Dodaj do ulubionych

Jak kochać

07.02.15, 16:14
Profesor Wojciszke przywołuje badania robione stosunkowo niedawno na Uniwersytecie Kalifornijskim dotyczące właśnie aranżowanych małżeństw w tradycyjnych wspólnotach w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że owszem, na początku satysfakcja partnerów w takim związku jest znacznie mniejsza niż w związkach zawieranych z tak zwanej miłości, natomiast w miarę upływu czasu ona rośnie. Tymczasem w związkach „z wyboru” z czasem satysfakcji jest zwykle coraz mniej."

weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17367691,Jak_kochac_wystarczajaco_dobrze____Zyjemy_w_kulturze_.html#TRwknd
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Jak kochać 07.02.15, 16:19
      "Zakochanie to psychoza. Tracimy prawidłowy ogląd obiektu zakochania i siebie."
    • urquhart Re: Jak kochać 07.02.15, 16:24
      Amerykanie robią dużo badań że oprócz genów kluczowe dla drogi życiowej jest Nastawienie.
      W związkach aranżowanych na Nastawieniu polega się bardziej niż na uczuciu zakochania które jest definicji nietrwałe.
      • loppe Re: Jak kochać 07.02.15, 16:54
        urquhart napisał:

        > Amerykanie robią dużo badań że oprócz genów kluczowe dla drogi życiowej jest Na
        > stawienie.
        > W związkach aranżowanych na Nastawieniu polega się bardziej niż na uczuciu zako
        > chania które jest definicji nietrwałe.

        Parafrazując tytuł cytowanego tekstu i łącząc zawarte w nim wątki myślowe: Wybrać partnerkę/ra wystarczająco dobrze, a potem pielęgnować i rozwijać związek przez całe życie?
        • urquhart Re: Jak kochać 07.02.15, 17:10
          > Parafrazując tytuł cytowanego tekstu i łącząc zawarte w nim wątki myślowe: Wybr
          > ać partnerkę/ra wystarczająco dobrze, a potem pielęgnować i rozwijać związek pr
          > zez całe życie?

          Pielegnowanie i inwestowanie w relację pary to coś co naprawdę umyka, gdy dopalaczacz zakochania sie kończy. Ile razy ludzie piszą że tak wiedzą ale teraz dzieci, kariera czy choćby budowa domu są ważniejsze i nie ma na to czasu? No i wypala się.
          W związkach aranżowanych inwestowanie w związek wpisane jest fundament kontraktu i musi być no to czas inaczej się go unieważnia :)

          Natomiast z "wystarczająco dobrze" się generalnie nie zgodzę, rozumiem że chodzi o rezygnacje z idealizacji ale to co innego.
          W wielu badanich widziałem że o sukcesie związku decyduje zgodne nakreślenie wysokich relanych celów a potem kompromisy i współpraca w ich wspólnym osiąganiu.
          Dzielenie zmysłowych erotycznych doznań to jeden z celów...
          • urquhart Re: Jak kochać 07.02.15, 17:50
            Język matematyki wiem Loppe że do ciebie nie przemawia, ale może osłodzi ci sposób jego przedstawienia przez tą seksowną i uroczą matematyczkę przedstawiającą matematyczny model na sukces związku...
            Dla mnie bardzo sexy, dobrze sobie zapamiętałem...
            www.youtube.com/watch?v=H2vN2QXZGnc
            1:45 Having high standards and finding ways to reach those is in fact way to go.

            P.S.
            5:00 ML się wkurzy
            • loppe Re: Jak kochać 07.02.15, 18:34
              Obejrzałem, interesujące raz na kilka minut - np. testosteron z rana najwyższy, potwierdzam:). Jestem ogierem z rana, a nie wiedziałem że to siła wyższa. Matematykę lubię i uprawiam na co dzień akurat:))

              Pani napisała książkę
              www.amazon.com/Mathematics-Sex-Clio-Cresswell/dp/1741141591
              • loppe Re: Jak kochać 07.02.15, 18:50
                Uważam, że rachunek prawdopodobieństwa - kompletnie nie ogarniany przez ludzi w porównaniu z arytmetyką i algebrą - jest bardzo ale to bardzo przydatny w życiu.
                • urquhart Re: Jak kochać 07.02.15, 19:02
                  Fakt wykorzystanie prawa wielkich liczb i prawdopodobieństwo które przez ignorantów sprowadzane tu jest do wniosków tego że człowiek i pies mają trzy nogi i jesteśmy chińczykami...
            • midnight_lightning Re: Jak kochać 10.02.15, 22:45
              @urquhart

              "P.S.

              5:00 ML się wkurzy"



              Sam robiłem taki wykres, by policzyć, czy to możliwe, że rzekomo kobiety mają mniej partnerów i seksu niż mężczyźni, dodatkowo uwzględniłem oczywistą oczywistość, że ostatni w szeregu wg kobiet faceci nie mają seksu wcale lub prawie wcale.


              A dlaczego miałbym się wkurzyć?

              przecież to super fajnie, niech one robią z siebie ..., ...(wpisz dowolne określenie) tylko dla troglodytów, debili, bogatych staruchów na jeden weekend. Niech wpadają w swoją szufladkę, oględnie mówiąc, mało nadającą się do prawdziwego związku. Świat jest mały, a samce alfa lubią się chwalić kolejnymi zesz...nymi fokami, dzięki czemu mają następne chętne do zrobienia z siebie "sluts".

              a ja i inni wykluczeni będziemy mieli spory ubaw, gdy takie, po 40-ce, zaczną te śmieszne wolty w stylu "tylko wrażliwego chcę", bo na swoich super boyków, ziomali, szefów firmy liczyc nie mogą. A jak śmiesznie będą reagować na odmowę seksu:)

              "przeciez to niezdrowe odmawiać sobie seksu" - no jakie to mądre, ile w tym dbałości o faceta. Sorry, o 20 lat za późno. Teraz kolej kobiet na brak seksu i uznania, aż do śmierci.

              P.S. niezły ten żart Natury z libido kobiet po 40-ce. :) jest jednak sprawiedliwość:)
        • loppe Re: Jak kochać 08.02.15, 10:12
          A I.Pop - od lat w szczęśliwym związku - powiada: Happiness with a woman doesn't need to be complicated. When you find the right one, it's easy!

          www.google.pl/search?q=nina+alu&biw=1280&bih=543&tbm=isch&imgil=pgwEWH7BSUCU1M%253A%253B5ToGYbqnNwJv_M%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fimagecollect.com%25252Fpicture%25252Figgy-pop-underworld-photo-149475%25252Fplaystation-2-offers-a-passage-into-the-underworld-party&source=iu&pf=m&fir=pgwEWH7BSUCU1M%253A%252C5ToGYbqnNwJv_M%252C_&usg=__Xl2UDDH4FMGnzHBFHgNkgu2x6hc%3D&ved=0CC8Qyjc&ei=NijXVPyIF5bnapSOgaAE#imgdii=_&imgrc=1ktfbZKYzVfX6M%253A%3BA0D2n0JW6nRc_M%3Bhttp%253A%252F%252Fimages4.mtv.com%252Furi%252Fmgid%253Afile%253Adocroot%253Amtv.com%253A%252Fcontent%252Fontv%252Fvma%252F2006%252Fimages%252Fgalleries%252Fskintillating%252Fgetty_hogan_i.jpg%253Fenlarge%253Dfalse%2526matte%253Dtrue%2526matteColor%253Dblack%2526quality%253D0.85%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.mtv.com%252Fartists%252Figgy-pop%252Fphotos%252F1969128%252F%3B240%3B365
          • marek.zak1 Re: Jak kochać 08.02.15, 10:31
            loppe napisał:

            > A I.Pop - od lat w szczęśliwym związku - powiada: Happiness with a woman doesn't need to be complicated. When you find the right one, it's easy!

            Forehand też jest prosty, tylko trzeba go umieć zagrać, a więc dobra praca nóg, ustawienie ciała, odpowiedni zamach, nie za duży, bo nie zdążysz uderzyć szybkiej piłki, odpowiednie trzymanie rakiety, obserwacja pilki, a zarazem nie tracenie z oczu przeciwnika, odpowiednie ustawienie nadgarstka i kąta rakiety, dobre wyjscie z nóg i wprowadzenie ciała w ruch obrotowy, ale nie tak, aby samemu sie zakrecić. It's easy :).
            • loppe Re: Jak kochać 08.02.15, 10:37
              Właśnie! Easy jak już człowiek wytrenowany, a jeszcze lepiej wytrenowany i utalentowany. Pop wytrenowany - trzecia żona he he he.
              • loppe Re: Jak kochać 08.02.15, 10:44
                Pierwsza żona (małżeństwo zostało... anulowane po paru tygodniach he he)

                www.google.pl/search?q=Wendy+Weissberg&hl=pl&rlz=1T4WQIB_plPL531PL532&tbm=isch&imgil=eWNQifNwOV3ixM%253A%253BHueRZLPWtt6LiM%253Bhttps%25253A%25252F%25252Fmyspace.com%25252Fwendykins&source=iu&pf=m&fir=eWNQifNwOV3ixM%253A%252CHueRZLPWtt6LiM%252C_&usg=__wic_0QxaYrtnHaef5PJEi3jgyNM%3D&biw=1280&bih=543&ved=0CC8Qyjc&ei=Qi_XVL7PKYTcaLypgNAG#hl=pl&tbm=isch&q=Wendy+Weissberg%2C+pop&imgdii=_&imgrc=mdbAMOSO6b9V1M%253A%3BXWqeL-F_s3yQRM%3Bhttp%253A%252F%252F3.bp.blogspot.com%252F--EbV5xw42ws%252FT5u6ZR8Aw9I%252FAAAAAAAAH_o%252FrKZLT1lNWKg%252Fs1600%252FIggyPOp%25252526Blondie.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fimgarcade.com%252F1%252Figgy-pop-wendy-weissberg%252F%3B452%3B629
    • marek.zak1 Re: Jak kochać 07.02.15, 17:31
      Nie tak dawno rozmawiałem w Koreańczykiem. Dowiedzialem ssi, że dawniej zdecydowana większość małżeństw była aranżowanych, teraz około połowy. Badania potwierdzaja, że małżeństwa aranżowane są szczęśliwsze i trwalsze. Z boku widać zapewne lepiej, kim kto jest i jakie są perspektywy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka