietrze, czy jedzenie. Natomiast dobra komunikacja jest jak dobre jedzenie, czy czyste powietrze. Jedną z tych waznych rzeczy, które bardzo pomagaja w funkcjonowaniu związku.
              • kag73 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:53
                marek.zak1 napisał:

                > A j widzę mylenie pojęć., czyli warunków koniecznych i ważnych. Miłość jest w
                > związku warunkiem koniecznym, podobnie, jak powietrze, czy jedzenie. Natomiast
                > dobra komunikacja jest jak dobre jedzenie, czy czyste powietrze. Jedną z tych w
                > aznych rzeczy, które bardzo pomagaja w funkcjonowaniu związku.

                Otoz, marek, masz racje, milosc to warunek konieczny a potem cala reszta. Moze niektorzyroznie zrozumieli ankiete.
    • kotoshi Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:47
      urquhart napisał:
      Mimo że nauka ujawnia coraz więcej różnic międz
      > y mężczyznami a kobietami, nasi ankietowani prawie w każdym kraju i niezależnie
      > od płci na pierwszym miejscu postawili komunikację. A to podobno kobiety chcą
      > rozmawiać, a mężczyźni wcale nie. Okazuje się jednak, że i oni widzą w braku do
      > brej komunikacji duży problem.

      Moim zdaniem jednak mężczyźni coś innego rozumieją przez komunikację. Np. gdy pojawia się problem, mój chłopak przez komunikację rozumie następujące zachowanie: wycofuje się np. do swojego pokoju, żeby to "przetrawić" (siada nad jakąś robotą). Jeśli w trakcie "przetrawiania" wyjdzie z pokoju, to mówi niewiele - a potem nagle np. podchodzi i przytula mnie, ew. dopiero wtedy coś sobie - krótko! - wyjaśniamy.
      Teoretycznie wolałabym pogadać, ale widzę, że to nie ma sensu i właściwie ten model się sprawdza i jest jakimś kompromisem - więc dla mnie nie ma problemu.

      Dlatego się zastanawiam, czy to nie jest tak, że ci mężczyźni z tej ankiety (co to cyt. "widzą w braku do> brej komunikacji duży problem") nie uważają po prostu, że problem w komunikacji jest, bo partnerki nie uznają ich modelu milczenia po sprzeczce ;)
      • sea.sea Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:52
        Ja bym raczej stawiała na to, że z męskiego punktu widzenia problem w komunikacji jest taki, że "NO PRZECIEŻ SIĘ MOGŁEŚ DOMYŚLIĆ że ja chcę X a nie Y!!!" :)
        • kag73 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 12:57
          Dodac jednak trzeba, ze faceci czesto nie sluchaja. Najpierw upewnic sie, ze sa obecni/gotowi na odbor a potem krotkie i konkretne komunikaty i nie za dlugo i nie za duzo dygresji, bo sie pogubia i znow nic z tego. Poza tym czesto nie maja ochoty "przegadywac" problemow.
          • marek.zak1 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 13:02
            Dokladnie. Faceci to proste urządzenia. Nie mówcie ,,zajrzyj do chlebaka" , tylko ,,idź kup chleb" itp.
          • kotoshi Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 13:06
            kag73 napisała:
            > Dodac jednak trzeba, ze faceci czesto nie sluchaja. Najpierw upewnic sie, ze sa
            > obecni/gotowi na odbor a potem krotkie i konkretne komunikaty i nie za dlugo i
            > nie za duzo dygresji, bo sie pogubia i znow nic z tego. Poza tym czesto nie ma
            > ja ochoty "przegadywac" problemow.

            No właśnie, tzn. sam nie umiałam tego tak sformułować, ale dokładnie o to mi chodziło - że bez sensu i mężczyznę, i siebie, męczyć rozmową, która mu nic nie daje, bo moim zdaniem mężczyźni nie znoszą tego "przegadywania" problemu.
          • humi-dor Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 13:18
            kag73 napisała:

            > Poza tym czesto nie ma
            > ja ochoty "przegadywac" problemow.

