Dodaj do ulubionych

dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;)

16.07.15, 11:16
Wczoraj szlam z synem ulica a on do mnie nagle: Ooo mamo, to by bylo cos dla Ciebie!
i mi pokazuje plakat w wystawie sklepowej ;))
Wygoolowalam wiec w interencie, specjalnie dla Was. Podobaja sie? Czy maja za duzo? Mnie sie podobaja.
www.dreamboystour.co.uk
Obserwuj wątek
    • zawle Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:17
      nie....wolę prawdziwych facetów niż patrzenie na wylansowanych plakatowych
      • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:21
        zawle napisała:
        > nie....wolę prawdziwych facetów niż patrzenie na wylansowanych plakatowych

        No ale jakby takich spotykac na zywo?
        Myslisz, ze tez wyretuszowani? Zapewne, jak te wszystkie gwiazdy kobiety w gazetach.
        Z drugiej stroni oni wystepuja przed publicznoscia, wiec pewnie warunki moga / musza miec.
        Ja lubie popatrzec na pieknych mezczyn i na piekne kobiety rowniez, to tak troche jak ogladac dziela sztuki w galerii ;)
        • zawle Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:26
          kag73 napisała:
          > Ja lubie popatrzec na pieknych mezczyn i na piekne kobiety rowniez, to tak troc
          > he jak ogladac dziela sztuki w galerii ;)

          Lubię jak rzeczy pozostają tym czym są. W przypadku mężczyzn seks mnie interesuje i bliskość a nie patrzenie. Na takich zrobionych by mi nie stanął;)
          • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:46
            zawle napisała:
            > Lubię jak rzeczy pozostają tym czym są. W przypadku mężczyzn seks mnie interes
            > uje i bliskość a nie patrzenie. Na takich zrobionych by mi nie stanął;)

            No ja tam nie wiem, taki zrobiony, do tego sympatyczny w moim lozku...hmm, na pewno by mi stanal :))
            • prosty_facet Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 12:57
              kag73 napisała:

              > No ja tam nie wiem, taki zrobiony, do tego sympatyczny w moim lozku...hmm, na p
              > ewno by mi stanal :))


              A gdzie wasze fajne określenie, że by "zwilżył".
              Strasznie mi się podoba ;-)
            • druginudziarz Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 19.07.15, 22:13
              kag73 napisała:

              > zawle napisała:
              > > Lubię jak rzeczy pozostają tym czym są. W przypadku mężczyzn seks mnie i
              > nteres
              > > uje i bliskość a nie patrzenie. Na takich zrobionych by mi nie stanął;)
              >
              > No ja tam nie wiem, taki zrobiony, do tego sympatyczny w moim lozku...hmm, na p
              > ewno by mi stanal :))

              "zrobiony" = "sympatyczny"? a po co?

      • zawle Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:23
        Raz w życiu widziałam mój ideał. Wieki temu we Włoszech. Z upaćkanej terenówki wyskoczył ogorzały blondyn ze spoconymi blond lokami. Zwinny, żylasty i dziki. Mój ówczesny facet się obraził....stałam jak wryta.
        • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:32
          zawle napisała:

          > Raz w życiu widziałam mój ideał. Wieki temu we Włoszech. Z upaćkanej terenówki
          > wyskoczył ogorzały blondyn ze spoconymi blond lokami. Zwinny, żylasty i dziki.
          --------------------------------------------------------------------------------------------------------

          Dzięki, zawsze uwazałem, że facet musi miec coś z dzikości. Oswojony misio nie kręci.
          • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:40
            marek.zak1 napisał:

            > zawle napisała:
            >
            > > Raz w życiu widziałam mój ideał. Wieki temu we Włoszech. Z upaćkanej tere
            > nówki
            > > wyskoczył ogorzały blondyn ze spoconymi blond lokami. Zwinny, żylasty i d
            > ziki.
            > -------------------------------------------------------------------------------
            > -------------------------
            >
            > Dzięki,

            Ten juz podziekowal nawet ;-)
            • prosty_facet Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 12:59
              hello-kitty2 napisała:
              > Ten juz podziekowal nawet ;-)

              > >> marek.zak1 napisał:
              > > > Dzięki,

              Wziął to do siebie ;-)
            • druginudziarz Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 19.07.15, 22:15
              hello-kitty2 napisała:

              > marek.zak1 napisał:
              > > -------------------------
              > >
              > > Dzięki,
              >
              > Ten juz podziekowal nawet ;-)
              >


              Trafiony - zatopiony ;)
          • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:11
            marek.zak1 napisał:

            > Oswojony misio nie
            > kręci.

            Nie kreci rozlazly i flegmatyczny, ale spokojny i zrownowazony juz tak. Przynajmniej mnie.
          • jesod Coś z dzikości 16.07.15, 16:24
            marek.zak1 napisał:
            > zawsze uwazałem, że facet musi miec coś z dzikości.

            Np. zajoba. Prawda, panie Mareczku...?
        • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:50
          zawle napisała:

          > Raz w życiu widziałam mój ideał. Wieki temu we Włoszech. Z upaćkanej terenówki
          > wyskoczył ogorzały blondyn ze spoconymi blond lokami. Zwinny, żylasty i dziki.
          > Mój ówczesny facet się obraził....stałam jak wryta.

          Miałem takiego kolegę. Blond loki, wysoki, świetnie zbudowany, dziki ale gentleman, chyba nie żylasty. Był wielką indywidualnością. W wieku 23 lat miał już - jak mówił - na koncie 30 podbojów, i dopiero w tym wieku udał się na studia wyższe...
          • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:56
            loppe napisał:

            > zawle napisała:
            >
            > > Raz w życiu widziałam mój ideał. Wieki temu we Włoszech. Z upaćkanej ter
            > enówki
            > > wyskoczył ogorzały blondyn ze spoconymi blond lokami. Zwinny, żylasty i
            > dziki.
            > > Mój ówczesny facet się obraził....stałam jak wryta.
            >
            Miałem takiego kolegę. Blond loki, wysoki, świetnie zbudowany, dziki ale gentleman, chyba nie żylasty. Był wielką indywidualnością. W wieku 23 lat miał już - jak mówił - na koncie 30 podbojów, i dopiero w tym wieku udał się na studia wyższe...
            -----------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Może na stosunki międzynarodowe? W ambasadach mają takich do uwodzenia lokalnych kobiet i wyciagania od nich ciekawych informacji. Przedwojenna ,,dwójka" była w tym bardzo mocna, a nasi agencoi wręcz legendarni.
            • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:01
              marek.zak1 napisał:

              > Może na stosunki międzynarodowe? W ambasadach mają takich do uwodzenia lokalnyc
              > h kobiet i wyciagania od nich ciekawych informacji. Przedwojenna ,,dwójka" była
              > w tym bardzo mocna, a nasi agenci wręcz legendarni.

              Niestety, a szkoda, wieloletnie zaniedbania naukowe, brak jakiejkolwiek systematyczności w pracy (liceum kończył kilka lat dłużej niż my...) nie pozwoliły mu pójść w wyższe rejony. A miał talent. Skończyło się na skończeniu byle jakiej uczelni i małżeństwie z równie bogatą z domu jak on, a z bogatego był.


              • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:06
                loppe napisał:

                > marek.zak1 napisał:
                >
                > > Może na stosunki międzynarodowe? W ambasadach mają takich do uwodzenia lokalnych kobiet i wyciagania od nich ciekawych informacji. Przedwojenna ,,dwójka" była w tym bardzo mocna, a nasi agenci wręcz legendarni.
                >
                > Niestety, a szkoda, wieloletnie zaniedbania naukowe, brak jakiejkolwiek systematyczności w pracy (liceum kończył kilka lat dłużej niż my...) nie pozwoliły mu pójść w wyższe rejony. A miał talent. Skończyło się na skończeniu byle jakiej uczelni i małżeństwie z równie bogatą z domu jak on, a z bogatego był.
                ------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                Wszystko jasne. Ja siędużo i systematcznie uczyłem, bo kompletnie nie miałem powodzenia.
                • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:17
                  Dużo się uczyło wielu z nas. Ja też się dużo uczyłem. On był fenomenem, w ogóle się nie chciał uczyć, a to nie było takie łatwe... 500 godzin nieusprawiedliwionych godzin nieobecności w roku szkolnym to trzeba naprawdę siły wewnętrznej... Kiedyś spytał mnie - bo lubiliśmy się - ile się uczę dziennie. Podałem liczbę godzin, a on mówi o sobie - jak człowiek czasem na pół godziny wziął książkę do ręki... Gratulował mi szczerze świetnych wyników w egzaminie na uczelnię. Miał duży dystans do tych spraw. Żadnej zazdrości, ani widocznego stresu, od młodego wiedział kim jest - inteligentnym kulturalnym leniem naukowym, artystą seksoholikiem. Powiedział kiedyś - miałem malować portret takiej jednej poetki, ale jak ona mi się nawet nie pozwoliła za pipkę potrzymać to jak ja ją będę malować?
                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:24
                    Matka była nauczycielką wychowania plastycznego i kiedyś mi postawiła - 8latkowi - 5 za kompletnie zapaćkany obraz na temat "Jesień". Zacząłem od drzew i zdaje się jako jedyny w klasie skończyłem na abstrakcji, choć raczej nie wiedziałem o tym. Ojciec prominentnym managerem i seksoholikiem. I zdaje się zderzenie to genów wygenerowało wybitnego gentlemana-uwodziciela.
                    • jesod Wybitny 16.07.15, 16:31
                      loppe napisał:
                      > I zdaje się zderzenie to genów wygenerowało wybitnego gentlemana-uwodziciela.

                      Och, Loppuś! Jaki Ty subtelny hipokryta jesteś... Dlaczego nie stać Ciebie na to, by nazywać rzeczy po imieniu? Nie prawdziwiej i wiarygodniej brzmi: wybitny żigolak, albo... lukrowany jebaka z manierami na pokaz?
                      • loppe Re: Wybitny 17.07.15, 20:49
                        To jednak był fenomen, te wszystkie jego cechy razem, no i to podejście, priorytety - "to wy się tam uczcie, a ja sobie porucham w tym czasie"
                        • kag73 Re: Wybitny 17.07.15, 20:52
                          loppe napisał:
                          > To jednak był fenomen, te wszystkie jego cechy razem, no i to podejście, priory
                          > tety - "to wy się tam uczcie, a ja sobie porucham w tym czasie"

                          No i racje chlop mial, co poruchal to jego, a Wam z tej calej nauki w glowach co zostalo :))?
                          Ach, zeby to czlowiek znow mogl byc mlody i wiedziec to wszystko co wie teraz ;))
                          • loppe Re: Wybitny 17.07.15, 21:04
                            kag73 napisała:

                            > loppe napisał:
                            > > To jednak był fenomen, te wszystkie jego cechy razem, no i to podejście,
                            > priory
                            > > tety - "to wy się tam uczcie, a ja sobie porucham w tym czasie"
                            >
                            > No i racje chlop mial, co poruchal to jego, a Wam z tej calej nauki w glowach c
                            > o zostalo :))?
                            > Ach, zeby to czlowiek znow mogl byc mlody i wiedziec to wszystko co wie teraz ;
                            > ))

                            Powiedział mi - "pierwszy raz jak miałem 15 lat, za późnooo - z żalem w głosie:). No ja jak miałem 18.
                  • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:24
                    loppe napisał:

                    > Dużo się uczyło wielu z nas. Ja też się dużo uczyłem. On był fenomenem, w ogóle się nie chciał uczyć, a to nie było takie łatwe... 500 godzin nieusprawiedliwionych godzin nieobecności w roku szkolnym to trzeba naprawdę siły wewnętrznej..
                    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------

                    Wiem, jedni jak my duzo się uczyliśmy, a tacy jak on, w tym czasie sie kotłowali z dziewczynami. Taki jest ten świat, nie można mieć wszystkiego. Ja dużo myśle o szczęściu. To jedno z przemysleń:
                    marek-zak.blog.onet.pl/2015/07/16/czym-jest-szczescie/
                    • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:33
                      Taki jest ten świat, nie można mieć wszystkiego. Ja dużo myśl
                      > e o szczęściu. To jedno z przemysleń:
                      > rel="nofollow">marek-zak.blog.onet.pl/2015/07/16/czym-jest-szczescie/

                      Akurat przedwczoraj wróciło mi zainteresowanie szczęściem jako głównym tematem życia, więc jest duża synchronizacja między Twoim Marku wpisem i moimi zainteresowaniami. Oczywiście schabowy na talerzu jest tylko przejawem, nie receptą. Ale właśnie - przygotowany umysł potrafi się cieszyć małymi rzeczami i może na tym to polega, na przygotowaniu umysłu...
                      • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:39
                        loppe napisał:
                        > Akurat przedwczoraj wróciło mi zainteresowanie szczęściem jako głównym tematem
                        > życia, więc jest duża synchronizacja między Twoim Marku wpisem i moimi zainteresowaniami. Oczywiście schabowy na talerzu jest tylko przejawem, nie receptą. Ale właśnie - przygotowany umysł potrafi się cieszyć małymi rzeczami i może na tym to polega, na przygotowaniu umysłu...
                        ----------------------------------------------------------------------------------------------------
                        Wspomniany Professor Tatarkiewicz bardzo dużo o tym pisał. Tytuły rozdziałów to m. in: ,,Przyjemności a szczęście", lub ,,Drobne przyjemności", czy,, Charakter człowieka i szczęście." .
                        Tak więc drobne przyjemności nie spowodują szczęśćia, ale człowiek szczęśliwy te drobne przyjemności pzreżywa i docenia. Naprawdę polecam
                        • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:43
                          marek.zak1 napisał:
                          Ale właśnie - przygotowany umysł potrafi się cieszyć małymi rzeczami i może
                          > na tym to polega, na przygotowaniu umysłu...
                          > -------------------------------------------------------------------------------
                          > ---------------------
                          > Wspomniany Professor Tatarkiewicz bardzo dużo o tym pisał. Tytuły rozdziałów to
                          > m. in: ,,Przyjemności a szczęście", lub ,,Drobne przyjemności", czy,, Charakte
                          > r człowieka i szczęście." .
                          > Tak więc drobne przyjemności nie spowodują szczęśćia, ale człowiek szczęśliwy t
                          > e drobne przyjemności pzreżywa i docenia. Naprawdę polecam

                          Czytałem w 1998r. Ale takie książki tylko wyjaśniają dlaczego ktoś jest szczęśliwy, a nie czynią szczęśliwym po lekturze, czy czynią?:)
                          • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 14:54
                            loppe napisał:


                            > Czytałem w 1998r. Ale takie książki tylko wyjaśniają dlaczego ktoś jest szczęśliwy, a nie czynią szczęśliwym po lekturze, czy czynią?:)
                            ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

                            To tak jak podręcznik dla dowódcy. Pisza o zasadach wygrywania bitew, ale same ich nie wygrywają. Trzeba preczytać, wyciągnąć wnioski i realizować. Jak mówia w korposlangu: "walk the talk"

                            • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 15:05
                              Otóż właśnie. Rzecz wcale nie polega na tym, żeby wiedzieć co trzeba zrobić. W naszych czasach dostęp do wiedzy jest bardzo łatwy i wszyscy którzy chcą wiedzę już posiedli. Wiemy co trzeba zrobić...

