mandarynka29 06.10.04, 16:53 ...wieloletnim partnerem? Bo ja ciagle jestem zadowolona. Wiadomo, ze nie jest tak jak na poczatku, ale... Jest naprawde ok. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcin1973 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 06.10.04, 19:16 ja też.... byleby by było częściej, hehhe, niż 10 razy w miesiącu:) Mar Odpowiedz Link
juna_bis Re: Marcinie 07.10.04, 20:35 marcin1973 napisał: > ja też.... > byleby by było częściej, hehhe, niż 10 razy w miesiącu:) > Mar Marcinie, ty to robisz specjalnie! Ze niby sa faceci, ktorzy chca wiecej niz 10 razy na miesiac i to jeszcze z zona? Akurat. Szczujesz nas tylko. To niezdrowe, zgrzejesz sie tylko. Odpowiedz Link
scriptus Re: Marcinie 07.10.04, 21:42 Ja w też jeszcze mógłbym codziennie :), a jak nas coś najdzie, to i 3 razy w ciągu nocy. Mojej Małżonce wprawdzie tyle nie trzeba, ale zadowolony jestem, że jeszcze nie nawalam i przynajmniej pod tym względem nie może na mnie narzekać. I co więcej jestem pasjonatem seksu, uwielbiam się kochać z moją Małżonką :) I jestem zdrowy i w pełni sił witalnych Co to za szczucie? Czy to nienormalne? :) Odpowiedz Link
marcin1973 Re: Marcinie 08.10.04, 17:32 ja tam oczywiście, że chcę codziennie :--)) no ale przecież nie będę się rano i wieczór narzucał.... ale przebudzanki z jakims małym seksikiem są bardzo miłe i się potem chętniej człowiek rwie do pracy a nie do rwania towaru :--) bywa, że jest codziennie..bywa, że jest dwa razy dziennie (ale to przez 2 , 3 dni, kiedy żona akurat wiadomo, ma "wściek macicy" a ja to bezwzględnie wykorzystuje) a po takim maratonie to może być i tydzień postu... (na uzupełnienie płynów w organizmie). Marcin Odpowiedz Link
anula36 Re: Marcinie 08.10.04, 19:20 Przynajmniej jak zobacze forum "nadmiar seksu w malzenstwie" nei bede miec watpliwosci do do autorki:) Odpowiedz Link
juna_bis Re: Marcinie 08.10.04, 19:56 scriptus napisał: ... Czy to nienormalne? :) Normalne i chwalebne. Ja tak z zazdrosci. Odpowiedz Link
alien81 Re: Marcinie 31.05.05, 11:00 scriptus napisał: > Ja w też jeszcze mógłbym codziennie :), a jak nas coś najdzie, to i 3 razy w > ciągu nocy. Mojej Małżonce wprawdzie tyle nie trzeba, ale zadowolony jestem, że > > jeszcze nie nawalam i przynajmniej pod tym względem nie może na mnie narzekać. > I co więcej jestem pasjonatem seksu, uwielbiam się kochać z moją Małżonką :) > I jestem zdrowy i w pełni sił witalnych > Co to za szczucie? Czy to nienormalne? :) Nie! To najzupełniej NORMALNE, PIĘKNE, ZDROWE I SUPER! gratulacje! a do tych, którzy "z własną żoną???" - po co się żeniliście z kimś kto Wam tak szybko obrzydł? zaćmienie umysłu? głupota? wpadka? brak przyjaźni? myślcie następnym razem i róbcie z tym coś.najłatwiej narzekać, najtrudniej coś zmienić w życiu. Odpowiedz Link
woman-in-love Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 06.10.04, 20:05 A ile lat masz na mysli, bo nie wiem, czy podpadam? Odpowiedz Link
mandarynka29 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 07.10.04, 08:23 No tak chyba od 5 lat wzwyz. A jak jestes zadowolona to chyba podpadasz :) Odpowiedz Link
woman-in-love Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 08.10.04, 19:31 No to podpadam, choc musze przyznac uczciwie, ze oszczędzona jest nam proza codzienności i utrapienie z pokoleniem. Zadowolona, to mało powiedziane! Odpowiedz Link
anula36 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 08.10.04, 22:17 dlatego zastanawiam sie ostanio czy zamiast zamieniac mieszkanie na wieksze nei dokupic drugiego malego. W jednym chlop jego ksiazki i plyty, w drugim ja,moje ksiazki i plyty i ewentualnei kochanek od czasu do czasu:) Odpowiedz Link
woman-in-love Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 09.10.04, 05:20 tylko uważajcie, żeby nie pokłócic sie o jakąś płytę lub książkę! Podział dóbr kultury niebezpieczny bywa :-)))) Odpowiedz Link
anula36 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 09.10.04, 12:16 akurat wszytkie plyty (1500)i ksiazki( 3000) sa na szczescie jego- wiec klotni nei bedzie. Odpowiedz Link
lideczka_27 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 07.10.04, 00:45 Mogę powiedzieć, że w miarę upływu lat nasz seks głównie przez jego pracę jest rzadszy (bo kiedyś to codziennie ;), natomiast bardziej wyrafinowany, bogatszy, jeszcze lepiej smakuje. Straciłam na ilości, zyskałam na jakości :) pozdrówka lidka Odpowiedz Link
xapur 6 lat i ciągle chcę więcej 08.10.04, 20:14 6 lat to chyba niewiele, gdyż nie zauważyłem najmniejszych oznak znużenia. Raczej odwrotnie. Im częściej tym lepiej. Odpowiedz Link
marcin1973 Re: 6 lat i ciągle chcę więcej 09.10.04, 10:18 ano właśnie... my razem jesteśmy lat 9 prawie, po ślubie coś tak jakby 6,5, więc też niewiele i też jakoś chce mi się często:-) xapur napisał: > 6 lat to chyba niewiele, gdyż nie zauważyłem najmniejszych oznak znużenia. > Raczej odwrotnie. Im częściej tym lepiej. Odpowiedz Link
anoresk Re: 6 lat i ciągle chcę więcej 09.10.04, 12:18 A ja od 3 lat jestem w żwiązku , od dwóch sie kocham i jest raz na tydzień .Nie pomogły rozmowy , tłumaczenie i ćwiczenie Tao .Dodam że jestem atrakcyjną kobietą , dbam o siebie ,starałam się urozmaicać nasze kontakty .Ale nic z tego nie wyszło ... Odpowiedz Link
xapur Re: 6 lat i ciągle chcę więcej 10.10.04, 03:05 To fatalnie. Może przesadzasz z nadmiarem "techniki"? Mam na myśli to Tao czy coś. Ja tam bez techniki, najczęściej bardzo prosto ale za to skutecznie. Czasem chciałbym poeksperymentować, ale póki co moje kochanie ma za dużo pracy by mieć ochotę na takie rzeczy. Jak już to chce po prostu sex i już. Jakoś trudno mi uwierzyć, że kobieta się stara, a facet nic. Może przepracowany albo problem leży gdzie indziej? Lub też zwyczajnie gość nie ma ochoty częściej, bo mu to wystarcza. W takim przypadku trzeba naprawdę dużo rozmowy i sporo dobrych chęci z jego strony. Nie poddawaj się. Odpowiedz Link
renata1965 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 22.05.05, 23:24 ja tak samo jak mandarynka 29.zawsze jest mi dobrze w łóżku z mężem ,już od 16 lat,nigdy go nie zdradziłam i mam nadzieję,że on mnie też nie zdradził? Odpowiedz Link
iiiiioiiiii Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 31.05.05, 14:02 ja też jestem zadowolony moja dziewczyna kręci mnie jak nikt inny i z nikim wczesniej nie miałem takich orgazmów jak z nią, szkoda tylko że tak rzadko (moim zdaniem) 2-3 razy w tygodniu....i czasami mnie skręca... i wiem z własnego doświadczenia jak człowiek jest zaspokojony przez swoją połówkę to jest odporny na pokusy innych.... dziewczy/kobiety kochajcie się ze swoimi partnerami częściej..... Odpowiedz Link
victoria8 Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 31.05.05, 20:31 ciesz sie raczej ze tak czesto:) Odpowiedz Link
drobiazg Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 01.06.05, 08:24 Jest ok, inaczej niż 14 lat temu ale nadal dobrze, oboje mamy fantazje i pomysły na drobne "urozmaicenia", Od 4 lat sypialnie z ogggggromnym łóżkiem do dyspozycji;-) I zamkiem w drzwiach ( to a'propo troli Marcina1973 ;-) Ktoś może zapytać co robie na tym forum..... powiedzmy, że uświadamiam sobie co moge, co mogłam stracić... a i jeszcze czasem cieszę się towarzystwem ...bez wzajemności raczej... Odpowiedz Link
kiniaan Re: A kto jest zadowolony z seksu z... 01.06.05, 09:41 Ja! Nigdzie nie znajdziesz bardziej zadowolonej kobiety. Mój mąż jest wspaniały... Może nie mamy zbyt długiego stażu, bo to tylko 5 lat, ale mam wrażenie że jest lepiej niż na początku. Lepiej się znamy i lepiej wiemy co lubimy... Odpowiedz Link