            Powiedzialbym inaczej- nie maja ochoty przegadywac problemow, ktore zyskaly range nieistotnych. Warte omowienia sa sprawy wazne, priorytetowe, natomiast roztrzasanie kazdej pierdoly, jakby od tego zalezalo zycie i zdrowie, jest zwyczajnie niepotrzebne.
            • urquhart Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 01.06.13, 16:31
              Chyba mylicie komunikację funkcjonalną codzienną, z intymnością czyli komunikacją emocji - dzieleniem się tym co ważne, tym co pobudza emocje, motywuje, daje energię, radość.
              • referee Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 02.06.13, 04:33
                urquhart napisał:

                > Chyba mylicie komunikację funkcjonalną codzienną, z intymnością czyli komunikac
                > ją emocji - dzieleniem się tym co ważne, tym co pobudza emocje, motywuje, daje
                > energię, radość.

                Fajna dygresja. Tylko (prawie)każdy facet po ponad 20 latach małżeństwa motywuje się do seksu z żoną pewnymi faktorami zewnętrznymi (po prostu kreatywności dodają np media internetowe, wirtualne przygody). NIezłym speedem może być np jakaś druga strona medalu żonki- jej jakieś większe albo mniejsze perwersje
                • gomory Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 02.06.13, 15:26
                  > (prawie)każdy facet po ponad 20 latach małżeństwa motywuje się do seksu z żoną pewnymi faktorami zewnętrznymi

                  Myślę, że to akurat może się sprawiedliwie rozkładać. Po 20 latach statystyczna żona raczej musi w czasie pompowania dyskretnie ziewać. Pewnie w tym czasie jakiś tam Christian Grey przelatuje ją swoim śmigłowcem, bo by usnęła.
                  Bądźmy szczerzy, ale żona Marka fantazjująca o nim po 3 dekadach trachania jest ewenementem. To błąd statystyczny którego zwykli śmiertelnicy nie powinni brać pod uwagę, bo ich zazdrość pospołu z niezrozumieniem zaduszą ;).
                  Może i masz rację, że druga strona medalu żonki mogłaby być speedem. Chociaż jakby się okazało, że do realizacji jej najmniejszej perwery powinienem uzbierać na helikopter to nie wiem...
                  • marek.zak1 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 03.06.13, 14:48
                    Moze wyobraza sobie, ze ja gwalce, albo, ze jest moja niewolnica? Wyobraznia jest nieograniczona i jesli to pomaga i wzmaga odczucia to dlaczego nie?
                    W ktoryms z watkow bylo , ze wakacje sprzyjaja seksowi. Potwierdzam :).
                    • hello-kitty2 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 04.06.13, 09:48
                      marek.zak1 napisał:

                      > Moze wyobraza sobie, ze ja gwalce, albo, ze jest moja niewolnica? Wyobraznia je
                      > st nieograniczona i jesli to pomaga i wzmaga odczucia to dlaczego nie?
                      > W ktoryms z watkow bylo , ze wakacje sprzyjaja seksowi. Potwierdzam :).

                      Raczej, ze gwalca ja po kolei wszyscy Twoi koledzy, co byli dzisiaj na kolacji. Jaki sens jest wyobrazac sobie, kogos kto jest obecny podczas pompowania? :)
                      • marek.zak1 Kto gwalci? 04.06.13, 10:21
                        Kitty, jestes niesamowita w przekazywaniu informacji o psychice kobiety. Dzieki i pozdrawiam.
              • yoric Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 02.06.13, 16:48
                > Chyba mylicie komunikację funkcjonalną codzienną, z intymnością czyli komunikac
                > ją emocji

                tak. Faceci i kobiety mają różne style interakcyjne i oczekują od komunikacji różnych rzeczy. To nie jest złe - złe jest dopiero, jak jedna strona nie rozumie drugiej. Ja po odpowiednim wyedukowaniu zmieniłem podejście, np. dzieczyna czy koleżanka zaczyna gadać, normalnie bym to olał bo tam nie ma żadnych interesujących treści, ale teraz włącza mi się lampka 'dla niej to jest ważne', więc posłucham, o coś tam spytam, jest miło.
                • humi-dor Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 02.06.13, 17:26
                  yoric napisał:

