Dodaj do ulubionych

chyba powinnam być facetem

20.08.05, 22:30
potrafię osiągnąć gotowość w kilka chwil
szczyt zdobywamy razem, a często jestem pierwsza
potem mam ochotę obrócić się na bok i zasnąć, a nie jakieś tam przytulanki,
rozmowy
tylko patrzeć, jak mi włosy na klacie zaczną rosnąć;-)

tak chyba nie powinno być
może to przejaw adaptacji do nowych warunków środowiska? - mąż przeważnie
zasypia zanim zdążę umyć zęby

Obserwuj wątek
    • xapur Skądś to znam. 20.08.05, 22:57
      Też się nie mogę nadziwić tym opisom kobiet, które narzekają na zbyt szybkich
      mężczyzn. Ale może to taka generalizacja. W każdym bądź razie nie ty jedyna. ;)
      • anula36 Re: Skądś to znam. 20.08.05, 22:58
        tez cos wiem o tym;)

        btw witam po dluzszej przerwie:)
        • xapur Ha, jeszcze mnie pamiętasz? Witam również... 27.08.05, 00:32
          Damę ze świetlnym mieczem. (swego czasu ostro je skrzyżowaliśmy-pamiętasz?)
          Faktycznie dawno tu nie byłem. Ostatnio w ogóle mniej czasu przesiaduję przed
          kompem z pożytkiem dla wiedzy, którą pogłębiam usilnie. :)
          Poza tym chyba przeszedłem podobną fazę jak ty, tzn. poczułem się zmęczony
          ciągłym smutkiem przebijającym z postów. Życie jest wystarczająco dobijające,
          by się jeszcze dołować na forum. Zresztą jak tu radzić innym gdy samemu nie
          umie się rozwiązywać problemów???

          Wybacz, że dopiero teraz odpisuję, ale na tyle rzadko zaglądam na forum, iż
          zapominam gdzie byłem poprzednio. Luba nie jest zachwycona takim marnotrawstwem
          czasu... ale teraz śpi, ciiiii. Nie budźmy jej, bo rano do roboty.
          • anula36 Re: Ha, jeszcze mnie pamiętasz? Witam również... 27.08.05, 00:40
            jak widac dalej swietlny miecz w dloni a pamiec jak u slonia;) Zreszta dobrych
            szermierzy dlugo sie pamieta:)
            Ja tez ostanio raczej przygladam sie niz radze, zreszta tak naprawde to zadne
            rady, raczej wlasne przmyslenia i doswiadczenia, kto ma ochote skorzystac -
            prosze bardzo.
            Ciezko mi porzucic calkiem forum mimo ze nowa ekipa kosi tu za mnie chwasty-
            chyba sie z forum i ludzmi zaprzyjaznilam przez tyle miesiecy wspolnych.
            Prawde mowiac odkad zerwalam sie z lancucha trudnego zwiazku zycie wydaje mi
            sie proste, mile i uskrzydlajace i nawet zagladanie tutaj nie psuje mi nastroju.
            Pozdrawiam i zycze powodzenia w pracy naukowej i pracy z luba - oby nie byla to
            orka na ugorze:)
            Zawsze jestes mile widziany, pozdrawiam,
            Anula
            • xapur Re: Ha, jeszcze mnie pamiętasz? Witam również... 27.08.05, 01:09
              Ja też go nie porzuciłem. Ot tak się złożyło. Mniej czasu na pogaduchy i takie
              tam. Czas się brać za to życie, bo ani się obejrzę jak przeleci obok, hi,hi.

              "Pozdrawiam i zycze powodzenia w pracy naukowej i pracy z luba - oby nie byla to
              orka na ugorze:)"
              E tam zaraz praca naukowa. Trochę się przekwalifikowuję ;)
              Z lubą wsio w pariadkie chociaż było już na krawędzi. :( Drugi kryzys dopiero,
              tyle, że pierwszy był raptem po pół roku, a drugi po siedmiu... Ale sielanka
              nie może trwać wiecznie.
              Zawszeć miło cię poczytać. :)
              • anula36 Re: Ha, jeszcze mnie pamiętasz? Witam również... 27.08.05, 01:14
                xapur napisał:

                > Ja też go nie porzuciłem. Ot tak się złożyło. Mniej czasu na pogaduchy i
                takie
                > tam. Czas się brać za to życie, bo ani się obejrzę jak przeleci obok, hi,hi.
                >
                > "Pozdrawiam i zycze powodzenia w pracy naukowej i pracy z luba - oby nie byla
                t
                > o
                > orka na ugorze:)"
                > E tam zaraz praca naukowa. Trochę się przekwalifikowuję ;)
                > Z lubą wsio w pariadkie chociaż było już na krawędzi. :( Drugi kryzys
                dopiero,
                > tyle, że pierwszy był raptem po pół roku, a drugi po siedmiu... Ale sielanka
                > nie może trwać wiecznie.
                > Zawszeć miło cię poczytać. :)


                Ale podlizuch:)
                Interes ma jaki czy co??

                Udzial w forum nie wyklucza zycia - ale masz racje trzeba je przezyc
                intensywnie,zeby potem nie zalowac ze cos nas ominelo:)Tez sie staram jak moge -
                idzie roznie ale staram sie nie marudzic;)
                • xapur Re: Ha, jeszcze mnie pamiętasz? Witam również... 27.08.05, 01:22
                  anula36 napisała:

                  "Ale podlizuch:)"
                  Zaraz tam włazidup. Miło jest spotkać znajomą.
                  "> Interes ma jaki czy co??"

                  I tak i nie. Tak - chcę pogadać :)

                  "Udzial w forum nie wyklucza zycia - ale masz racje trzeba je przezyc
                  > intensywnie,zeby potem nie zalowac ze cos nas ominelo:)"
                  Ja dla odmiany sobie pomarudzę...
                  Intensywnie to może nie dla mnie, ale coraz częściej doznaję niemiłego uczucia
                  oglądając się za siebie. Mianowicie niewiele mi się podoba z moich
                  dotychczasowych poczynań.
    • slawo23 Re: chyba powinnam być facetem 20.08.05, 23:22
      Ja chyba też.Żona powtarza mi to od kilkunastu lat...Ale po co dwoch facetów w
      małżeństwie ?.Bez sensu.
    • anais_nin666 Re: chyba powinnam być facetem 21.08.05, 03:07
      E tam. Ja tez tak mam. Seks, potem spać, zadnego tam gadania, głaskania itp.
      • aiszka4 Re: chyba powinnam być facetem 22.08.05, 13:26
        no, bo myślałam, że ja jaka kosmitka jestem;-)

        choć miło byłoby od czasu do czasu zobaczyć, że facet musi się trochę
        poświęcić - popowstrzymywać - bo jestem tego warta:)
        a nie tylko spokojnie "dogoni" mnie po chwili
        bo czasem (ostatnio częściej) odnoszę wrażenie, że nie ceni tego, co mu łatwo
        przyszło
    • mariamagdalena66 Re: chyba powinnam być facetem 22.08.05, 14:10
      pewnie masz wysoki poziom testosteronu :-) poważnie...
      • kinga_79 Re: chyba powinnam być facetem 24.08.05, 13:07
        ech, też bym tak chciała, w kilka chwil albo chociaż po pół godzinie...a tu
        nic.....
    • gogola2005 Re: chyba powinnam być facetem 24.08.05, 13:24
      no i o was pisze się na tym forum, same spełnone przy nie spełnionych facetach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka