sumosi
20.12.18, 12:05
Odszedł do wieczności.
W jednym z jego arcydzieł o Śląsku gra - żonę górnika O.Łukaszewicza - piękna blondyna, której nagi występ i doproszenie męża do łoża odegrał rolę w kształtowaniu się mojej chłopięcej świadomości erotycznej. Po latach dzięki internetowi dowiedziałem się, że piękna była zupełną amatorką, a nie aktorką, i bodaj miała trudność z powrotem do rzeczywistości po skończeniu zdjęć, rzuciła męża...