                              Prawdziwa bitwa rozgrywa się na polu następującym: jak potrafić zrobić to co się wie że warto zrobić.

                              I moje badania wskazują, że na ten temat nie ma co pisać, to każdy musi w sobie wypracować, wygrać, swoimi własnymi sposobami, a przede wszystkim swoją własną chęcią. Chęcią. Trzeba chcieć dzień po dniu i jeszcze raz...



                    • jesod Ja dużo myślę 16.07.15, 16:37
                      marek.zak1 napisał:
                      > Ja dużo myśle o szczęściu.

                      Maruś, nie trzeba dużo myśleć o szczęściu. Trzeba po prostu być szczęśliwym.
                      Oczyścić duszę i ciało z toksyn i żyć, żyć, żyć! Radośnie. Dostrzegając szczęście i delektując się nim w najmniejszych, najdrobniejszych okruszkach codzienności naszego istnienia.
            • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:22
              Patrząc dziś na nogi wystające na ulicy spod kusej sukienki pomyślałem, że to nie jest najważniejszym powodem że panie je pokazują więcej niż panowie. Uroda damskich nóg. Męskie nogi też się paniom podobają, tak? Najważniejszym powodem wydaje mi się to, że nogi w spódnicach, sukienkach, ich sytuacja - a nie w spodniach - nawiązuje do swobody damskich nóg w czasie stosunku. I to jest ten główny seks appeal spódnic i sukienek.

              Plus tam jeszcze pewnie jakieś względy wentylacyjne, trzeci czynnik.
              • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:51
                To jest takie złudzenie "tylko rozłożyć", jak w stosunku, którego to złudzenia w spodniach nie ma.
          • zawle Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 16:32
            loppe napisał:

            > zawle napisała:
            >
            > > Raz w życiu widziałam mój ideał. Wieki temu we Włoszech. Z upaćkanej ter
            > enówki
            > > wyskoczył ogorzały blondyn ze spoconymi blond lokami. Zwinny, żylasty i
            > dziki.
            > > Mój ówczesny facet się obraził....stałam jak wryta.
            >
            > Miałem takiego kolegę. Blond loki, wysoki, świetnie zbudowany, dziki ale gentle
            > man, chyba nie żylasty. Był wielką indywidualnością. W wieku 23 lat miał już -
            > jak mówił - na koncie 30 podbojów, i dopiero w tym wieku udał się na studia wyż
            > sze...

            hehe...fajnie, podboje. A ja to się zwyczajnie puszczałam;)
            • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:31
              Miałem okazję obserwować go parę razy w akcji - uczestnicząco bo np. kiedy zaliczał swój 30. wianek, ja zaliczałem swój drugi:), pod tym samym dachem na wakacjach. Był 4 lata starszy.
              • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:34
                loppe napisał:

                > Miałem okazję obserwować go parę razy w akcji - uczestnicząco bo np. kiedy zaliczał swój 30. wianek, ja zaliczałem swój drugi:), pod tym samym dachem na wakacjach. Był 4 lata starszy.
                --------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                30 do 2 - mogłeś czuć sie gorszy. Tutaj obok padła teza, że trakcyjnośc faceta zależy od liczby zaliczeń.
                • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:45
                  marek.zak1 napisał:

                  > loppe napisał:
                  >
                  > > Miałem okazję obserwować go parę razy w akcji - uczestnicząco bo np. kied
                  > y zaliczał swój 30. wianek, ja zaliczałem swój drugi:), pod tym samym dachem na
                  > wakacjach. Był 4 lata starszy.
                  > -------------------------------------------------------------------------------
                  > -------------------------------
                  >
                  > 30 do 2 - mogłeś czuć sie gorszy. Tutaj obok padła teza, że trakcyjnośc faceta
                  > zależy od liczby zaliczeń.

                  Kiedyś otworzyłem tu wątek Cnotliwość męska (czy ceniona). No cóż jak wielu normalnych nastolatków sublimowałem wtedy siłę popędów nad licealną książką. Co ciekawe, on wtedy na wczasach zgadł dokładnie że miałem dotychczas 2 podboje i przepowiedział że jego ówczesny wynik, 30, to osiągnę koło 50-tki ha ha ha!!
                  • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:50
                    loppe napisał:

                    > Kiedyś otworzyłem tu wątek Cnotliwość męska (czy ceniona). No cóż jak wielu normalnych nastolatków sublimowałem wtedy siłę popędów nad licealną książką. Co ciekawe, on wtedy na wczasach zgadł dokładnie że miałem dotychczas 2 podboje i przepowiedział że jego ówczesny wynik, 30, to osiągnę koło 50-tki ha ha ha!!
                    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

                    Też tak miałem. 30, czy 50 to sa zupełne Himalaje, a ja jestem na etapie kopca Cwila na Ursynowie. Tu na forum uchodzę według wszelkicj kryteriów i w oczach wielu za mało męskiego i niech tak zostanie.

                    • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:55
                      marek.zak1 napisał:

                      > Też tak miałem. 30, czy 50 to sa zupełne Himalaje, a ja jestem na etapie kopca
                      > Cwila na Ursynowie. Tu na forum uchodzę według wszelkicj kryteriów i w oczach w
                      > ielu za mało męskiego i niech tak zostanie.


                      Powiedz więcej na czym właściwie polega etap kopca Cwila:))

                      Jesteś człowiekiem wielu talentów Marku.
                      • loppe offtop do Marka 17.07.15, 15:06
                        Jesteś mobilnym, doskonale zorientowanym człowiekiem - podpowiedz mi co myślisz o różnych lokalizacjach oddalonych od centrum Wwy. Gdzie się fajnie mieszka. Łomianki, Wawer, Powsin i tak dalej i tak dalej. Plse.
                        • marek.zak1 Re: offtop do Marka 17.07.15, 15:18
                          loppe napisał:

                          > Jesteś mobilnym, doskonale zorientowanym człowiekiem - podpowiedz mi co myślisz o różnych lokalizacjach oddalonych od centrum Wwy. Gdzie się fajnie mieszka. Łomianki, Wawer, Powsin i tak dalej i tak dalej. Plse.
                          ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

                          Mieszkałem w Aninie, obok Instytutu kardiologii, a teraz w Międzylesiu. Bardzo lubię linie otwocką. 100 metrów ode mnie zaczyna sie las, który odwedzam co najmniej dwa razy dziennie z Sową. On sie ciagnie do Zagórz, Otwocka i dalej Celestynowa.
                          jestem często w Dąbrowie, czyli części Lomianek po lewej stronie szosy Gdanskiej. Jest położona niedaleko Puszczy Kampinoskiej i też jest bardzo sympatycznie. Problemem sa ranne dojazdy do Warszawy, ale ja rano pracuje z domu I wyjeżdżam do biura później, jak nie ma juz korków.
                          Mam kolegów, którz mieszkaja w Markach, Ząbkach, ale tam mniej mi sie podoba.
                          • loppe Re: offtop do Marka 17.07.15, 15:27
                            Linia otwocka... Skupmy się na tym.
                            Notabene Passent kiedyś mieszkał w Falenicy, a potem Toeplitz odkrył Łomianki, jeszcze w latach 80.
      • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 11:31
        zawle napisała:

        > nie....wolę prawdziwych facetów niż patrzenie na wylansowanych plakatowych

        Z prawdziwszych to fajnie wyglada Gaz:
        www.dreamboystour.co.uk/meet-the-cast/
        Ale najwazniejsze, ze sa murzyny ;) Aproppo Ladies Night to mi sie przypomnial Terminator, jak sie nie mogl doczekac az striptizer sie rozbierze.
        www.youtube.com/watch?v=ES7ETIS4dnU
        • prosty_facet Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:02
          hello-kitty2 napisała:

          > zawle napisała:
          >
          > > nie....wolę prawdziwych facetów niż patrzenie na wylansowanych plakatowyc
          > h
          >
          > Z prawdziwszych to fajnie wyglada Gaz:
          > www.dreamboystour.co.uk/meet-the-cast/
          > Ale najwazniejsze, ze sa murzyny ;) Aproppo Ladies Night to mi sie przypomnial
          > Terminator, jak sie nie mogl doczekac az striptizer sie rozbierze.
          > www.youtube.com/watch?v=ES7ETIS4dnU


          Okularki na końcu są ekstra ;-)
    • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:08
      No z lozka bym takiego nie wygonila ;-)

      PS Ale i tak kiepsko sie Kag postaralas, doliczylam sie tylko jednego murzyna i jednego mulata. No teraz to juz sama nie wiem czy oni mnie zwilzaja czy nie, tacy bladzi jacys...
      • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:17
        mabelle2000 napisała:

        > PS Ale i tak kiepsko sie Kag postaralas, doliczylam sie tylko jednego murzyna i
        > jednego mulata. No teraz to juz sama nie wiem czy oni mnie zwilzaja czy nie, t
        > acy bladzi jacys...

        Najgorzej, ze tam jakis podszywany Arabus by sie znalazl przypuszczam. Ukryl sie pod sixpackiem ale z geby na bank przeswituje jakies Turczysko jedne. Jakby co to poznam po kutasie ;-)
        • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:23
          hello-kitty2 napisała:

          > Ukryl si
          > e pod sixpackiem ale z geby na bank przeswituje jakies Turczysko jedne.

          To na pewno Wietnamczyk po anabolikach i korekcie kaprawych oczek.
      • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 15:45
        mabelle2000 napisała:
        > PS Ale i tak kiepsko sie Kag postaralas, doliczylam sie tylko jednego murzyna i
        > jednego mulata. No teraz to juz sama nie wiem czy oni mnie zwilzaja czy nie, t
        > acy bladzi jacys...
        No tak wyszlo. To nie koncert zyczen :) Moim zdaniem w ogole trudno o zdjecia przystojnych nieco porozbieranych facetow. Mulat tez czarny, bo bialy nie jest.
    • m.a.l.a_syrenka Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:11
      Czy tylko ja mam wrażenie, że te zdjęcia robił gej?
      • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:15
        m.a.l.a_syrenka napisała:

        > Czy tylko ja mam wrażenie, że te zdjęcia robił gej?

        A co, takie dobre czy takie slabe ?:-) Zreszta i tak byly przeciez poddane obrobce.
      • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:23
        m.a.l.a_syrenka napisała:

        > Czy tylko ja mam wrażenie, że te zdjęcia robił gej?
        -----------------------------------------------------------------

        To oczywiste. Tylko gej wynajdzie i pokaże w taki sposób seksualność faceta.
        • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:31
          marek.zak1 napisał:

          > m.a.l.a_syrenka napisała:
          >
          > > Czy tylko ja mam wrażenie, że te zdjęcia robił gej?
          > -----------------------------------------------------------------
          >
          > To oczywiste. Tylko gej wynajdzie i pokaże w taki sposób seksualność faceta.

          Otoz, a powinni bardziej celowac w opis Zawle (co poniekad dowodzi, ze Zawle nie jest gejem ;) to by lepiej wygladali na tych zdjeciach. Daliby wiecej brudu, potu i styrania, generalnie wiecej potargania.
          • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:33
            hello-kitty2 napisała:

            > marek.zak1 napisał:
            >
            > > m.a.l.a_syrenka napisała:
            > >
            > > > Czy tylko ja mam wrażenie, że te zdjęcia robił gej?
            > > -----------------------------------------------------------------
            > >
            > > To oczywiste. Tylko gej wynajdzie i pokaże w taki sposób seksualność face
            > ta.
            -------------------------------------------------------------------------------------------------->
            > Otoz, a powinni bardziej celowac w opis Zawle (co poniekad dowodzi, ze Zawle nie jest gejem ;) to by lepiej wygladali na tych zdjeciach.
            ------------------------------------------------------------------------------------------------------

            Skrót myślowy - fotograf gej albo kobieta, ale takich jest w tej branży bardzo mało.
          • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:52
            hello-kitty2 napisała:

            > Daliby wiecej brudu,
            > potu i styrania, generalnie wiecej potargania.

