53kilogramowa
27.08.04, 20:22
mam cudownego chłopaka, bardzo mnie i kocha, podobnie jak ja jego, szanuje
mnie, dba o mnie, nigdy się na nim nie zawiodłam.
do tej pory postrzegałam nasz związek jako idealny, idealny był także nasz
seks, a przynajmniej tak mi się wydawało.
mam 19 lat,sypiamy ze sobą od 7 miesięcy.
wczoraj podczas spaceru, powiedzial mi nagle niby zartem, niby na poważnie,
ze chciałby się kochać analnie.
ja nie mam na to ochoty, jestem naprawde wyzwolona, uwielbiam miłość
francuską, nowe pozycje, ciekawe miejsca, jednak na to naprawde nie mam
ochoty.
zabolało mnie to troche, czuje złość, dlaczego on wymaga tego odemnie?
oczywiście byla to TYLKO propozycja, nigdy do niczego mnie nie zmuszał,ale
teraz czuje jakbym nie spelnila jego oczekiwan, boje sie ze juz nie bedzie
tak jak kiedys, nie wiem, moze kiedys do tego dojrzeje, ale teraz nie chce
sie zmuszac.
czemu czuje sie zraniona?
nie mam ochoty by mnie teraz dotykal
czuje jakis dystans,cos sie zmienilo:(
co robic?