                  > Ja po odpowiednim wyedukowaniu zmieniłem podejście, np. dzieczyna czy
                  > koleżanka zaczyna gadać, normalnie bym to olał bo tam nie ma żadnych interesuj
                  > ących treści

                  A poniewaz powinno sie szanowac czas swoj i cudzy, to lepiej znalezc partnerke do rozmowy, ktora przekazuje tresci interesujace dla mnie ;-)

                  > ale teraz włącza mi się lampka 'dla niej to jest ważne', więc pos
                  > łucham, o coś tam spytam, jest miło.

                  Jesli nie ma sie nic lepszego do roboty, to jasne, mozna pobawic sie w udawanie i okazac zainteresowanie sluchaniem glupot. Na dluzsza mete kiepski to jednak interes, bo ani to rozrywki nie dostarcza, ani nie jest inspirujace. Jesli kobieta ma do przekazania wazne dla niej tresci, to moze to zrobic jasno, krotko i zwiezle. Znam takie kobiety i doskonale sie z nimi rozumiem. Jesli zas gada godzinami upajajac sie wlasnymi przezyciami, to niestety, ale musi liczyc sie z tym, ze zostanie potraktowana z hmm... lagodna pablazliwoscia.
                  • yoric Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 02.06.13, 22:39
                    Nie, nie, nie. To nie tak, że się zmuszam do tej rozmowy wbrew sobie, tylko normalnie znalazłbym co innego do roboty, ale zapala się lampka i poświęcę te 10 minut np. przed snem, tak jakbym poświęcił czas na masaż zrobienie posiłku, żeby było miło.
                    Męski styl komunikacji zakłada, że rozmowa służy wymianie informacji
                    • urquhart Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 03.06.13, 06:56
                      yoric napisał:
                      > Męski styl komunikacji zakłada, że rozmowa służy wymianie informacji
                      • kag73 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 03.06.13, 15:15
                        "Czy ciągle nie mamy z tym do czynienia (uwzględniając także wyraźne różnice w zachowaniu męskich kobiet i kobiecych mężczyzn) jedni chcą się dzielić informacjami ew radami ci drudzy jedynie emocjami."

                        Urqu, czy to nie Ty zapodales watek o komunikacji w zwiazku i ze zarowno kobiety jak i mezczyzni postrzegja ja jako najwazniejsza dla zwiazku. I dalej, to tez Ty pisales, ze mylimy komunikaty typu: co bedzie na obiad i ze sie wanna zapachala z intymnoscia, dzieleniem sie emocjami itd. Wiec facei znowu niby nie chca ale jednak chca?
                        Najczesciej jest tak, ze sie ludzie roznymi rzeczami interesuja, jak komus na kims zalezy to sie postara i poslucha od czasu do czasu tych pare minut :)
                      • yoric Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 03.06.13, 17:11
                        > jedni chcą się dzielić informacj
                        > ami ew radami ci drudzy jedynie emocjami.

                        też tak to postrzegałem, ale teraz zmieniłem podejście, tj. nadal przyjmuję cytat wyżej, ale bez słowa "jedynie".
                        • kag73 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 03.06.13, 21:45
                          Ja tylko chcialam zauwazyc, ze te "informacje" tez nie zawsze sa ciekawe i godne wysluchania, niemniej jednak dla dobra zwiazku warto wysluchac albo chociaz udawac, ze sie slucha:)) Raz Ty mnie, innym razem ja Tobie cos dobrego zrobie.
                          • loppe Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 04.06.13, 07:51
                            To zdaje się prawda że w związkach kobiety częściej komunikują się dla bliskości, czyli emocjonalnie, a faceci bardziej informacyjnie podchodzą. Trzeba słuchać swojej kobiety. Ja słucham uważnie, ale bywam dość wymagający niekiedy, niekiedy, także wobec córki - na przykład żądam nadania tytułu dłuższej historii (a takich często muszę wysłuchać), bo wtedy lepiej można zrozumieć pierwsze akapity opowieści, inaczej człowiek się gubi w tej - powiedzmy sobie szczerze - paplaninie. Rzadko bo rzadko, ale zwracam na koniec opowieści uwagę, że można było ją zacząć od pointy, a następnie opowiedzieć jak do tego doszło, bo suspens bywa męczący i niepotrzebny. Czasem.
                            • marek.zak1 Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 04.06.13, 10:23
                              Sluszna uwaga. Kiedys przepytywalem corke z wojny trzynastoletniej. Ona byla plna uczennica i zasypala mnie wieloma faktami i datami. Spytalem, zacznijmy od tego, kto wygral wojne i dlaczego? Szok, nie wiedziala.
                              • loppe Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 05.06.13, 10:44
                                Charakterystyczny moment w komunikacji damsko-męskiej: ona opowiada o swoim problemie, on szybko zgłasza jego skuteczne rozwiązanie, ale dla niej to mało, ona chce więcej się wyżalić i usłyszeć wyrazy emocjonalnej empatii, a nie tylko rozwiązanie problemu.

