kornblumenblaubreslau
01.11.05, 16:15
Przez kilka lat zyłem w związku bez sexu. Zdradziłem zakochałem się ,
poszarpałem życie sobie, osobom bliskim, próbowałem odejść ale nie mogłem zyć
bez dziecka. Wróciłem. Teraz jestem zdrajcą. Jeśli cos się pieprzy w związku
najlepiej dać sobie spokój juz na samym początku, im dalej tym jest trudniej.