prospero69
11.08.16, 19:59
Moje bardzo wazne sprawy zawodowe juz za mna, nie musze juz nic robic oprocz czekania na rozstrzygniecie. Napomknalem Wisience, ze wzgledu na wzrost innych wydatkow nie bede jej mogl pomagac finansowo na tym poziomie co obecnie. Bedzie to bardzo ciekawy eksperyment, ktory pokaze czy motywacja finansowa jest dla niej jedyna. Jezeli tak jest to przewiduje bezproblemowe zakonczenie znajomosci. Oczywiscie ciekawszy bylby przypadek gdyby jednak probowala troche powalczyc cokolwiek mialoby to znaczyc.
Na razie tylko zasialem watpliwosc w trybie przypuszczajacym wiec reakcji mozna sie spodziewac za jakis czas.