                                To widać i w wątkach. Ktoś podał rozwiązanie problemu, ale kobiety dalej wałkują temat przeżywając sprawę właśnie emocjonalnie.
                                • zawle Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 05.06.13, 11:33
                                  loppe napisał:

                                  > Charakterystyczny moment w komunikacji damsko-męskiej: ona opowiada o swoim pro
                                  > blemie, on szybko zgłasza jego skuteczne rozwiązanie, ale dla niej to mało, ona
                                  > chce więcej się wyżalić i usłyszeć wyrazy emocjonalnej empatii, a nie tylko ro
                                  > związanie problemu.
                                  >
                                  > To widać i w wątkach. Ktoś podał rozwiązanie problemu, ale kobiety dalej wałkuj
                                  > ą temat przeżywając sprawę właśnie emocjonalnie.


                                  Problem polega na tym że my znamy rozwiązania. I nie o rozwiązanie tu chodzi. Wy też znacie rozwiazania a tkwicie w tym samym. Jednak my sobie o tym pogadamy. temat przegadany to temat oswojony, przemyślany i do tego okazuje się że nie taki nadzwyczajny, orginalny...prawie wszyscy tak mają;)
                                  • loppe Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 05.06.13, 13:26
                                    W sumie popieram, tak to jest:)
                                  • urquhart Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 05.06.13, 14:50
                                    zawle napisała:
                                    > Problem polega na tym że my znamy rozwiązania. I nie o rozwiązanie tu chodzi. W
                                    > y też znacie rozwiazania a tkwicie w tym samym. Jednak my sobie o tym pogadamy.
                                    > temat przegadany to temat oswojony, przemyślany i do tego okazuje się że nie t
                                    > aki nadzwyczajny, orginalny...prawie wszyscy tak mają;)

                                    Gadając biorąc złożony temat zawodowy na tapetę czasem rano następnego dnia lub po zrobieniu oddechu po tygodniu budzę się rano z nowym innym lepszym rozwiązaniem bądź jakąś jasną wizją. Nie cała analiza jest świadoma w złożonych zagadnieniach.

                                    Ale generalnie to najcześciej mamy do czynienia...
                                    boli.blog.pl/2013/02/07/dzien-spaslaka/
                                    • zawle Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 05.06.13, 22:45
                                      urquhart napisał: > Ale generalnie to najcześciej mamy do czynienia...
                                      > rel="nofollow">boli.blog.pl/2013/02/07/dzien-spaslaka/


                                      Szczerze mówiąc nie znam takich kobiet. Po prostu nie masz szczęścia. Albo wszytskie żle Cię oceniają:)
    • emre_baran Do not worry spider-man ... 04.06.13, 05:40
      ... iron-man drinks cheap-ass sake ... hot.
      www.youtube.com/watch?v=oP0MzPpQPfs
    • loppe Re: Czego chcemy więcej ? (Seks i Prace domowe?) 04.06.13, 07:31
      Wszystko się zgadza. Moja żona jest spod znaku Byka i dlatego czasem mówię do niej "chodź Bysiu!" (ale to tylko jedno piórko w całym wachlarzu komunikacyjnym).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka