Dodaj do ulubionych

Co jest grzechem???

26.07.06, 10:02
W nawiązaniu do wątków Kawiego i Glamuros stawiam otwarte pytanie:
Czy onanizm w związku jest zdradą?
Obserwuj wątek
    • zuza6661 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:02
      Nie, jest urozmaiceniem zycia seksualnego.
      • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:05
        Nawet jak jest po cichu, w tajemnicy przed partnerem i przed kompem z innymi
        panienkami na ekranie???
        • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:14
          dixia napisał:

          > Nawet jak jest po cichu, w tajemnicy przed partnerem i przed kompem z innymi
          > panienkami na ekranie???


          A kobieta potem slyszy "nie dzisiaj skarbie, bo wstalem dzisiaj o szostej rano
          i jestem zmeczony..." Wczesniej jakos, w zabawie raczka to "zmeczenie" nie
          przeszkadzalo...

          A niechby cholera, mial jaja i sie przyznal : "sluchaj lala, zwalilem sobie pol
          godziny temu konia przed kompem, no wiesz, trafilem na zdjecie takiej fajnej
          cycatej blondyny, i tak sie nia napalilem, ze nie moglem sie powstrzymac. A ty
          daj se teraz lepiej spokoj, bo zbiorniczek pusty. Pokochamy sie moze jutro,
          oczywiscie o ile znowu nie trafie na jakas fajniutka stronke..."

          Zuza, do licha, sa chyba jakies granice tej Twojej tolerancji. Do licha, albo
          sie jest w zwiazku i sie bierze pod uwage potrzeby drugiego partnera, albo sie
          zyje w celibacie i wali konia do kompa i to sie wtedy nazywa wolnosc.
          • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:19
            Ale ja napisałem wcześniej, że w tym wypadku to lipa... Ale Kawitator ma rację
            pisząc, że po takiej awanturce i "dramacie" to facet choćby na rzęsach chodził -
            to będzie impotentem...
            • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:27
              Iiii, tam, jakos nie zauwazylam. Teraz oczywiscie on chce sie zrehabilitowac.
              Ale ja nie moge sie przemoc i bzykac sie jakby nigdy nic.
              • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:29
                No tak... W końcu zdradził Cię z Renią Grabowską... ;o)))
                • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 13:09
                  dixia napisał:

                  > No tak... W końcu zdradził Cię z Renią Grabowską... ;o)))

                  ...hehe, a to bardzo powazna konkurencja, bo znajomosci z Renia zerwac sie
                  raczej nie da ;-)))
                  • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 13:12
                    ;-))
                    ...nie moge mu przeca powiedziec "jak mnie kochasz, to zerwij z ta cholerna
                    Renia i przestan ja widywac"!
                    • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 13:20
                      Uciąć kontakt ;o)))
                      • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 14:08
                        ;-D
                        albo urwac kontakt ;-)))
        • klaris29 Re: Co jest grzechem??? 30.07.06, 15:03
          Zdecydowanie jest zdradą. Dziwią mnie wątpliwości.
          K.
    • ewolwenta Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=45824224&a=45849825
    • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:10
      Ośmieliłem się założyć ten wątek ponieważ uważam, że inaczej ujmuje temat!!! I
      dlaczego ten ma byc gorszy niż dramat Glamorous...
      • kara_b Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:32
        w takim ujęciu i takim przedstawieniu sprawy onanizm zdradą nie jest.ale z
        drugiej strony sytuacja , w ktorej sie kogos niechcacy namierzy też miła nie
        jest dla obojga, ale z trzeciej strony mozna trochę podukczać ;)
        pozdr K
        • anula36 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:35
          grzechem jest niezaspokajanbie partnera z lenistwa ktore pozwala tylko na
          szybki numerek na recznym.
          • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:37
            Zwłaszcza jeśli partner w kółko molestuje i robimy to na zasadzie chęci ukarania
            go...
            • anula36 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 10:51
              a ty oczywiscie siedzisz pod koldra kazdego z latarka i wiesz co ktoz
              forumowiczow robi w lozku:)A i wiesz najlepiej co powinien robic. Amoze sie tak
              podzielisz wiedza o wlasnych osiagnieciach - wezmiemy przyklad.
              • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 11:29
                Przecież ja nie śpię z żoną od Wielkiej nocy AD 2004 - więc nie moge w tym
                zakresie sie wypowiedzieć miarodajnie....
            • eriga Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 11:44
              Dla mnie to zdrada. W końcu orgazm ma z tymi na które się napala a nie ze mną.
              • zuza6661 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 11:52
                "W końcu orgazm ma z tymi na które się napala a nie ze mną."
                Przynajmniej tego nie ukrywa ;) Byloby lepiej dla kobiecej dumy myslec, ze
                ukochany orgazm moze miec tylko z ta jedna jedyna... Podejrzewam, ze panowie
                potwierdza, ze to nie do konca tak jest... Faceci to wzrokowcy. Maskuja sie
                lepiej lub gorzej. Pewnie, ze dla przyjemnosci partnerki byloby lepiej
                (przynajmniej i ona by skorzystala), gdyby sie naogladal innych golych pan,
                podniecil a potem wpadl do sypialni i kochal sie ze swoja partnerka,
                wyobrazajac sobie te wszystkie inne...
                Wiem, troszke wyolbrzymiam. Ale tak tez sie zdarza. Tylko sie rzadziej o tym
                mowi. Ale trzeba pamietac, ze mezczyzni reaguja inaczej niz kobiety!!! Oni sa
                wzrokowcami i z zasady szybko sie podniecaja, bo tak ma byc dla przedluzenia
                gatunku i juz! I kobiety to nie do konca rozumieja, bo one, dla dobra gatunku
                ida a jakosc a nie ilosc, ze zarzuce taka podstawa...
              • eriga Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 11:55
                Ci co sami robią sobie dobrze to dla mnie oblechy. Nie potrafię tego zrozumieć i
                tyle.
                • ewolwenta Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 11:57
                  znaczy większość ludzi to oblechy?
                  • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:00
                    Facet to świnia... I wsjo w temacie :o)))
                  • eriga Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:01
                    Może zle się wyraziłam. Przepraszam za niewłaściwe stwierdzenie.Ja osobiście mam
                    wstręt do czegoś takiego. Orgazm tylko z partnerem, nie w pojedynke.
                    • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:04
                      A Twój facet nigdy się nie onanizuje? Czy też nie złapałaś go z mieczem w dłoni?
                      ;o)))
                      Tobie też się nie zdarzyło nigdy masturbować???
                      • eriga Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:09
                        Nigdy mi się to nie zdarzyło.
                        • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:11
                          No dobra... A jemu? Nie przytrafiła się chwila słabości sam na sam ze sobą? ;o)))
                          • misssaigon Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:13
                            dixia, a nie rozumiesz ze moze sa tacy ludzie ktorzy nie uprawiaja onanizmu bi
                            zakazuje tego Koscioł?
                            • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:16
                              Kościół zakazuje wielu rzeczy... A ludzie są tylko ludzikami... ;o)))
                            • zuza6661 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:17
                              misssaigon napisała:

                              > dixia, a nie rozumiesz ze moze sa tacy ludzie ktorzy nie uprawiaja onanizmu
                              bi
                              > zakazuje tego Koscioł?

                              To nie jest z mojej strony zadna prowokacja, ale tak na marginesie, co wg
                              kosciola mozna a czego nie? Chetnie bym sie dowiedziala, bo nie wiem...
                • dixia Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 11:59
                  :o)))))
                  No to musisz mieć takie zdanie o wszystkich facetach, którzy marszczą freda...
                  Biedna jesteś - bo tych jest olbrzymia większość...
                • ich7 Re: Co jest grzechem??? 28.07.06, 10:21
                  ergia napisala
                  Ci co sami robią sobie dobrze to dla mnie oblechy. Nie potrafię tego zrozumieć i
                  tyle.


                  A co powiesz Ergia o tych co musza ta robic bo partner z nimi nie sypia
                  miesiacami a nie chca zdradzac partnera , zony czy meza????????
                  • eriga Re: Co jest grzechem??? 28.07.06, 12:28
                    A co powiesz o takich, kórzy mają partnerów chętnych a mimo to........?
              • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 12:18
                eriga napisała:

                > Dla mnie to zdrada. W końcu orgazm ma z tymi na które się napala a nie ze mną.

                Tez tak to widze, niestety ;-(
    • misssaigon przesada 26.07.06, 11:59
      kazda przesada jest niewskazana..i tak mozna sie uzaleznic praktycznie od
      wszystkiego - od masturbacji tez...a ze nie konca tak jest ze masturbacja
      wystarcza do rozladowania napiecia seksualnego pokazuja praktyki seksualne np w
      wiezieniach...czemu wiezniowie nie poprzestaja na masturbacji tylko uprawiaja
      komoseksualizm?
      • zuza6661 Re: przesada 26.07.06, 12:08
        czemu wiezniowie nie poprzestaja na masturbacji tylko uprawiaja komoseksualizm?

        Bo smutno ciagle jest jest kanapki z serem samemu, wiec idziemy na obiad z
        przyjaciolmi. Ale jak bedziemy caly czas jadac obiad z prayjaciolmi, to
        zateskinimy za nasza starka kanapka... Bo juz prosciej nie umiet tego
        wyjasnic... :((
        • misssaigon Re: przesada 26.07.06, 12:55
          hmmmm...i w malzenstwie tez raz kanapka raz serek ?
    • netka6666 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 14:00
      A ja lubię sie czasem pomasturbować i mój chłop jak to chłop też. Więc
      wpadliśmy na wspaniały pomysł: teraz robimy to w swojej obecności. Ale jazda!!!
      Polecam:))
      • glamourous Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 14:13
        My tez to robilismy wspolnie, wiele, wiele razy (nawiasem mowiac jazda jak
        jazda...) Ale z punktu widzenia faceta to nie to samo ponoc i dlatego jednak
        woli sam, bo, cytuje, "prawdziwe meskie walenie konia w oryginalnym wydaniu nie
        uznaje osob trzecich"
    • kici10 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 15:30
      Jeśli jest obok - nie, jeśli jest zamiast - tak. Według mnie oczywiście.
    • merlotka30 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 19:09
      Widac, ze paniom, nie wystarcza byc z panem, chca miec jego mysli i orgazmy.
      Wiedziec to czego on sam sobie jeszcze nie uswiadamia, haha.

      Dziewczyny jeszcze raz: panie w fantazjach panow sa przewaznie tylko dziurami z
      cyckami, absurdem jest byc o to zadrosnym, chyba ze.... kompleksiki wlasne.

      A co z fantazjowaniem podczas stosunku???
      A co przepraszam z zaspokajaniem oralnym?
      Konia z rzedem, kto wie o czym mysli partner wtedy.
      (Moj wie, bo ja mu czasem opowiadam moje fantazje, post factum, on mi tez mowi,
      i tutaj shocker: NIE ZAWSZE JESTEM TO JA i co? i nic!)

      Mechnizm podobny jak podczas masturbacji, ale boli was, ze on sam z siebie bez
      was krolewny? Jak moze, pfryy, pfryy, oburzenie.

      Dajcie chlopakom "wolna reke"!


      I do wrazliwcow: nawet nie jestem bliska "dowaleniu" komukolwiek, smieje sie,
      nie okraszam sie emotami tylko.
    • anais_nin666 Re: Co jest grzechem??? 26.07.06, 22:01
      Hehe.
      Czy nieczyste myśli o sąsiedzie są zdradą?
      Może założę osobny wątek:) z takim właśnie pytaniem...
    • writer Re: Co jest grzechem??? 27.07.06, 21:41
      Zależy wobec kogo ?
      Partnera/ki ?
      Zależy, czy On/Ona to akceptuje czy nie ?
      • kropek35 Re: Co jest grzechem??? 28.07.06, 07:03
        seks jest dawaniem radosci . Wiec seks w jakiejkolwiek formie / zwłączeniem
        oczywiscie krzywdzenia seksem np:pedofilia/ nie moze byc grzechem.
        • janek_dolas Re: Co jest grzechem??? 28.07.06, 08:31
          nie bedacy zamiarem prokreacji jest.
    • ich7 Re: Co jest grzechem??? 28.07.06, 10:12
      czasami jest koniecznoscia , niestety!!!
      • agi_go Re: Co jest grzechem??? 01.08.06, 11:55
        myślę że tak , chociaż tak na 100% to nie wiem.
        chyba dużo zależy od okoliczności
        • eriga Re: Co jest grzechem??? 01.08.06, 13:24
          Rozumiem sytuacje gdy człowiek dopuszcza się tego czynu jak wyjezdza na pare dni
          i brakuje mu partnera. Napewno lepsze to niż zdrada, albo gdy ciąża jest
          przeciwskazaniem. Nie kapuje jednak gdy facet zamknie się w pokoju żona obok
          chętna on włancza komputer i jedzie.To grzech. Ja już żyje 13 dzień bez seksu i
          nie wyobrażam sobie żebym mogła sama się rozładowywać a braki mam spore i w
          naszym małżeństwie jest to ostatnio stałe. Nie wiem co dalej a napewno nie
          zamierzam się onanizować. Ludzie kochani opanujcie się.
          • juli_anna1 Re: Co jest grzechem??? 01.08.06, 13:46
            Przykre, że w ten sposób podchodzisz do tematu... Jeśli sama nie sprawdzisz co
            daje Ci rozkosz, skąd będziesz wiedziała w jaki sposób może sprawić Ci
            przyjemośc pratner? Bo w seksie właśnie o to chodzi.
            • eriga Re: Co jest grzechem??? 01.08.06, 13:50
              Wiem co sprawia mi przyjemność.Nie jestem dziewicą. Mam 25 lat. Jakość jest ok
              gorzej z czestotliwością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka