Faceci pomóżcie!!!

28.09.05, 23:16
Ja z mężem po ślubie jestem 4 lata. Mamy małą córkę. Oczywiście problem jest
natury seksualnej. Nie kochamy się prawie wcale, bo raz na półtora miesiąca
to chyba stanowczo za mało. Ja daję sobie z tym radę tylko on chyba nie. I tu
się zaczyna. To ja nie mam ochoty. A dlaczego? No właśnie...On przestał dbać
o siebie a ja nie wiem jak go do tego nakłonić. Chodzi w wymiętych ciuchach,
z tłustymi włosami, zęby myje jak mu o tym przypomnę - a i nie zawsze. To
chyba jest mało seksualne. A jak się kochamy to na ogół szybko, bez wstępów i
wciąż tak samo. Na samą myśl o kochaniu - przechodzi mi cała ochota. Ja nie
chcę faceta lalki, który spędza w łazience więcej czasu niż kobieta, ale te
minimum...Daję mu do zrozumienia, wspominam, że ma umyć włosy czy zęby ale on
kiwa tylko głową... Kocham tego "durnia" ale czasem z przyjemnością patrzę na
facetów, którym chce się jeszcze wstąpić do łazienki nie tylko dla potrzeb
fizjologicznych. pomóżcie.
mój nr gg 1950652
    • xapur Faceci pomóżcie!!! Ale jak????????????? 28.09.05, 23:19
      Mamy go umyć? ;) Czy też zastąpić? :o
      • anula36 Re: Faceci pomóżcie!!! Ale jak????????????? 28.09.05, 23:21
        mnie przetrzec monitor;) Wlasnie go splulam sokiem wisniowym po tym komentarzu:)
        • xapur Na przyszłość bądź ostrożniejsza :) 28.09.05, 23:42
          i oklej monitor folią. Noskiem też poszło? ;)
          • anula36 Re: Na przyszłość bądź ostrożniejsza :) 29.09.05, 00:04
            na szczscie nie.. i dlatego jeszcze zyje;)
    • ewa9923 Re: Faceci pomóżcie!!! 28.09.05, 23:20
      hmm ... znam to
      zobaczymy co nam napiszą ;)
    • mis_fozzie Re: Faceci pomóżcie!!! 28.09.05, 23:30
      A przed slubem sie myl? ;-)
      • anula36 Re: Faceci pomóżcie!!! 28.09.05, 23:34
        wlasnie
        bo jeslito chwilowe zaniedbanie mozna jeszcze troche powalczyc- przypominac,
        zaproponowac wspolna kapiel i wyszorowac delikwenta, ogladac sie za innymi
        facetami mowiac " ale zadbany i pociagajacy"- jesli z antury brudas to chyba i
        tak juz sie nie zmieni..
        • tomek_abc Re: Faceci pomóżcie!!! 28.09.05, 23:41
          moze wspólne kąpiele...takie niby dla przyjemnosci;)?
          • anula36 Re: Faceci pomóżcie!!! 28.09.05, 23:48
            kurde ale z drugiej strony moczyc sie z brudasem w jednej wannie...
            • tomek_abc Re: Faceci pomóżcie!!! 28.09.05, 23:51
              raz sie porządnie odmoczy....(jakos ona to przezyje) a potem juz bedzie tylko
              lepiej (czytaj czysciej) ;)
            • xapur Zależy jak dużej. Taka choć 3 na 3m to już coś. 28.09.05, 23:53
              Trochę się podśmiewujemy, ale kobita faktycznie ma problem. Jeżdżąc co dzień
              komunikacją miejską też się zastanawiam czy ludzie potracili zmysł powonienia
              czy co? Bo chyba na mydło ich stać.
              • tomek_abc Re: Zależy jak dużej. Taka choć 3 na 3m to już co 28.09.05, 23:56
                a ja sie zastanawiam....jak drzewiej bywało...
                w koncu dezodorant to nie wynalazek ze średniowiecza....
                jak było nim pojawił sie dezodorant Basia?

                ale jakos nie na temat mowie
                • anula36 Re: Zależy jak dużej. Taka choć 3 na 3m to już co 29.09.05, 00:03
                  kupowalo sie na tandecie dezodoranty Bac z przywozone z Niemiec.

                  Podsmiechuje sie moze faktycznie troche ale po prostu albo bralam czystych z
                  natury albo szybo naprostowywalam- brudny nie mial szans zalapac sie do
                  wspolnego lozka i tyle + troche edukacji i jakos zawsze sie udawalo.
    • szczery43 Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 00:05
      Obawiam się że wyłapał zwis total... Wiem bo miewam czasami to samo ale mnie na
      szczęście przechodzi...
      Długo to ma?
    • loppe Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 08:19
      mężczyzna powinien podlewać, nie tylko nawozić - mu powiedz
      • petar2 Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 08:37
        Facet powinien pachnieć mężczyzną. Mycie niestety usuwa tą woń ...
        • loppe Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 08:40
          Napoleon pisał do Józefiny: wracam za 3 dni, nie myj się.
          • oczydiabla Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 16:36
            Tak pisał Sobieski do Marysieńki.
    • morbius1 Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 08:37
      przedstaw mu nową, atrakcyjną dziewczynę z nadzieją na romans - zaraz zacznie
      dbać o siebie. :-))
      • petar2 Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 09:39
        Swoją drogą to, że nie dba jest najlepszym potwierdzeniem, że nie ma nikogo na
        boku. Nie chodzi nawet o odczucia tej trzeciej (może lubi "prawdziwego" faceta)
        ale o to że bez prysznica po powrocie można łatwo wpaść.
        Niedoświadczeni - uważajcie! ;-)
    • kierbas Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 08:56
      no to masz nie lada problem - żadna to przyjemność , a masz jakies szanse zeby
      samemu zaproponowac cos nowego może to by go zmobilizowało do ogarnieńcia sie
      troche , może poprostu porozmawiajcie .
    • 6.na.9 Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 09:44
      Cholercia ja mam indentyczny problem ze swoją żoną. Do ślubu była wystrzałową
      kobietą; dbała o figurę, atrakcyjnie się ubierała po prostu chciała mi się
      podobać. Teraz znacznie przytyła, dżinsy i sweterek to jedyne w czym chodzi, w
      ogóle przestała o siebie dbać. Gdy próbowałem z nią porozmawiać na ten temat to
      usłyszałem: zaakceptuj mnie taką jaka jestem a jak nie to zawsze sobie możesz
      zmienić... Swym postępowaniem tak skutecznie mnie do siebie zraziła że od
      jakiegoś czasu sypiam w drugim pokoju a seks "uprawiam" z panienką z pornosa.
      Może to zabrzmi podle ale w tym wszystkim jest coś co mnie pociesza; wielu moich
      kolegów ma podobne problemy więc wiem że nie jestem sam...
      • tomek_abc Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 09:51
        patrząc wkoło mam wrażenie, że jednak (jest to stwierdzenie ogólne) ze Panie,
        jednak bardziej dbają o siebie niż my-Panowie

        • morbius1 częste mycie skraca życie :-))) 29.09.05, 10:02
        • petar2 Panie mają łatwiej bo są poradniki ... 29.09.05, 10:16

          Krótki poradnik dla dziewczyn

          ...pochodzi z książki wydanej w 1966 pod znamiennym tytułem "Dbaj o siebie -
          praktyczne rady dla kobiet żyjących na wsi". Polecam wszystkim, którzy chcą
          poszerzyć swoją wiedzę na temat higienym zdrowego odżywiania i zdrowego seksu.
          Z góry zaznaczam, że niektóre fragmenty są drastyczne - Konopielka Redlińskiego
          przy tym to baśń. Więc zaczynamy:

          "Rozpowszechniło się obecnie noszenie butów gumowych - gumiaków. Są one
          niedrogie, łatwe do utrzymania w czystości i praktyczne na błoto".

          "Regularne oddawanie stolca, częste opróżnianie pęcherza też dodatnio wpływają
          na samopoczucie kobiety".
          "Trzeba koniecznie i obowiązkowo mieć w domu oddzielną dużą miednicę do mycia
          się i mniejszą miedniczkę do podmywania[...] Karmienie w miednicy prosiąt,
          cieląt lub kur jest niedopuszczalne".
          "Do wycierania nóg powinno się mieć ręcznik lub czystą ściereczkę. Nie można
          używać do tego celu ścierek do garnków [...]"

          "W zasadzie powinno się chodzić jak najwięcej z gołą głową[...] Jednak do
          przyrządzania posiłków i dojenia krów należy zakładać na głowę cienką
          chusteczkę".

          "Pończochy i skarpety powinny być czyste, aby nie cuchnęły potem. Gdy się drą,
          trzeba je wycerować albo wprawić całe pięty, a nawet stopy z cholewki starej
          pończochy".

          "Częstość zbliżeń małżeńskich jest zależna od wieku, temperamentu,
          stanu zdrowia, wykonywanej pracy itp. Nie ma co do tego jakichś szczególnych
          zaleceń poza tym, że najodpowiedniejsze są godziny wieczorne przed snem, aby
          małżonkowie mogli wypocząć do rana. Stroną kierującą w intymnym życiu
          małżeńskim jest mężczyzna, bo tak jest zbudowany i takie już jest prawo
          przyrody".

          "Do obowiązków małżeńskich kobiety należy współuczestniczenie w zbliżeniu
          płciowym, a nawet troska o nadanie mu atrakcyjniejszej, bardziej estetycznej i
          higienicznej oprawy".

          "Srodki zapobiegające ciąży (srodki antykoncepcyjne) można nabyć w każdej
          aptece bez recepty, inne dla mężczyzn, a inne dla kobiet. Dla mężczyzn są
          osłonki gumowe czy nylonowe, tak zwane "prezerwatywy" [...] Lecz i ten środek
          nie jest całkowicie pewny, bo osłonka może pęknąć".

          "Jak może mąż dbać o żonę? Po pierwsze: nie ciągać żony bez nadzwyczajnej
          potrzeby do ciężkich prac w polu i w obejściu. Weźmy przykładowo nakładanie na
          wóz gnoju lub rozrzucanie go po polu".

          "Majtki powinna nosić w zimie i w lecie każda kobieta, młoda czy stara. Chronią
          one organy rodne kobiety przed przeziębieniem i przed dostaniem się do nich
          kurzu z różnymi zarazkami [...] Można sobie u kupnych majtek podłużyć nogawki
          doszywając kawałki ze starych tegoż koloru lub dorobić szydełkiem czy na
          drutach [...] Majtki powinny być zawsze czyste. Aby się w kroku szybko nie
          zabrudziły i nie cuchnęły moczem, nie trzeba po oddaniu moczu podrywać się za
          prędko, ale osuszyć krocze specjalnym papierem higienicznym, ligniną czy
          kawałkiem starej, czystej szmatki".

          "Podajemy jeszcze jeden prosty i wygodny sposób urządzenia sobie kąpieli,
          mianowicie w mocnym plastykowym worku przeciwmolowym. W kąciku do mycia albo
          wprost w izbie, a w lecie nawet w jakiejś zamkniętej sieni, drewutni czy
          stodole rozebrać się i wejść do tego plastykowego worka ustawionego dnem na
          podłodze lub na ziemi i zawiniętego jak do wsypania do worka pierwszego koszyka
          ziemniaków".

          "Bardzo zalecane jest np. stosowanie zamiast kremu świeżo wytopionego smalcu
          (nie solonego!). Podobno w wielu krajach kobiety używają go z powodzeniem".

          "Praktyczne mężatki przygotowują sobie czyściutką szmatkę lub specjalny miękki
          ręcznik do wytarcia się od dołu zaraz po stosunku z mężem (ruchem w tył ciała),
          by nie wycierać się koszulą i nie brudzić pościeli".

          "Po umyciu twarzy należy oczy tylko wysuszyć ręcznikiem, przykładając go lekko
          do oczu. Nie wolno ich trzeć ręcznikiem czy wgniatać". "[...]

          "Podpaski można nabyć gotowe, ale każda kobieta może sobie także je bez żadnego
          kosztu sama uszyć [...] Podpaski trzeba często zmieniać - bardzo niezdrowo i
          nieprzyjemnie jest nosić zbyt mokre czy zaschnięte. Zdjęte podpaski moczy się w
          zimnej wodzie przez kilka godzin, potem płucze, pierze mydłem w gorącej wodzie
          i wygotowuje. Idąc w gości lub w drogę, trzeba
          wziąć z sobą podpaskę na zmianę. Aby brudnej nie nosić ze sobą, zrobić na drogę
          taką, którą można by zakopać lub wyrzucić do ustępu".

          "Głowę należy myć przynajmniej co 2-3 tygodnie specjalnym szamponem do włosów
          lub delikatnym mydłem [...] Gnidy - bardzo szpecą kobietę, bo są jakby
          szyldzikiem z napisem, że we włosach jest albo było robactwo".

          "Nie powinno się trzymać w jamie ustnej zepsutych zębów ani korzeni - trzeba je
          usunąć [...] Gdy nie ma własnych zębów, powinno się wstawić zęby sztuczne".

          "W lecie dobrze jest zwilżyć piasek czy trociny wrzątkiem odchody drobiu wnosi
          się potem do sieni i do izby. W dodatku w lecie ściągają do tych resztek chmary
          much z całej okolicy, cisnąc się drzwiami i oknami do kuchni, gdzie z nogami
          umazanymi w kurzym pomiocie łażą po naszym jedzeniu i wpadają w garnki [...]
          Nie można pozwolić na to, by tuż przed progiem dzieci załatwiały swoje potrzeby
          naturalne".

          "Ustęp w obejściu potrzebny jest bardzo domownikom, a przede wszystkim
          kobietom, które bardziej narażone są na zaziębienie przy załatwianiu swojej
          potrzeby na dworze. Brak ustępu źle działa także na samopoczucie kobiety, bo
          zamiast wygodnie usiąść w ustępie, musi się rozglądać, aby jej kucającej ktoś
          nie naszedł. A i muchy przylatujące wprost z ludzkich, nie zakrytych, odchodów -
          najpierw kobiecie przy garnkach dokuczają. Kobieta, czując się odpowiedzialna
          za zdrowie rodziny i swoje, powinna być stanowcza w domaganiu się, żeby przy
          jej obejściu stał odpowiedni, szczelnie zbudowany ustęp zamykany, zakryty od
          dołu, aby wiatr nie podwiewał i muchy nie miały dostępu".

          "Dorosłej, zdrowej osobie można zrobić lewatywę nawet w pozycji zgiętej jak do
          kopania ziemniaków. Po mniej więcej 5 minutach chory oddaje stolec".

          "Wesz lonowa zwana "mendewesz", oblepia skórę owłosioną w dolnej części ciała;
          łatwo ją skądś przywlec do domu, ale i łatwo wytępić, posypując miejsca przez
          nią zaatakowan azotoksem lub nacierając octem sabadylowym".
          • atopik Re: Panie mają łatwiej bo są poradniki ... 29.09.05, 11:24
            Popłakałam się ze śmiechu, genialne poprostu...
          • tomek_abc Re: Panie mają łatwiej bo są poradniki ... 29.09.05, 11:30
            w tym watku przydałby sie poradnik dla Panów;)
            ale dla Pań- bomba
        • obywatel_piszczyk Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 22:38
          tomek_abc napisał:

          > patrząc wkoło mam wrażenie, że jednak (jest to stwierdzenie ogólne) ze Panie,
          > jednak bardziej dbają o siebie niż my-Panowie
          >

          Samokrytyka dobra rzecz; jak jesteś brudasem to pisz w liczbie pojedynczej.
    • yasec Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 10:08
      Moim marzeniem od zawsze było mieć własną, małą siłownię w domu. Jak zaczęliśmy
      stawiać garaż przy domu to od razu powstał pomysł by go powiększyć o jedno
      pomiszczenie... no i po woli się spełnia. Ćwiczę 3 x w tyg. po niecałą godzinę
      ale i tak słyszę od mojej żony: "znowu idziesz ćwiczyć"?! Tak źle i tak nie
      dobrze a ja to po prostu uwielbiam. Trudno ludziom dogodzić. Jak czlowiek o
      siebie dba to "znowu gdzieś idzie" - jak nie dba - też jest źle... Mycie to
      chyba gorszy problem niż niż zapuszczanie sadełka... Dbanie o higienę trzeba
      mieć we krwi... Trudno jest brudasa namówic do mycia... Owszem, raz, drugi się
      umyje ale problem bedzie wracał...
      • mixin Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 16:20
        racja....
    • anais_nin666 Re: Faceci pomóżcie!!! 29.09.05, 21:06
      Obawiam się, że na takich panów nie ma rady. Jeśli ktoś nie nauczył się dbać o
      higienę w dzieciństwie to trudno bedzie mu ją wpoic w doroslym zyciu.
      Susestia - mozesz panu powiedziec, ze brak higieny jego penisa moze doprowadzic
      Ciebie do bardzo powaznych schorzen. Jesli mu zalezy na Twoim zdrowiu, to przed
      sexem przynajmniej ta czesc ciala umyje..., a to bardzo istotna częśc ciała:)))
      Pan moze sie poczuc lekko urazony, ale ryzyko chorob przenoszonych przez
      niedomytego czlonka jest naprawde duze. Moze podrzuc mu fachowa literature,
      najlepiej ze zdjeciami, to przemowi do wyobrazni.
      Co do wcesniej proponowanej wspolnej kapieli - fuj ... kąpać się z kimś kto wody
      uzywał z 2 dni wcześniej. Malo romantyczne. Ale wspolny prysznic moze by nie zabil;)
    • kierbas Re: Faceci pomóżcie!!! 30.09.05, 13:01
      Honorka ? czy naprawde chcesz pogadac o tym na GG a może juz coś sie poprawilo
      w tym temacie?
      • tomek_abc Re: Faceci pomóżcie!!! 30.09.05, 13:10
        taaaa....może własnie wczoraj był ten dzien....dzien kąpieli;)
        • honorata111 Re: Faceci pomóżcie!!! 30.09.05, 17:57
          nic, się nie zmieniło
          przed ślubem było tak jak być powinno
          w każdym razie nie jest mi do śmiechu... fajnie, że kogoś to bawi :(((
          w dodatku, jest modelem i jak trzeba potrafi być czarująco elegancki ale tylko
          czasami...niestety
          ja wiem, że to nie problem tylko panów, czasem panie też się zapominają i
          chodzą w tłustych, nie ufarbowanych włosach z odrostami, mają zaniedbane dłonie
          itp. szkoda tylko, że tak własnie bywa....
          • anais_nin666 Re: Faceci pomóżcie!!! 01.10.05, 19:57
            Pomiędzy brudem a odrostami jest jednak delikatna róznica...;)
            Niezbyt wypielęgnowane dłonie (ale czyste) również nie odrzucają od kochania sie
            (chyba, ze piekna dlon to fetysz), ale niedomycie jak najbardziej.
            Zatem Twój facet jest niezbyt wypielęgnowany czy ewidentnie brudny?
            Jakos panowie będący modelami kojarza mi sie z wymuskaniem, pedantyczna wręcz
            dbałością o swe ciało... Może sie nie znam...:)
          • tomek_abc Re: Faceci pomóżcie!!! 01.10.05, 20:00
            nie wiem czy mnie to bawi, raczej nie...
            ale przyznasz ze w XXI w w kraju cywilizowanym....
            problem wydaje sie co najmniej dziwny
            • anais_nin666 Re: Faceci pomóżcie!!! 01.10.05, 20:09
              Dziwny? Tomku! Kiedy ostatni raz jechałes pojazdem komunikacji miejskiej? Widać
              dawno... Od razu byś sobie przypomniał, że niedomycie, niedopranie to NORMA!
              To straszne, ale prawdziwe:(
              • tomek_abc Re: Faceci pomóżcie!!! 01.10.05, 20:20
                fakt...dawno nie podrózowałem MPK<PKS ,PKP....
                masz racje...czasami zastanawiam sie....jak ONA/ON z takim osobnikiem
                wytrzymuje, choc pewnie najczesciej jest to rodzinne...

                moze rada na to ...mówić wprost...
                ostatatnio siedzę sobie w poczekalni u lekarza....
                przychodzi facet, czekała na niego kobieta, i słyszę jej syk...(do
                niego) "śmierdzisz"

                • yvona73pol Re: Faceci pomóżcie!!! 02.10.05, 02:25
                  dlatego takie kiepskie zwiazki....
                  jak pan maz myje sie co tydzien (!!!!!!) to i tak czesto jak na
                  malomiasteczkowe realia....
                  chociaz... teraz wieelka poprawa nastepuje, z tego co obserwuje, szczegolnie
                  synowie takich "czystych inaczej" odbijaja i w normie europejskiej sie
                  plasuja ;))))
                  mnie zastanawia cos jeszcze - swego czasu na jakims forum zalily sie panie,
                  ktorych mezowie z czystych narzeczonych/chlopakow przeksztalcili sie w brudnych
                  i flejtuchowatych mezow wlasnie - czyli czasami po prostu
                  udawali "higienicznych" po kilka lat wspolnego mieszkania razem!!!! skad to,
                  jak to jest mozliwe, ze niby upolowana to mozna przestac sie starac i powrocic
                  do starych nawykow, czy jak?
    • nadworny_gamolog Re: Faceci pomóżcie!!! 02.10.05, 15:13
      Z opisu Założycielki wątku jasno wynika, że jej mąż popadł w abnegację, a to
      powinno stanowić ostrzegawczy sygnał, że być może także z nią coś jest nie tak
      (ale niekoniecznie - o tym zaraz). Istnieje możliwość, że facet stracił pociąg
      do kobiety, z którą żyje, i dlatego przestać o siebie dbać, bo mu już nie
      zależy, żeby zaskarbić sobie względy partnerki, a seks w związku ma dlań
      charakter czysto rutynowy. Możliwość druga jest taka, że faceta nadal pociąga
      żona, ale - o naiwności! - żyje w przeświadczeniu, że skoro już zdobył
      kobietę, "zaklepał" ją sobie, to nie musi już zabiegać o jej przychylność. W
      obu przypadkach facet popełnia straszliwy błąd, bo dbać o siebie trzeba zawsze,
      niezależnie od tego, czy idzie się na podryw, czy też do sklepu czy urzędu.
      Moim zdaniem, Autorka wątku powinna przeprowadzić z mężem szczerą rozmowę i
      wytłumaczyć mu, że odrażający facet nie ma szans na odniesienie sukcesu na
      żadnym polu, towarzyskim czy zawodowym. Poza tym, jak zasugerowałem na wstępie,
      być może także Autorka musi sama zadbać o siebie, by z powrotem stać się
      atrakcyjną w oczach męża, a wtedy i on zatroszczy się o siebie.
      • honorata111 Re: Faceci pomóżcie!!! 04.10.05, 11:00
        odpowiadając, ja dbam o siebie i dlatego nie rozumiem jego zaniedbania. Może
        nie wyglądam jak modelka ale nigdy nie wyglądałam. Uważam, że skoro przebywam
        między ludźmi to nie zamierzam zamęczać ich swoimi woniami. A to czy mu na mnie
        zależy...hmmm... pewnie się nie dowiem. Nawet jeśli tak jest - nie przyzna się
        do tego. Kiedyś z nim o tym rozmawiałam, potem sugerowałam. On niby to rozumie,
        przytakuje a za kilka dni wszystko wraca do "normy". Niestety. Bardzo często
        denerwuje go, że maluję paznokcie, że chce iść na siłownię, itp. ale na ładne
        kobiety, zadbane lubi popatrzeć.
    • anmar123 Re: Faceci pomóżcie!!! 03.10.05, 16:36
      Autentyk: Będąc na jakimś kursie mieszkałem w hotelu/internacie z gościem,
      który okazał wielkie zdziwienie, jak po kąpieli po zajęciach na sali
      gimnastycznej użyłem dezodorantu. "Tego, to używa się jak człowiek jest brudny".
      Natomiast spotkałem się z czyścioszką, która gdyby mogła, to przed użyciem
      intres przepłukała by w spirytusie (mimo wcześniejszego "wyszorowania").
Inne wątki na temat:
Pełna wersja