mateusz8p
18.03.06, 10:56
Witam :). Przeglądając to forum widzę, że wiele związków przeżywa kryzys po
narodzinach dziecka. Obecna sytuacja mojego małżeństwa może nie jest
kryzysową i wolałbym, żeby nigdy się taką nie stała, dlatego proszę,
zwłaszcza panie, o radę.
Problem jest taki - moja żona nigdy nie należała do pewnych siebie osób, ale
po jakimś roku naszego związku nabrała nieco pewności siebie i
samoakceptacji. Teraz, w czasie i po ciąży problem pojawił się na nowo. Tyle
tylko, że moje starania wyciągnięcia jej z tego są nieowocne.
Od dwóch miesięcy w ogóle się nie kochaliśmy, przez ostatnie 7 miesięcy seks
był rzadkością (problemy rozpoczęły się w 4 miesiącu ciąży żony). Myślę, że
żona ma problemy z zaakceptowaniem swojego ciała po ciąży. Próbowałem już
porozmawiać z nią na ten temat, mówiłem, że to naturalne, że mnie pociąga
także z tymi kilkoma kilogramami więcej itd. ale żona uważa, że to wymuszone
komplementy. Śpimy w jednym łóżku (córka w tym samym pokoju, w swoim
łóżeczku), przytulamy się i całujemy, ale zawsze na tym się kończy. Mamy
raczej dobre kontakty, i poza brakiem seksu między nami wszystko układa się
bardzo dobrze, a przynajmniej jest tak w moim odczuciu. Zupełnie nie wiem co
powinienem zrobić.
Czy ktoś z Was był w podobmej sytuacji i potrafi mi w jakiś sposób pomóc?