zawle 30.07.17, 13:54 vimeo.com/178360395?ref=fb-share&1 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ninek04 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 19:20 Fajnie im dyndają i tak synchronicznie.Od razu przychodzi mi na myśl brak symetrii- bo cipki nie mogą raczej tak obrazowo majtać i dyndać.U pań z kolei mogą dyndać cycki,u panów nie bardzo- no więc tak ogólnie to jakaś równowaga, albo homeostaza w przyrodzie jest;). Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 20:17 ninek04 napisała: olei mogą > dyndać cycki,u panów nie bardzo To zalezy od stopnia nadwagi u pana. Sa przypadki, ze maz ma wieksze cycki niz jego zona. Odpowiedz Link
ninek04 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 20:48 No ale w ruchaniu mu to nie przeszkadza przeważnie, nawet,jeśli do cycków dołącza się kulisty brzuch słusznych gabarytów, to i tak on ruchanko ma,jak na pstryknięcie, w przeważającej większości przypadków. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 20:59 ninek04 napisała: > No ale w ruchaniu mu to nie przeszkadza przeważnie, nawet,jeśli do cycków dołąc > za się kulisty brzuch słusznych gabarytów, to i tak on ruchanko ma,jak na pstr > yknięcie, w przeważającej większości przypadków. Malo ktory facet ma ruchanie na pstrykniecie, a ci z kulistymi brzuchami i obwislymi cycami w szczegolnosci. Chyba ze do reszty dolacza kulisty zwitek wysokich nominalow :) Odpowiedz Link
ninek04 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 22:24 W rzeczywistości bywa inaczej.Ten z brzuszkiem jak piłka i obwisłościami z tej i tamtej strony nie narzeka raczej na brak seksu,a już na pewno nie w małżeństwie.To się nazywa dopasowanie, wzajemne odpowiadanie potrzebom ( nawet jeśli ma się wieprza po drugiej stronie), seks jest właśnie że na zawołanie,bo ona jakoś niespecjalnie unika, widoczne musi jej pasować i sama chce- a przynajmniej nie odmawia, inaczej już dawno by się posypało, a te związki wciąż trwają w większości,bez względu na gabaryty, i to obojga małżonków. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 22:49 ninek04 napisała: > W rzeczywistości bywa inaczej.Ten z brzuszkiem jak piłka i obwisłościami z tej > i tamtej strony nie narzeka raczej na brak seksu,a już na pewno nie w małżeństw > ie.To się nazywa dopasowanie, wzajemne odpowiadanie potrzebom ( nawet jeśli ma > się wieprza po drugiej stronie), seks jest właśnie że na zawołanie,bo ona jakoś > niespecjalnie unika, widoczne musi jej pasować i sama chce- a przynajmniej nie > odmawia, inaczej już dawno by się posypało, a te związki wciąż trwają w większ > ości,bez względu na gabaryty, i to obojga małżonków. W malzenstwie moze i tak bywa. W sumie racja, atrybuty atrakcyjnosci mezczyzny sa czesto inne niz cielesne, szczegolnie gdy rozpatrujemy relacje typowo dlugoterminowa. Slusznie, zapedzilem sie, mialas racje. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 22:55 ninek04 napisała: > W rzeczywistości bywa inaczej.Ten z brzuszkiem jak piłka i obwisłościami z tej i tamtej strony nie narzeka raczej na brak seksu,a już na pewno nie w małżeństwie.To się nazywa dopasowanie, wzajemne odpowiadanie potrzebom ( nawet jeśli ma się wieprza po drugiej stronie), seks jest właśnie że na zawołanie,bo ona jakoś niespecjalnie unika, widoczne musi jej pasować i sama chce- a przynajmniej nie odmawia, inaczej już dawno by się posypało, a te związki wciąż trwają w większości,bez względu na gabaryty, i to obojga małżonków. ------------------------------- W sąsiednim wątku napisałem Proteinowemu, ze skoro babka bierze najlepszego z dostępnych którego i tak nie pożąda, to czy chudziak, czy wieprzyk, to przecież wszystko jedno. Zamykamy oczy i myślimy o....Życie idzie dalej. Górą pragmatyzm. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 07:53 marek.zak1 napisał: > W sąsiednim wątku napisałem Proteinowemu, ze skoro babka bierze najlepszego z d > ostępnych którego i tak nie pożąda, to czy chudziak, czy wieprzyk, to przecież > wszystko jedno. Zamykamy oczy i myślimy o....Życie idzie dalej. Górą pragmatyz > m. To Twoja teza. Moze po prostu nie przywiazuja az takiej wagi do wygladu mezczyzny? Moze byc wizualnie bardzo zaniedbany i ciagnac brzuch po ziemi, jak Swiety Mikolaj, ale jesli jest odpowiedzialnym i opiekunczym partnerem zyciowym, a przy okazji mezczyzna skutecznym na rynku pracy, to bedzie wysoko oceniany jako atrakcyjna partia. I tym samym bedzie budzil pozadanie. Jego fizycznosc bedzie miala marginalne znaczenie. Wiekszosc kobiet, z ktorymi rozmawialem na ten temat zwraca uwage przede wszystkim na to, "jakim jest czlowiekiem". Oficjalnie mowia o cechach charakteru, wnetrzu, osobowosci. W domysle wiadomo, ze chodzi tez (a moze przede wszystkim) o skutecznosc zyciowa/zawodowa, bo to potwierdzaja obserwacje. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 08:23 sabat3 napisał: > To Twoja teza. > Moze po prostu nie przywiazuja az takiej wagi do wygladu mezczyzny? Moze byc wizualnie bardzo zaniedbany i ciagnac brzuch po ziemi, jak Swiety Mikolaj, ale jesli jest odpowiedzialnym i opiekunczym partnerem zyciowym, a przy okazji mezczyzna skutecznym na rynku pracy, to bedzie wysoko oceniany jako atrakcyjna partia. I tym samym bedzie budzil pozadanie. Jego fizycznosc bedzie miala marginalne znaczenie. -------------------------------- Opiekuńczy,odpowiedzialny jako partia to może tak, ale nie jako budzący pożądanie. Facet się rozbiera i czar pryska. Sabat. Druga kawa, bo nie jarzysz jeszcze :). --------------------------------- > Wiekszosc kobiet, z ktorymi rozmawialem na ten temat zwraca uwage przede wszystkim na to, "jakim jest czlowiekiem". Oficjalnie mowia o cechach charakteru, wnetrzu, osobowosci. W domysle wiadomo, ze chodzi tez (a moze przede wszystkim) o skutecznosc zyciowa/zawodowa, bo to potwierdzaja obserwacje. ----------------------------- A moje obserwacje są takie, że babka siedzi przy facecie o wnętrzu i zerka za fajnie zbudowanym i myśli: oj żeby ten mój tak wyglądał. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 08:33 marek.zak1 napisał: > A moje obserwacje są takie, że babka siedzi przy facecie o wnętrzu i zerka za f > ajnie zbudowanym i myśli: oj żeby ten mój tak wyglądał. Nie zerka. Zalezy jej na zwiazku. To nie jest seks plus. To jest zwiazek plus (seks). Jesli jest "fajnym czlowiekiem", to jego wyglad ma dla jego kobiety niewielkie znaczenie, badz nie ma go wcale. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 09:14 sabat3 napisał: > marek.zak1 napisał: > > A moje obserwacje są takie, że babka siedzi przy facecie o wnętrzu i zerka za fajnie zbudowanym i myśli: oj żeby ten mój tak wyglądał. > > Nie zerka. Zalezy jej na zwiazku. To nie jest seks plus. To jest zwiazek plus (seks). Jesli jest "fajnym czlowiekiem", to jego wyglad ma dla jego kobiety niewielkie znaczenie, badz nie ma go wcale. ------------------- Sabat, niech o pożądaniu facetów wypowiedzą się babki, a nie my :). Moja uważa, że fizyczność znaczenie w pożądaniu ma duże i to mnie przekonuje. Odpowiedz Link
druginudziarz Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 09:44 marek.zak1 napisał: > Sabat, niech o pożądaniu facetów wypowiedzą się babki, a nie my :). Moja uważa, > że fizyczność znaczenie w pożądaniu ma duże i to mnie przekonuje. "Moja uważa" wskazuje że twoja wypowiedź opisuje pożądanie Twojej żony na nie "babek". Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 09:53 druginudziarz napisał: > "Moja uważa" wskazuje że twoja wypowiedź opisuje pożądanie Twojej żony na nie "babek". ------------- Tak napisałem i czekam na inne uwagi. Niedawno jedna napisała, że my patrzymy na facetów, jak wy na babki, bo jest równouprawnienie. Odpowiedz Link
ninek04 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 15:26 marek.zak1 napisał >Tak napisałem i czekam na inne uwagi. Niedawno jedna napisała, że my patrzymy na facetów, jak wy na babki, bo jest równouprawnienie.< No ale o tym już była mowa milion razy. I chyba już na pamięć zna się podejście każdej niemal pań z forum względem tego, co wywołuje ich pożądanie,co na którą działa i jaka w tym rola fizyczności.Po co powtarzać się bez końca. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 09:59 marek.zak1 napisał: > niech o pożądaniu facetów wypowiedzą się babki, a nie my :). Moja uważa, > że fizyczność znaczenie w pożądaniu ma duże i to mnie przekonuje. U mnie zarowno zona kiedys / kochanka obecnie ma zdanie przeciwne. Czego to dowodzi? Niczego poza zdaniami konkretnych pan. Naucz sie obserwowac ogol. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 10:40 sabat3 napisał: > U mnie zarowno zona kiedys / kochanka obecnie ma zdanie przeciwne. Czego to dowodzi? Niczego poza zdaniami konkretnych pan. Naucz sie obserwowac ogol. ------------------------- Dzięki za radę, ale ogół jest zapuszczony i co wtedy? Walić partnerowi prawdę? Nie pożądam cię misiu. Co to da? Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 11:08 marek.zak1 napisał: > Dzięki za radę, ale ogół jest zapuszczony i co wtedy? Walić partnerowi prawdę? > Nie pożądam cię misiu. Co to da? Niekpniecznie wiekszosc, to raz. Poza tym - jak napisala Ninek - nie ma korelacji, i ci bardzo zapuszczeni fizycznie wesolo ruchaja swoje partnerki, a ci wysportowani i w formie rownie czesto wala konia, bo zadna nie zwraca na nich uwagi. Tak to wyglada w prawdziwym swiecie, Marek, otworz oczy. Na pierwszym miejscu sa inne walory mezczyzny niz dbalosc o nienaganna forme. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 11:55 sabat3 napisał: > Niekpniecznie wiekszosc, to raz. Poza tym - jak napisala Ninek - nie ma korelacji, i ci bardzo zapuszczeni fizycznie wesolo ruchaja swoje partnerki, a ci wysportowani i w formie rownie czesto wala konia, bo zadna nie zwraca na nich uwagi. Tak to wyglada w prawdziwym swiecie, Marek, otworz oczy. Na pierwszym miejscu sa inne walory mezczyzny niz dbalosc o nienaganna forme. ------------------ Piszemy o POŻĄDANIU, anie o tym, kto ile ma seksu. Poza tym mieszasz 2 niezależne od siebie rzeczy. Status, kasę i wygląd. Jesli chcesz porównywać to porównuj facetów wysportowanych i zapuszczonych o podobnym statusie i mających partnerki, lub wysportowanych i zapuszczonych singli też o podobnym statusie. Jesli porównasz zapuszczonych milionerów i biednych wysportowanych,to ci może wyjść, że ci milionerzy maja więcej seksu, ale czy z pożadania partnerek? Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 13:44 marek.zak1 napisał: > Piszemy o POŻĄDANIU, anie o tym, kto ile ma seksu. No ale status i charakter jak najbardziej moga wzbudzac pozadanie u kobiet. Poza tym mieszasz 2 niezależ > ne od siebie rzeczy. Status, kasę i wygląd. To trzy grupy cech, jesli juz mamy byc scisli. Jesli chcesz porównywać to porównu > j facetów wysportowanych i zapuszczonych o podobnym statusie i mających partner > ki, lub wysportowanych i zapuszczonych singli też o podobnym statusie. Wiadomo. Jesli po > równasz zapuszczonych milionerów i biednych wysportowanych,to ci może wyjść, że > ci milionerzy maja więcej seksu, ale czy z pożadania partnerek? A dlaczego nie? Marek - kobiety szukaja "feederow" lub "masterow" - i w tych schematach mezczyzni budza w nich pozadanie. Forsa moze akurat pomagac mezczyznie w obu schematach, chociaz roznica pewna jest - "master" nie musi sie z kobieta dzielic pieniedzmi wprost, podnieca ja "przewaga finansowa" tego mezczyzny i wladza jaka z niej wynika. Lagodniejszy feeder podoba sie, bo oprocz skutecznosci w dostarczaniu zasobow ma jeszcze "fajny charakter" (empatia, kooperatywnosc, inteligencja spoleczna, szukanie kompromisow, sklonnosc do negocjacji), ktory dobrze rokuje w wygodnej, dlugoterminowej wspolpracy. "Master" to splendor, oznaki luksusu i statusu, duzy i nowoczesny samochod, meskosc, typ ostry, agresywny - biologicznie dominujacy samiec alfa. Naturalny kandydat na biologicznego ojca dzieci. "Provider" to lagodniejszy, ale bardzoej kooperatywny i prostszy do okielznania mezczyzna, ktory jest blizej takiego zwyklego, codziennego zycia. Jest z nim dobry kontakt i porozumienie. Typ mniej meski, ale bardziej kooperatywny. "Dobry ojciec" Kag. Naturalny kandydat na meza i dlugoterminowego partnera. W stadzie - Beta o mocnej pozycji. Rowniez moze wzbudzac pozadanie, mniej plomienne, ale dlugotrwale. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 14:55 sabat3 napisał: A dlaczego nie? Marek - kobiety szukaja "feederow" lub "masterow" - i w tych schematach mezczyzni budza w nich pozadanie. --------------------- A jak licealistki zakochują się w niezamożnych studentach, to który przypadek? Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 14:58 marek.zak1 napisał: > A jak licealistki zakochują się w niezamożnych studentach, to który przypadek? Masz na mysli swoj zwiazek? Wedlug mnie jestes typowym "feederem". Nie ma w tym nic zlego. Lojalny partner dlugodystansowy. Sprawdziles sie w tej roli, wiec zona jest zadowolona. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 15:12 sabat3 napisał: > marek.zak1 napisał: > > A jak licealistki zakochują się w niezamożnych studentach, to który przypadek? > > Masz na mysli swoj zwiazek? Wedlug mnie jestes typowym "feederem". Nie ma w tym nic zlego. Lojalny partner dlugodystansowy. Sprawdziles sie w tej roli, wiec z ona jest zadowolona. --------------------------------- Wydaje mi się, że to, czyli emocje, czyli uczucia, pożądanie i wybór partnera jednak działa inaczej, i zmienia się z wiekiem, w kierunku pragmatyzmu. Tu brakuje mi głosu kobiet, bo nam to sie może najwyżej wydawać. Odpowiedz Link
szopen_cn Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 01:45 sabat3 napisał: > A dlaczego nie? Marek - kobiety szukaja "feederow" lub "masterow" - i w tych sc > hematach mezczyzni budza w nich pozadanie. Czy jestes pewien, ze piszesz o wszystkich kobietach? Zdecydowanej wiekszosci? Czy moze o pewnej grupie? Moim zdaniem spora grupa kobiet szuka "partnerow " do przygody zwanej zyciem. > "Master" to splendor, oznaki luksusu i statusu, duzy i nowoczesny samochod, mes > kosc, typ ostry, agresywny - biologicznie dominujacy samiec alfa. Naturalny kan > dydat na biologicznego ojca dzieci. W okolicznym watku pojawil sie chlodny mezczyzna w masce, tutaj ostry agresywny w nowoczesnym samochodzie. Kreujesz fikcyjne byty. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 02:13 szopen_cn > W okolicznym watku pojawil sie chlodny mezczyzna w masce, tutaj ostry agresywny > w nowoczesnym samochodzie. > > Kreujesz fikcyjne byty. Chlodny w masce byl Proteinowego, ale ok, podpisuje sie pod ta kreacja. Chlod i maska nie wykluczaja ostrosci i agresji :) Odpowiedz Link
szopen_cn Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 02:35 sabat3 napisał: > > Chlodny w masce byl Proteinowego, ale ok, podpisuje sie pod ta kreacja. Chlod i > maska nie wykluczaja ostrosci i agresji :) Ooo. Przepraszam. Jak widac, cos mi sie pomerdolilo. Odpowiedz Link
szopen_cn Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 07:23 szopen_cn napisał: > Ooo. > > Przepraszam. > Jak widac, cos mi sie pomerdolilo. Po przemysleniu i majac chwile czasu. > sabat3 napisał: > "Master" to splendor, oznaki luksusu i statusu, duzy i nowoczesny samochod, mes > kosc, typ ostry, agresywny - biologicznie dominujacy samiec alfa. Naturalny kan > dydat na biologicznego ojca dzieci. I dodal: > > Chlodny w masce byl Proteinowego, ale ok, podpisuje sie pod ta kreacja. C > hlod i > > maska nie wykluczaja ostrosci i agresji :) Dalej twierdze, ze to to fikcyjne kreacje niewiele majace wspolnego z rzeczywistoscia. Bo kto taki jest w rzeczywistosci? Bo chyba nie bedziesz twierdzil, ze to wlasnie jest typ, na myls o ktorym wiekszosci kobiet robi sie mokro? To jest raczej zlepek cech powiedzmy to "nieposiadanych" jak ten mityczny murzyn z wielkim kutasem kombiego, na ktorego "wszystkie leca". U ludzi samiec alfa to zwykle osoba spokojna, pewna siebie, o duzej inteligencji emocjonalnej, potrafiaca okazac innym szacunek i zainteresowanie. Jednoczesnie bez watpienia meska i co najwazniejsze to ta pewnosc siebie i umiejetnosc odpowiedniego traktowania innych powoduja, ze zajmuje swoje miejsce w grupie. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 08:07 szopen_cn napisał: > Dalej twierdze, ze to to fikcyjne kreacje niewiele majace wspolnego z rzeczywis > toscia. > Bo kto taki jest w rzeczywistosci? > > Bo chyba nie bedziesz twierdzil, ze to wlasnie jest typ, na myls o ktorym wieks > zosci kobiet robi sie mokro? > > To jest raczej zlepek cech powiedzmy to "nieposiadanych" jak ten mityczny murzy > n z wielkim kutasem kombiego, na ktorego "wszystkie leca". > > > U ludzi samiec alfa to zwykle osoba spokojna, pewna siebie, o duzej inteligencj > i emocjonalnej, potrafiaca okazac innym szacunek i zainteresowanie. Jednoczesni > e bez watpienia meska i co najwazniejsze to ta pewnosc siebie i umiejetnosc odp > owiedniego traktowania innych powoduja, ze zajmuje swoje miejsce w grupie. Oczywiscie, ze to uproszczenia. Przy czym nie zgodze sie, ze to postacie nieistniejace, a grupy cech - nieposiadalne. Istnieja zarowno umiesnieni murzyni z wielkimi kutasami, jak i agresywni spolecznie, przebojowi biznesmeni. Laczy ich to, ze obie grupy maja szanse zostac samcem alfa To jakie cechy bedzie prezentowac samiec alfa zalezy od dwoch glownych czynnikow: - warunkow zewnetrznych w jakich dziala grupa (jakie zagrozenia i problemy trzeba pokonac by przetrwac) - jakiej grupie przewodzi (potencjal intelektualny tej grupy, system wartosci, sposob pojmowania swiata itd). Samiec alfa w kryminale i na czele pochodu hipisow maja jednak niewiele cech wspolnych. Ale maja. Glowna cecha to decyzyjnosc. Samiec alfa to osoba wybrana przez grupe w nieformalny sposob, by sprawowala przywodztwo. Cechy wspolne to sila, wiedza potrzebna do rozwiazania problemu, decyzyjnosc. Wracajac - jakich cech NIGDY nie przejawia samiec alfa? Podporzadkowanie i poszukiwanie wsparcia. Zewnetrzne locus of control. Poszukiwanie aprobaty. Wystawianie sie pod ocene. Dlaczego? Poniewaz takie zachowania sa z definicji przyporzadkowane osobnikom stojacym nizej w hierarchii. Analogiem jest odslanianie miekkiego brzuszka u zwierzat. O tym mowilismy z Proteinka. On zasugerowal - bardzo slusznie - ze rozmawianie o wlasnych slabosciach jest w 9/10 sytuacji odbierane jako poszukiwanie zewnetrznego wsparcia. Ja mu uprzejmie odpowiedzialem, ze wiem, ale mam to w dupie :) Mam spoleczny potencjal by stac sie alfa - przydarzalo mi sie. Meczace i nuzace na dluzsza mete. Jest cos nieszczerego w tej pozycji spolecznej. Czlowiek jest dosc slaby wobec natury i niesprzyjajacych czynnikow. Ludzki samiec alfa to taki chomik stojacy na dwoch lapkach i prezacy bicepsy - zalosne to troszke :) Wole byc outsiderem, ktory nie tworzy sztucznych autorytetow. Jestesmy slabi jako gatunek. Nasi geniusze sa matolami, ktore sie bezustannie myla, nasi silacze potrafia zniesc smiesznie malo trudow fizycznosci, a nasi najodwazniejsi bohaterowie tez maja chwile zalaman, w ktorych klamia, matacza i sypia kolegow na przesluchaniach. Wojny ukazuja inny obraz czlowieczenstwa niz nasze heroiczne eposy. Niemniej - moze to jest w nas najfajniejsze? :) Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 08:18 Ach - zapomnialem o najwazniejszej cesze - alfa jest decyzyjny, wiec zachowanie, ktorego nigdy nie demonstruje to nieumiejetnosc podejmowania decyzji. Totalny strzal w stope w obecnosci kobiet. Gdybym mial radzic komus, kto chce zaimponowac kobietom, to nie namawialbym do prezentowania okreslonych cech, ale skupil sie na wyeliminowaniu tych, ktore z pewnoscia sa dyskwalifikujace w ich oczach. Niedecyzyjnosc i szukanie zewnetrznej aprobaty/wsparcia to nr 1 i 2 ;) Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 08:32 sabat3 napisał: > Mam spoleczny potencjal by stac sie alfa - przydarzalo mi sie. Meczace i nuzace > na dluzsza mete. Chyba snie normalnie. Rozhisteryzowani, malo kreatywni nie maja potencjalu aby stac sie alfa. Tego nie mozna zagrac, z tym sie trzeba urodzic. > Jest cos nieszczerego w tej pozycji spolecznej. Czlowiek jest dosc slaby wobec > natury i niesprzyjajacych czynnikow. Ludzki samiec alfa to taki chomik stojacy > na dwoch lapkach i prezacy bicepsy - zalosne to troszke :) Glupie, bo nieosiagalne dla Ciebie? > Wole byc outsiderem, ktory nie tworzy sztucznych autorytetow. Kazdy tchorz tak mowi. I jeszcze ze nie nie ma zadnych zasad moralnych. Wszystko dlatego ze jest zbyt slaby, aby stosowac je w swoim zyciu. Uczciwosc, odwaga, prawdomownosc kosztuja. Praca na rzecz innych tez jest ciezka i pewnie nieoplacalna. Ochrona slabszych takze. Jestesmy slabi ja > ko gatunek. Nasi geniusze sa matolami, ktore sie bezustannie myla, nasi silacze > potrafia zniesc smiesznie malo trudow fizycznosci, a nasi najodwazniejsi bohat > erowie tez maja chwile zalaman, w ktorych klamia, matacza i sypia kolegow na pr > zesluchaniach. > Wojny ukazuja inny obraz czlowieczenstwa niz nasze heroiczne eposy. Patrz na tych ktorzy ryzykujac wlasne zycie ratowali innych. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 10:27 mabelle2000 napisała: > Chyba snie normalnie. Rozhisteryzowani, malo kreatywni nie maja potencjalu aby > stac sie alfa. Tego nie mozna zagrac, z tym sie trzeba urodzic. Nie. Kazde zwierze stadne ma potencjal stania sie alfa. Tak sie dzieje w naturze - kiedy wyginie odpowiednio duzo osobnikow, wtedy przychodzi kolej na nastepnego w kolejce dziobania. Czy to zwierze bedzie dobrym przywodca - to inna sprawa. Mowiac o swoim potencjale społecznym, mialem na mysli specyficzne grupy, w ktorych moje cechy charakteru daja predyspozycje do roli przywodczej. Mowie - kilka razy mi sie zdarzylo byc "szefem". Na przyklad na niektorych koloniach. Ale - dla sprawiedliwosci - bywalem tez "popychadlem". To naturalne. W tamtych warunkach wystarczylo byc najsilniejszym fizycznie. Pokonasz wzzystkich konkurentow i reszta sie plaszczy. Kreatywnosc i histeria nie maja nic do rzeczy, kiedy mowia piesci. Albo pokonaja ciebie. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 10:57 sabat3 napisał: > Nie. Kazde zwierze stadne ma potencjal stania sie alfa. Nie, nie kazde. Tak sie dzieje w naturz > e - kiedy wyginie odpowiednio duzo osobnikow, wtedy przychodzi kolej na nastepn > ego w kolejce dziobania. Czy to zwierze bedzie dobrym przywodca - to inna spraw > a. Nie masz pojecia o alfach. W stadzie wilkow najwiekszy i najsilniejszy jest beta. Tyle ze beta na alfe sie nie nadaje, bo to kiepski przywodca, organizator i strateg. aMowiac o swoim potencjale społecznym, mialem na mysli specyficzne grupy, w k > torych moje cechy charakteru daja predyspozycje do roli przywodczej. Mowie - ki > lka razy mi sie zdarzylo byc "szefem". Na przyklad na niektorych koloniach. Ale > - dla sprawiedliwosci - bywalem tez "popychadlem". To naturalne. W tamtych war > unkach wystarczylo byc najsilniejszym fizycznie. Pokonasz wzzystkich konkurento > w i reszta sie plaszczy. > Kreatywnosc i histeria nie maja nic do rzeczy, kiedy mowia piesci. Albo pokonaj > a ciebie. Alfa jest alfa bo jak nikt inny w stadzie jest zainteresowany pokojowym i harmonijnym wspolzyciem, on dzieki swoim zdolnosciom tlumi agresje. Nie preferuje krotkoterminowych korzysci ponad dugoterminowymi strategicznymi. Agresywny samiec alfa to martwy samiec alfa. Jesli by warczal na swoja watahe i gryzl, to wataha zagryzie jego lub wypedzi. On wie, ze agresja powoduje agresje. Bo samiec alfa to przede wszystkim przywodca alfa. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 11:11 mabelle2000 napisała: > Alfa jest alfa bo jak nikt inny w stadzie jest zainteresowany pokojowym i harmo > nijnym wspolzyciem, on dzieki swoim zdolnosciom tlumi agresje. Nie preferuje kr > otkoterminowych korzysci ponad dugoterminowymi strategicznymi. Agresywny samiec > alfa to martwy samiec alfa. Jesli by warczal na swoja watahe i gryzl, to watah > a zagryzie jego lub wypedzi. On wie, ze agresja powoduje agresje. Bo samiec alf > a to przede wszystkim przywodca alfa. Poczytaj troche o stosunkach panujacych w mafii. Generalnie polityka jest konieczna, ale autorytet bardzo czesto wynika z sily. Nie tylko fizycznej. Z tym, ze najsilniejszy fizycznie nie musi byc przywodca, to fakt. Ale musi wymierzac kary pretendentom do tronu. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 11:34 sabat3 napisał: > Poczytaj troche o stosunkach panujacych w mafii. > Generalnie polityka jest konieczna, ale autorytet bardzo czesto wynika z sily. > Nie tylko fizycznej. No przeciez o tym pisze. Najsilniejszy beta moze pokonac z latwoscia alfe, bo ma wystarczajaco duzo sily fizycznej, ale nie robi tego, bo wie ze i tak przywodztwa nie utrzyma. > Z tym, ze najsilniejszy fizycznie nie musi byc przywodca, to fakt. Ale musi wym > ierzac kary pretendentom do tronu. Oporu nie przezwycieza sie agresja, ale jego oslabieniem. Samiec alfa to potrafi. On dominuje nie dlatego ze umie dobrze strzelic po ryju, ale dlatego ze umie wczuc sie w sytuacje przeciwnika, zrozumiec jego motywy, oslabic je i sklonic aby przeciwnik przyjal i jego punkt widzenia. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 11:51 mabelle2000 napisała: > Oporu nie przezwycieza sie agresja, ale jego oslabieniem. Samiec alfa to potraf > i. On dominuje nie dlatego ze umie dobrze strzelic po ryju, ale dlatego ze umie > wczuc sie w sytuacje przeciwnika, zrozumiec jego motywy, oslabic je i sklonic > aby przeciwnik przyjal i jego punkt widzenia. I tak i nie. Codziennosc wlasnie tak wyglada. Psychologia jest mniej wyczerpujaca niz kly i pazury. Z reguly wystarcza. Niemniej - wszelkie proby zmiany hierarchii to juz najczesciej otwarta walka, ktora trzeba przyjac albo stracic pozycje. Walki nie zdarzaja sie czesto, ale bywaja krwawe. I nie zawsze wygrywa silniejszy - czasem ten co sie uciekl do podstepu albo byl bardziej doswiadczony. Chyba w stadzie obserwowanym przez Goodall byl szympans, ktory udawal, ze sie poddaje w walce, a gdy konkurent zblizyl sie by przyjac holdy, ten ugryzl go dotkliwie w pysk i okaleczyl, uszkadzajac wzrok. Odpowiedz Link
szopen_cn Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 12:09 My caly czas rozmawiamy o ludziach? Bo tak szczerze to nie pamietam ostatniego razu, kiedy walczylem na kly i pazury. Przepychanki i "walka na piesci o pozycje w stadzie" tez skonczyly sie w okolicach 3 klasy podstawowki. W pysk to ostatnio ugryzlem sam siebie, kiedy probowalem jednoczesnie zuc i rozmawiac. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 12:39 szopen_cn napisał: > My caly czas rozmawiamy o ludziach? > > Bo tak szczerze to nie pamietam ostatniego razu, kiedy walczylem na kly i pazury. ------------------- Zgadzam sie. Decyduje glowa i charakter, pomyslowosc, inicjatywa, konsekwencja, wytrwalosc itp. Odpowiedz Link
aandzia43 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 13:56 marek.zak1 napisał: > szopen_cn napisał: > > > My caly czas rozmawiamy o ludziach? > > > > Bo tak szczerze to nie pamietam ostatniego razu, kiedy walczylem na kly i > pazury. > ------------------- > Zgadzam sie. Decyduje glowa i charakter, pomyslowosc, inicjatywa, konsekwencja, > wytrwalosc itp. Owszem. Oraz wyczuwalna przez potencjalnych ochotników do przejęcia tronu gotowość do natomiastowego dania w mordę. Taka sobie niby nic,.podskórnie umiejscowiona, nie manifestowana bez przerwy. Danie w mordę to może być tylko symbol, chodzi generalnie o potencjał który zostanie natychmiast zastosowany, jeśli ktoś zechce zrobić alfie krzywdę. Asy w rękawie plus bezwględność w wyciąganiu ich. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 16:45 aandzia43 napisała: > Owszem. Oraz wyczuwalna przez potencjalnych ochotników do przejęcia tronu gotow > ość do natomiastowego dania w mordę. Taka sobie niby nic,.podskórnie umiejscowi > ona, nie manifestowana bez przerwy. Danie w mordę to może być tylko symbol, cho > dzi generalnie o potencjał który zostanie natychmiast zastosowany, jeśli ktoś z > echce zrobić alfie krzywdę. Asy w rękawie plus bezwględność w wyciąganiu ich. Ze niby alfa ma straszaka na kazdego? To byloby za proste, alfa sie nie boi i nie zadowala sie krotkoterminowym zwyciestwem, jest swietnym strategiem dlugoterminowym. Dlatego jest alfa a nie tepoglowym osilkiem. Ma za to jasne i klarowne wyobrazenie i takoz je tez formuluje wobec reszty stada. To doprowadza do sukcesu cala watahe. Opor jak wspomnialam oslabia, a nie zwalcza agresja. I nie sugeruje gotowosci dania po ryju jak piszesz, tylko porywa idea. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 17:29 mabelle2000 napisała: > Ze niby alfa ma straszaka na kazdego? To byloby za proste, alfa sie nie boi i nie zadowala sie krotkoterminowym zwyciestwem, jest swietnym strategiem dlugoterminowym. Dlatego jest alfa a nie tepoglowym osilkiem. Ma za to jasne i klarowne wyobrazenie i takoz je tez formuluje wobec reszty stada. To doprowadza do sukcesu cala watahe. ----------------- Tak to widzę. Ludzie się podporządkowują dobrowolnie, wo wiedzą, że jakieś przywództwo być musi, a pod tym cała grupa osiągnie sukces. Jeszcze dodam, że ten przywódca wcale nie musi chcieć być przywódcą, ale ma te zdolności i nim się staje. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 17:53 Mabelle, samiec alfa/samica alfa to po prostu przywodcy grupy. Skoro mamy rozne grupy i rozne strategie przetrwania, to tym samym taktyka jaka stosuje alfa moze byc rozna. U ludzi to widac doskonale - juz to sugerowalem. Inaczej bedzie postepowac Mahatma Gandhi, inaczej Prezydent USA, a jeszcze inaczej przywodca dalekowschodniej, krwawej dyktatury. Strategia wymierzania razow i kontrola za pomoca strachu bywa jedna z taktyk sprawowania wladzy. Sa sytuacje gdy jest to taktyka niezwykle skuteczna. Istnialy cale dynastie krwawych tyranii, ktore przetrwaly przez stulecia, dzieki zarzadzaniu strachem i umiarkowanym dawkowaniu "marchewki" wobec kooperatywnych poddanych. Mam podawac przyklady? Nie bede Cie obrazal, sadze ze z historia radzisz sobie niezle. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 20:12 sabat3 napisał: > Mabelle, samiec alfa/samica alfa to po prostu przywodcy grupy. Nie rozumiesz opisywanego mechanizmu. Jeszcze raz wiec. Samiec alfa nie zdobywa swojej pozycji agresja, bo jest to strategia krotkoterminowa. Szefa tyrana latwo zastapic innym szefem tyranem, ale on nie zmobilizuje zespolu do pracy, a w dluzszej perspektywie straci wszystkich dobrych pracownikow. Nie wiem jak Ci to jasniej wytlumaczyc. > Nie bede Cie obrazal, sadze ze z historia radzisz > sobie niezle. Ja Cie tez nie bede obrazac, powtorze tylko- o samcach alfa wiesz niewiele. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 20:41 mabelle2000 napisała: > Nie rozumiesz opisywanego mechanizmu. Jeszcze raz wiec. Samiec alfa nie zdobywa > swojej pozycji agresja, bo jest to strategia krotkoterminowa. No. Na przyklad taki Adolf Hitler... Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 22:34 sabat3 napisał: > mabelle2000 napisała: > > Nie rozumiesz opisywanego mechanizmu. Jeszcze raz wiec. Samiec alfa nie z > dobywa swojej pozycji agresja, bo jest to strategia krotkoterminowa. > > No. Na przyklad taki Adolf Hitler.. ---------------------- Adolf Hitler został przewodnikiem dzięki narodowo-socjalistycznej idei, będącej w opozycji do socjalistów i komunistów. Ta idea łączyła wartości narodowe z socjalnymi, dodając dumę z bycia Niemcem. To w skrócie. Co z tego dalej wyszło, to inna sprawa. Odpowiedz Link
druginudziarz Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 00:45 sabat3 napisał: > mabelle2000 napisała: > > Nie rozumiesz opisywanego mechanizmu. Jeszcze raz wiec. Samiec alfa nie z > dobywa > > swojej pozycji agresja, bo jest to strategia krotkoterminowa. > > No. Na przyklad taki Adolf Hitler... Tyle, że Adolf Hitler nie był agresywny. Jest kilka nagrań prywatnych rozmów Hitlera, mówi normalnie, zupełnie niepodobnie do publicznych przemówień, które były po prostu wyreżyserowane (jak większość w polityce). Miewał, owszem, napady wkurwu, ale on w pewnym momencie zaczał brać jakieś paskudne narkotyki (nie pamiętam czym się faszerowali, ale zapewne można znaleźć). Odpowiedz Link
aandzia43 Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 11:08 > Tyle, że Adolf Hitler nie był agresywny. > Jest kilka nagrań prywatnych rozmów Hitlera, mówi normalnie, zupełnie niepodobn > ie do publicznych przemówień, które były po prostu wyreżyserowane (jak większoś > ć w polityce). > Miewał, owszem, napady wkurwu, ale on w pewnym momencie zaczał brać jakieś pask > udne narkotyki (nie pamiętam czym się faszerowali, ale zapewne można znaleźć). No nie był agresywny w bezpośrednich zachowaniach, poza tym był szarmancki wobec pan i inne blablabla. Tyle że nie miał najmniejszego problemu ze stosowaniiem siły i agresywnym rozprawianiem się z przeciwnikami jeśli to było konieczne z punktu widzenia jego interesu. Błyskawicznie, celnie i bezwzględnie. Odpowiedz Link
aandzia43 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 20:47 mabelle2000 napisała: > sabat3 napisał: > > > Mabelle, samiec alfa/samica alfa to po prostu przywodcy grupy. > > Nie rozumiesz opisywanego mechanizmu. Jeszcze raz wiec. Samiec alfa nie zdobywa > swojej pozycji agresja, bo jest to strategia krotkoterminowa. Szefa tyrana l > atwo zastapic innym szefem tyranem, ale on nie zmobilizuje zespolu do pracy, a > w dluzszej perspektywie straci wszystkich dobrych pracownikow. Nie wiem jak Ci > to jasniej wytlumaczyc. Jak.ci ma Sabat jaśniej wytłumaczyć, że grupy ludzkie są różne (skład plus okoliczności)? Ty rozkmniniasz zapotrzebowanie na alfę w grupie złożonej z rozsądnych na umyśle ludzi w stanie pokoju i spokoju wokół. I miodzio. Sabat trochę ogólniej. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 22:20 aandzia43 napisała: > Jak.ci ma Sabat jaśniej wytłumaczyć, że grupy ludzkie są różne (skład plus okol > iczności)? Ty rozkmniniasz zapotrzebowanie na alfę w grupie złożonej z rozsądny > ch na umyśle ludzi w stanie pokoju i spokoju wokół. I miodzio. Sabat trochę ogó > lniej. A jak mam Ci wytlumaczyc, ze nie kazdy przywodca jest samcem alfa? Sabat tez tego nie rozumie, co wnosze po jego pewnosci, ze jak przywalil kolegom w zeby na koloniach, to go alfa okrzykneli, a w pewnych warunkach to nawet moglby sie samcem alfa stac jak dowodzi, tylko mu sie nie chce. No litosci. To moze sprawdz najpierw definicje, bo taka dyskusja jest rzeczywiscie bez sensu. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 08:17 mabelle2000 napisała: > sprawdz n > ajpierw definicje, bo taka dyskusja jest rzeczywiscie bez sensu. Spoko. Teraz ja zalinkuje definicje z wiki, gdzie jako wol na granicy stoi wielkimi literami o agresji alfy, a Ty zaczniesz podwazac znaczenie wikipedii, jako zrodla wiedzy. Nudne, przewidywalne i nie w moim stylu. Odpuszczam ta dyskusje o udowadnianiu, ze Ksiezyc jednak nie jest zrobiony z ementalera. Peace. Wygrywasz, zatancz tanec radosci. Mam wolne, jestem na lonie przyrody i mam ciekawsze rzeczy na glowie od wypisywania andronow na telefonie komorkowym. Ta dyskusja jest tak jalowa jak gleba na polu malorolnego, polskiego chlopa. Tak, tak, to objaw mojej slabosci argumentow ;) Ewentualnie braku cierpliwosci do bicia czerepem w betonowa sciane, ale to mniej prawdopodobne, bardziej pasuje moja tchorzliwosc cbdu. Milego dywagowania dalej. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 08:33 sabat3 napisał: > mabelle2000 napisała: > > sprawdz n > > ajpierw definicje, bo taka dyskusja jest rzeczywiscie bez sensu. > > Spoko. Teraz ja zalinkuje definicje z wiki, gdzie jako wol na granicy stoi wielkimi literami o agresji alfy --------------------------- pl.wikipedia.org/wiki/Osobnik_alfa Nie znalazłem o agresji, tylko o byciu przewodnikiem stada. Liczy się skuteczność, a czy za tym idzie siła, charakter przywódczy, manipulacja, spryt, mądrość, czy coś innego jest wtórne. Odpowiedz Link
rekreativa Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 11:58 "Teraz ja zalinkuje definicje z wiki, gdzie jako wol na granicy stoi wielkimi literami o agresji alfy, a Ty zaczniesz podwazac znaczenie wikipedii," Ale możesz i linkować z podręczników akademickich, tylko w jakim celu, skoro wszystkie te definicje dotyczą świata zwierząt? No naprawdę ludzie się różnią trochę, mimo wszystko. Odpowiedz Link
szopen_cn Re: wakacyjnie po pijaku 03.08.17, 11:45 rekreativa napisała: > > Ale możesz i linkować z podręczników akademickich, tylko w jakim celu, skoro ws > zystkie te definicje dotyczą świata zwierząt? > No naprawdę ludzie się różnią trochę, mimo wszystko. > Ludzie w swoich spolecznych zachowaniach bardzo roznia sie od zwierzat. Struktura spolecznosci ludzi jest od tysiecy lat inna niz struktury spoleczne zwierzat i tlumaczenie zachowania Zenka w stosunku do Jozka zachowaniami wilkow to naciaganie gumy z majtek. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 03.08.17, 17:59 szopen_cn napisal > Struktura spolecznosci ludzi jest od tysiecy lat inna niz struktury spoleczne z > wierzat i tlumaczenie zachowania Zenka w stosunku do Jozka zachowaniami wilkow > to naciaganie gumy z majtek. Nikt nie tlumaczy zachowan ludzi zachowaniami zwierzat. Skad Ty w ogole na ten pomysl wpadles? Jesli jednak sie uczyc, to od najlepszych, a struktura spoleczna watahy wilkow jest idealnym przykladem wzjemnej wspolpracy, dobrej organizacji, umiejetnosci przetrwania w trudnych warunkach, skutecznosci i przy tym nie pozagryzania sie na smierc. Swietny wzor do nasladowania, serio tak uwazam. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 08:23 szopen_cn napisał: > My caly czas rozmawiamy o ludziach? > > Bo tak szczerze to nie pamietam ostatniego razu, kiedy walczylem na kly i pazur > y. > > Przepychanki i "walka na piesci o pozycje w stadzie" tez skonczyly sie w okolic > ach 3 klasy podstawowki. > > W pysk to ostatnio ugryzlem sam siebie, kiedy probowalem jednoczesnie zuc i roz > mawiac. Zaczelismy rozmawiac o schematach bedacych spuscizna ewolucji, ktorych wystepowanie podwazasz. Od kiedy miesnie przestaly uczestniczyc w zyciu grupy? Jak dlugo jestesmy w tym wzgledzie spacyfikowani przez system spoleczny i agresja spoleczna musiala odnalezc inne tory? Ech, nie bede z tym dyskutowal Szopen, szkoda mi czasu. Odpowiedz Link
szopen_cn Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 09:36 sabat3 napisał: > > Zaczelismy rozmawiac o schematach bedacych spuscizna ewolucji, ktorych wystepow > anie podwazasz. Nie Sabat. Teraz mijasz sie z prawda. Ty opisales "mastera", ostrego agresywnego osobnika w nowoczesnym samochodzie jako typowego samca alfa ktorego pozadaja kobiety. Przez pomylke ubralismy goscia w chlodna maske, ktora mozemy pominac. Ja stwierdzilem, ze ten "master" jest kreacja, bo u ludzi osobniki alfa maja zdecydowanej wiekszosci calkiem inne cechy i zachowania. Wiekszosci kobiet nie robi sie mokro na mysl o powyzszym "masterze ". Potem bylo o chomikach napinajacych miesnie, walce na piesci w wieku lat 10, problemach kadrowych w mafi i ukladach w stadzie wilkow. Ja w rzeczywistosci widze sporo osobnikow alfa. Mezczyzn i kobiety. Nie widze agresywnej walki do krwi, gryzienia w pysk, ustawienia hierarchi przy uzyciu piesci. Mafia i wiezienia to pomijalny ulamek mojej rzeczywistosci. Chomiki u mnie na koncu swiata sa nielegalne. Odpowiedz Link
druginudziarz Re: wakacyjnie po pijaku 02.08.17, 15:37 sabat3 napisał: > szopen_cn napisał: > > > My caly czas rozmawiamy o ludziach? > > > > Bo tak szczerze to nie pamietam ostatniego razu, kiedy walczylem na kly i > pazur > > y. > > > > Przepychanki i "walka na piesci o pozycje w stadzie" tez skonczyly sie w > okolic > > ach 3 klasy podstawowki. > > > > W pysk to ostatnio ugryzlem sam siebie, kiedy probowalem jednoczesnie zuc > i roz > > mawiac. > > Zaczelismy rozmawiac o schematach bedacych spuscizna ewolucji, ktorych wystepow > anie podwazasz. Od kiedy miesnie przestaly uczestniczyc w zyciu grupy? Dopiero co wspomniałeś o Hitlerze, czy on jest mięśniakiem? > Jak dlug > o jestesmy w tym wzgledzie spacyfikowani przez system spoleczny i agresja spole > czna musiala odnalezc inne tory? Proponuje Ci jakąś popularną literaturę z primatologii, np "przez dziurkę od klucza" Jane Goodall. Kobieta praktycznie zycie spędziła z szympansami które chyba lepiej znała niz swojego syna. W książce tej przeczytasz m.in. o szympansich samcach alfa i ich mięśniach, i agresji. Np. przeczytasz o "alfa" którym była para rodzeństwa, z których każdy osobno był słabszy od wielu samców, ale razem dali każdemu radę. Albo o samicy (siła + niezrównoważenie) której bały się wszystkie samce, łącznie ze samcem alfa, który niby był silniejszy, ale sprawował swój urząd najchetniej w znacznej odległości od owej samicy. Albo o podstarzałym alfa, który był słabszy juz od pretendenta beta, ale pomagał mu młody pomagier, wiec beta czekał cierpliwie kilka lat aż stary alfa zemrze. Itd. itd. Generalnie, nie jest tak jak sobie wyobrażasz, że siła+agresja załatwia sprawę. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 11:18 mabelle2000 napisała: > Alfa jest alfa bo jak nikt inny w stadzie jest zainteresowany pokojowym i harmonijnym wspolzyciem, on dzieki swoim zdolnosciom tlumi agresje. Nie preferuje krotkoterminowych korzysci ponad dugoterminowymi strategicznymi. Agresywny samiec alfa to martwy samiec alfa. Jesli by warczal na swoja watahe i gryzl, to wataha zagryzie jego lub wypedzi. On wie, ze agresja powoduje agresje. Bo samiec alfa to przede wszystkim przywodca alfa. ------------------------ W klasie meliśmy kolegę,trenującego zapasyw Legii. Był duzym, silnym facetem, ale nic z tego dla jego pozycji nie wynikalo. A samiec alfa to taki, któremu się podporządkowuje stado i widzi w nim przywódcę. Ma własności przywódcze i tyle. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 11:37 A Ty jak bys ocenil swoja pozycje w klasie? Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 11:50 sabat3 napisał: > A Ty jak bys ocenil swoja pozycje w klasie? -------------------- Przeciętną, podobnie na studiach. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 08:49 szopen_cn napisał: > U ludzi samiec alfa to zwykle osoba spokojna, pewna siebie, o duzej inteligencj > i emocjonalnej, potrafiaca okazac innym szacunek i zainteresowanie. Jednoczesni > e bez watpienia meska i co najwazniejsze to ta pewnosc siebie i umiejetnosc odp > owiedniego traktowania innych powoduja, ze zajmuje swoje miejsce w grupie. Dobry opis. Alfa nie porownuje sie wciaz z innymi. Nie waha sie, to czlowiek czynu z duza otwartoscia na innych. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 09:12 szopen_cn napisał: U ludzi samiec alfa to zwykle osoba spokojna, pewna siebie, o duzej inteligencji emocjonalnej, potrafiaca okazac innym szacunek i zainteresowanie. Jednoczesne bez watpienia meska i co najwazniejsze to ta pewnosc siebie i umiejetnosc odpowiedniego traktowania innych powoduja, ze zajmuje swoje miejsce w grupie. ------------------- Tak to widzę. Wewnętrzny spokój i pewność siebie budzi szacunek u współpracowników a kobiecie daje poczucie bezpieczeństwa. Odpowiedz Link
ninek04 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 15:16 marek. zak1 napisał >Piszemy o POŻĄDANIU, anie o tym, kto ile ma seksu. Poza tym mieszasz 2 niezależne od siebie rzeczy. Status, kasę i wygląd. Jesli chcesz porównywać to porównuj facetów wysportowanych i zapuszczo< No ale pożądanie przekłada się na seks, a seks mają i ci piękni, i ci przeciętni, i ci zapuszczeni również. I mówię tu o seksie wynikającym właśnie z pożądania i ochoty, a nie z musu, na odwal się, byle odbębnić i mieć spokój na jakiś czas. Więc zdecydowanie przeceniasz rolę atrakcyjności fizycznej w wywoływaniu pożądania. Takich par jest na pewno dużo, wystarczy się rozejrzeć. Na przykład on gburowaty spaślak z brzuchem jak piłka, ona delikatnej urody, a dupczą się radośnie i miło - status i kasa nie wchodzi akurat w grę, po prostu dopasowali się oboje- ona go uwielbia. Inna para - obydwoje nieatrakcyjni ( tylko według tych wykładni, które tutaj są bez przerwy podnoszone, bo dla siebie jak najbardziej atrakcyjni), on po zawodówce, ale złota rączka, ona po studiach-seks udany, częsty i nie wymuszony. On kiedyś zresztą z takim łobuzerskim błyskiem w oku rzucił, że ona jest dobra w te klocki, oj jaka dobra - no patrz, mimo że taka z pozoru nieatrakcyjna, a na niego działa i to po długich latach bycia razem. I takie przykłady możnaby mnożyć. Poza tym co w przypadku, gdybyś bardzo przytył, z przyczyn niezależnych od Ciebie - to żona przestałaby Cię pożądać albo odwrotnie? No i chyba ciężko przyznać, że po tylu latach razem czynnikiem głównie wzbudzającym pożądanie w dalszym ciągu jest ciało( - już tak mocno zmienione,inne, naznaczone upływem czasu, w stosunku do kilkudziesięciu lat wstecz), a nie te inne czynniki,wynikłe chociażby z pamięci wspólnie przeżytych lat, wzajemnego zrozumienia, sympatii, czułości, czyli z dobrego dopasowania właśnie. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 15:38 ninek04 napisała: No i chyba ciężko przyznać, że po tylu latach razem czynnikiem głównie wzbudzającym pożądanie w dalszym ciągu jest ciało( - już tak mocno zmienione,inne, naznaczone upływem czasu, w stosunku do kilkudziesięciu lat wstecz), a nie te inne czynniki,wynikłe chociażby z pamięci wspólnie przeżytych lat, wzajemnego zrozumienia, sympatii, czułości, czyli z dobrego dopasowania właśnie. ------------------- Pożądanie u faceta nie ma nic wspólnego z sympatią, pamięcią wspólnie przeżytych lat, czułością itp. To nie podnieca i od tego nie ma wzwodu, co pisał Gogol, a i też mówiła Perel. U kobiet może jest inaczej, nie wypowiadam się. Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 15:49 Pisz za siebie, Marek. U mnie sympatia dziala zdecydowanie na plus, jesli chodzi o chec przedupczenia danej dziewczyny. ;) Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 15:53 sabat3 napisał: > Pisz za siebie, Marek. U mnie sympatia dziala zdecydowanie na plus, jesli chodzi o chec przedupczenia danej dziewczyny. ;). ------------------- Dziala na plus, ale sama sympatia wzwodu nie powoduje. Babki mają inaczej, bo jak lubią misia, to moga z sympatii. Odpowiedz Link
aandzia43 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 17:50 marek.zak1 napisał: > sabat3 napisał: > > > Pisz za siebie, Marek. U mnie sympatia dziala zdecydowanie na plus, jesli > chodzi o chec przedupczenia danej dziewczyny. ;). > ------------------- > Dziala na plus, ale sama sympatia wzwodu nie powoduje. Babki mają inaczej, bo > jak lubią misia, to moga z sympatii. Nie, nie mogę z samej sympatii. Ale RÓWNIEŻ z sympatii. Odpowiedz Link
mabelle2000 Re: wakacyjnie po pijaku 01.08.17, 08:41 marek.zak1 napisał: > Dziala na plus, ale sama sympatia wzwodu nie powoduje. U mnie tez nie. Babki mają inaczej, bo > jak lubią misia, to moga z sympatii. A jak misiu biedny, bo mu na przyklad zona nie daje, to sympatia jeszcze wieksza. Mozna otworzyc przed misiem nogi, tfu znaczy chcialam powiedziec bramy raju, dotad niedostepne dla misia i polechtac swoje ego ;-)) Odpowiedz Link
ninek04 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 16:01 marek. zak1 napisał >Pożądanie u faceta nie ma nic wspólnego z sympatią, pamięcią wspólnie przeżytych lat, czułością itp. To nie podnieca i od tego nie ma wzwodu, co pisał Gogol, a i też mówiła Perel. U kobiet może jest inaczej, nie wypowiadam się.< Podnieca Cię samo ciało żony, czy żona całościowo jako Twoja kobieta, partnerka, matka Twoich dzieci? Mówię o obecnej chwili, a nie tej sprzed kilkudziesięciu lat, gdy się poznawaliście. I czy gdyby żona zmieniła się fizycznie bardzo na niekorzyść przestałbyś pożądać jej ciała, przestałbyś się z nią kochać,odrzucałby Cię widok tego zmienionego ciała, i nie byłoby szans, żeby Ci stanął? Bo mnie się wydaje, że na to, co jest między wami, również w warstwie seksualnej pracowaliście oboje przez te wszystkie lata waszego związku i stąd m.in.to wzajemne pożądanie wciąż jest tak intensywne. To moje zdanie, Ty możesz mieć inne. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 17:05 ninek04 napisała: > Podnieca Cię samo ciało żony, czy żona całościowo jako Twoja kobieta, partnerka, matka Twoich dzieci? Mówię o obecnej chwili, a nie tej sprzed kilkudziesięciu lat, gdy się poznawaliście. I czy gdyby żona zmieniła się fizycznie bardzo na niekorzyść przestałbyś pożądać jej ciała, przestałbyś się z nią kochać,odrzucałby Cię widok tego zmienionego ciała, > i nie byłoby szans, żeby Ci stanął? ------------------------ Nie i nie miałbym na to żadnego wpływu. Odpowiedz Link
aandzia43 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 17:46 sabat3 napisał: > marek.zak1 napisał: > > > niech o pożądaniu facetów wypowiedzą się babki, a nie my :). Moja uważa, > > że fizyczność znaczenie w pożądaniu ma duże i to mnie przekonuje. > > U mnie zarowno zona kiedys / kochanka obecnie ma zdanie przeciwne. Czego to dow > odzi? Niczego poza zdaniami konkretnych pan. Naucz sie obserwowac ogol. Nie wiem co ogół, ja powtórzę po raz kolejny: fizycznosc mężczyzny ma dla mnie znaczenie chuciotwórczo obok paru innych czynników. Tych innych wyliczać teraz nie będę, a o fizycznosci powiem tak: muszą być przynajmniej zręby tego, co w ciele mężczyzny lubię, inaczej nie dam rady, no nie dam i już. Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 17:56 aandzia43 napisała: o fizycznosci powiem tak: muszą być przynajmniej zręby tego, co w ciele mężczyzny lubię, inaczej nie dam rady, no nie dam i już. ---------------- Też tak mam, bo tak to działa. Rozumiem, że gdybym się zapuścił, moja pomimo całej sympatii, mogłaby spytać: Marek, dlaczego mi to zrobiłeś? Ona jest UŻYTKOWNIKIEM (wyłącznym) mojego ciała i ma prawo oczekiwać, że zrobię wiele, żeby jej sie podobać. Zapuszczanie sie jest otwartym powiedzeniem partnerowi: mam cię w d... Odpowiedz Link
aandzia43 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 18:03 marek.zak1 napisał: > aandzia43 napisała: > o fizycznosci powiem tak: muszą być przynajmniej zręby tego, co w ciele mężczy > zny lubię, inaczej nie dam rady, no nie dam i już. > ---------------- > Też tak mam, bo tak to działa. Rozumiem, że gdybym się zapuścił, moja pomimo ca > łej sympatii, mogłaby spytać: Marek, dlaczego mi to zrobiłeś? Ona jest UŻYTKOWN > IKIEM (wyłącznym) mojego ciała i ma prawo oczekiwać, że zrobię wiele, żeby jej > sie podobać. Zapuszczanie sie jest otwartym powiedzeniem partnerowi: mam cię w > d... Zgadzam się, nie wynikające z choroby czy innych niezależnych od nas czynników zapuszczenie się to zlanie się na partnera. Czy potencjalnych partnerów. Odpowiedz Link
tzn.aga Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 23:47 Fizyczność musi być. Ale to nie tyle atrakcyjne ciało i ładna buźka. Facet ma być umyty i wyprany, wyprasowany i ubrany. I ma w tych kwestiach być samodzielny, a nie, że kobieta go o to wszystko goni. Oczywiście nie chodzi mi o to, że ma codziennie być pod krawatem i na każdy dzień ma inny krem. Ostatnio rozmawiałam z gościem i po jakiejś godzinie powiedział, że zajmuje sie remontami. Byłam bardzo zdziwiona, odruchowo spojrzałam na jego dłonie, które było czyste i zadbane. Gość z klasą. Jeśli chodzi o pracę i kasę. Też nie chodzi o to, żeby dużo zarabiał, bo może zarabiać furę kasy a jak chodzi tam z nienawiścią, wiecznie narzeka i nie angazuje się wcale, to dla mnie nie ma to żadnej wartości. Można być po zawodówce i naprawiać samochody, ale czerpać z tego jakąś satysfakcję. Oczywiście znowu nie myślę tu o skrajnościach typu wstaję z euforią o 6 bo idę do pracy. Znowu przykład: kolega, często narzekający na swoją pracę. Nie wiedziałam dokładnie co robi tylko tak ogólnie, więc przy jakiejś tam okazji zainteresowałam się bardziej. Okazało się, że (w mojej ocenie) ma całkiem fajne zajęcie. Aż mi sie oczy zaświeciły i moje zainteresowanie sie zwiększyło, a że nie mam twarzy pokerzysty to jemu też sie oczy zaświeciły i zaczął opowiadać jakby tak bardziej entuzjastycznie. Także panowie: nie piękne lecz czyste ciało, nie super płatna praca ale nie dobijająca cię. Odpowiedz Link
gogol77 Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 13:07 ninek04 napisała: > U pań z kolei mogą dyndać cycki> Na jeźdźca!! Na pieska też fajnie dyndają ale tego się już tak nie widzi i trzeba to dyndanie wyczuwać zmysłem dotyku. Najlepiej oburącz! Odpowiedz Link
potwor_z_piccadilly Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 22:29 Tragedia i żenada. Brodacze wywijają flaczkami. Jeszcze tylko dyndających smartfonów im brakuje. Kolejny raz przypominam. Gatunek męski schodzi na psy. Tobie koleżanko zawle coś takiego się podoba, czyś się schlała? Odpowiedz Link
sabat3 Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 22:44 Czy ja wiem? Z tego co pamietam z greckich waz i malowidel, moge wysnuc przypuszczenie, ze u starozytnych tego typu przedstawienia musialy miec miejsce... Odpowiedz Link
potwor_z_piccadilly Re: wakacyjnie po pijaku 30.07.17, 23:04 sabat3 napisał: > Czy ja wiem? Z tego co pamietam z greckich waz i malowidel, moge wysnuc przypus > zczenie, ze u starozytnych tego typu przedstawienia musialy miec miejsce... A nie mylisz tych występujących na wazach ze sportsmenami, a jeśli już, to czy my musimy tamtych we wszystkim naśladować? Oni się bawili, niewieścieli i zginęli, czerń ich zalała. Po ich cywilizacji mrok średniowiecza nastał. Coś jak czarna dziura. Podobne zjawiska w naszym świecie my zaczynamy obserwować. Europejscy faceci miękną, mózgi na marmoladę zaczynają im się zamieniać, a radykałowie, czytaj czerń, rosną w siłę. Odpowiedz Link
druginudziarz Re: wakacyjnie po pijaku 31.07.17, 09:34 sabat3 napisał: > Czy ja wiem? Z tego co pamietam z greckich waz i malowidel, moge wysnuc przypus > zczenie, ze u starozytnych tego typu przedstawienia musialy miec miejsce... A z nowożytnych waz i maliwideł co wynika? np. z malowideł Salwatora Dali wynika że co działo miejsce w Europie/Hszpanii? Jesli na "starozttnym greckim malowidle" jakiś zawodnik ma tam na oko metrowego fallusa to wynika z tego że starożytni Grecy mieli metrowe fallusy? Natomiast racja, że teatrum w swojej historii wykazuje wzmożone zaunteresowanie sferą fekalno-genitalną tylko że cóż z tego? walki ze zwierzetami, korrida, pojedynki gladiatorów to takie same teatrum, pojawia się jakaś moda, potem przemija. Odpowiedz Link