            No ale przeciez w takiej konwencji maja ci panowie te swoje przedstawienia, no to jak mieli byc pokazani na zdjeciach ? Przeciez nie reperuja silnika w terenowce, wiec nie moga byc utyrani smarem i blotem ;-) Skoro na tych panow jest popyt, to mozna sie domyslac, ze sa amatorki takiego meskiego piekna, wylizanego do czysta.
            • m.a.l.a_syrenka Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 17:19
              Tu nie chodzi o brud lub o to, że się świeci od oliwy. Tylko o taki rodzaj nastroju w jaki wprowadzają te obrazy. Od razu narzuciło mi się, że gdybym była gejem, to bardziej by do mnie przemawiało. Ci mężczyźni na zdjęciach są tacy kobiecy...nie kobieciarze.
        • zawle Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:33
          o..może to mi przeszkadza. Który facet by się tak wyginał? Kitka...Ty miałaś takie aseksualne doświadczenie? facet ma brać a nie się prezentować jak kurwa na wystawie.
          • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:44
            zawle napisała:

            > o..może to mi przeszkadza. Który facet by się tak wyginał? Kitka...Ty miałaś ta
            > kie aseksualne doświadczenie? facet ma brać a nie się prezentować jak kurwa na
            > wystawie.

            Tak mialam, poza tym ten aranz to taki 'swiecace cycki', za bardzo naoliwili ;-) Moze to ochrona przed sloncem? U nas np rzad wprowadzil, ze szkola ma obowiazek smarowac dzieci kremem przeciwslonecznym ;)
        • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 18:59
          marek.zak1 napisał:

          > To oczywiste. Tylko gej wynajdzie i pokaże w taki sposób seksualność faceta.

          W JAKI sposob ? Widziales zdjecia Roberta Mapplethorpe ? Autoportret z batem w odbycie na przyklad.
          • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 19:14
            mabelle2000 napisała:

            > marek.zak1 napisał:
            >
            > > To oczywiste. Tylko gej wynajdzie i pokaże w taki sposób seksualność faceta.
            >
            > W JAKI sposob ? Widziales zdjecia Roberta Mapplethorpe ? Autoportret z batem w
            > odbycie na przyklad.
            --------------------------------------------------------------------------------------------------

            Nie, ale fotograf/malarz hetero potrafi wydobyc seksualnośc kobiety, bo sie nia zachwyca, i w ten sam sposób facet fotograf hetero nie potrafi zachwycic sie facetemw sposób erotyczny. Porttret = postać + zachwyt, a tutaj to wystepuje.
            • sea.sea Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 19:19
              Ja Ci powiem tak, że na moje babskie oko, to z nich jest wydobyta posągowa uroda, a nie seksualność.

              Dla mnie nie każdy, kto jest piękny lub fantastycznie zbudowany, jest pociągający seksualnie, ani nawet niekoniecznie wizualnie.
              • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 19:37
                sea.sea napisała:

                > Ja Ci powiem tak, że na moje babskie oko, to z nich jest wydobyta posągowa urod
                > a, a nie seksualność.

                Co w sumie nie dziwi, bo cos co jest idealne (tak jak te ciala) nie moze uosabiac seksualnosci, ktora w swojej naturze jest roznorodna, wielobarwna, nieprzewidywalna i bardzo ale to bardzo nieidealna ;-)
              • zyg_zyg_zyg Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 20:31

                > Dla mnie nie każdy, kto jest piękny lub fantastycznie zbudowany, jest pociągają
                > cy seksualnie, ani nawet niekoniecznie wizualnie.

                A swoją drogą wydaje mi się, że analogiczne zdjęcia kobiet oglądałabym chętnie i z przyjemnością.
            • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 19:30
              marek.zak1 napisał:

              > Nie, ale fotograf/malarz hetero potrafi wydobyc seksualnośc kobiety, bo sie nia
              > zachwyca, i w ten sam sposób facet fotograf hetero nie potrafi zachwycic sie f
              > acetemw sposób erotyczny. Porttret = postać + zachwyt, a tutaj to wystepuje.

              No popatrz, a ja naiwna myslalam, ze dobry fotograf, tak jak dobry malarz, pokaze prawde :-)
              Zachwyt niewiele ma tutaj do rzeczy. Mapplethorpe byl gejem, czyli wedlug Twojej teorii powinien zachwycac sie MESKIM cialem, tymczasem wiele jego fotografii meskich aktow budzi emocje bardzo dalekie od zachwytu.
    • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:41
      Fajny chłopak!:) I już oczywiście wie - moja córka też:) - że mama lubi zaglądać na taki portal (Brak) Seks(u) w małżeństwie. Tylko nie wiedzą że nie chodzi o ten pierwszy wyraz w nawiasie:). Baa, wielu którzy pisali na forum kompletnie ignorowali w swoim rozumieniu ten nawias.
      • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:44
        Wczoraj mówię do Partnerki o 17:30
        - Będzie dziś seks?
        - Będzie. Może ok. 19.
        - Kiedy chcesz. Może być za 10 minut.
        Był zaraz po 18.
        • jesod Wczoraj mówię 16.07.15, 16:42
          loppe napisał:
          > Wczoraj mówię do Partnerki o 17:30
          > - Będzie dziś seks?
          > - Będzie. Może ok. 19.
          > - Kiedy chcesz. Może być za 10 minut.
          > Był zaraz po 18.

          Podano na tacy, Loppuś? :)
          Pan hłabia nie był pewny menu...???
          • kag73 Re: Wczoraj mówię 16.07.15, 16:44
            jesod napisała:

            > loppe napisał:
            > > Wczoraj mówię do Partnerki o 17:30
            > > - Będzie dziś seks?
            > > - Będzie. Może ok. 19.
            > > - Kiedy chcesz. Może być za 10 minut.
            > > Był zaraz po 18.
            >
            > Podano na tacy, Loppuś? :)
            > Pan hłabia nie był pewny menu...???

            To Ty nie wiedziala, ze w tej kwestii nawet pan hrabia ma niewiele do powiedzenia:)?
            • jesod Re: Wczoraj mówię 16.07.15, 16:58
              kag73 napisała:
              > To Ty nie wiedziala, ze w tej kwestii nawet pan hrabia ma niewiele do powiedzen
              > ia:)?

              Och! :) To gratulacje dla pani hłabiny! Kobieta nie tylko z klasą, ale i z jajami.
              Chociaż... dziwię się jej, że tak byle jak i byle czym się podnieca.
    • zyg_zyg_zyg Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 13:45
      Ja tam na śniadanie lubię zjeść coś konkretnego, a nie takie tam słodkie płatki na ciepłym mleczku ;-)

      No źle nie jest ;-) ale dla mnie za młodzi, za ładni, za gładcy (bez włosów na klacie nie podchodź!), za bardzo wymuskani i gogusiowaci. I jacyś tacy plastikowi i odrealnieni.
      • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 15:41
        zyg_zyg_zyg napisała:
        > No źle nie jest ;-) ale dla mnie za młodzi, za ładni, za gładcy (bez włosów na
        > klacie nie podchodź!), za bardzo wymuskani i gogusiowaci. I jacyś tacy plastiko
        > wi i odrealnieni.

        Bo tak ich do zdjecia wypuciali i tyle. Nie macie fantazji...? Co mozna zrobic z takimi warunkami? Tutaja koneserka/ekspertka rozpozna potencjal ;)) Czyli: ty se go mozesz rozczochrac jak chcesz, ubrac/rozebrac jak chcesz, wlos na klacie zapuscic, drzewa kazac urabac, peknieta rure naprawic albo podloge umyc w kuchni, spocic sie i ubrudzic, kawe podac do lozka i ... wedlug uznania, bo dobra podstawa jest. No chyba, ze ktorejs sie miesnie nie podobaja ;)
        • zyg_zyg_zyg Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 16:25
          Ja jeszcze zgłaszałam zastrzeżenia co do wieku. Trzeba by tu jakiejś grubszej charakteryzacji.

          Może się znasz bardziej, Kag, na młodych i gładkich mięśniakach (ja nigdy nie dotykałam erotycznie męskiej klaty bez włosia), ale mnie fantazja podpowiada, że taki koleś to w łóżku też by głównie wyglądał ;-)
          • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 16:38
            zyg_zyg_zyg napisała:
            > Ja jeszcze zgłaszałam zastrzeżenia co do wieku. Trzeba by tu jakiejś grubszej c
            > harakteryzacji.
            Taa, ale skad tu brac przystojnych i z takim body 35+? No skad?
            >
            > Może się znasz bardziej, Kag, na młodych i gładkich mięśniakach (ja nigdy nie d
            > otykałam erotycznie męskiej klaty bez włosia), ale mnie fantazja podpowiada, że
            > taki koleś to w łóżku też by głównie wyglądał ;-)

            Wcale nie powiedziane. Tak samo jak nie ma gwarancji, ze gorzej wygladajacy faceci to gwarancja na dobry seks. Jak ktos o siebie nie dba i nie dba o swoje cialo, ma zapuszczony brzuchol np., to znaczy, ze mu sie nie chce i czy bedzie mu sie chcialo w lozku sie nieco zakrecic i postarac? Tacy tu na obrazku sa bardzo aktywni, napracowali sie na te ciala, wiadomo tego nie dostaje sie w prezencie, czyli nie sa leniwi, wiec bardzo mozliwe, ze rowniez w lozku nie beda leniwi.
            • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 18:31
              kag73 napisała:

              > Wcale nie powiedziane. Tak samo jak nie ma gwarancji, ze gorzej wygladajacy fac
              > eci to gwarancja na dobry seks. Jak ktos o siebie nie dba i nie dba o swoje cia
              > lo, ma zapuszczony brzuchol np., to znaczy, ze mu sie nie chce i czy bedzie mu
              > sie chcialo w lozku sie nieco zakrecic i postarac? Tacy tu na obrazku sa bardzo
              > aktywni, napracowali sie na te ciala, wiadomo tego nie dostaje sie w prezencie
              > , czyli nie sa leniwi, wiec bardzo mozliwe, ze rowniez w lozku nie beda leniwi.

              Tez sie tak zastanawiam juz od dawno, ze Ty Kag wymagajaca jestes. Zeby miec takie cialo facet musi ostro trenowac z conajmniej 4 razy w tygodniu i trzymac okreslona diete i to przez iles lat. Naprawde trudno tego wymagac od przecietnego mezczyzny pracujacego w naszym wieku, nawet trudno wymagac zeby nie mial ani troche brzucha. A teraz zestawiajac: a co Ty zrobilas/robisz zeby dobrze wygladac? Ostatnio pisalas, ze jestes zupelnie niewysportowana. To wychodzi, ze nie zrobilas/robisz NIC. Jak mozesz zatem oczekiwac od mezczyzny czegokolwiek w kwesti stanu jego ciala? Dla mnie to zupelny brak symetrii. I nie chodzi o te zdjecia ale piszesz tak odkad pamietam.
              • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 20:06
                hello-kitty2 napisała:
                > Tez sie tak zastanawiam juz od dawno, ze Ty Kag wymagajaca jestes. Zeby miec ta
                > kie cialo facet musi ostro trenowac z conajmniej 4 razy w tygodniu i trzymac ok
                > reslona diete i to przez iles lat. Naprawde trudno tego wymagac od przecietnego
                > mezczyzny pracujacego w naszym wieku, nawet trudno wymagac zeby nie mial ani t
                > roche brzucha.
                A gdzie ja pisze, ze tego wymagam. Zapodalam obrazek z facetami, ktorzy dla mnie maja idealne, piekne sylwetki. Podobaja mi sie i podziwiam ich za wysilek jaki w to wlozyli.
                W dodatku uwazam, ze 40 sto latek (jak i 40 latka) nie musi i nie potrzebuje konkurowac z 20 sto parolatkami, bo po co?
                > A teraz zestawiajac: a co Ty zrobilas/robisz zeby dobrze wygladac? Ostatnio pisalas, ze jestes zupelnie niewysportowana. To wychodzi, ze nie zrobilas/robisz NIC.

                Jak to co zrobilam / robie? Od ponad 20 lat ciagle seks, seks, seks i...seks? Uwazasz, ze to malo :))? Kochana, sprobuj mi dorownac a sie przekonasz ;)

                "Jak mozesz zatem oczekiwac od mezczyzny czegokolwiek w kwest i stanu jego ciala? Dla mnie to zupelny brak symetrii. I nie chodzi o te zdjecia ale piszesz tak odkad pamietam."

                Alez ja od mezczyzny w tej kwestii niczego nie oczekuje ja tylko pisze co lubie a czego nie i co mi sie podoba. Oczekiwania wobec swego ciala ma czy moze miec on.


                • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 01:58
                  kag73 napisała:

                  > A gdzie ja pisze, ze tego wymagam.

                  Ano tu (oceniasz/przedstawiasz wymogi):

                  Jak ktos o siebie nie dba i nie dba o swoje cia
                  > lo, ma zapuszczony brzuchol np., to znaczy, ze mu sie nie chce

                  To, co piszesz jest bzdura. Znam mezczyzn, ktorzy trenuja z mniejsza lub wieksza regularnoscia latami sport i nadal maja nieidealnie wokol pasa. I nawet z tymi brzuchami, ktore maja, wlozyli wiecej wysilku i checi niz Ty, bo Ty nie wlozylas zadnego. Malo tego w ogole nie wiesz o czym mowisz, bo najwyrazniej nigdy nie mialas z tematem otylosci brzusznej do czynienia ile to kosztuje pracy i podporzadkowania calego zycia zeby sie tego brzuchola pozbyc. Ile kosztuje zbicie ostatnich kilogramow, jak organizm sie buntuje, nie chce oddac. A tak Ci latwo przychodzi ocenianie, ze im sie nie chce i sie zapuscili. Oceniasz ich negatywnie za nieposiadanie tego, co sama dostalas za darmo, co nic Cie nie kosztowalo. Najlepsze jest to, ze glownie osobom, ktore nie musialy wlozyc zadnej pracy latwo te oceny przychodza. Dla przykladu fora sportowe czytam od lat, a nigdy nie widzialam zeby sie jakis sportowiec wypowiadal negatywnie na temat czyjes otylosci czy nadwagi, bo kazdy z nich doskonale wie ile to pracy kosztuje by sie tej otylosci pozbyc. Poogladaj sobie czasem takie programy jak ludzi odchudzaja. Ile tam jest potu, zalaman i lez i ile ten proces trwa, jakich wymaga wyrzeczen i jakie obciazenie dla psychiki stanowi. Ciekawa jestem czy byc tak wytrzymala chociaz z pol roku. Nawet sie nie zapoznasz z tematem, a gadasz. Zreszta nie tylko Ty. Chudy gada na grubego, bo nie ma zielonego pojecia co to znaczy byc grubym.
                  • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 08:55
                    hello-kitty2 napisała:
                    > Znam mezczyzn, ktorzy trenuja z mniejsza lub wieksz
                    > a regularnoscia latami sport i nadal maja nieidealnie wokol pasa.

                    I tu się z tobą zgodzę od 5 lat ćwiczę regularnie sztuki walki, nic to nie dało. Schudłem 10 kg w ostatnich 6 miesiącach dzięki diecie w której nie jadłem co drugi dzień. Mam jeszcze 5 kg które chce zrzucić ale od 2 miesięcy bardzo marnie to idzie, mimo że od miesiąca dodatkowo biegam po 10 km dziennie. A znam ludzi którzy są chudzi mimo że jedzą więcej ode mnie i nie uprawiają żadnego sportu, taka przemiana materii.
                    • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 09:14
                      zombi135 napisał:
                      > I tu się z tobą zgodzę od 5 lat ćwiczę regularnie sztuki walki, nic to nie dało.
                      > . Schudłem 10 kg w ostatnich 6 miesiącach dzięki diecie w której nie jadłem co drugi dzień. Mam jeszcze 5 kg które chce zrzucić ale od 2 miesięcy bardzo marnie to idzie, mimo że od miesiąca dodatkowo biegam po 10 km dziennie. A znam ludzi którzy są chudzi mimo że jedzą więcej ode mnie i nie uprawiają żadnego sportu , taka przemiana materii.
                      --------------------------------------------------------------------------------------------------------

                      Gdyby to było proste, wszyscy dookoła byliby szczupli i fit. Zastosuj szwajcarski trick. Każdy posiłek zacznij od sałatki ze świeżych warzyw z lekkim dressingiem. To wypelnia zoladek i zmniejsza apetyt.
                      • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 09:37
                        Wszelkie diety tak naprawdę rozbijają się o życie zawodowe;) Dlatego fajna była dieta z niejedzeniem bo nie było problemu gdzie jestem, tyle że teraz jest za dużo świeżych owoców, czereśnie, truskawki itd. A u nas jest tego pełno i szkoda by się tym muchy zajęły ;) Musze poszukać czegoś o częstym jedzeni małych ilości i spróbować w ten sposób.
                        • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 10:15
                          zombi135 napisał:

                          > Dlatego fajna byłatyle że teraz jest za dużo świeżych owoców, czereśnie, truskawki itd. A u nas jest tego pełno i szkod
                          > a by się tym muchy zajęły ;)

                          Az Ci zazdroszcze tych owocow wokol ;)) Spoko truskawki sa wspaniale na diete, tak samo porzeczki, maliny, wszelakie jagody, malo kalori. Czeresnie maja wiecej ale i tak sa zdrowsza przekaska niz jakies batoniki albo chipsy. Wiec korzystaj, za chwile bedzie po sezonie!

                          • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 10:41
                            kag73 napisała:

                            > zombi135 napisał:
                            >
                            > > Dlatego fajna byłatyle że teraz jest za dużo świeżych owoców, czereśnie,
                            > truskawki itd. A u nas jest tego pełno i szkod
                            > > a by się tym muchy zajęły ;)
                            >
                            > Az Ci zazdroszcze tych owocow wokol ;)) Spoko truskawki sa wspaniale na diete,
                            > tak samo porzeczki, maliny, wszelakie jagody, malo kalori. Czeresnie maja wiece
                            > j ale i tak sa zdrowsza przekaska niz jakies batoniki albo chipsy. Wiec korzyst
                            > aj, za chwile bedzie po sezonie!

                            Podoba mi sie ten obrot sprawy. Przerobmy ten watek na: jak dojsc do polowy tej formy ze zdjec! ;-) (oczywiscie dla panow, bo panie sa juz dawno w formie ;) Owoce sezonowe to znakomity pomysl. Robcie kto moze tez grila. Ja nie mam ;( Kag Wy macie? Tylko nie kielbachy a miesa nawet wieprzowine, nie przeszkadza. Zombi redukuj sie z grubsza na miesie, rybach, jajach, owocach sezonowych, warzywach, kaszy i ziemniakach. Do pracy bierz rybe wedzona z chlebem ciemnym (najlepiej jakbys upiekl swoj) + owoce. W domu griluj i gotuj.
                            • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 11:59
                              dla mnie grill to zbrodnia obżarstwa, niestety jestem z tych ludzi którzy w zasadzie nie dużo jedzą jak nie ma co;) A jak jest na stole to niestety potrafię zjeść wszystko i chyba to jest mój największy problem.
                              • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 12:32
                                zombi135 napisał:

                                > dla mnie grill to zbrodnia obżarstwa, niestety jestem z tych ludzi którzy w zas
                                > adzie nie dużo jedzą jak nie ma co;) A jak jest na stole to niestety potrafię z
                                > jeść wszystko i chyba to jest mój największy problem.

                                To pewnie wynik ciaglego wyglodzenia/niedoborow. Jakbys nie chodzil nigdy glodny to bys sie nie rzucal na jedzenie. Rozwiazaniem jest reguralnosc posilkow i ewentualnie 'dopychanie' sie, jak Marek powiedzial, warzywami typu gora salaty z dresingiem.
                                • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 12:59
                                  hello-kitty2 napisała:

                                  To pewnie wynik ciaglego wyglodzenia/niedoborow. Jakbys nie chodzil nigdy glodn
                                  > y to bys sie nie rzucal na jedzenie. Rozwiazaniem jest reguralnosc posilkow

                                  Niestety potwierdzam. Zbyt dlugie przerwy miedzy posilkami, u mnie przynajmniej, powoduja apetyt na zjedzenie lodowki z obudowa. Dlatego wszyscy sie ze mnie smieja, bo caly czas wpieprzam. No ale tez nie jem gotowcow, tylko domowe jedzenie, wypieki i przekaski. Wlasciwie z czestym jedzeniem jest tylko jeden problem- nie mozna sie rozstawac ze szczoteczka do zebow . Nie wyobrazam sobie jesc np. tylko trzy razy dziennie, albo stosowac jakas glodowke. Do tego to naprawde trzeba miec silna osobowosc :-)
                                  • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:43
                                    mabelle2000 napisała:

                                    > Niestety potwierdzam. Zbyt dlugie przerwy miedzy posilkami, u mnie przynajmniej
                                    > , powoduja apetyt na zjedzenie lodowki z obudowa. Dlatego wszyscy sie ze mnie s
                                    > mieja, bo caly czas wpieprzam. No ale tez nie jem gotowcow, tylko domowe jedzen
                                    > ie, wypieki i przekaski. Wlasciwie z czestym jedzeniem jest tylko jeden proble
                                    > m- nie mozna sie rozstawac ze szczoteczka do zebow . Nie wyobrazam sobie jesc n
                                    > p. tylko trzy razy dziennie, albo stosowac jakas glodowke. Do tego to naprawde
                                    > trzeba miec silna osobowosc :-)

                                    hehe tez mam 'slaba silna wole' i dlatego jem od pobudki do pojscia spac. Naprawde dobrze to sie czuje wtedy, gdy nie jem zadnych gotowcow i wszystko co zjem zliczam celujac w okreslona wysokosc ale to nie zawsze jest mozliwe. Chetnie pieklabym tez chleb ale nie ma zadnej fajnej maki dostepnej ;(
                                    • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:55
                                      hello-kitty2 napisała:

                                      Chetnie pi
                                      > eklabym tez chleb ale nie ma zadnej fajnej maki dostepnej ;(

                                      Nie ma orkiszowej w Holandi ? :-(( Ja najbardziej lubie z takiej wlasny chleb. Ale za to zakwas mam pierwszorzedny, ma juz chyba z trzy albo cztery lata, ciagle go "dokarmiam" i w ogole o niego dbam, wiec mnie jeszcze nie zawiodl.
                                      • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:11
                                        mabelle2000 napisała:

                                        > Nie ma orkiszowej w Holandi ? :-(( Ja najbardziej lubie z takiej wlasny chleb.
                                        > Ale za to zakwas mam pierwszorzedny, ma juz chyba z trzy albo cztery lata, ciag
                                        > le go "dokarmiam" i w ogole o niego dbam, wiec mnie jeszcze nie zawiodl.

                                        NIe ma ani orkiszowej ani gryczanej ani zadnej procz pszennej. Kiedys pamietam na poczatku do mlyna pojechalam (matka mi podpowiedziala, ze po make to do mlyna jedz dziecko ;), a ten mlyn zabytkowy, obrazki zboz na scianie wisza i tyle ;) Tutaj moja droga to jest taka bida z nedza, ze sie plakac chce, same gowna w supermarketach, typowy zachod. Teraz to czasem ktos przy drodze wystawi cos co mu ziemia w ogrodku urodzi to biore wszystko od reki. Ostatnio specjalnie sie wrocilam na rowerze i dowalam 9 cukin za 3 euro, do domu przyjechalam zadowolona jakbym z jakims lupem wrocila, Kiedys mojemu partnerowi kolezanka z pracy jajka od PRAWDZIWEJ kury przyniosla, to to byl rarytas. W tej Holandii to jak w Seksmisji, wszystko sztuczne.

                                        Ale apropo chleba to wyczytalam w necie, ze mozna platki owsiane zmielic na make i piec, ewentualnie wiorki kokosowe. Ja to normalnie na drozdzach (tez tych prasowanych tylko) bym upiekla, bo zakwasu tez nie ma z czego zobic ;( Choc na zakwasie na pewno najlepszy.

                                        Usmiejesz sie ale wsadzilam sobie na tarasie ziemniaki ;-)
                                        • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:22
                                          Dużo zależy od sprzedawcy. U mnie takie panie ekspertki prawdziwe otworzyły ostatnio sklepik (drugi swój) i wszystkie artykuły po prostu są dobrane, wybrane tak że smaczne są. Prosta recepta na sukces, a większość sklepów ma w nosie czy produkt jest smaczny.

                                          W kilku budynkach starodawnej fabryki Norblina w centrum Wwy, których zdaje się nie wolno zburzyć - zabytki, funkcjonuje od kilku lat kiermasz organicznej żywności. Te warzywka tam to zupełnie nie przypominają tych uprawianych na nawozach, są takie lilipucie i brzydkie:)
                                          • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:24
                                            Wpadam tam czasem na zupę z dyni
                                        • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:24
                                          hello-kitty2 napisała:
                                          "...w Holandii jak w Seksmisji, wszystko sztuczne."

                                          Jak ja widze w sklepie, ze jakies warzywo czy owoc jest z Holandii, to tego w ogole nie kupuje, no chyba, ze koniecznie potrzebuje a innych nie ma ;)
                                          A nie ma u Was Aldi albo Lidla, tam by byla szansa znalezc jakas make albo lepszy chleb. Chleb
                                          zytni z Lidla smakuje niezle i ostatnio odkrylam takie Roll Protein czy jakos, takie bulki o wysokiej zawartosci bialka, bardzo smaczne.
                                          Ale niestety i tak najlepszy chleb jest w Niemczech, czasem mi go brakuje.

                                          • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:29
                                            > Ale niestety i tak najlepszy chleb jest w Niemczech, czasem mi go brakuje.

                                            Cudowny chleb był kiedyś w Polsce (a za oceanem okropny!), ale od paru lat już nie ma gwarancji, jest dużo niesmacznych chlebów, trzeba uważać, wybierać.
                                            • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:33
                                              loppe napisał:
                                              > Cudowny chleb był kiedyś w Polsce (a za oceanem okropny!), ale od paru lat już
                                              > nie ma gwarancji, jest dużo niesmacznych chlebów, trzeba uważać, wybierać.

                                              Polska nadrabia, w moim miescie rodzinnym, pojawilo sie duzo nowych gatunkow chleba, u piekarzy od lat bedacych na rynku. Pyszny chlebek proteinowy np. niemniej jednak duzym powodzeniem sie nie cieszy, albo cieszylby sie nawet, ale dla wiekszosci jest za drogi po prostu.
                                              A u niektorych sie nie cieszy, bo lubia tradycyjne chleb pszenno zytni, tzw. zwykly.
                                              • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:36
                                                kag73 napisała:

                                                > loppe napisał:
                                                > > Cudowny chleb był kiedyś w Polsce (a za oceanem okropny!), ale od paru la
                                                > t już
                                                > > nie ma gwarancji, jest dużo niesmacznych chlebów, trzeba uważać, wybierać
                                                > .
                                                >
                                                > Polska nadrabia, w moim miescie rodzinnym, pojawilo sie duzo nowych gatunkow ch
                                                > leba, u piekarzy od lat bedacych na rynku. Pyszny chlebek proteinowy np. niemni
                                                > ej jednak duzym powodzeniem sie nie cieszy, albo cieszylby sie nawet, ale dla w
                                                > iekszosci jest za drogi po prostu.
                                                > A u niektorych sie nie cieszy, bo lubia tradycyjne chleb pszenno zytni, tzw. zw
                                                > ykly.

                                                A to też - to od ręki nadrobiła, rzeczywiście pojawiło się już dawno wiele wariacji - chleb ze słonecznikiem, chleb taki i siaki, crouisanty itd. itp. Niestety, smak chleba powszedniego spadł.
                                                • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:41
                                                  loppe napisał:
                                                  > A to też - to od ręki nadrobiła, rzeczywiście pojawiło się już dawno wiele wariacji - chleb ze słonecznikiem, chleb taki i siaki, crouisanty itd. itp. Niestety, smak chleba powszedniego spadł.
                                                  ---------------------------------------------------------------------------------------------------------

                                                  Ja jem chleb słonecznikowy z Biedronki I także stamtąd bułki z pestkami dyni. Bardzo przekonał mnie do tego kolega biolog, ktory powiedział, ze dynia wypedza tasiemca. Jem profilaktycznie.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:43
                                                    marek.zak1 napisał:

                                                    > loppe napisał:
                                                    > > A to też - to od ręki nadrobiła, rzeczywiście pojawiło się już dawno wiel
                                                    > e wariacji - chleb ze słonecznikiem, chleb taki i siaki, crouisanty itd. itp. N
                                                    > iestety, smak chleba powszedniego spadł.
                                                    > -------------------------------------------------------------------------------
                                                    > --------------------------
                                                    >
                                                    > Ja jem chleb słonecznikowy z Biedronki I także stamtąd bułki z pestkami dyni. B
                                                    > ardzo przekonał mnie do tego kolega biolog, ktory powiedział, ze dynia wypedza
                                                    > tasiemca. Jem profilaktycznie.

                                                    Dynia jest dobra na prostatę!!!
                                              • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:38
                                                kag73 napisała:

                                                > Polska nadrabia, w moim miescie rodzinnym, pojawilo sie duzo nowych gatunkow ch
                                                > leba, u piekarzy od lat bedacych na rynku.

                                                Ale to i tak Kag nie sa "prawdziwe" chleby, wszystkie bowiem one sa na drozdzach, a roznia sie tylko iloscia spulchniaczy, wzmaniaczy, polepszaczy...:-( Chleb taki prawdziwy, na zakwasie musi byc drogi, jesli jego cena jest podejrzanie niska, to raczej wiadomo, ze "prawdziwym" chlebem nie jest :-(
                                                • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:44
                                                  mabelle2000 napisała:
                                                  > Ale to i tak Kag nie sa "prawdziwe" chleby, wszystkie bowiem one sa na drozdzac
                                                  > h, a roznia sie tylko iloscia spulchniaczy, wzmaniaczy, polepszaczy...:-( Chleb
                                                  > taki prawdziwy, na zakwasie musi byc drogi, jesli jego cena jest podejrzanie n
                                                  > iska, to raczej wiadomo, ze "prawdziwym" chlebem nie jest :-(

                                                  A wiem, wiec w Niemczech chleb na zakwasie drogi. Ale ten w Polsce zytni i proteinowy itd. na polska kieszen tez drogi.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:46
                                                    kag73 napisała:

                                                    > mabelle2000 napisała:
                                                    > > Ale to i tak Kag nie sa "prawdziwe" chleby, wszystkie bowiem one sa na d
                                                    > rozdzac
                                                    > > h, a roznia sie tylko iloscia spulchniaczy, wzmaniaczy, polepszaczy...:-(
                                                    > Chleb
                                                    > > taki prawdziwy, na zakwasie musi byc drogi, jesli jego cena jest podejrz
                                                    > anie n
                                                    > > iska, to raczej wiadomo, ze "prawdziwym" chlebem nie jest :-(
                                                    >
                                                    > A wiem, wiec w Niemczech chleb na zakwasie drogi. Ale ten w Polsce zytni i prot
                                                    > einowy itd. na polska kieszen tez drogi.

                                                    W Tesco i to takim małym obok pieką na miejscu orkiszowy i na zakwasie. Nie zauważyłem żeby był drogi na polską kieszeń. Kag...:)
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:49
                                                    Mam też niedaleko Lidla od niedawna, przejął lokal po Carefurze (francuskich sieci nie ceniłem, niemieckie tak). Lidl jest bardzo ciekawy, podoba mi się bardzo jego oferta ryb!
                                                  • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:57
                                                    loppe napisał:

                                                    > W Tesco i to takim małym obok pieką na miejscu orkiszowy i na zakwasie. Nie zau
                                                    > ważyłem żeby był drogi na polską kieszeń. Kag...:)

                                                    Polecam przestudiowac etykiete. Czasem pisza "chleb na zakwasie", a w skladzie, obok zakwasu i tak sa drozdze. To jest, uwazam, nabijanie klienta w butelke.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 16:06
                                                    Ano własnie...
                                                  • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 18:24
                                                    loppe napisał:
                                                    > W Tesco i to takim małym obok pieką na miejscu orkiszowy i na zakwasie. Nie zau
                                                    > ważyłem żeby był drogi na polską kieszeń. Kag...:)

                                                    No ja pisze o chlebie z takiej tradycyjnej piekarni. Oni tam ten chlebus proteinowy np. sprzedaja na skibki / kromki, bo / i tani nie jest. Jak ktos ma wieksza rodzine albo jest chleboszem to wychodzi drogo.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 18:45
                                                    kag73 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    > > W Tesco i to takim małym obok pieką na miejscu orkiszowy i na zakwasie. N
                                                    > ie zau
                                                    > > ważyłem żeby był drogi na polską kieszeń. Kag...:)
                                                    >
                                                    > No ja pisze o chlebie z takiej tradycyjnej piekarni. Oni tam ten chlebus protei
                                                    > nowy np. sprzedaja na skibki / kromki, bo / i tani nie jest. Jak ktos ma wieksz
                                                    > a rodzine albo jest chleboszem to wychodzi drogo.

                                                    Rozumiem. Najdroższy i rzeczywiście świetny chleb kupuję gdy jestem w delikutasach Piotr i Paweł w Blue City czasem. To są 4 kromki za 4 złote. Dużo ziaren różnych i smaczny.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 18:48
                                                    Przy okazji Kag, na pewno nie byłaś w Blue City

                                                    www.google.pl/search?q=blue+city&biw=1536&bih=759&source=lnms&tbm=isch&sa=X&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAmoVChMIq42z5s7ixgIVym8UCh0TUAjT#imgdii=04BCUZHtvCu9FM%3A%3B04BCUZHtvCu9FM%3A%3BYdtzJiB4yY_6CM%3A&imgrc=04BCUZHtvCu9FM%3A
                                                    Śliczne mamy te galerie handlowe niektóre...
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 18:49
                                                    Czyściutko, estetycznie...

                                                    www.google.pl/search?q=blue+city&biw=1536&bih=759&source=lnms&tbm=isch&sa=X&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAmoVChMIq42z5s7ixgIVym8UCh0TUAjT#imgrc=_Tv5noMaWsLcfM%3A
                                                  • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:34
                                                    loppe napisał:
                                                    > Przy okazji Kag, na pewno nie byłaś w Blue City

                                                    Ach, loppe, ja w Warszawie pewnie bylam ostatnio 30 lat temu;))
                                                    No ladne galerie, ale ja nie jestesm typowa kobieta, chodzenie po galeriach mnie srednio interesuje, wlasciwie to wcale.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:38
                                                    kag73 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    > > Przy okazji Kag, na pewno nie byłaś w Blue City
                                                    >
                                                    > Ach, loppe, ja w Warszawie pewnie bylam ostatnio 30 lat temu;))
                                                    > No ladne galerie, ale ja nie jestesm typowa kobieta, chodzenie po galeriach mni
                                                    > e srednio interesuje, wlasciwie to wcale.


                                                    A co Cię interesuje Kag?:)
                                                  • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:02
                                                    loppe napisał:
                                                    > A co Cię interesuje Kag?:)

                                                    Pisanie z Toba na forum, loppe ;))
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:12
                                                    kag73 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    > > A co Cię interesuje Kag?:)
                                                    >
                                                    > Pisanie z Toba na forum, loppe ;))

                                                    Podobają mi się Twoje zainteresowania, choć myślę że są znacznie szersze:)
                                                  • marek.zak1 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:37
                                                    loppe napisał:

                                                    > kag73 napisała:
                                                    >
                                                    > > loppe napisał:
                                                    > > > A co Cię interesuje Kag?:)
                                                    > >
                                                    > > Pisanie z Toba na forum, loppe ;))
                                                    >
                                                    > Podobają mi się Twoje zainteresowania, choć myślę że są znacznie szersze:)
                                                    -----------------------------------------------------------------------------------------------------

                                                    Kag ma niesomiwecie szerokie zainteresowania. Dyskusja z Nia i z Tobą to intelektualna uczta.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:51
                                                    marek.zak1 napisał:

                                                    > Kag ma niesomiwecie szerokie zainteresowania. Dyskusja z Nia i z Tobą to intele
                                                    > ktualna uczta.

                                                    I z Tobą Marku...
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:00
                                                    Kupuję ze 3-4 opakowania i wkładam do zamrażarki, chleb się świetnie przechowuje w niskich temperaturach.
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:46
                                                    Kag, dłuższy czas temu odwiedziła nas przyjaciółka Polka z Kanady. Po zobaczeniu zrozumiała jakie bzdety opowiada o Polsce bo zna ją ze swoich czasów w Polsce - "a ja wciąż opowiadam że w Polsce tańczą szybkie numery w parach". I tak dalej i tak dalej... Dopóki nie spędzisz tygodnia w Wwie proponuję żebyś dała sobie spokój z opowiadaniem o Polsce:)
                                                  • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:58
                                                    loppe napisał:

                                                    > Kag, dłuższy czas temu odwiedziła nas przyjaciółka Polka z Kanady. Po zobaczeni
                                                    > u zrozumiała jakie bzdety opowiada o Polsce bo zna ją ze swoich czasów w Polsce
                                                    > - "a ja wciąż opowiadam że w Polsce tańczą szybkie numery w parach". I tak dal
                                                    > ej i tak dalej... Dopóki nie spędzisz tygodnia w Wwie proponuję żebyś dała sobi
                                                    > e spokój z opowiadaniem o Polsce:)

                                                    Ja w Polsce jestem co roku, zazwyczaj 5 czy 6 tygodni, a jestem tam ze wzgledu na rodzine
                                                    I czesto jak tutaj pisze zaznaczam, ze pisze o malym miasteczku w Wielkopolsce, bo Polska to nie tylko Warszawa ;)
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:02
                                                    > Ja w Polsce jestem co roku, zazwyczaj 5 czy 6 tygodni, a jestem tam ze wzgledu
                                                    > na rodzine
                                                    > I czesto jak tutaj pisze zaznaczam, ze pisze o malym miasteczku w Wielkopolsce,
                                                    > bo Polska to nie tylko Warszawa ;)

                                                    No dobra, rób jak uważasz, tylko proszę pamiętaj że Monachium i małe miasteczko gdziekolwiek, to nie jest jak Monachium i Warszawa:)
                                                  • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:04
                                                    loppe napisał:
                                                    > No dobra, rób jak uważasz, tylko proszę pamiętaj że Monachium i małe miasteczko
                                                    > gdziekolwiek, to nie jest jak Monachium i Warszawa:)

                                                    Pamietam, pamietam ;)
                                                  • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 20:05
                                                    kag73 napisała:

                                                    > loppe napisał:
                                                    > > No dobra, rób jak uważasz, tylko proszę pamiętaj że Monachium i małe mias
                                                    > teczko
                                                    > > gdziekolwiek, to nie jest jak Monachium i Warszawa:)
                                                    >
                                                    > Pamietam, pamietam ;)


                                                    pozdrowienia z Wwy!:)
                                            • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:33
                                              loppe napisał:

                                              > Cudowny chleb był kiedyś w Polsce (a za oceanem okropny!), ale od paru lat już
                                              > nie ma gwarancji, jest dużo niesmacznych chlebów, trzeba uważać, wybierać.

                                              Niestety proces wypieku domowego chleba to jakies 48 godzin, nie da sie tego przyspieszyc. Komu by sie chcialo z tym bawic teraz, skoro najwazniejszy jest zysk ? :-(
                                              • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:37
                                                mabelle2000 napisała:

                                                > loppe napisał:
                                                >
                                                > > Cudowny chleb był kiedyś w Polsce (a za oceanem okropny!), ale od paru la
                                                > t już
                                                > > nie ma gwarancji, jest dużo niesmacznych chlebów, trzeba uważać, wybierać
                                                > .
                                                >
                                                > Niestety proces wypieku domowego chleba to jakies 48 godzin, nie da sie tego pr
                                                > zyspieszyc. Komu by sie chcialo z tym bawic teraz, skoro najwazniejszy jest zys
                                                > k ? :-(


                                                Czyli powiadasz główna przyczyna pogorszenia smaku tkwi w procesie wytwórczym, a nie w składnikach. Bardzo ciekawe, nie wiedziałem.
                                                • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:54
                                                  loppe napisał:

                                                  > Czyli powiadasz główna przyczyna pogorszenia smaku tkwi w procesie wytwórczym,
                                                  > a nie w składnikach.

                                                  W skladnikach tez. Chleb na zakwasie wyrasta w warunkach fermentacji ciasta przez bakterie kwasu mlekowego. Te bakterie sa obecne naturalnie w naszych jelitach, natomiast gdyby zamiast zakwasu uzyc drozdzy, to przy rozkladzie cukru na dwutlenek wegla i alkohol nic oprocz kwasu octowego sie nie otrzyma. Ale za to jest tanio, szybko i mozna obnizyc koszty.
                                                  • szopen_cn Zakwasy 21.07.15, 13:23
                                                    mabelle2000 napisała:
                                                    > W skladnikach tez. Chleb na zakwasie wyrasta w warunkach fermentacji ciasta prz
                                                    > ez bakterie kwasu mlekowego. Te bakterie sa obecne naturalnie w naszych jelitac
                                                    > h, natomiast gdyby zamiast zakwasu uzyc drozdzy, to przy rozkladzie cukru na dw
                                                    > utlenek wegla i alkohol nic oprocz kwasu octowego sie nie otrzyma. Ale za to je
                                                    > st tanio, szybko i mozna obnizyc koszty.

                                                    Czy ja sie moge grzecznie do tego przyczepic?
                                                    Bo to sie troszeczke rozmija z prawda.

                                                    W chlebie na zakwasie wystepuje symbiotyczna kultura drozdzy i kilku szczepow bakteri kwasu mlekowego. Bakterie metabolizuja cukry, ktorych drozdze nie sa w stanie metabolizowac a drozdze metabolizuja cukry powstale ze skrobi przy dzialaniu enzymow i produkty metabolizmu bakteri. Za rosniecie chleba dalej odpowiada ten sam proces rozkladu cukrow przez drozdze na dwutlenek wegla i alkohol (ktory niestety w procesie pieczenia wyparowuje).
                                                    Produkty metabolizmu bakteri daja specyficzny smak takiego chleba ale bez drozdzy nie moglby urosnac.
                                                  • hello-kitty2 Re: Zakwasy 21.07.15, 13:42
                                                    szopen_cn napisał:

                                                    > mabelle2000 napisała:
                                                    > > W skladnikach tez. Chleb na zakwasie wyrasta w warunkach fermentacji cias
                                                    > ta prz
                                                    > > ez bakterie kwasu mlekowego.

                                                    > W chlebie na zakwasie wystepuje symbiotyczna kultura drozdzy i kilku szczepow b
                                                    > akteri kwasu mlekowego. Bakterie metabolizuja cukry, ktorych drozdze nie sa w s
                                                    > tanie metabolizowac a drozdze metabolizuja cukry powstale ze skrobi przy dziala
                                                    > niu enzymow i produkty metabolizmu bakteri. Za rosniecie chleba dalej odpowiada
                                                    > ten sam proces rozkladu cukrow przez drozdze na dwutlenek wegla i alkohol (kto
                                                    > ry niestety w procesie pieczenia wyparowuje).
                                                    > Produkty metabolizmu bakteri daja specyficzny smak takiego chleba ale bez drozd
                                                    > zy nie moglby urosnac.

                                                    To jeszcze wpiszcie jak sie robi zakwas (najprosciej).
                                                  • mabelle2000 Re: Zakwasy 21.07.15, 14:43
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > To jeszcze wpiszcie jak sie robi zakwas (najprosciej).

                                                    Wstawiam link, zeby juz calkiem forum nie zasmiecac. Opisane krok po kroku jak upiec chleb orkiszowy na mlodym zakwasie
                                                    www.akademiawitalnosci.pl/chleb-orkiszowy-na-mlodym-zakwasie-ktory-zawsze-sie-udaje/
                                                    Koniecznie daj znac jak Ci Kitka wyszlo :-)
                                                  • mabelle2000 Re: Zakwasy 21.07.15, 14:39
                                                    szopen_cn napisał:

                                                    > Produkty metabolizmu bakteri daja specyficzny smak takiego chleba ale bez drozd
                                                    > zy nie moglby urosnac.

                                                    Oczywiscie, w zakwasie tez sa drozdze. Dzikie. Zeby nie wrowadzac zametu, to przyjmuje sie, ze do wypieku chleba na drozdzach uzywa sie drozdzy piekarniczych, a ten na zakwasie robi sie z maki, do zakwasu jednak drozdzy piekarniczych sie nie dodaje. Podobnie mowiac o cukrze, ktory zjada przecietny Polak mamy na mysli raczej sacharoze ( u nas pozyskiwana z buraka ), a nie na przyklad laktoze. Ale jesli zamieszalam niepotrzebnie to przepraszam, chcialam jak najkrocej, bo dlugich tekstw i tak nikt nie czyta ;-)
                                          • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 17:16
                                            kag73 napisała:

                                            > Jak ja widze w sklepie, ze jakies warzywo czy owoc jest z Holandii, to tego w o
                                            > gole nie kupuje, no chyba, ze koniecznie potrzebuje a innych nie ma ;)
                                            > A nie ma u Was Aldi albo Lidla, tam by byla szansa znalezc jakas make albo leps
                                            > zy chleb. Chleb
                                            > zytni z Lidla smakuje niezle i ostatnio odkrylam takie Roll Protein czy jakos,
                                            > takie bulki o wysokiej zawartosci bialka, bardzo smaczne.
                                            > Ale niestety i tak najlepszy chleb jest w Niemczech, czasem mi go brakuje.

                                            W Aldiku kupuje ryby wedzone i mrozone, warzywa tez ale maki innej niz pszenna nie widze choc ostatnio mnie zaskoczyli i wygrzebalam Quinoa, bo kasz w Holandii tez nie ma ;( Niemcy to blizej Polski, jest co pojesc, jeszcze kiedys sie wybieralam czasem na zakupy pod granice. Inny swiat. Lidla akurat pod chata nie mam. Zjadlabym pasztetu ;( Za mlodu sie zatrudnialam jako kelnerka na sylwestra czy na weselach to pamietam jak pomagalismy w kuchni to cala swinska noge umialam rozebrac, robilismy pasztet w takiej wielkiej bali, ech teraz bym sie zatrudnila i pojadla, tylko nie wiem czy teraz tak sie jeszcze organizuje. Ostatnio matka jak miala przyjechac dzwoni, ze maki to mi nie kupi, bo nie chce jej sie dzwigac, a ma juz dwa opakowania ptasiego mleczka i tam cos jeszcze jakies gowna, a ja na nia z ryjem 'to ja nie mam co jesc, a ty mi czekoladki wieziesz!' ;-) Najgorzej jak ta sztucznosc do Polski przyjdzie. Choc wydaje mi sie, ze my mamy jednak za bogata tradycje zeby tak sie stalo.
                                            • ninek04 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:07
                                              hello-kitty2 napisała
                                              Najgorzej jak ta sztucznosc do Polski przyjdzie. Choc wydaje mi sie, ze my mamy jednak za bogata tradycje zeby tak sie stalo.

                                              Właśnie, dlatego najlepsze są proste, jak najbardziej naturalne składniki, bez tych wszystkich konserwantów, zagęszczaczy,barwników. Zadne półprodukty garmazeryjne, gotowe do wstawienia do mikrofali.To jest wręcz wstrętne i bezsmakowe.Wedline smaczną tez można upiec samodzielnie,bo w sklepie wszystko na jedno kopyto,tylko przeroznie nazwane.Wybór mąk tez jest juz bardzo duży i można zaszaleć,piekac chleb samodzielnie. A to,jak jedzenie niewłaściwych pokarmów, czy produktów może szkodzić,docenia się dopiero wtedy,gdy po ich wyeliminowaniu,organizm wreszcie dobrze funkcjonuje.Czasem lata są potrzebne, gdy tak się stanie.
                                            • loppe Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 19:19
                                              Najgorzej jak ta sztucznosc do Polski przyjdzie. Choc wydaje mi sie, ze my mamy jednak za bogata tradycje zeby tak sie stalo."

                                              To znaczy Kitty ona już przyszła, mówi się że coś smakuje jak wędliny z hipermarketu czyli nie tak jak dawniej smakowało. Chyba że coś jeszcze gorszego masz na myśli. Smaczne jak dawniej rzeczy kupuje się teraz przez staranny wybór i zwiad, zwykle w mniejszych sklepach, albo w delikatesach. Masówka jest już sztuczna właśnie. A czekolady Wedla dosłodzili idioci, czyli też już nie są takie jak kiedyś (na plus - niedawno powstały czekolady 100 i 300 gram Bajeczne i Pierrot - te dwa słynne najlepsze smaki z Mieszanki Cukierkowej Wedlowskiej!!!:))
                                        • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:27
                                          hello-kitty2 napisała:

                                          > NIe ma ani orkiszowej ani gryczanej ani zadnej procz pszennej.

                                          Kitka, a nie ma tam sklepow ze zdrowa zywnoscia, jakis Reformhaus, czy inny Bio-denns ? Ja zawsze kupuje przez internet, takich sklepow jest mnostwo i ceny tez nie zwalaja z nog. Kurcze, a swoja droga z taka pszenna maka to rzeczywiscie kicha :-(

                                          > W tej Holandii to jak w Sek
                                          > smisji, wszystko sztuczne.

                                          To akurat wiem :-(

                                          > Usmiejesz sie ale wsadzilam sobie na tarasie ziemniaki ;-)

                                          To chyba musisz miec baaardzo duzy taras :-D

                                • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:16
                                  hello-kitty2 napisała:
                                  > To pewnie wynik ciaglego wyglodzenia/niedoborow.

                                  Raczej nie do końca po prostu tak w rodzinie mamy że jak jest na stole to się zjada. A z tymi regularnymi posiłkami to muszę jakoś sobie zaplanować bo naprawdę jestem blisko mety i mam zajebiste nastawienie a taki brak efektów może tylko zniechęcić.
                                  • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:35
                                    zombi135 napisał:

                                    > Raczej nie do końca po prostu tak w rodzinie mamy że jak jest na stole to się z
                                    > jada.

                                    Patrz to masz jeszcze prosciej. Stawiaj na stole tylko tyle ile planujesz/mozesz zjesc. Jak musi stac cos wiecej, bo np jesz z rodzina to swoja porcje od razu nakladaj sobie na swoj talerz i wiecej nie dokladaj z tego, co na stole, a jak musisz to tylko salatke/warzywa. Reszta jest dla innych.

                                    A z tymi regularnymi posiłkami to muszę jakoś sobie zaplanować bo naprawd
                                    > ę jestem blisko mety i mam zajebiste nastawienie a taki brak efektów może tylko
                                    > zniechęcić.

                                    Nie ma zadnej mety. Smierc jest meta. Jedz teraz tak, jak bedziesz jadl zawsze. To jedyne rozsadne rozwiazanie.
                                    • mabelle2000 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 14:43
                                      hello-kitty2 napisała:

                                      > Nie ma zadnej mety. Smierc jest meta. Jedz teraz tak, jak bedziesz jadl zawsze.
                                      > To jedyne rozsadne rozwiazanie.

                                      To prawda. Nie ma mety, bo nie ma diety-cud. Gdyby taka byla to jej odkrywca dostalby nagrode Nobla. Jest tylko racjonalne odzywianie, ktore musi trwac cale zycie.


                                      • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:10
                                        Wiem że nie ma mety ale jest jakiś tam target do którego trzeba dotrzeć i wtedy można troszkę odpuścić bo przecież nie będzie się chudło przez całe życie.
                                        • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:16
                                          zombi135 napisał:

                                          > Wiem że nie ma mety ale jest jakiś tam target do którego trzeba dotrzeć i wtedy
                                          > można troszkę odpuścić bo przecież nie będzie się chudło przez całe życie.

                                          A musisz schudnac? A bo to sie w ogole dostrzeze - 5 kg na facecie, moze na babce 160 cm ale na facecie? To lepiej dopakuj to moze jaka rekompozycja Ci wyjdzie?
                                          • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 15:27
                                            hello-kitty2 napisała:
                                            > A musisz schudnac? A bo to sie w ogole dostrzeze - 5 kg na facecie, moze na bab
                                            > ce 160 cm ale na facecie? To lepiej dopakuj to moze jaka rekompozycja Ci wyjdzi
                                            > e?

                                            Pakować nie specjalnie mogę i nie specjalnie chcę, duża masa mięśni zwalnia człowieka, a w moim sporcie muszę być szybki;) Poza tym za rok mam egzamin na stopień mistrzowski i muszę lepiej wyglądać, jak będę lżejszy też mi lepiej pójdzie. Teraz jestem na pograniczu magicznej bariery otyłości i nadwagi. Wiem że granicy między nadwagą a normalna raczej nie przekroczę bo część mojej wagi to grube kości i mięśnie. Ale trochę z brzucha tyłka i łona;) pasowało by mi zrzucić, choć i tak naprawdę dużo już ze mnie zeszło i poważnie musiałem wymienić dużą część garderoby;) Pasek przeskoczyło 3 dziurki.
                                            • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 16:55
                                              zombi135 napisał:

                                              > Pakować nie specjalnie mogę i nie specjalnie chcę, duża masa mięśni zwalnia czł
                                              > owieka, a w moim sporcie muszę być szybki;) Poza tym za rok mam egzamin na stop
                                              > ień mistrzowski i muszę lepiej wyglądać, jak będę lżejszy też mi lepiej pójdzie
                                              > . Teraz jestem na pograniczu magicznej bariery otyłości i nadwagi. Wiem że gran
                                              > icy między nadwagą a normalna raczej nie przekroczę bo część mojej wagi to grub
                                              > e kości i mięśnie. Ale trochę z brzucha tyłka i łona;) pasowało by mi zrzucić,
                                              > choć i tak naprawdę dużo już ze mnie zeszło i poważnie musiałem wymienić dużą c
                                              > zęść garderoby;) Pasek przeskoczyło 3 dziurki.

                                              To jak masz zamiar to zrobic skoro trening silowy odpada?
                                              • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 17:00
                                                Treningiem kondycyjnym i dieta ;)
                                                • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 18:16
                                                  zombi135 napisał:

                                                  > Treningiem kondycyjnym i dieta ;)

                                                  Podaj prosze z grubsza ten trening i diete.
                                                  • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 21:23
                                                    Trening na wakacje 4-5 razy w tygodniu bieg 10 km w godzine na razie prawie po plaskim potem dojda gory.
                                                    Seks przynajmniej 2 godziny 2-3 razy w tygodniu ;)
                                                    dieta: chyba sproboje 2 tys kalorii w posilakch co dwoe godziny. Moje zapotrzebowanie to 3200 wiec kolo kg na tydzoen powinno schodzic. Ze mna jest ten problem ze lubie piwo wieczorem wypic wiec musze wliczyc to w diete
                                                • sabat777 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 08:42
                                                  zombi135 napisał:

                                                  > Treningiem kondycyjnym i dieta ;)

                                                  Trening kondycyjny + dieta = sylwetka maratończyka :p
                                                  Najlepiej na rzeźbienie się działa obniżenie kcal o jakieś 20% w rotacyjnych cyklach (żeby metabolizm się nie przyzwyczaił do niższego poziomu) i trening z ciężarami na tyle dużymi, żeby dawać impuls do budowania mięśni (dać organizmowi sygnał, że mięśnie są cenne) i na tyle rozsądnymi, żeby nie zrobić sobie kontuzji, o którą przy diecie bardzo łatwo.
                        • sabat777 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 08:52
                          zombi135 napisał:

                          > Wszelkie diety tak naprawdę rozbijają się o życie zawodowe;) Dlatego fajna była
                          > dieta z niejedzeniem bo nie było problemu gdzie jestem, tyle że teraz jest za
                          > dużo świeżych owoców, czereśnie, truskawki itd. A u nas jest tego pełno i szkod
                          > a by się tym muchy zajęły ;) Musze poszukać czegoś o częstym jedzeni małych ilo
                          > ści i spróbować w ten sposób.

                          Heh. Dieta z niejedzeniem?
                          Proszę bardzo - Intermittent Fasting. Bliźniaki Hodge stosują z powodzeniem zdaje się.
                          Nie do końca mnie to przekonuje, ale nie próbowałem. Ja mam swój wariant diety ;)
                          • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 09:27
                            Ja przez pół roku stosowałem dietę naprzemienną czyli poniedziałek, środa,piątek jadłem góra 500 kalorii dziennie w pozostałe dni jadłem co chciałem. Zawieszałem ją na święta, ferie itd. Gdybym liczył wzloty i upadki to penie schudłem z 15 kg. Tak naprawdę między wagą z przed diety a tą na koniec było 10 kg różnicy co widać po strojach i po samopoczuciu. Zrezygnowałem z tej diety bo wystarczyło ją na chwile zawiesić by wszystko poszybowało w górę, efekt jojo ;(
                            Tydzień temu miałem wesele i zrobiłem sobie jeden dzień głodówki by lepiej wyglądać, od poniedziałku jem co 3 godziny 5 małych posiłków. Dziś na wadze miałem mniej o 1 kg w stosunku do tego co było po głodówce. 3 kg w stosunku do tego co po weselu ;) ale przeze mnie szybko przechodzi. Nie podjadam nie czuje się głodny tak że jest ok. No i oczywiście biegam.
                            • sabat777 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 09:55
                              Problem z dietami odchudzającymi jest taki, że zdecydowana większość osób liczy kalorie tylko w czasie diety, a potem wracają to trybu "żrem jak chcem". Żeby wyglądać tak jak goście z tych zdjęć trzeba liczyć kalorie cały czas... albo wrzucać tony koksu + clenbuterol + T3 ;)
                  • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 09:57
                    A ty widzisz roznice miedzy: zapuszczony brzuchol (bo ktos kompletnie nic nie robi i w dodaku niezdrowo sie odzywia i zapija piwem, nie moj problem zreszta) a np. "nieidealnie wokol pasa"? Bo ja widze.
                    Tez napisalam, ze doceniam i zdaje sobie sprawe ile trudu i dyscypliny kosztowalo rowniez tych na obrazku i nadal kosztuje, zeby tak wygladac, podczas gdy inne panie tylko krytykuja, ze zbyt idealnie ;)) Gdyby faceci wiedzieli, ze za kobietami nie nadazysz, wydawalo by sie, ze na piekne cialo leci kazda/kazdy a tymczasem kicha :( Bardzo dobrze, bo inaczej bysmy juz wszyscy powariowali. I wiem, ze stracic kilogramy nie jest tatwo, inacze wszyscy wokol byliby szczupli.

                    "Zreszta nie tylko Ty. Chudy gada na grubego, bo nie ma zielonego pojecia co to znaczy byc gr
                    > ubym."

                    Zdarza sie, ze i gruby gada na chudego. Jak moja matka byla chuda( a za to nic nie mogla) to jej doslownie wszystkie, wszyskie znajome i sasiadki mowily, jaka jest strasznie chuda i za chuda i zle wyglada itd, a same od lat walczyly z otyloscia i bardzo chcialy schudnac. Ja kiedys poznalam jednego chudziudkiego chlopaka w gronie znajomych i zaraz mi sie wyrwalo "jejku jaki Ty jestes chudy". A potem kolezanka mi na to, ze on ma straszne kompleksy, bo zrobil juz wszystko, zeby przytyl i nie moze, na silowni byl i wpieprza jak dziki, nic nie pomaga".
                    • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 10:31
                      kag73 napisała:

                      > A ty widzisz roznice miedzy: zapuszczony brzuchol (bo ktos kompletnie nic nie r
                      > obi i w dodaku niezdrowo sie odzywia i zapija piwem, nie moj problem zreszta) a
                      > np. "nieidealnie wokol pasa"? Bo ja widze.

                      No tak posluzylam sie cycatem 'nieidealnie wokol pasa' zeby brzuchaczy nie urazic ;-) Nie gniewaj sie. Ja tylko chcialam zrwocic uwage, ze latwo sie mowi, jak sie nie ma tego problemu. Nie wiem jak teraz jest w Polsce ale tutaj jak ktos naprawde otyly powiedzmy babka 100 kg przy 165 cm przyjdzie na jakies zajecia crossfit to ja wszyscy autentycznie podziwiaja za odwage. Pamietam przed porodem wazylam ponad 90 kg, nie moglam dojsc do centrum na piechote. To jest szok, od tego ciezaru to czlowiek jest az chory, ja bylam jeszcze opuchnieta, kostki mialam wielkosci lydek, do tego psychika siada, chcesz sie zapasc pod ziemie, to jak to jest jak ktos jest iles lat gruby? Teraz jak widze jakiegos grubasa to mi sie wlacza, ze chce mu pomoc ale to nie jest takie proste. Ostatnio widzialam na plazy babke, siedziala w luznej bluzce, wszyscy ciekaja, kapia sie, a ta siedzi tak iles godzin i tylko bluzke poprawia zeby jak wiatr zawieje jej sie nie opinala. Tak sie wstydzila. Straszne. Mozna by powiedziec 'grzej do wody i plywaj godzinie, po cholere tak siedzisz? ;-) No ale nie moze wstac ani sie rozebrac tak sie wstydzi. Mnie to zawsze taka litosc bierze. Mysle sobie pojde do niej i zaproponuje jej ze bede z nia uprawiac jakis sport, specjalnie dla niej, jakies marsze, za darmo, ze bedzie miala mnie do dyspozycji ale co Ty tu by sie najpierw pomoc psychologiczna przydala. Mi to sie serce kraje. Ci ludzie nie maja zycia. Zaden gruby/grubszy nie chce byc gruby. MOze przesadzam. Mam taka slabosc, ze sie nad nimi lituje, tak jak pewnie inni nad bezdomnymi czy zwierzetami.
                      • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 10:45
                        Posluchaj, dokladnie wiem o czym piszesz, nie mam nic do grubych, nigdy nikogo nie szykanowalam ani wysmiewalam czy umniejszalam jego wartosc z powodu tuszy czy jakiejs innej niedoskonalosci, bo byc grubym to nie jedyna "udreka" na tym swiecie, ktorej trudno sie pozbyc.
                        Na "mojej" angielskiej plazy otylych, grubych kobiet jest pelno. Co mi sie tutaj podoba: nie ma obowiazku rozbierania sie na plazy, nikt na ciebie glupio nie patrzy, bo jako jedyna jestes ubrana, bo ubranych jest sporo ludzi. Kapia sie i tak czesto tylko dzieciaki i mlodziez, bo woda jest lodowata.
                        Odnioslam sie do wypowiedzi zyg_zyg, ze niby jak ktos tak wyglada, to w lozku tez tylko bedzie wygladal, co uwazam jest uprzedzeniem/krzywdzace dla wielu, bo tak wcale byc nie musi. Tak samo jak sie nazywa, ze blondynka albo atrakcyjna to musi byc glupia.
                        Ja osobiscie nic za to nie moge, ze nie kreci mnie facet z brzuchem, nic na to nie poradze, tak mam i jezeli mam wybor to biore do lozka i do zycia tego bez brzucha, bo to moje zycie i moje lozko i ja sie musze w nim odnalezc. A poza tym: zyc i dac zyc innym, prosta zasada.

                        • zyg_zyg_zyg Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 11:11
                          > Odnioslam sie do wypowiedzi zyg_zyg, ze niby jak ktos tak wyglada, to w lozku t
                          > ez tylko bedzie wygladal, co uwazam jest uprzedzeniem/krzywdzace dla wielu, bo
                          > tak wcale byc nie musi. Tak samo jak sie nazywa, ze blondynka albo atrakcyjna t
                          > o musi byc glupia.

                          No dobra, chyba się muszę wytłumaczyć :-) Zdarza mi się kierować stereotypami, ale tu za bardzo tego nie robię. Wcale nie twierdzę, że ładny koleś nie może być dobrym kochankiem. Chodzi o to, że dla mnie ładny koleś ze zdjęcia nie jest absolutnie żadnym obiektem do fantazjowania. I może dlatego nie jest też obiektem pożądania.

                          Gdybyś mi np. pokazała faceta z dużymi dłońmi, to mogłabym sobie wyobrażać, jak on by mógł je wykorzystać przy mnie. Gdybyś mi pokazała faceta, który wygląda na niedźwiedzio silnego, to mogłabym sobie wyobrażać, co on z tą siłą może zrobić jako kochanek. Gdybyś mi pokazała faceta z lubieżnym wzrokiem, to mogłabym sobie wyobrażać różne świństwa, do których byłby zdolny i które by mi robił. A jak mi pokazujesz ładnego, wymodelowanego chłopaczka, to sobie nic nie wyobrażam - oprócz tego, jak brudzę sobie ręce żelem, gdy mu je wkładam we włosy ;-)

                          Może byłoby inaczej, gdybym kiedykolwiek obcowała z ciałem modela. Ale nie obcowałam i takie zdjęcia nie budzą we mnie żadnych skojarzeń erotycznych. Platonicznych zachwytów też nie. I tyle :-)
                          • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 11:34
                            Nie no rozumiem, ja tez sobie nie biore szczuplejszego/mniejszego/drobniejszego zeby sie pode mna nie polamal ;-) Kiedys kumpela przedstawila mnie swojemu koledze, blyskotliwemu, studiujacemy na dwoch fakultetach, jakos sie rozmowa tak potoczyla, ze wyznal, ze starsznie lubie takie bardziej kragle kobiety. Kumpela az lypnela na mnie okiem, znam to jej spojrzenie. A potem pyta mnie: myslalam, ze go sobie wezmiesz, a ja do niej 'a widzialas jakie on mial male raczki?' ;-)
                          • sea.sea Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 18:47
                            Siostro!
        • zawle Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 16:39
          kag73 napisała:
          > Bo tak ich do zdjecia wypuciali i tyle. Nie macie fantazji...? Co mozna zrobic
          > z takimi warunkami? Tutaja koneserka/ekspertka rozpozna potencjal ;)) Czyli: ty
          > se go mozesz rozczochrac jak chcesz, ubrac/rozebrac jak chcesz, wlos na klacie
          > zapuscic, drzewa kazac urabac, peknieta rure naprawic albo podloge umyc w kuch
          > ni, spocic sie i ubrudzic, kawe podac do lozka i ... wedlug uznania, bo dobra p
          > odstawa jest. No chyba, ze ktorejs sie miesnie nie podobaja ;)

          To jakiś odchył jest Kag, żeby się jarać dziełami sztuki;) Ja wolę chłopów z krwi i kości. I w łóżku, nie ma papierku. I jakby mi pozwolił się czochrać, przebierać, zapuszczać to raczej zostałby w galerii żenujących figur woskowych.
          • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 16:43
            zawle napisała:
            > To jakiś odchył jest Kag, żeby się jarać dziełami sztuki;) Ja wolę chłopów z kr
            > wi i kości. I w łóżku, nie ma papierku. I jakby mi pozwolił się czochrać, przeb
            > ierać, zapuszczać to raczej zostałby w galerii żenujących figur woskowych.

            No przeciez to sa tylko obrazki do ogladania, tak jak oglada sie ladne buty albo torebki, kto tu sie jara, serio, oczywiscie sa to zarty. Jaranie to jest na zywo i we wlasnym lozku to sprawa jasna, jestem tak samo kobieta jak Ty. U mnie nawet jezeli porno, to tylko wlasny(z moim udzialem) film ;))
      • sea.sea Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 18:25
        Mam to samo. Taki wyżyłowany do granic możliwości sześciopak mnie zawsze odrzucał, nie mam pojęcia, dlaczego, z sylwetki to jedynie Gaz by mi pasował, bo nie ma takiej odwodnionej ekspozycji.

        Z gęby z kolei pod żadnego bym nie fapowała. Za młodzi, za lalkowi. No widzę, że niektórzy są przystojni ponadnormatywnie, ale żadnego bym sobie nie ustawiła na pulpicie, żeby się pogapić.
        • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 18:59
          sea.sea napisała:

          > Mam to samo. Taki wyżyłowany do granic możliwości sześciopak mnie zawsze odrzuc
          > ał, nie mam pojęcia, dlaczego, z sylwetki to jedynie Gaz by mi pasował, bo nie
          > ma takiej odwodnionej ekspozycji.

          Tez wybralam sylwetkowo tego Gaza.

          > Z gęby z kolei pod żadnego bym nie fapowała. Za młodzi, za lalkowi. No widzę, ż
          > e niektórzy są przystojni ponadnormatywnie, ale żadnego bym sobie nie ustawiła
          > na pulpicie, żeby się pogapić.

          Tacy sepcjalnie wybrani do tej roboty ;)
          Wstawie dla odroznienia swoj typ: ten pan detektyw, mroczny, zewnetrznie wrecz obciachowy, uwielbiam go razem z tym jego tikiem nerwowym, ktory mnie rozmiekcza, skromny, zadnego przechwalania sie, postac fikcyjna ale idealna.
          33.media.tumblr.com/3e8e453db1be0c9bcae8da48ce351368/tumblr_mww3yszIo31rjn473o2_500.gif
          • sid_15 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 20:42
            Tak, w tym filmie Gyllenhaal był fajny.
            Natomiast ten drugi koleś, Paul Dano, trochę brzydal (a w Labiryncie nawet bardzo brzydal), to zajebisty, acz mało znany, młody aktor. Uwielbiam go oglądać na ekranie.
        • sid_15 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 20:43
          No, ja też oddaje głos na Gaza.
    • sid_15 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 17:09
      Jak dla mnie aż za ładni i ze zbyt doskonałymi ciałami. :)
    • ninek04 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 20:54
      Mnie się nie podoba żaden, gogusiowata i wymuskana uroda, bez skaz kompletnie na mnie nie działa.I nie chodzi o to,że są młodzi, czy za młodzi,ale nie ma w nich niczego, co zwrociłoby moją uwagę.Nic mi nie pika i nie drga.
      • hello-kitty2 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 21:10
        ninek04 napisała:

        > Mnie się nie podoba żaden, gogusiowata i wymuskana uroda, bez skaz kompletnie n
        > a mnie nie działa.I nie chodzi o to,że są młodzi, czy za młodzi,ale nie ma w ni
        > ch niczego, co zwrociłoby moją uwagę.Nic mi nie pika i nie drga.

        Ninek wstaw kogos podobnego do swojego kochanka ;)
        • ninek04 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 12:45
          hello-kitty2 napisała:

          > Ninek wstaw kogos podobnego do swojego kochanka ;)

          Podobają mi się tacy(ale nie są podobni do kochanka):

          www.independent.co.uk/migration_catalog/article5092229.ece/alternates/w620/ralph%20fiennes.jpeg
          cdn03.cdn.justjared.com/wp-content/uploads/2012/11/mcgregor-afi/ewan-mcgregor-the-impossilbe-afi-fest-screening-18.jpg
          www.flickeringmyth.com/wp-content/uploads/2015/01/ewan-mcgregor-1564932254.jpg
          media.wpolityce.pl/cache/b5/30/b53079b9efa8d92338e2d4072b27b087.jpg
          To, co ich łaczy:blondyni, moga być lekko zarośnięci, z tym czymś w oczach :)
    • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 23:18
      A mnie zastanawia ile w tych panach jest photoshopa;)
      Ponoć teraz nawet prostytutki ogłaszające się w internecie dają zdjęcia do obróbki by były bardziej ponętne.
      Jakiś czas temu kupel fotograf cyknął mi zdjęcie, jak mi je podesłał nie mogłem uwierzyć - k.. jakie ja mam ciało, choć coś mi nie pasowało bo mam jeszcze 5 kg do zrzucenia. Ale myślę sobie może akurat byłem na wdechu ;) Przyznał mi się że trochę mnie wyszczuplił ;) No nic zdjęcie siedzi na pulpicie jako target. I odstrasza większość słodyczy;)
      A poza tym facet z wygoloną klatą, dla mnie to strasznie gejowate, wiem bo kiedyś przez przypadek musiałem ogolić, czułem się jak nastolatka ;)
      • kag73 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 16.07.15, 23:38
        zombi135 napisał:
        > A mnie zastanawia ile w tych panach jest photoshopa;)

        Nie zdziwiloby mnie. Z drugiej strony oni wystepuja na zywo, czyli w miare musza wygladac, albo chociaz podobnie do tego tutaj przejaskrawionego obrazka.
        Mnie sie wydaje, ze to golenie to po to, widzialam tez u jakichs kulturystow, zeby bardziej uwidocznic miesnie. Bo ogolnie to zadna babka nie powie, ze ma byc caly wygolony, wiekszosc wcale calych wygolonych nie chce.
        A to widziales:
        www.vamoslaportugal.com/quando-vires-como-sao-estas-celebridades-na-vida-real-nao-vais-acreditar/2015/03/25
        • zombi135 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 17.07.15, 00:24
          Jaja bo nie znam tego języka;) Musze żonie pokazać może ona go zna;) Chyba bardziej brat;)
          Fajne, tyle że wiesz ja jestem takim medialnym troglodyta, kompletnie nie siedzę w celebrytach i dla mnie wszystkie wyglądają jak moja sąsiadka gdy plewi truskawki z tyłkiem wypiętym w stronę mojego okna ;)
          A wracając do panów, pewnie umięśnieni są, ale ludzki mózg działa tak że większość kobiet i tak będzie widziało panów z plakatu/strony, widząc tych mniej atrakcyjnych w rzeczywistości. Poza tym gra światło cień itd, są od tego specjaliści. A samo wyćwiczenie jeśli sylwetka nie jest otyła to pewnie kilka miesięcy pracy tak naprawdę. Przed sesją głodówka i mięśnie same wyskakują ;)
    • sabat777 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 08:59
      kag73 napisała:

      > Wczoraj szlam z synem ulica a on do mnie nagle: Ooo mamo, to by bylo cos dla Ci
      > ebie!
      > i mi pokazuje plakat w wystawie sklepowej ;))
      > Wygoolowalam wiec w interencie, specjalnie dla Was. Podobaja sie? Czy maja za d
      > uzo? Mnie sie podobaja.
      > www.dreamboystour.co.uk

      Wyglądają nieźle, ale są w większości trochę za młodzi, żeby takie sylwetki osiągnąć w naturalny sposób. One są oczywiście osiągalne, ale potrzeba zwykle kilkunastu+ lat bardzo ciężkiego treningu, żeby tak wyglądać. 8-10 lat to przy mega genetyce.
      Ciekawi mnie jak dziewczyny patrzą na kwestie koksowania się chłopaków. Tak jak faceci na silikonowe piersi u kobiet? "Co mnie to obchodzi, skoro fajnie wyglądają?"...
      • burzowa.kejt Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 10:35
        sabat777 napisał:
        > Ciekawi mnie jak dziewczyny patrzą na kwestie koksowania się chłopaków. Tak jak
        > faceci na silikonowe piersi u kobiet? "Co mnie to obchodzi, skoro fajnie wyglą
        > dają?"...

        Ja akurat patrzę pod kątem rujnowania sobie zdrowia anabolikami.
        Co z tego że facet umięśniony, kiedy stan zdrowia woła o pomstę do nieba a układ hormonalny rozregulowany na całego.
        Podoba mi się kiedy mężczyzna ma umięśnione ramiona i uda, ale chłoptasie ze zdjęcia wyglądają sztucznie, do tego te wyczesane i nażelowane fryzury, że nieeee...kompletnie nie moje klimaty.
        • sabat777 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 11:03
          burzowa.kejt napisała:

          > Ja akurat patrzę pod kątem rujnowania sobie zdrowia anabolikami.
          > Co z tego że facet umięśniony, kiedy stan zdrowia woła o pomstę do nieba a ukł
          > ad hormonalny rozregulowany na całego.

          Jednak anaboliki miały ogromny wpływ na kulturę i przekonanie społeczeństwa co do tego co jest możliwe a co nie. Gdyby publika zdała sobie sprawę jak wiele osób używa anabolików i przyspieszaczy spalania tłuszczu, to zaliczyliby głęboki opad szczęki. Na szczęście mamy świadectwa fotograficzne odnośnie tego co jest możliwe do osiągnięcia naturalnie poprzez wieloletni trening do upadłego. Ci ludzie poświęcili swoje życie by zdobyć taką muskulaturę, a nie zażywali anabolików, bo ich wtedy jeszcze nie było:
          nattyornot.com/wp-content/uploads/2014/06/eugen_sandow.jpg
          www.sandowplus.co.uk/Competition/Hackenschmidt/hack-intro_files/georgehackenschmidt4.jpg
          2.bp.blogspot.com/_82AxNzq4mOI/SfGTcBrGwVI/AAAAAAAAADA/7jLwUdG_R9I/s400/charlesv.jpg
          s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/d2/da/f4/d2daf47d816bb8ff7c1c20a85b2185c6.jpg
          cdn-media.backstage.com/files/media/uploads/casting_call/2edd5d9c-970f-4af7-a77d-cc037d4e3f58.jpg.300x469.437652812_q100.jpg
          c2.staticflickr.com/4/3047/2733940128_5becf627eb.jpg
          No i mówimy o ludziach, którzy mieli ogromny potencjał genetyczny.
          Patrzy się na te zdjęcia i zastanawia - jak to, tylko tyle?!
          Ja bym po przemyśleniu powiedział - "aż tyle!"
          Warto ćwiczyć, nie oglądając się na innych i ich spaczoną przez media percepcję.
          • burzowa.kejt Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 12:45
            sabat777 napisał:
            > Jednak anaboliki miały ogromny wpływ na kulturę i przekonanie społeczeństwa co
            > do tego co jest możliwe a co nie.
            Może i tak, ale raczej w specyficznych środowiskach i do pewnego czasu.
            W końcu co jakiś czas wybuchają afery dopingowe, więc świadomość wśród ludzi na temat jest duża.
            Pamiętam w jakim szoku był świat, kiedy podczas igrzysk w Seulu przyłapano na koksie Bena Johnsona. Dzisiaj doping spowszedniał, jest internet, więc każdy kto chce ma dostęp do prochów i wszystkiego, co mu się zamarzy.
            Zresztą dawno już doszłam do wniosku że większość ludzi musi w sobie nosić gen lekomanii, bo ilości prochów które zażywają są niewyobrażalne:D

            > Ja bym po przemyśleniu powiedział - "aż tyle!"
            > Warto ćwiczyć, nie oglądając się na innych i ich spaczoną przez media percepcję

            pewnie, ale weź to powiedz, zapatrzonej i zachwyconej nierealistycznym wyglądem, gawiedzi.
            • sabat777 Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 12:55
              burzowa.kejt napisała:

              > pewnie, ale weź to powiedz, zapatrzonej i zachwyconej nierealistycznym wyglądem
              > , gawiedzi.

              Ja mam ten komfort, że mój wygląd obchodzi już tylko i wyłącznie mnie, więc szczerze mówiąc mam w dupie co myśli o tym gawiedź :)
              • burzowa.kejt Re: dziewczynki, mala przekaska na sniadanko ;) 24.07.15, 13:02

                > więc szczerze mówiąc mam w dupie co myśli o tym gawiedź :)

                i bardzo słusznie, popieram:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka