pollykon
26.11.05, 21:39
witajcie !
sytuacja jest dla mnie na tyle zastanawiająca ,że juz naprawdę nie wiem co o
tym myśleć.
Otóż - rok temu poznałam mężczyzną , z którym jestem do dziś. Dodam,że ja
sama mam 28 lat ( za sobą długoletni związek, który akurat pod kątem
sexualnym był baaardzo udany -szkoda tylko ,ze nie pod innymi względami;/),
mój obecny ma 33. Rozumiemy się świetnie, spędzamy ze soba b.dużo czasu i
generalnie wszystko ładnie się rozwija - tylko jest jeden problem. Otóz on
unika sexu ze mną. Generalnie po dwóch mieisącach znajomości - jak dochodziło
już do zblizeń typu --pieszczoty itd - wspomniałam o ewentualnej
antykoncepcji - na co on powiedział ,że to dla niego jeszcze za wcześnie i że
zaskoczyłam go - generalnie trochę się spłoszył. Czas mijał - wspólne
wyjazdy, noce itd itd -i cały czaa było to samo - zawsze mówił ,ze jeszcze
nie jest gotowy (w wieku 33 lat ???!!! ). Jeszcze innym razem powiedział,ze
boi się jak wypadnie na tle mojego poprzedniego partnera - co tym bardziej
mnie zdziwiło - bo w tych sprawach jestem dyskretna i niegdy nie opowiadałam
mu jaki w tych sprawach był mój eks. Jestem dojrzałą kobietą i nie
ukrywam ,ze zycie sexualne jest dla mnie istotne i jeśli mój obecny mężczyzna
miałby być moim partnerem zyciowym to też chciałabym wiedziec jak zgrywamy
się w łóżku - jest to chyba oczywiste.Mam wziąśc kota w worku ??!!! Dodam
jeszcze,że nie chodzi tu o jego przekonania religijne - nic z tych rzeczy.
Proszę - napiszcie mi co myslicie na ten temat -szczególnie jestem ciekawa
zdania mężczyzn. Dodam jeszcze ,że próbowałam z nim oczywiście rozmawiać -
robi uniki i daje mi zdawkowe i zbywające odpowiedzi w stylu "jeszcze nie
jestem gotowy". Nawet się już go pytałam, czy może po prostu go nie pociągam -
odpowiedział ,ze bardzo go pociągam . więc "czegos" tu nie rozumiem.
pozdrawiam
Megi.