loppe 29.12.14, 23:40 Podano liczbę zbliżeń pozwalającą określić związek jako związek bez seksu. Jednocyfrowa na rok. kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/dlaczego-mezczyzni-unikaja-seksu-siedem-najczestszych-powodow/581mq Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loppe Re: Białe małżeństwo 29.12.14, 23:42 Tu od początku: kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/dlaczego-mezczyzni-unikaja-seksu-siedem-najczestszych-powodow/qvzx5 Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 29.12.14, 23:49 Myslalem, ze bedzie o zwiazkach ludnosci pochodzenia Europejskiego na terenie RPA. Odpowiedz Link
loppe Re: Białe małżeństwo 29.12.14, 23:51 sabat.77 napisał: > Myslalem, ze bedzie o zwiazkach ludnosci pochodzenia Europejskiego na terenie R > PA. Ja też nie wiem po cholerę oni nazywają to zjawisko "białym"? W każdym razie 0 do 9/rok to białe. Od 10 w górę kolorowe:) Odpowiedz Link
burzowa.kejt Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 00:00 U nas biało nie jest, ale bywa, że stres pracowy skutecznie potrafi wyłączyć libido mojego mężczyzny. Dawno temu, jak jeszcze niezbyt dobrze znaliśmy się, myślałam że już mnie nie kocha, albo że przestałam mu się podobać, albo że ma kochankę. A to był tylko stary, poczciwy stres. Odpowiedz Link
ninek04 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 06:00 U mnie jest najbielszy odcień bieli w tym temacie. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 06:14 ninek04 napisała: > U mnie jest najbielszy odcień bieli w tym temacie. Podobnie jak będzie u mnie, od tego roku. Jak wytrzymam, to będzie niezła próba silnej woli dla mnie. Już próbowałem i poległem, ale ja się nigdy nie poddaję. Odpowiedz Link
ninek04 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 06:43 sabat.77 napisał: > > Podobnie jak będzie u mnie, od tego roku. Jak wytrzymam, to będzie niezła próba > silnej woli dla mnie. Już próbowałem i poległem, ale ja się nigdy nie poddaję. Zaciskanie zębów,pięści,czy czego tam jeszcze i mamienie siebie,że "dam radę,dam radę.nie ugnę się",to chyba jednak kiepska próba silnej woli i z góry skazana na niepowodzenie raczej. A już myślałam,że stawiasz na inną opcję po bojowym wpisie w sąsiednim wątku. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 07:13 Stawiam :) Ale zone w lozku zegnamy na zawsze. Zeby nie bylo niedomowien - pierwsze pol roku musze przeczekac, zeby znowu dlugoletni brak seksu stal sie w moim domu norma. Musze ja przyzwyczaic na wypadek gdyby jej sie od wielkiego dzwonu zachcialo. Jak ja teraz zdradze to potem nie bede juz mogl z nia sypiac. Nie chce zeby po ewentualnej odmowie wpadla w panike i zaczela robic gwalowne ruchy. Odpowiedz Link
zawle Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 07:55 sabat.77 napisał: > Stawiam :) Ale zone w lozku zegnamy na zawsze. Zeby nie bylo niedomowien - pier > wsze pol roku musze przeczekac, zeby znowu dlugoletni brak seksu stal sie w moi > m domu norma. Musze ja przyzwyczaic na wypadek gdyby jej sie od wielkiego dzwon > u zachcialo. Jak ja teraz zdradze to potem nie bede juz mogl z nia sypiac. Nie > chce zeby po ewentualnej odmowie wpadla w panike i zaczela robic gwalowne ruchy Dobre..uśmiałam się :)))Dzień dobry sabat. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 10:28 Dobry, Zawle. Teraz sie uparlem jak przy odchudzaniu. Pokaze, ze mam charakter, dosc tego juz. Odpowiedz Link
loppe Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 10:33 sabat.77 napisał: > Dobry, Zawle. Teraz sie uparlem jak przy odchudzaniu. Pokaze, ze mam charakter, > dosc tego juz. Zapachniało noworocznymi postanowieniami. Co dzień rano Dla poprawy człona kształtu Dziesięć minut samogwałtu He he Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 11:27 sabat.77 napisał: > Stawiam :) Ale zone w lozku zegnamy na zawsze. Zeby nie bylo niedomowien - pier > wsze pol roku musze przeczekac, zeby znowu dlugoletni brak seksu stal sie w moi > m domu norma. Musze ja przyzwyczaic na wypadek gdyby jej sie od wielkiego dzwon > u zachcialo. Jak ja teraz zdradze to potem nie bede juz mogl z nia sypiac. Nie > chce zeby po ewentualnej odmowie wpadla w panike i zaczela robic gwalowne ruchy > . Leee przeczekaj z pieciolatke. Ogladaj sie na wszystko zeby realizowac sie z jedynej slusznej koncepcji ''nie da sie'' ;-) Najlepsze jest to: ''Jak ja teraz zdradze to potem nie bede juz mogl z nia sypiac." hehe wtf? Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 14:38 Nie chce jej zarazic czyms co przywloke. To co robie - robie na wlasny rachunek. Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 14:52 sabat.77 napisał: > Nie chce jej zarazic czyms co przywloke. To co robie - robie na wlasny rachunek > . ;-) Slusznie. Btw a Wy przeciez w gumach, nie? A w ogole od walenia konia to nie bardzo mozna sie zarazic. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 18:29 No przeciez nie bede konia walic, litosci :) Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 19:17 sabat.77 napisał: > No przeciez nie bede konia walic, litosci :) Ona Ci wali i to jest ten Wasz malzenski seks. Niejednokrotnie to opisywales. Ostatnio jak poszedles na rozmowy o rozwodzie. Wiec jak jej sie zechce Ci od wielkiego dzwonu konia zwalic to niech wali na zdrowie. Od tego sie nie zarazi. A od seksu to masz gumy. Jak na moje oko nie musisz sie powsciagac od walenia na boku, zeby zony czyms nie zarazic (jak jej sie zachce, jesli w ogole). Juz nie wspominajac o testach, ktore mozesz przeciez robic regularnie razem z kochanka. Rozwalilam Ci wymowke przeczekania polrocznego ;-) Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 23:32 Testy bede robic, nawet chce zrobic pierwszy "na sucho", zeby obadac procedure. A na co mi testy divy, jak jej ktos cos na swiezo mogl sprzedac? ;) Trzeba kombinowac i sie pilnowac - wiadomo. Ale ryzyko zawsze jest jednak, a po co zona ma je tez ponosic. Temat mam ogolnie przemyslany, bede go wcielac w zycie. Musze byc teraz bardzo konsekwentny, bo jednak zaplanowac cos w glowie a wcielic w czyn w realnym swiecie to dwie rozne sprawy. Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Białe małżeństwo 31.12.14, 00:25 sabat.77 napisał: > Testy bede robic, nawet chce zrobic pierwszy "na sucho", zeby obadac procedure. > A na co mi testy divy, jak jej ktos cos na swiezo mogl sprzedac? ;) > Trzeba kombinowac i sie pilnowac - wiadomo. Ale ryzyko zawsze jest jednak, a po > co zona ma je tez ponosic. Temat mam ogolnie przemyslany, bede go wcielac w zy > cie. > Musze byc teraz bardzo konsekwentny, bo jednak zaplanowac cos w glowie a wcieli > c w czyn w realnym swiecie to dwie rozne sprawy. Na sucho ;) Przezorny zawsze ubezpieczny. Pracujesz w ubezpieczeniach? Mam pytanie: zdarzylo Ci sie cos zrobic bez owczesnego po tysiackroc przemyslenia tego w kazdym szczegole? ;-) Swoja droge jak Ty mozesz odczuwac przyjemnosc z czegokolwiek? Seks tez rezyserujesz? Sabat nie wiem co Ci powiedziec? Pij wiecej ;) Odpowiedz Link
jesod Re: Białe myszki 31.12.14, 00:49 hello-kitty2 napisała: > Sabat nie wiem co Ci powiedziec? Pij wiecej ;) Sie mówi: chlej! I sprawdzaj... czy jeszcze żyjesz. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Białe małżeństwo 31.12.14, 08:10 hello-kitty2 napisała: > Na sucho ;) Przezorny zawsze ubezpieczny. Pracujesz w ubezpieczeniach? Mam pyta > nie: zdarzylo Ci sie cos zrobic bez owczesnego po tysiackroc przemyslenia tego > w kazdym szczegole? ;-) Swoja droge jak Ty mozesz odczuwac przyjemnosc z czegok > olwiek? Seks tez rezyserujesz? Adekwatny dowcip: Facet przychodzi do baru. Przy barze skacze urocza, tresowana małpka. Gość patrzy, a małpka porywa z baru wisienkę, wsadza ją sobie w odbyt po czym uradowana wyjmuje i natychmiast zjada. Po chwili w małpim tyłku niknie oliwka, fistaszek, kawałek mandarynki - i wszystko to jest szybko zjadane. Facet zdegustowany pyta barmana o dziwne zachowanie małpy. Barman mówi: - aaa... od kiedy w zeszłym tygodniu musiała wysrać kulę bilardową, wszystko przymierza czy przejdzie. Odpowiedz Link
loppe Re: Białe małżeństwo 31.12.14, 13:44 He he! Oglądałem wczoraj z żoną serial Rome z momentami. 2000 lat temu. I tam jeden Rzymianin przeżywa kryzys w związku małżeńskim, więc radzi się kolegi. Kolega mówi mu m.in. że należy zwrócić szczególną uwagę na taki guzik, który żona ma między nogami. Zdenerwował się - Skąd wiesz?! - Uspokój się, każda ma! Odpowiedz Link
ninek04 Re: Białe małżeństwo 31.12.14, 06:20 sabat.77 napisał: > Temat mam ogolnie przemyslany, bede go wcielac w zy > cie. > Musze byc teraz bardzo konsekwentny, bo jednak zaplanowac cos w glowie a wcieli > c w czyn w realnym swiecie to dwie rozne sprawy. Buzujesz,jak szampan po otwarciu.Determinacja,mocne wewnetrzne przekonanie o potrzebie zmian,a nawet chyba złość aż kipią z ciebie.Na razie to tylko słowa, słowa,słowa,z wcieleniem ich w życie może być różnie, ale działaj,oby się udało. Odpowiedz Link
5chantal Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 15:34 Oj tam od razu zarazić. Po co te czarne scenariusze, myśl, że będzie fajnie :-) Odpowiedz Link
5chantal Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 13:04 > Nie chce zeby po ewentualnej odmowie wpadla w panike i zaczela robic gwalowne ruchy. To powiesz, że wygasł Ci popęd i że ostrzegałeś ;-) Odpowiedz Link
slepafuria15 Re: Białe małżeństwo 08.01.15, 15:55 Białe znaczy niewinne. Bo seks to przeciez ZŁO ;) Odpowiedz Link
loppe Re: Białe małżeństwo 10.01.15, 21:21 slepafuria15 napisał(a): > Białe znaczy niewinne. Ano właśnie! A ktoś pisał że dobry seks powinien być choć trochę "dirty". Bo ja wiem? Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: Białe małżeństwo 10.01.15, 21:50 loppe napisał: > A ktoś pisał że dobry seks powinien być choć trochę "dirty". Bo ja wiem? Co najmniej trochę :) Odpowiedz Link
pomorzanka34 Re: Białe małżeństwo 30.12.14, 12:52 taaa ja to już chodzę na okrągło tylko w białym Odpowiedz Link