Dodaj do ulubionych

Penetrator

18.04.15, 09:15
Dzisiaj w nocy wpadłem na pomysł słowa, które uzupełni słownictwo dotyczące meskiego organu. Stosowane słowa jak penis, kutas, siusiak, czy chuj posiadaja wiele wad. Są wulgarne, zbyt medyczne, czy zbyt staropolskie, lub nie pokazują męskej dumy z jego posiadania. Tymczasem ,,PENETRATOR" posiada wiele zalet, ale przede wszystkim jest słowem, wskazujacym na siłę, dynamikę i seksualność naszego męskiego organu, który daje nam, i chyba nie tylko nam, tyle radości.
Chciałbym wprowadzić do naszego jezyka właśnie to słowo.
Poproszę u merytoryczne uwagi.
Milego weekendu.
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 09:44
      Serdecznie pozdrawiam!

      Niestety pierwsze skojarzenie - Penetrator w tytule - jest z całym mężczyzną, takim sprawnym Penetratorem. Był nawet taki film - Terminator. Ale to niekoniecznie przeszkadza, bo i np. terminu Kutas używamy i do całego mężczyzny, i do omawianego fragmentu.
      • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 09:54
        loppe napisał:

        > Niestety pierwsze skojarzenie - Penetrator w tytule - jest z całym mężczyzną, takim sprawnym Penetratorem. Był nawet taki film - Terminator. Ale to niekoniecz nie przeszkadza, bo i np. terminu Kutas używamy i do całego mężczyzny, i do omawianego fragmentu.

        To może byc nieco mylące, ale określenie ,,ty kutasie" jest jednoznaczne i jednoznacznie negatywne, tymczasem gdy kobieta powie ,,mój penetrator" ,,mój penetratorze" nawet jesli nie wiadomo, czy chodzi o właściciela czy penetratora, brzmi to miło.
        Tak wiec chodzi mi o pozytywny odbiór słowa.
        • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 10:10
          tymczasem gdy kobieta powie ,,mój penetrator" ,,mój penetr
          > atorze" nawet jesli nie wiadomo, czy chodzi o właściciela czy penetratora, brzm
          > i to miło.
          > Tak wiec chodzi mi o pozytywny odbiór słowa.

          A czy nie brzmi to trochę jak Szperacz? Mój szperaczu?:(
          • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 10:13
            "Mój deflorator" - mówiła znajoma o swoim defloratorze.

            Ale "mój penetrator"? Czy ja wiem... Jakoś nie oddaje całego ciężaru gatunkowego tego spotkania...
            • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 10:23

              > ciężaru gatunkowego tego spotkania...

              spotkania Łechtacza (penis, miecz) z Łechtaczką (vagina, pochwa)
              • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:56
                loppe napisał:

                >
                > > ciężaru gatunkowego tego spotkania...
                >
                > spotkania Łechtacza (penis, miecz) z Łechtaczką (vagina, pochwa)

                Tego chyba nie było. Przynajmniej w polskim. Jednako nazwać je...
                • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 13:25
                  loppe napisał:

                  > loppe napisał:
                  >
                  > >
                  > > > ciężaru gatunkowego tego spotkania...
                  > >
                  > > spotkania Łechtacza (penis, miecz) z Łechtaczką (vagina, pochwa)
                  >
                  > Tego chyba nie było. Przynajmniej w polskim. Jednako nazwać je...

                  W angielskim i niemieckim też nie. Może Hiszpanie, może Chińczycy...?
          • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 10:48
            loppe napisał:
            >
            > A czy nie brzmi to trochę jak Szperacz? Mój szperaczu?:(

            Szperacz to jak zwiadowca, a penetrator oznacza siłę, twardość, determinację, finalny sukces.
            • urquhart Re: Penetrator 18.04.15, 10:55
              finalny sukces to penetracja? z twardością też mi się nie kojarzy
              • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 10:59
                urquhart napisał:

                > finalny sukces to penetracja?

                A tak nie jest?
                • mabelle2000 Re: Penetrator 18.04.15, 12:43
                  marek.zak1 napisał:

                  > urquhart napisał:
                  >
                  > > finalny sukces to penetracja?
                  >
                  > A tak nie jest?


                  "(...) Mimo że wiele poetów porównywało kobietę do gitary, chyba żaden
                  nie odkrył, że każdy skrawek jej ciała, drżąc niczym struna,
                  wygrywa własną melodię. Jednak tylko palce wirtuoza potrafią wydobyć najwspanialsze tony. Dlatego kobiety ujawniają piękno
                  swojego ciała stopniowo w zależności od talentu i umiejętności mężczyzny (...)"

                  Rzeczywiscie, dla kogos kto innych sukcesow w lozku nie odnotowuje, penetracja moze byc sukcesem ...

                  • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 12:47
                    mabelle2000 napisała:

                    > marek.zak1 napisał:
                    >
                    > > urquhart napisał:
                    > >
                    > > > finalny sukces to penetracja?
                    > >
                    > > A tak nie jest?
                    >
                    >
                    > Rzeczywiscie, dla kogos kto innych sukcesow w lozku nie odnotowuje, penetracja moze byc sukcesem ...

                    Tak? A brak penetracji to przypadkowo nie największa klęska i dyskwalifikacja faceta w jej oczach?
                    • mabelle2000 Re: Penetrator 18.04.15, 13:01
                      marek.zak1 napisał:

                      > Tak? A brak penetracji to przypadkowo nie największa klęska i dyskwalifikacja f
                      > aceta w jej oczach?

                      No niestety, nie moge dolaczyc do Kolka Adoracji Stojacego Kutasa. Sa rzeczy ktore duzo bardziej dyskwalifikuja mezczyzne w moich oczach niz brak penetracji.
                      • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 13:18
                        mabelle2000 napisała:

                        > marek.zak1 napisał:
                        >
                        > No niestety, nie moge dolaczyc do Kolka Adoracji Stojacego Kutasa. Sa rzeczy ktore duzo bardziej dyskwalifikuja mezczyzne w moich oczach niz brak penetracji.

                        Proponuje zatem założyc nowy watek o tych cechach, np. piwnym brzuchu, zapachu, żółtych zębach, czy złym zgryzie (Kitty, cos o tym?). Ten wątek jest o powstaniu nowego słowa.
                      • zawle Re: Penetrator 18.04.15, 13:30
                        mabelle2000 napisała:

                        > marek.zak1 napisał:
                        >
                        > > Tak? A brak penetracji to przypadkowo nie największa klęska i dyskwalifik
                        > acja f
                        > > aceta w jej oczach?
                        >
                        > No niestety, nie moge dolaczyc do Kolka Adoracji Stojacego Kutasa. Sa rzeczy kt
                        > ore duzo bardziej dyskwalifikuja mezczyzne w moich oczach niz brak penetracji.

                        Poruszyłaś bardzo ważny temat. U mnie jest podobnie.
                        • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 13:35
                          zawle napisała:

                          > mabelle2000 napisała:
                          >
                          > > marek.zak1 napisał:
                          > >
                          > > > Tak? A brak penetracji to przypadkowo nie największa klęska i dyskw
                          > alifik
                          > > acja f
                          > > > aceta w jej oczach?
                          > >
                          > > No niestety, nie moge dolaczyc do Kolka Adoracji Stojacego Kutasa. Sa rze
                          > czy kt
                          > > ore duzo bardziej dyskwalifikuja mezczyzne w moich oczach niz brak penetr
                          > acji.
                          >
                          > Poruszyłaś bardzo ważny temat. U mnie jest podobnie.

                          Jeśli Panie rehabilitują impotencję to jest to naprawdę cenne i nowe. Jeśli zaś chodzi o coś innego, to oczywiście - penetracji to się wykonuje miliard dziennie w świecie, więc not much to write home about: że była penetracja...
                          • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 14:06
                            loppe napisał:

                            >
                            > Jeśli Panie rehabilitują impotencję to jest to naprawdę cenne i nowe.

                            Nie, wydaje mi sie, ze dla Zawle i Mabelle cechy charakteru i intelektu są wazniejsze od zdolnosci penetracji, bo jej brak można zastapić wibratorem. Penetracja w dobie zaawansowanej techniki juz nie jest taka ważna.
    • urquhart Re: Penetrator 18.04.15, 09:53
      Obcobrzmiący . Z obcobrzmiących to lepszy jest fallus.
      Chuj to starosłowiańska etymologia z kolec, cień , dla mnie nie ma wad.

      A i do tego dyskryminuje zwolenników masturbacji i posiadaczy małego członka więc jest ewidentną przemocą wobec niestereotypowych ról płciowych przed którymi ma nas chronić nowo przyjęta konwencja :)
      • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 09:57
        urquhart napisał:

        > A i do tego dyskryminuje zwolenników masturbacji i posiadaczy małego członka więc jest ewidentną przemocą wobec niestereotypowych ról płciowych przed którymi ma nas chronić nowo przyjęta konwencja :).

        ,,Penetrator" wskazuje rolę, siłę, twardość, natomias nie mówi o wielkości. Nawet jak mówisz ,,lew" zakladasz, że lwy moga byc mniejsze lub wieksze. Chodzi o jego drapieżny charakter.
      • zyg_zyg_zyg Re: Penetrator 18.04.15, 10:08
        > A i do tego dyskryminuje zwolenników masturbacji i posiadaczy małego członka

        Oraz mężczyzn z zaburzeniami erekcji - jeśli chce się nazywać rzeczy po imieniu, to zamiast Penetratora trzeba by wtedy używać pojęcia Zdechły Flaczek albo czegoś w tym stylu.
        • hello-kitty2 Re: Penetrator 18.04.15, 10:28
          Penetrator kojarzy mi sie z osoba, penetrujaca. Poza tym niebezpiecznie kojarzy mi sie z jakims filmem dla dzieci czy mlodziezy z lat 80 tych, w ktorym wystepowal czarny kot i padalo zaklecie jakos tak: ator ator ... penetrator ;-)

          A skad potrzeba wymyslania nowych slow?
          • zyg_zyg_zyg Re: Penetrator 18.04.15, 10:46
            www.youtube.com/watch?v=Vig8KU75csE
            ;-)
            • hello-kitty2 Re: Penetrator 18.04.15, 11:35
              zyg_zyg_zyg napisała:

              > www.youtube.com/watch?v=Vig8KU75csE
              > ;-)

              O to to! Ja sie chyba musialam bac czy w te zaklecia wierzyc, cholera wie ale pamietam do dzisiaj. A to bylo: hator, hator, hator penetrator, wentylator, inkubator czy tam inny perferator ;) Ja tam lubie swojskiego, chamskiego kutasa. Na cholere Ci duma w lozku Marek? Mi sie podoba przeciagle: 'proosze wsadz mi kutasa'. Ale ja jestem zasadniczo prosta.

              Hator!
              • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 12:07
                hello-kitty2 napisała:

                >Ja tam lubie swojskiego, chamskiego kutasa. Na cholere Ci duma w lozku Marek? Mi sie podoba przeciagle: 'proosze wsadz mi kutasa'. Ale ja jestem zasadniczo prosta.
                >
                > Hator!

                Przeciez kilka słów może funkcjonować równolegle. Mają różne odcienie i nieco inne zastosowanie, inne obszary itp. Uważam, że określenie ,,penetrator" jest bardziej szlachetne od swojskiego ,,kutasa" i można go świało użyć w kazdym miejscu.
                ,,Penetrator" jako nowe słowo jeszcze nie weszło do powszechnegio uzytku. Dizisiaj, 18 kwietnia jest dopiero jego pierwszy dzień funkcjonowania. Pól roku temu wprowadziłem ,,masturbatora" i jego funkcjonowanie jest już oczywistoscią.
                • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:15
                  marek.zak1 napisał:

                  > hello-kitty2 napisała:
                  >
                  > >Ja tam lubie swojskiego, chamskiego kutasa. Na cholere Ci duma w lozku Ma
                  > rek? Mi sie podoba przeciagle: 'proosze wsadz mi kutasa'. Ale ja jestem zasadni
                  > czo prosta.
                  > >
                  > > Hator!
                  >
                  > Przeciez kilka słów może funkcjonować równolegle. Mają różne odcienie i nieco i
                  > nne zastosowanie, inne obszary itp. Uważam, że określenie ,,penetrator" jest ba
                  > rdziej szlachetne od swojskiego ,,kutasa" i można go świało użyć w kazdym miejs
                  > cu.
                  > ,,Penetrator" jako nowe słowo jeszcze nie weszło do powszechnegio uzytku. Dizis
                  > iaj, 18 kwietnia jest dopiero jego pierwszy dzień funkcjonowania. Pól roku temu
                  > wprowadziłem ,,masturbatora" i jego funkcjonowanie jest już oczywistoscią.

                  Masturbator to członek człowieka oddającego się masturbacji (czy może tylko sam ten człowiek...). Końcówka męska może mieć wiele nazw by oddać wielowątkowość i bogactwo odcieni. Brawo Marku. Ale penetrator jak na razie nie podbija świadomości tutejszych - bo o ile wyraz penetracja jest zgrabny, to penetrator ma ten garb terminatora, techniczności etc.
                  • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:20
                    Następna w palecie możliwości: Ruchator
                  • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:22
                    Ad. Brawo Marku. Ale penetrator jak na razie nie podbija świadomości tutejszych - bo o ile wyraz penetracja jest zgrabny, to penetrator ma ten garb terminatora, techniczności etc.

                    Nie podbija serc ten technicyzujący termin penetrator.
                    Vide: inseminator.
                    • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:23
                      > Vide: inseminator.

                      Członek zapładniający = inseminator. Ale chłodne to właśnie, naukowe, techniczne. Tego też trzeba, ale serc nie podbija taki wyraz.
                      • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:35
                        Spojrzeli w kalendarz internetowy. Był 18 kwietnia, 15 dzień licząc od końca cyklu miesięcznego. Blisko tego idealnego - czternastego. Don Bernardo poszedł umyć swojego inseminatora...
                    • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 12:25
                      loppe napisał:

                      > Ad. Brawo Marku. Ale penetrator jak na razie nie podbija świadomości tutejszych
                      > - bo o ile wyraz penetracja jest zgrabny, to penetrator ma ten garb terminator
                      > a, techniczności etc.
                      >
                      > Nie podbija serc ten technicyzujący termin penetrator.

                      Podbił terminator i masturbator, podbije i penetrator. Jest precyzyjne w przekazaniu funkcji naszego narządu. Jest w nim moc, duma i i dominacja nad słaba waginą.
                  • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 12:22
                    loppe napisał:

                    >
                    > Masturbator to członek człowieka oddającego się masturbacji (czy może tylko sam ten człowiek...). Końcówka męska może mieć wiele nazw by oddać wielowątkowość
                    > i bogactwo odcieni. Brawo Marku. Ale penetrator jak na razie nie podbija świadomości tutejszych - bo o ile wyraz penetracja jest zgrabny, to penetrator ma ten garb terminatora, techniczności etc.

                    Masturbator to człowiek, świadomie wybierący masturbacje. Feministki nazywaja go pogardliwie onanistą.
                    Penetrator to penis mężczyzny prowadzacego życie płciowe. Oczywiście znaczenie może sie nałożyć z samym penetrujacym mężczyzna, ale moja idea jest inna.

                    To dopiero pierwszy dzień funkcjonowanie tego słowa, a nawet najszybsze kampanie wojenne, w tym blietzkrieg, trwały dłużej. Szybko podbije świadomość i zwycięży.
                    • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:26
                      marek.zak1 napisał:

                      > To dopiero pierwszy dzień funkcjonowanie tego słowa, a nawet najszybsze kampani
                      > e wojenne, w tym blietzkrieg, trwały dłużej. Szybko podbije świadomość i zwycię
                      > ży.

                      Tzn. zwycięży w jakimś segmencie odcieni znaczeniowych? Nie chodzi Ci o to że wyprze z użycia kutasa i inne? Że powinien zdominować język?
                      • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 12:33
                        loppe napisał:
                        > Tzn. zwycięży w jakimś segmencie odcieni znaczeniowych? Nie chodzi Ci o to że wyprze z użycia kutasa i inne?
                        ---------------------------------

                        Dokladnie tak.


                        • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 12:58
                          Słuchaj, a jeśli on to penetrator, to ona cały czas pochwa, prawda? Czy miałbyś jakąś wariację dla żeńskiej strony równania?
                          • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 13:21
                            loppe napisał:

                            > Słuchaj, a jeśli on to penetrator, to ona cały czas pochwa, prawda? Czy miałbyś
                            jakąś wariację dla żeńskiej strony równania?

                            Takie odkrycie to coś w rodzaju iluminacji, obcowanie z absolutem, przychodzi jak chce i kiedy chce. Tego sie nie da ot tak wymysleć.
                            • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 13:24
                              marek.zak1 napisał:

                              > loppe napisał:
                              >
                              > > Słuchaj, a jeśli on to penetrator, to ona cały czas pochwa, prawda? Czy m
                              > iałbyś
                              > jakąś wariację dla żeńskiej strony równania?
                              >
                              > Takie odkrycie to coś w rodzaju iluminacji, obcowanie z absolutem, przychodzi j
                              > ak chce i kiedy chce. Tego sie nie da ot tak wymysleć.

                              Rozumiem. To prawda, tu trzeba natchnienia.
                              • zawle Re: Penetrator 18.04.15, 13:25
                                Marek lubi słowa kończące się na -tor. Masturbator, penetrator. Brzmi dumnie, ale urody nie dodaje;)
                                • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 13:29
                                  zawle napisała:

                                  > Marek lubi słowa kończące się na -tor. Masturbator, penetrator. Brzmi dumnie, ale urody nie dodaje;)

                                  Tak jest. Mowią o determinacji, sile, twardości. To wazniejsze niz uroda u faceta.
                                • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 13:31
                                  zawle napisała:

                                  > Marek lubi słowa kończące się na -tor. Masturbator, penetrator. Brzmi dumnie, a
                                  > le urody nie dodaje;)
                                  >

                                  Wydaje mi się, że Marek - który jest człowiekiem słowa, wśród innych uzdolnień, pisarzem i poetą, którego prozę i poezję cenię - w domenie seksu jest pisarzem naturalistyczno-technicyzującym...
                                  • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 13:46
                                    > Wydaje mi się, że Marek - który jest człowiekiem słowa, wśród innych uzdolnień,
                                    > pisarzem i poetą, którego prozę i poezję cenię - w domenie seksu jest pisarzem
                                    > naturalistyczno-technicyzującym...

                                    Wcześniej owszem byli naturaliści, ale naturalistyczno-technicyzujących to chyba... Bo ilu było pisarzy z dyplomem politechnicznym? Zero? Marek, jesteś fenomenem! Jakim cudem w ogóle poszedłeś na politechnikę...
                                    • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 14:03
                                      loppe napisał:

                                      > Wcześniej owszem byli naturaliści, ale naturalistyczno-technicyzujących to chyba... Bo ilu było pisarzy z dyplomem politechnicznym? Zero? Marek, jesteś fenomenem! Jakim cudem w ogóle poszedłeś na politechnikę...

                                      Pewnie było niemało, ale dzieki :). Rodzice po politechnice, to tak z rozpędu. Oprócz tego bylem w szkole muzycznej na wydziale wokalnym, ale z profesorem mi jakos nie szło. i zrezygnowałem.
                                      • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 14:10
                                        I jeszcze na dokładkę szkoła muzyczna na wydziale wokalnym...

                                        Jak mnie się podobają takie rzuty talentów.


                                        Co do "Nesum Dorma" - wspaniała aria, była wizytówką piłkarskich mistrzostw świata '90 w Italii - ona jednak bardziej z doczesnym triumfem, niźli z duchowością się mi kojarzy.
                                        • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 14:19
                                          loppe napisał:
                                          > Co do "Nesum Dorma" - wspaniała aria, była wizytówką piłkarskich mistrzostw świata '90 w Italii - ona jednak bardziej z doczesnym triumfem, niźli z duchowością się mi kojarzy.

                                          Dla mnie cała Turandot jest genialna, a 3 fragmenty, czyli Nessun dorma,. Non piangere Liu i scena zagadek to mistrzostwo świata.
                                          • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 14:25
                                            Nikt nie będzie spać tej nocy - taki jest ten tytuł (?)
                                            • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 14:29
                                              loppe napisał:

                                              > Nikt nie będzie spać tej nocy - taki jest ten tytuł (?)

                                              W tłumaczeniu poetyckim Kańskiego: ,,Niech nikt nie śpi"
                                              • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 14:34
                                                marek.zak1 napisał:

                                                > loppe napisał:
                                                >
                                                > > Nikt nie będzie spać tej nocy - taki jest ten tytuł (?)
                                                >
                                                > W tłumaczeniu poetyckim Kańskiego: ,,Niech nikt nie śpi"

                                                Chodziło o rozwiązanie zagadki Turandot przed wyznaczonym terminem?
                                                • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 14:37
                                                  Poza tym on śpiewa w tej arii "Vincero, vincero!" co zdaje się znaczy zwyciężę? To znaczy spenetruję? Chyba nie, a może?
                                                  • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 14:43
                                                    loppe napisał:

                                                    > Poza tym on śpiewa w tej arii "Vincero, vincero!" co zdaje się znaczy zwyciężę?
                                                    > To znaczy spenetruję? Chyba nie, a może?

                                                    Kalaf odgadł zagadki i zadal księżniczce swoją - jakie jest jego imie. Jak odgadnie - może skazać go na smierc. jesli nie - ma być jego żoną.
                                                    Vincero - zwyciężę, w domyślę spenetruję :)
                                                  • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 14:51
                                                    marek.zak1 napisał:

                                                    > loppe napisał:
                                                    >
                                                    > > Poza tym on śpiewa w tej arii "Vincero, vincero!" co zdaje się znaczy zwy
                                                    > ciężę?
                                                    > > To znaczy spenetruję? Chyba nie, a może?
                                                    >
                                                    > Kalaf odgadł zagadki i zadal księżniczce swoją - jakie jest jego imie. Jak odg
                                                    > adnie - może skazać go na smierc. jesli nie - ma być jego żoną.
                                                    > Vincero - zwyciężę, w domyślę spenetruję :)

                                                    Przypomina mi się - to Turandot rozkazała żeby nikt nie spał tylko imienia Jego szukał!:)
                                                  • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 15:00
                                                    loppe napisał:

                                                    > marek.zak1 napisał:
                                                    >
                                                    > > loppe napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Poza tym on śpiewa w tej arii "Vincero, vincero!" co zdaje się zna
                                                    > czy zwy
                                                    > > ciężę?
                                                    > > > To znaczy spenetruję? Chyba nie, a może?
                                                    > >
                                                    > > Kalaf odgadł zagadki i zadal księżniczce swoją - jakie jest jego imie. J
                                                    > ak odg
                                                    > > adnie - może skazać go na smierc. jesli nie - ma być jego żoną.
                                                    > > Vincero - zwyciężę, w domyślę spenetruję :)
                                                    >
                                                    > Przypomina mi się - to Turandot rozkazała żeby nikt nie spał tylko imienia Jego
                                                    > szukał!:)

                                                    Myślisz że chodziło o odgadnięcie imienia: Penetrator?!
                            • urquhart zawsze z najaraniem się dobrego zioła 18.04.15, 15:44
                              marek.zak1 napisał:
                              > Takie odkrycie to coś w rodzaju iluminacji, obcowanie z absolutem, przychodzi j
                              > ak chce i kiedy chce. Tego sie nie da ot tak wymysleć.

                              Mi jak i większości populacji takie iluminacje i poczucie genialności własnych pomysłów przychodzą zawsze z najaraniem się dobrego zioła, a ty masz tak na zawołanie ???
                              • loppe Re: zawsze z najaraniem się dobrego zioła 18.04.15, 15:47
                                urquhart napisał:

                                > marek.zak1 napisał:
                                > > Takie odkrycie to coś w rodzaju iluminacji, obcowanie z absolutem, przych
                                > odzi j
                                > > ak chce i kiedy chce. Tego sie nie da ot tak wymysleć.
                                >
                                > Mi jak i większości populacji takie iluminacje i poczucie genialności własnych
                                > pomysłów przychodzą zawsze z najaraniem się dobrego zioła, a ty masz tak na za
                                > wołanie ???


                                Nie zrozumiałeś chyba. Marek napisał właśnie że nie ma żeńskiej formy penetratora. Że do tego trzeba. Może Ty masz?
                                • loppe Re: zawsze z najaraniem się dobrego zioła 18.04.15, 15:52
                                  A że nie boimy się porażek w kreatywnych wyzwaniach (Edison wynalazł żarówkę po tysiącu nieudanych eksperymentów, z których każdy wszelako przybliżał...)

                                  to zaczniemy od Czarna Dziura - odpowiednikiem Penetratora
                                  • loppe Re: zawsze z najaraniem się dobrego zioła 18.04.15, 15:53
                                    Speleolog
          • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 10:52
            hello-kitty2 napisała:

            > A skad potrzeba wymyslania nowych slow?

            Istniejące nie oddają charakteru przedmiotów bądź czynności. ,,Penetrator" oddaje seksualny charakter męskiego organu. Kutas - staropolski swis, siusiak - oddawanie moczu. Poza tym kutas i chuj maja negatywny wydźwięk, a dlaczego męski organ ma taki mieć?
            ,,Penetrator" brzmi dumnie.
            • sea.sea Re: Penetrator 18.04.15, 10:56
              Wolę swojskiego chuja. Penetrator brzmi dla mnie jak część samochodu. Np karburator :> Od razu widzę jakieś metalki, łozyska, dźwignie, śrubki zamiast żywego mięsa.
              • ninek04 Re: Penetrator 18.04.15, 15:56
                Penetrator brzmi za bardzo technicznie, przecież nie powiem w czasie seksu" dawaj swojego penetratora",wtedy najlepiej sprawdza się jednak stsry, dobry kutas.
                • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 16:00
                  ninek04 napisała:

                  > Penetrator brzmi za bardzo technicznie, przecież nie powiem w czasie seksu" daw
                  > aj swojego penetratora",wtedy najlepiej sprawdza się jednak stsry, dobry kutas.

                  "Masz dużego tego pana" - powiedziała moja pierwsza dziewczyna. Spytacie skąd wiedziała...
                • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 16:25
                  ninek04 napisała:

                  > Penetrator brzmi za bardzo technicznie, przecież nie powiem w czasie seksu" dawaj swojego penetratora",wtedy najlepiej sprawdza się jednak stsry, dobry kutas.

                  A po wszystkim obejmujesz go i mowisz. ,,Ty ,moj penetratorze", czy ,,ty moj kutasie" Te pierwsze ekstrapoluje z penisa na kochanka i przedstawia go w bardzo dobrym swietle, a ,,ty moj kutasie" - jednak nie.
                  • ninek04 Re: Penetrator 18.04.15, 16:37
                    marek.zak1 napisał:

                    > A po wszystkim obejmujesz go i mowisz. ,,Ty ,moj penetratorze", czy ,,ty moj ku
                    > tasie" Te pierwsze ekstrapoluje z penisa na kochanka i przedstawia go w bardzo
                    > dobrym swietle, a ,,ty moj kutasie" - jednak nie.

                    Nie, mówię wtedy"ty mój pieprzycielu, albo mój ruchaczu" .
                    • urquhart Re: Penetrator 18.04.15, 16:48
                      > Nie, mówię wtedy"ty mój pieprzycielu, albo mój ruchaczu"

                      Kutas etymologicznie sugeruje zwis, chój stanie , sterczenie (od tego choinka). Ale r w środku wyrazu jest ważne sugeruje emocje wiec twoje są trafne.

                      Penetrator dla mnie osobiście jest napuszony i pretensjonalny ale idąc twoim tropem dobry byłby jebur
                      • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 16:53
                        > Kutas etymologicznie sugeruje zwis, chój stanie , sterczenie (od tego choinka).

                        Dokładnie
                      • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 17:29
                        urquhart napisał:


                        > Penetrator dla mnie osobiście jest napuszony i pretensjonalny ale idąc twoim tropem dobry byłby jebur


                        Penetrator podkreśla seksualny aspekt penisa. Poza tym można go też umiedzynarodowić - penetrator - to samo po angielsku.
                        penetrator - po hiszpańsku z akcentem na ostatnia sylabę
                        po niemiecku chyba nie: penetrować = durchdringen, czyli der Durchdringer
                        Po niderlandzku? - Kitty please...
                        itd.
                        • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 17:33
                          marek.zak1 napisał:

                          > urquhart napisał:
                          >
                          >
                          > > Penetrator dla mnie osobiście jest napuszony i pretensjonalny ale idąc tw
                          > oim tropem dobry byłby jebur
                          >
                          >
                          > Penetrator podkreśla seksualny aspekt penisa. Poza tym można go też umiedzynaro
                          > dowić - penetrator - to samo po angielsku.
                          > penetrator - po hiszpańsku z akcentem na ostatnia sylabę
                          > po niemiecku chyba nie: penetrować = durchdringen, czyli der Durchdringer
                          > Po niderlandzku? - Kitty please...
                          > itd.

                          Penetrator podkreśla raczej niezbadane rejony penetracji jak pionier, jak penetrator analny. W starej dobrej pochwie to jest raczej jak ręką trafiająca w rękawiczkę, niż jakiś penetrator. No ile razy można być penetratorem Marku w tej samej??
                          • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 18:00
                            loppe napisał:

                            No ile razy można być penetratorem Marku w tej samej??

                            Baardzo dużo :).
                          • urquhart Re: Penetrator 18.04.15, 18:19
                            > Penetrator podkreśla raczej niezbadane rejony penetracji jak pionier, jak penet
                            > rator analny.

                            ujarani.com/296605
                            • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 18:26
                              urquhart napisał:

                              > > Penetrator podkreśla raczej niezbadane rejony penetracji jak pionier, jak penetrator analny.
                              >
                              > ujarani.com/296605

                              A więc penetrator jest tym co wchodzi. Na Twoim linku penetrator analny i w dodatku sztuczny.
                              Niiezbadanyche obszarów nie bada penetrator, lecz odkrywca, czyli explorer. Niby podobne a jednak nie to samo.
                              • urquhart Re: Penetrator 18.04.15, 18:42
                                > A więc penetrator jest tym co wchodzi. Na Twoim linku penetrator analny i w dod
                                > atku sztuczny.
                                > Niiezbadanyche obszarów nie bada penetrator, lecz odkrywca, czyli explorer. Ni
                                > by podobne a jednak nie to samo.

                                Zobacz słowo penetrator w wyszukiwarce obrazów google. Pomijając techniczne obrazki podkalibrowych rdzeniowych pocisków przeciwpancernych i statków kosmicznych masz jakieś pretensjonalnie karykaturalnie długie sztuczne członki :)
                                Wiec nie jestem odosobniony w skojarzeniach...
                                • marek.zak1 Re: Penetrator 18.04.15, 22:15
                                  urquhart napisał:

                                  > Zobacz słowo penetrator w wyszukiwarce obrazów google. Pomijając techniczne obrazki podkalibrowych rdzeniowych pocisków przeciwpancernych i statków kosmicznych masz jakieś pretensjonalnie karykaturalnie długie sztuczne członki :)
                                  > Wiec nie jestem odosobniony w skojarzeniach...

                                  Zgadzam sie . Penetrator to członek, sztuczny albo prawdziwy. Karykarura może go wydłużyc do woli.

                      • ninek04 Re: Penetrator 18.04.15, 22:51
                        urquhart napisał:

                        >
                        > Kutas etymologicznie sugeruje zwis, chój stanie , sterczenie (od tego choinka).
                        > Ale r w środku wyrazu jest ważne sugeruje emocje wiec twoje są trafne.
                        >
                        A dlaczego r w środku sugeruje emocje, masz na potwierdzenie jakieś badania?
                        > Penetrator dla mnie osobiście jest napuszony i pretensjonalny ale idąc twoim tr
                        > opem dobry byłby jebur
                        >
                    • hello-kitty2 Re: Penetrator 18.04.15, 17:50
                      ninek04 napisała:

                      > marek.zak1 napisał:
                      >
                      > > A po wszystkim obejmujesz go i mowisz. ,,Ty ,moj penetratorze", czy ,,ty
                      > moj ku
                      > > tasie" Te pierwsze ekstrapoluje z penisa na kochanka i przedstawia go w
                      > bardzo
                      > > dobrym swietle, a ,,ty moj kutasie" - jednak nie.
                      >
                      > Nie, mówię wtedy"ty mój pieprzycielu, albo mój ruchaczu" .

                      Albo ty jebako. Ruchacz tez fajnie. Pieprzyciel to z kolei z przyjacielem troche za blisko ;)
    • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 16:20
      A co byście powiedzieli na pizdacza?
      Nie?
      • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 16:24
        Pizdacz
        • loppe Re: Penetrator 18.04.15, 16:26
          loppe napisał:

          > Pizdacz

          Zaletą tej nazwy jest to, że koresponduje ze znaną mądrością tego świata, że chłopy latają za babami tracąc rozum itp.
          • ninek04 Re: Penetrator 18.04.15, 21:49
            Pizdacz, moze być, pooba mi się, przy najbliższej penetracji zapodam mu , ty pizdaczu jebako

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka